Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/22/20 in all areas

  1. Tycinka przespała noc na sucho. Późnym wieczorem ładnie zjadła. Jeszcze trochę się mnie boi , ale gdy ją wezmę na ręce, to się przytula.
    10 points
  2. Dzisiaj pies , a właściwie 1/3 psa mordę mi lizała :) Przyzwyczajam Tyćkę do noszenia na rękach w razie , gdyby miała ograniczoną swobodę po zdjęciu gipsu. No i co? I pies mi kilka razy mordę lizał. I nawet się nie skupciała, ani nie śsiurkała;. Sama wyszła na ogródek i zapuściła się dość daleko czyli z 15 metrów, zawołałam ją do domciu i poszła za mną. Mądra dziewczynka. Umyłam jej oczęta i bez problemów zakropiłam. Jest wyraźnie coraz lepiej.
    6 points
  3. KRONIKA Dzień 17 Na dzisiaj dwie dobre wiadomości. 1) Zbyt ciasna obroża zdjęta. To może przez nią nie dała się dotknąć (spostrzeżenie Sowy) Założona nowa obroża plus szelki złączone jedną krótka smyczą. 2) Jest dom zainteresowany Lilką. Szczegóły wieczorem Ma przepisany Kalmvet + Stress out po 1 tabletce przez 3 tygodnie. Zdecydowanie za rzadko załatwia się, dopiero gdy ją bardzo przyciśnie. Może ze stresu, a może w dawnym domu (jeżeli to było mieszkanie) za załatwianie się była karana.
    3 points
  4. rozi , nie byłabym taką pesymistką. Jeszcze nie byłam dogomanką , nie miałam zielonego pojęcia w wielu psich sprawach , nie było książek , bo to było prawie 100 lat temu. Pies był z nami przed dziećmi. Pojawiły się po 3 latach jak faktycznie on był już dojrzały emocjonalnie . Pierwsze śmiechy do rozpuku u córki wywołał właśnie on ocierając się grzbietem o jej stópki. Obydwoje szybko załapali , że to fajna zabawa. Oczywiście , że ludzie różnie postępują i nie można być na 100 % pewnym prawie nikogo. Ale ja jestem realną optymistką. Moja znajoma z pełną świadomością adoptowała szczeniaka sunię wyżła weimarskiego, gdy była w połowie ciąży. Jechali po nią z Wrocławia do Torunia. Sunia dorastała z dzieckiem , kochali ją do błędu. Specjalnie kupili wielkie łóżko , by rodzice , dwoje dzieci i sunia mogli spać razem. Znam drugi identyczny przypadek. Wszystko zależy od ludzi . Może u chętnych dziecko nie pojawi się za kilka miesięcy i będą mieli czas , by psa zaaklimatyzować. Piszesz o radzeniu sobie przez mamę. A przecież ma być jeszcze tato niemniej odpowiedzialny za psa.
    3 points
  5. Kessi po spa wygląda ślicznie :) U Czika też wszystko dobrze :) Pan Mariusz napisał: Dzień Dobry, Cziko miewa się bardzo dobrze. Skradł serca wszystkim domownikom. Ma swoje miejsce na kanapie. I dobrze dogaduje się z naszym pierwszym psem. Myślę że jesteśmy teraz dla niego prawdziwą rodziną. My już domu bez niego sobie nie wyobrażamy. Pozdrawiamy serdecznie.
    2 points
  6. 2 points
  7. Dzięki Gabrysiu za wstawienie zdjęcia. Jagiszon ma się dobrze, tak dobrze, że trzeba było zarządzić małą dietkę ;) Bo się szelki nie dopinały. Mądrością swoją zadziwia niezmiennie, jej zdolność przewidywania i kojarzenia jest nadzwyczajna. Taki przykład: nauczyliśmy ją turlania się na komendę i robi to rewelacyjnie... Ale tylko na dywanie. Natomiast w kuchni na płytkach SAMA SOBIE WYMYŚLIŁA, że wykona polecenie inaczej, mianowicie obróci się wokół własnej osi. I było widać, że po prostu miała taki pomysł. Przylepą jest niesamowitą, zaczyna woleć przytulasy od szaleństw. Statkuje się, dojrzewa. Jest już u nas dłużej niż w jakimkolwiek poprzednim miejscu. A może nawet niż we wszystkich razem wziętych.
    2 points
  8. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i na pewno wezmę je pod uwagę
    1 point
  9. Dziękuję za wstawienie! Patrzcie jaki kochany! No coś Ty! Ja cały czas wierzyłam ;)
    1 point
  10. I jeszcze zdjecie Bagietki vel Bibi - jej pani napisała, że jest juz po sterylizacji; Bagietka jako ostatnia z rodzeństwa miała ten zabieg, była najsłabsza, chorowała w nowym domu.
