Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 07/25/22 in all areas
-
Szczęście uśmiechnęło się znienacka do Amberka - wypatrzyła go pani ze Stalowej Woli. Osoba psiolubna, Amberek ma do towarzystwa starszego niedowidzącego pieska i kota. Domek z ogródkiem. Przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale też się późno dowiedziałam i raz że nie chciałam zapeszyć, dwa nie wierzyłam jeszcze w to co się dzieje. Wstępnie była mowa o ewentualnym domu tymczasowym gdyby nie dogadali się. Po weryfikacji domu przez panią z DT Amber pojechał na zapoznanie (pani sama po niego przyjechała) i zdecydowano, że zostaje Leciutko powarkiwał przy pierwszym spotkaniu z kolegą i był troszkę zaniepokojony, ale nie naciskano na niego, obwąchał sobie wszystko i już wieczorem ganiał wyluzowany, bo w dzień się nie da przez te upały. Wygląda to dość fajnie. Pani już podesłała pierwsze zdjęcia. Jej zdaniem Amberek wygląda na młodszego psa, będzie umawiać się z weterynarzem na szczepienia, nie wiem jak z odrobaczeniem, później kastrację.4 points
-
Pora na końcowe rozliczenie Natki. Tuz przed adopcją Natka została zaszczepiona (załączam paragon). Koszt szczepienia razem z transportem wyniósł 129 zł Pobyt Natki 01-20.07 - 300 zł Transport Natki do DS - 195 zł. Razem koszty wyniosły 624 zł. Państwo adoptujący Natkę przekazali Anecik 100 zł, drugie 100 zł wpłaciła na transport Elunia Ellig Kwota, która pozostała do wyzerowania konta Natki to 312,38 zł i w całości została opłacona przez mojego Dyrektora Rafała. Dzięki tym wpłatom konto Natki jest czyste - bardzo dziękujemy4 points
-
3 points
-
Znowu byliśmy nad zalewem 4 dni i Luśka coraz śmielej się zachowuje. Przede wszystkim jest z nami na zewnątrz. Nie przerażają ją krzyczące dzieci, chodzący ludzie i ogólny gwar. Może nie przepada za tym, ale akceptuje. Wczoraj ruszyła do zabawy w otoczeniu ludzi i przynosiła Jackowi swoja ulubiona zabaweczkę, żeby jej rzucał. Rok temu to było nie do pomyślenia. Dużo z nimi spacerujemy po lesie, chodzimy w miejsca, gdzie mogą bez ludzi kąpać się do woli, ale są też momenty, kiedy siedzimy leniwie przed przyczepą. No i to jest dla nas wielka ulga, że Luśka nie kryje się w środku, tylko też uczestniczy w życiu na zewnątrz. Potrafi też wyskoczyć i nakrzyczeć na kogoś, kto przebiega na jej zdaniem naszym terenie. Korygowana natychmiast milknie. Balutek niestety w tym roku odkrył, że pod namiotami można znaleźć niezjedzone kawałki z grilla, ma więc w tym roku dużo mniej swobody na campingu. Nie narzeka jednak na nudę, bo ciągle cos się dzieje, poza tym naprawdę kilka godzin są na spacerach albo siedzimy sobie gdzieś nad wodą w cieniu. Cała czwórka jest kochana, już zgrana i zgodna. To nas cieszy bardzo. Nie wyobrażamy sobie, że Luśki miałoby nie być z nami3 points
-
3 points
-
Jestem w domu. Najwcześniej mogę jechać w środę. Chwilę potrzebuję, żeby się ogarnąć. Tarnów to nie problem. Zobaczę tylko na ile Piotrek szafirkowy ma wyjechać.3 points
-
