Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/27/21 in all areas

  1. Ale dom zadzwonił po Melę!!! Jakby skrojony dla niej. Boję się cokolwiek pisać, bo jeszcze rozmawiamy, ale już czuję, że podam Pani numer Anecik i będą się umawiać na spotkanie. Bardzo proszę, potrzymajcie kciuki, żeby zaiskrzyło między nimi:)
    4 points
  2. Dopilnujemy. Obiecała, że zrobi jak najszybciej będzie to możliwe. W umowie też jest ten warunek. Myślę, że będzie dobrze :) Aaa, Pani ma nie tylko do pomocy właścicieli terrierów, ale i szkoleniowca. Planuje też lekcje w psiej szkółce.
    3 points
  3. Łatka już na walizkach. Dostalam skan umowy e-mailem, Pani już pojechała do zoologicznego po rzeczy dla Łatki:)) Czekała na własnego psa od baaardzo dawna. Okazało się, że czeka na Łatkę, zaiskrzylo od razu. Popłakała mi się ze szczęścia przez telefon, mocno dziękowała za suczkę i prosiła o kciuki za nie obie :) Ciocie Warszawskie, bardzo dziękuję za szybką akcję pomocową ♡ Możecie umawiać się z Magdą na odebranie rzeczy.
    3 points
  4. Na prośbę mari23 zarezerwowowałam oba psiaki, przekazałam tez rozmowę z wetem. Jak tylko wet zadzwni, dam znać.
    2 points
  5. One czekają, niektóre już tak długo....wyciągamy np. niewidomego...a tu kilka następnych.... i każde spojrzenie na Milusia przypomina mi o tych, które tam czekają na pomoc, na ratunek! Ta biedna sunia, która od tak dawna jest na zdjęciach, a podobno dzika... i te ich bezgranicznie smutne spojrzenia :( :( Każde z nich zasługuje na szczęście, na swojego człowieka, dom z kanapą, na miłość !!!
    2 points
  6. Dostałam zdjęcia Miłej, zawsze oglądam je ze wzruszeniem i z wielką radością, bo wciąż nie mogę się nacieszyć z domu dla Miłej:). Była Mileczka na kanapie, teraz chyba na działce;)
    2 points
  7. Nikt nie mógł wiedzieć. Przez pierwsze lata Gajulka była okazem zdrowia, dopiero później jakoś organizm małej mordki zmienił zdanie. Niezależnie od stanu zdrowia Gajka jest najcudowniejszą sunią na świecie.
    1 point
  8. Anecik przysłała dziś filmiki ze wszystkimi trzeba psiakami, które przyjechały z Zamościa. Filmiki ze spaceru z wolontariuszką. Łaciata dropiata krówka nasza na wszystkich filmikach jest tuż przy nogach dziewczyny i domaga się głasków ... ewentualnie szedł do Anecik po głaski i pycholem właził w kamerę :))) Nosisko cudne kochane :))
    1 point
  9. Ja bym nawet "6" wystawiła :) we właściwym miejscu, przy właściwym człowieku - Amik jest SUPER PSEM !!!!
    1 point
  10. 1 point
  11. Bardzo to przykre, co piszesz. Najgorsza jest ta niemoc. Człowiek dałby wiele, żeby pomóc, ale nie jest w stanie nic zrobić, żeby psiak lepiej się czuł :( Jak ja to dobrze znam :( Współczuje Ci Radku i życzę, żeby kłopoty Gajuni ze zdrowiem, jak najszybciej odeszły w niepamięć.
    1 point
  12. Tuliś prosi....o głaskanie oczywiście :) Na Odrę patrzy, jak zahipnotyzowany, od pierwszego dnia bardzo go ciekawi nurt i plusk wody :) a to długie, jasne "coś" w wodzie to podcięte przez bobry drzewo rzeka "ukradła" z jakiejś tamy ;) Na wprost - koryto Odry, po lewej - ujście "rzeki" Średzka Woda i początek kanału portowego
    1 point
  13. 1 point
  14. Malgosiu z kramku nowego dzisiejszego Cudne serce Agatka 8 kupila cegielenke Kamusiowa 15 zl poleci odrazu od Agaci na Twoje konto
    1 point
  15. Naprawdę cudnie się uśmiecha :) a jeszcze nie dawno stał w schronisku - zrezygnowany, słaby.... on się uśmiecha i my się uśmiechamy widząc go szczęśliwego, zadbanego :)
    1 point
  16. wypatrzy na pewno, to już prawie reguła, że TEN domek jest "wyczekany" :) więc czekamy i cieszymy się widokiem rozkwitającej Kamusi :) Z jednej strony powinnyśmy się cieszyć, że smsy i telefony są "durne", "debilne" i w tym typie - przynajmniej łatwo nam je skreślić na starcie. Najgorsze są te "sprytne", co to anielsko-sielską wizję domku malują, zachodu tyle - wizyta, transport...a porem... "rzeczywistość skrzeczy" i prawda "wyłazi" :(
    1 point
  17. Loczunia czuje się dobrze. Właśnie wyjęłam wenflon. Gorzej je, no ale straciła 5 zębów , więc dziąsła na pewno jej dokuczają. Ale jest żwawa i oczywiście chodzi za mną krok w krok.
    1 point
  18. Tak później myślałam, że to Kokos, nie Borys ale nie byłam pewna. Skoro tak to wygląda - można zrobić mu badania już u mnie ( 3 delikatne, kochające psy kobiety robią to po mistrzowsku ;)). Jego i tak czeka diagnostyka i leczenie, myślałam tylko, że jeśli cokolwiek wyjdzie - będzie wiadomo już teraz, bo nie wiem, na kiedy uda się zorganizować transport. Wysłałam zapytanie do koleżanki, czy czasem do teściów do Zamościa się nie wybiera ;)
    1 point
  19. Zostałam zaproszona na poznanie Miłej :-). Jej pani mówi o niej z taką czułością i miłością że serce się raduje jak się tego słucha :-).
    1 point
  20. Na fb trzeba go pokazywać https://www.facebook.com/Centrum-Psa-w-Orońsku-120794556127448/photos/pcb.235901951283374/235901851283384/ Owczarków do adopcji jest w 3 i trochę :( .....ten chociaż jest młody i ładny, ma szanse. Kto ma fb niech go udostępni i pokaże światu.
    1 point
  21. Wg schroniska psy są odrobaczane, a jakakolwiek uwaga odbierana jest jako nieuzasadniona krytyka, więc nie ma nawet co zaczynać takiej rozmowy, to nic nie da. Podobnie jest z żywieniem - na FB wolontariuszki proszą o dobrą jakościowowo karmę, a wiemy wszyscy, czym załatwiają się zamojskie psy - chodzi mi o psy z boksów ogólnych.
    1 point
  22. I tak trzymajcie.Wiara czyni cuda-tak powiadają.Na wszelki wypadek dalej kciuki.
    1 point
  23. o rany,mari...dobre wiesci przynosisz ... ale 10 lat w schronie masakra...musimy Go wyciagnac :(
    1 point
  24. I solenizantka Zulka - dzisiaj mija 14 lat, odkąd zamieszkała z nami, z wypisu ze schroniska wynika, ze zaczęła 19 rok życia...
    1 point
  25. Dzisiejsze wieści od pana Huberta: "Witam. Zrobiliśmy badania Amberowi krwi po katem tarczycy i ogólne Amberowi i wszystko jest Ok. Z badań kału wyszło ze ma pasożyty ale to nic groźnego i bierze tabletki na nie więc myśle że szybko się uporamy z tym :) Poza tym wszystko dobrze. Coraz bardziej się z nami zżywa, jest radosny na spacerach i chętnie do nas podchodzi żeby go pogłaskać albo podrapać" Na moje zachwyty, że Amberek tak fajnie się miewa i nadzieję, że tym razem robale uda się wytłuc do końca, oraz pytanie, czy i państwo się zżyli już z Amberkiem, odpowiedź padła taka: "Tak, już bardzo. Bardzo się cieszymy że jest z nami :)" Ha! :))))
    1 point
×
×
  • Create New...