    1 point
  11. Wszystko dobrze, a nawet bardzo dobrze:). Zdjęć Bezy vel Moli i Wioli na razie nie mam, ale na pewno niebawem będzie aktualizacja:) Parę dni temu zajrzeliśmy na sekundę do DT Karmelka; wiem, że u Tani też wszystko dobrze:)
    1 point
  12. Wspaniale ogląda się zdjęcia radosnych, szczęśliwych czworonogów, mając w jeszcze w pamięci ich obraz zza krat schroniska. Nic tak nie dodaje sił i motywacji do dalszej pomocy, jak tak pięknie zakończone historie:)
    1 point
  13. Udało się dostarczyć na sterylkę ostatnią, dzikawą koteczkę od Piotrka, zabieg ufundowała Baltimoore <3 bardzo dziękujemy. Kicia już w ciąży tak więc ostatni dzwonek.
    1 point
  14. Amorek/Serafin jutro jedzie do DS w Warszawie. Będzie miał fajną rodzinkę i dwoje kocich towarzyszy. Niestety nie udało się znaleźć żadnego kota, który mógłby pojechać razem z nim, bo zostało wolne miejsce z uwagi na rezygnację domu dla Maleństwa.
    1 point
  15. Witaj Czarnulku - poranek jakiś taki pochmurny choć deszczu nam nie zapowiadali. A może jednak? Zdrówka Czarnulku, czekamy dalej na Twój dom.
    1 point
  16. Może i nie, ale zawsze to ciekawe. A ruda jest naprawdę pomysłowa. Witaj Jagusko, witaj Mimiśka - spokojnego dnia życzę.
    1 point
  17. Dzisiaj wpłynęło 20 zł od sybil- czyli jej deklaracja 10 zł została przeniesiona tutaj :) dziękuje :) wiem, sybil, że chciałabyś tym razem żeby zabrała kudłaczka ...i ja tez myślałam pod Twoim kontem o Muskacie ;) ale niestety....nie wiem jaki piesek mi się strafi...kolejny dzięń nic nie wiem... Napisałam sms do Radys, że proszę o informacje czy moge zarezerwować jakiegokolwiek mniejszego pieska...również bez odpowiedzi....pierwszy raz mam taka sytuacje...
    1 point
  18. Poker układ pokarmowy zastrajkował, nowe miejsce, nowe jedzenie i przekupstwo w postaci ludzkich pokarmów . Im mniejszy psiak, tym mniej "ludzkich" przysmaków peklowanych, uszlachetnianych, wędzonych, "uszlachetniających" smak :-( Gdyby nadal w kale były ślady krwi ze śluzem...ja podałabym syrop Nifuroksazyd edit Anula mnie ubiegła
    1 point
  19. Mogę się podpisać pod tym co napisała rozi. Jeżeli jednak chcecie już teraz - to jedynie dorosłego, ukształtowanego psa z Domu Tymczasowego, zwłaszcza jak jest Wam bez różnicy jaki to ma być pies (czy rasowy, czy nie). U dorosłego, ok. 3letniego psa można powiedzieć coś więcej o jego temperamencie, uosobieniu, potrzebach i nastawieniu do dzieci. I można wybrać naprawdę świadomie przyjaciela, bo szczeniak to faktycznie niespodzianka. Nie zgodze się jednak, że kundelki dziedziczą najsilniejsze zdrowe geny i w tym wygrywają z rasowcami. Wiem, że to kij w mrowisko, ale nie lubię mitów, tak samo że ratowane psy są wdzięczne i z tego powodu kochają bardziej niż rasowe... no nie ;)
    1 point
  20. Bardzo miło popatrzeć na film. Dogo ostatnio ogólnie ma niechęć do działania.
    1 point
  21. Figura i mnie ujęła <3 I te ruchy! Boska suka! Bardzo lubię takie psy :)
    1 point
  22. Będziemy cierpliwie czekać. Choć teraz nie możemy razem z Isiakiem buszować po grzędach, bo pracujemy zdalnie każdy w swoim domu;( Pozdrawiam i dużo zdrówka życzę wszystkim co to czytają;)
    1 point
  23. https://youtu.be/p6GA6m0RkYY Tutaj Nuka boi się, ale już nie warczy skulona, tylko merda ogonkiem, zagląda za mną
    1 point
  24. Zdjęcie Frei od p. Agaty:) Rezydent chyba niezbyt szczęśliwy;)
    1 point
  25. powie więcej..Pani przed chwilą dzwonia, co najmniej dziesieć razy dziękowała za Lusi, powiedziała mi, że to najcudowniejszy pies jakiego w życiu miała, że jest najgrzeczniejsza, najmądrzejsza, w ogóle naj naj naj :D oczywiście zrobiłam wykład żeby psa mi nie zepsuć, ale Pani powiedziała że wie, że jak zepsuja to już sami będą na siebie narzekać, bo dostali cudownego psa.
    1 point
  26. Przyjmijcie proszę życzenia od opiekunki Czesia do których pozwolę sobie dołączyć :)
    1 point
  27. Gdyby były koszty "chorobowe" czy diagnostyczne, bardzo proszę o info. Może PW, bo rzadko zaglądam. Postaram się wspomóc finansowo.
    1 point
  28. A nie, właśnie twarzowa :) Według mnie zwierzaki mają twarze - czego nie można powiedzieć o niektórych ludziach! ;))
    1 point
×
×
  • Create New...