https://wydarzenia.interia.pl/lubelskie/news-psy-zagryzly-48-latka-policja-szuka-wlasciciela,nId,6178410#iwa_source=newsfeed_htm Oczywiście już uznano, że to belgi, choć policja jeszcze nie wie, kto jest właścicielem, kto je wypuścił i z której posesji. I tak te psy miały mniej szans niż Angela i Zew - jednego zastrzelono na czyjejś posesji, choć nie wiadomo na pewno, że to on zaatakował, drugi, postrzelony, uciekł i może długo umierać. Dopóki nie zmieni się prawodawstwo, dopóki właściciel nie będzie odpowiadał za wszystko, co robi pies, tak, jakby sam to zrobił, dopóty będą pogryzienia - i te "tylko" kaleczące, i te ze śmiertelnym skutkiem.2 points
-
Sabinka robi minimalne postępy tzn. np. nie ucieka od razu z sypialni Pani jak wie, że Pani już nie śpi. Ostatnio Pani okazała się mniej straszna od pralki - sunia wolała przebywać razem z Panią z dala od tej strasznej pracującej maszyny.2 points
-
W związku z tym, że w najbliżym czasie nie przyjedzie żaden dorosły pies do nas, to pieniądze spadkowe po Borysie ,które przekazałam Rudemu (*) w kwocie 429,65 zł chciałabym przeznać na pomoc w opłaceniu pobytu dzikiej Meli.2 points
-
Nikt się nie czepnął, po prostu dała znać, że jest artykuł. Dla mnie nic nie wnoszący,bo wszystkiego ,co istotne dowiedzielismy się już wczesniej. teraz to tylko szukanie sensacji. Ten, na kogo byłaby sporządzona umowa. Nie pomagasz, nie jesteś nawet deklarowiczką żadnego z nich, tylko jak zwykle mącisz. Zajmij się w końcu sobą i swoimi psami. Większość forumowiczek zastanawia się, co z Tobą nie tak . Nawet, jeśli uważasz,że te psy powinny gnić i dogorywać w schronisku, to odpuść sobie. Bo już tam nie są. Poza dogo ludzie mają swoje życie: wakacje, wycieczki,spotkania ze znajmymi i rodziną,wypady z ukochaną osobą, hobby czy zwykły relaks. Bierz przykład -od razu nabierzesz odpowiednij perspektywy i stwierdzisz, że życie jest jednak fajne i nie trzeba go innym pier...ć.2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
Bardzo dziękuję Anulko Pani Kasia powiedziała, że przyjmie tą sunię nawet gdy kudłaczek się odnajdzie. Przyjmie kudłaczka i tą sunię w gratisie. Asko Pierwsza, co Ty na taki rozwój wydarzeń ??1 point
-
Ewuniu, zaczekaj chwilkę Jeśli jutro okaże się, że kudłaczka jednak już nie ma, to zdecyduję się na tą 3-cią od lewej. Miałam ochotę na ta pierwszą, ale jeśli Ty już jej znalazłaś miejsce, to niech będzie tam szczęśliwa. Jeśli kudłaczek będzie, czego bardzo chcę, to ta 3-cia sunia w gratisie pojechałaby do Pani Kasi1 point
-
Decyzja należy do elik,który szczęściarz trafi do p.Kasi.Ja się podporządkuję.1 point
-
Dwie małe sunie do Jaagi. Jeśli nie znajdzie się nikt na tą drugą rudą, to weźmiemy ją na siebie. To znaczy obie weźmiemy. Jeśli się zgodzisz je zabrać, to jutro Tola je zarezerwuje.1 point
-
Tiaa, powtórzę się. Może mnie adoptujecie. Badania zrobicie ? Ekhmm.1 point
-
Dziękuję bardzo za ogłoszenie i szansę dla Amberka, przepraszam że tak z tym wyszło ale pani odezwała się z ogłoszenia p. Izy na olx i też od razu nie wiedziałam co się dzieje, dowiedziałyśmy się po wizycie. Mam nadzieję, że osoba zainteresowana daniem DT zrozumie naszą decyzję, na pewno jej serce zabije mocniej dla innego pieska w potrzebie1 point
-
1 point
-
Baaardzo dziękuję za kolejne wpłaty, które pozwalają utrzymać dzielnych chłopaków w hotelu: - Bakusiowa - 30zł - 28.06 - mama Oleny84 - 50zł - 30.06 - Radek - 10zł - 03.07 - Renata B. z fb - 40zł - 04.07 - Olena84 - 100zł - 04.07 - Helli - 30zł - 07.07 - LupusNord - 40zł - 08.07 - dorcia 2 - 60zł - 08.07 - asiuniab - 20zł - 11.07 - Nadziejka - bazarek Nadziejki - 97,50zł - 18.071 point
-
Zapisuję się u biedaka, ale mam pytanie Czaruś to kolega pieska dokarmiany przez tego pana, a co z tym pieskiem?1 point
-
Mela to napradę fajna sunia, a Marta robi i tak więcej,niż jedna osoba da radę. Pierwotnie zakładałam,że Mela zostanie u nas po śmierci naszego psa, ale sytuacja nam się pogorszyła i nie jestem w stanie zaopiekować się kolejnym psem na lata. To chociaż ile dam radę, odciąże Martę. I niezmiennie mam nadzieję, że skoro Gaja znalazła swój dom, to i na Melcię też może ktoś gdzieś czeka. Na razie jest bezpieczna i chyba szczesliwa u nas.1 point
-
W związku z tym, że w najbliżym czasie nie przyjedzie żaden dorosły pies do nas, to pieniądze spadkowe po Borysie ,które przekazałam Rudemu (*) w kwocie 429,65 zł chciałabym przeznać na pomoc w opłaceniu pobytu dzikiej Meli. Odliczałabym po100 zł miesięcznie w kolejnych miesiącach i w ostatnim resztę.1 point
-
Witam po latach :) Ringo i ja nadal mieszkamy w Siemianowicach - choć on trochę posiedział w Kato gdy byłem za granicą. Potem trochę w Bytomiu . Teraz czekają na niego Mysłowice ( jadę za granicę na parę mcy ) Wszystko z nim jak na jego wiek całkiem ok. Nadal żwawy skoczny i na spacerach dokładnie taki sam jak lata temu . Posiwiał mu pyszczek . Ząbki już przytarte ale to taka dorosła wersja tego kochanego malucha którego zabrałem od Was w 2014r . Ile szczęścia mi dal tylko My wiemy. Oby mu zdrowie dopisywało jeszcze lata . Pozdrawiamy wszystkich i jeszcze raz dziękujemy za to co robiliście dla niego.1 point
-
Z modlitwą Czarusiu zebys juz juz bezpieczny1 point
-
Oby coś z tego wyniknęło, bo nawet blisko. Taki śiczny pies. Mela, która była w tamtym hoteliku nie miala też zdjęć do ogłoszeń, wiec na pewno domowy DT da większą szansę na szybkie znalezienie domu. No i jest krótkowłosa, a miała cale łapki w grzybicy, kiedy do nas przyjechała. Pierwsze dni śmierdział cały pokoj z jej stópek Trzymam kciuki za powodzenie w szukaniu lokum Amberkowi.1 point
-
Kolejne wspaniale wieści z domu Tusi Dzień dobry. Tusiowe aktualności: jak tylko Tusia wróciła z wieczornego spaceru padła i przespała tym razem całą noc oczywiście w pokoju córki. Niewielkie ilości karmy zjada na razie bez większego entuzjazmu. Bardzo pozytywnie reaguje na wszystkich domowników. Dzisiaj po przebudzeniu spacerowała po mieszkaniu już pewniej. Śmielej sobie już poczynała w trakcie zabawy. Jesteśmy bardzo dobrej myśli. Pani Jagna wykonała kawał świetnej roboty! W przyszłym tygodniu dam znać jak będzie się zachowywała w ciągu dnia pod opieką dziewczyneķ, bo ja i Marek idziemy normalnie do pracy. Miłej niedzieli życzymy wszyscy1 point
-
Nie zostawimy Lolusia i togaa bez pomocy. Mowy nie ma. Togaa, zmierz Lolusia podwozie od pachwin do paszek.1 point
-
1 point
-
Nie wszystko możemy przewidzieć1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dzisiaj powędrowała deklaracja za lipiec.1 point
-
..... Jeslis Jest ...Jeslis Jest niechaj to wszytko zle dopadnie zwyrodnialcow zboczencow......poki ziemia jeszcze....1 point