Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/25/18 in all areas
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
Dziewczyny Kochane życzę Wam Zdrowych i Spokojnych Świąt . Buziaki serdeczne w Lolita .2 points
-
Pozdrawiamy świątecznie:) Pod choinką Gajula znalazła pluszowego borsuka. Rozmiar pluszaka pasuje do małej mordki, więc Gajka ma kolejną zabawkę do memłania.1 point
-
Pozdrawiamy zachwycamy Pancia kocia i lapusia suniusia wszytkie te serduszka podobne sobie jako jedna cudowna rodzinka i nie wcisnie sie zadna krzynka ...chyba chyba zeby jeszcze jakas kiedys malisienka ...psinka ... no i oczywiscie polubionka mnie siem skonczylly1 point
-
Przepraszam ślicznotko, ale jestem kompletnie bez lajków.1 point
-
1 point
-
Wiadomości z domku Duni :) Świątecznie pozdrawiam i Ciebie i Twoja Siostrę Udało mi się zrobić zdjęcie Duni prawie w domu czyli,jak do niego wchodzi. