Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 02/15/22 in all areas
-
Wszyscy są na "tak". Prawdopodobnie pojutrze będzie wizyta PA. Maro bardzo się spodobał, jemu państwo także. Pan go zapytał: dasz łapkę? I Maro mu podał Pani zapytała czy jej też poda i również to zrobił. Musial już wczesniej musial byc tego uczony. Jeszcze nie wiedzą, że jak pora na posiłek, to trzyma miskę w zębach Pani, mama tego pana miala na jego widok łzy w oczach, bo przypomnial jej ich ukochanego zmarłego owczarka. Powiedziala , że kazdy dzień bez psa jest dla niej bardzo trudny i smutny. Maro zapowiada się więc kochajaca rodzina.7 points
-
Ja to nie mogę pojąć tego, że przecież kuźwa nie spadają z nieba. Mają po kilka lat, nie żyły przecież w jakimś wirtualu, jakiś człowiek taki czy inny gdzieś obok nich był i co ? Gdyby to była jakaś patologia to może by się jakiś trafił raz na jakiś czas, ale to jest niekończąca się opowieść. Z koniami podobnie, kraj ułanów, z szablami na czołgi, a teraz dostaję ciągle smsy z Centaurusa, bo tabunami idą na rzeź. I żeby zwiększyć wagę to im się wlewa wodę przez rurkę w nosie i wydłubuje oczy, żeby się nie miotały w transporcie. Sorry, ale mnie cholera bierze od czasu do czasu na to wszystko : (4 points
-
mari23, ten Szmatojad mnie powalil To najcudowniejsze slowo ever!! Teraz niestety naduzywam go troche w stosunku do Micha, ale on raczej ma to w pompie3 points
-
Strrrrasznie mi się podoba, wszystkie piesy kocham, im biedniejsze, tym bardziej....a ona i biedulka, i "mój typ", tylko sporo większa. Tuliś szczęśliwy, bardzo go kochają i z wielką wzajemnością, na święta dostałam życzenia ze zdjęciem - nie widać, żeby za mną tęsknił od pierwszego dnia zdrajca nie tęsknił, w przeciwieństwie do mnie. Ech, żeby dla Gobi taki domek się znalazł, jaki Tulisiowi się trafił...2 points
-
Ale Cudo! 50 zeta dla chudzinki przelalam.2 points
-
Po 4 telefonach/!/ Pan "raczył " odebrać informując mnie na wstępie ,że jest sam i dlatego wszystko trwa.Reasumując-po pertraktacjach- obiecał dostarczyć mi klatkę do domu w Czwartek/nic pewnego,bo "jak w schronisku będą wolne ",więc czekam cierpliwie.Eko-straż nie odezwała się wogóle !Byliśmy teraz z Lucusiem sprawdzić miski na Ogródkach - Sunia jeszcze nie zjadła,ale widzieliśmy Ją na Parkingu Działkowiczów-jak nas zobaczyła to od razu uciekła.Pójdziemy jeszcze jak zwykle wieczorem. U nas jest ciepło i to pozytywne,bo Stworzenie nie marznie-tak ma być parę dni. Czytałem bardzo słuszną uwagę Poker -też o tym myślałem ,że jak będzie już akcja z klatką to będę wszystko robił i kontrolował bez Lucusia .Znajomy Działkowicz,który przychodzi codziennie ze swoją Sunią na ogródek ,też mi przekazał,że Nasza Czarnulka boi się Jego Suni i na sam Jej widok ucieka w działki.Pozdrowienia dla wszystkich Pań z Dogomanii !2 points
-
Ja jeszcze dodam, że w ciągu 10 dni to nawet większość biedaków nie ma szans na znalezienie domu i adopcję... To zdecydowanie za krótki termin, praktycznie pies który trafi do schronu i nikt go nie szuka, jest skazany na śmierć. To nie jest dobre moim zdaniem rozwiązanie... Zresztą osobiście uważam, że należy ograniczać rozród zwierząt, a nie usypiać hurtowo te które już są...2 points
-
To jestem pierwsza, jeśli nie można adoptować czy jakoś pomóc, a ma tkwić chory w klatce i umierać powoli to tak, apeluję o bezbolesną śmierć.2 points
-
Jakoś nie czytam na Dogo apeli o bezbolesną śmierć dla starych, nieuleczalnie chorych zwierząt. Może to też byłoby bardziej humanitarne. A kasa? Chyba wszędzie jest najsilniejszym motywatorem działań wielu ludzi. Chyba nie tak dawno zakazano w Niemczech prowadzenia domów publicznych dla zoofilów. Więc naprawdę to nie kwestia kraju, ale człowieka.2 points
-
W opakowaniu są 2 fiołki. Moim zdaniem trzeba kupić obie. Będzie na 2 miechy.2 points
-
Wieczorem i w nocy ją słyszałam - nie to, żeby głośno, ale sobie trochę piszczała i wyła. Rano poszłam ze smyczą, miską jedzenia i świeżą wodą w butelce, i zastanawiałam się, czy nie skopała kojczyka. Ale nie, już z daleka mnie widziała i szalała z radości, i jak otworzyłam furtkę kojca, to wystrzeliła jak z procy, że nie zdążyłam jej złapać za obrożę i przypiąć smycz. Ale sad ogrodzony, więc spokojnie sobie stałam, a Gobi biegała, węszyła, w słońcu aż złota!... jak podeszłam, to położyła się na plecach, więc przypięłam krótką smyczkę. I z nią wbiegła do kojca, bo tam postawiłam jedzenie. Idę do pracy i po południu znów się zajmiemy nauką2 points
-
Na wątku Skarpety im. Talcott jest przyznana pomoc w wysokości 200 złotych, mam nadzieję, że ten biedak opuści schronisko. Być może pan kierownik obawia się jakichś zarzutów do stanu psa, nagłaśniania z naszej strony. Nie da się ukryć, że żadne, nawet najlepsze schronisko nie będzie dla psa "domem", na który zasługuje każdy pies, a szczególnie ten, który tak długo już czeka. Przecież ten pies jest w lepszym stanie, niż był Feniks, ale każdy dzień opóźnienia to ryzyko choroby zakaźnej, której nazwy boję się tu nawet napisać.... i nikt nie chce atakować schroniska, tylko pomóc psiemu staruszkowi. Nikomu nie jest potrzebna "utarczka" ze schroniskiem,wręcz przeciwnie, "zgoda buduje..." Mam nadzieję, że pan kierownik to czyta i zmieni zdanie.2 points
-
2 points
-
Dlatego właśnie nazwałam go rudym zdrajcą Gobi też się poszczęści, zobaczysz dla takiej ślicznoty zabije mocno czyjeś serce.1 point
-
Dostałam 50% promocyjnej zniżki na OLX więc znów wypromowałam ślicznego Borysa w opcji MAXI na miesiąc. Mam nadzieję, że Borys się o tym nie dowie1 point
-
No i dobre zdjęcia, to podstawa. Oraz wysokość w kłębie i waga. W ogłoszeniu pisz , że jest w domu tymczasowym, chyba, że to Twój pies i go oddajesz.1 point
-
Ogłoś ją na Olx, najlepiej na kilka miast naraz. Służymy radą co i jak. Tutaj wszyscy zapsieni.1 point
-
Życzę Ci rozi obyś zawsze panowała nad tematem, bo życie pisze różne scenariusze, a ludzie czasem pięknie w oczy gadają, a jak co to czego to pies sam jak palec zostaje...1 point
-
Jak będzie trzeba to w marcu postaram się wam coś dołożyć bo w tym miesiącu moja Emi kosztowała mnie prawie 4500 zł więcjako emerytka na razie mam dosyć wydatków.1 point
-
Zamowilam Librele 2x20 mg, jak juz bedzie w gabinecie to mnie powiadomią i podjade wtedy z Michem. Opinie o leku sa dobre, jemu ten cimalgex tez pomagal, widac bylo ze stawy lepiej dzialaja, natomiast skutki uboczne nie pozwalaly podawac. A przy libreli tych efektow ubocznych jest malo. Nie dowiemy sie jak nie przetestujemy.. lek widze ze dosc bezpieczny..1 point
-
1 point
-
1 point
-
W schroniskach poza naszymi granicami psy są usypiane po 10 dniach, żeby na nie kasy nie wydawać. A do adopcji z hodowli - gdy już za stare do rozrodu - też są wydawane z ukrywanymi chorobami. Więc to nie "ten kraj" tylko ludzie. Wszędzie okrucieństwa nie brakuje.1 point
-
We wszystkim zgadzam się z Aska7, mam tak samo. Jak czytam o tej ogromnej ilości biednych stworzeń to mi sie chce płakać i mordować te bestie, które niesłusznie są nazywane ludźmi. Też ciągle dostaję smst od Centaurusa. Co się porobiło z ludźmi, ja bym ich najpierw uśpiłla ale też uważam, że chyba bardziej humanitarne jest uśpienie niz męczenie przez wiele lat. I zlikwidowalabym większość tych pseudo schronisk, powinny zostaćtylko te prawdziwe, dbające o te wszystkie biedy.1 point
-
Niechaj wszystko spokojnosci i zdrowko bedzie z Wami malagosiu paczam czy mam jeszcze num konta ale nie moge znalezc slij mi prosze Dobreduszki przybyly na kramik z pomoca1 point
-
4.02. 2022 stan konta 210 zł Wpłata: Moli@ 50 zł Wydatek: VIA Fundacja Bonifacy - wet i leki 241,10 zł 11.02. 2022 stan konta 18,90 zł1 point
-
Też tak myślę ! Dlatego trochę "z obowiązku" wypromowałam Micha w wersji MAXI na miesiąc ( doczekałam się promocyjnej zniżki 50%) Tylko nie mówcie Michowi, że go ogłaszam, bo się na mnie zdenerwuje, on wolałby u Ani zostać...1 point
-
1 point
-
U Lilka mały kroczek do przodu. Liżąc kubek po jogurcie czy innym smarowidle nie rozgląda się już nerwowo w obawie "ataku", tylko skupia się spokojnie na lizaniu.1 point
-
Sprawdziłam zakup Cardisure dla Tuptusia i Czako ,) U Czako prosty rachunek - wszystko gra Jutro już wstawię zestawienia. Od pierwszego zakupionego listka 29.03.2021 do dziś 10.02.2022- zdefraudowałam 1 listek1 point
-
Umówiłyśmy się..., brak kasy u Tuptusia ja dopłacam Wpłynie dziś 50zł - już poprosiłam o przelanie Kobieto, życie mi ratujesz że zgodziłaś się zostać skarbnikiem Tuptunia ps Siedzę i zliczam tablety ,) Całe szczęście, że wszystko jest na obu wątkach - każdy zakup (ilość, data + zdjęcie) Czako już podliczony.1 point
-
Nic strasznego się nie dzieje. Tuptuś też był bardzo grzeczny..., dziarsko przechodził z gabinetu do gabinetu (ładnie chodzi na smyczy i słucha się) Przy ECHU - technik nie była potrzebna Przy badaniu osłuchowym trochę spięty ale bez problemu wet wymacał, zajrzał to tu to tam ,)1 point
-
Dziękujemy Wam za miłe słowa Czas na zdjęcia! Niestety dopiero przy zmniejszaniu (przed chwilą) okazało się, że sporo nie wyszło, zwłaszcza z Bajutkiem więc nadrobię to przy następnej okazji. Niech się trochę podkuruje. Pogoda względnie stabilna od ostatniego postu więc i jego mobilność bez większych zmian czyli nie jest tak jak powinno być i boli przy kładzeniu się, ale gdy już wstanie to chodzi sprawnie, choć tak max 10 minut. Wstaje za to szybko. Czekamy na poprawę pogody na dniach, jak wcześniej pisałem. Tradycyjnie trzeba było Bajowi doprawić rogi1 point
-
Odwiedzany wątek to napiszę tu ,) nie chce mi się już czytać że mieszam, że jestem złośliwa itp Nie szkolcie psów - rozrzucając jedzenie na ziemię, murki - w ogrodzie, w parku czy lesie Pamiętajmy o szaleńcach rozkładających na osiedlowych trawnikach, w parkach czy lesie kulki mięsne wypełnione potłuczonym szkłem czy trutką na szczury. Taka zabawa / nauka może zakończyć się kiedyś dla ucznia tragicznie1 point
-
Przyjechał preparat na wątrobę 1 opakowanie1 point
-
1 point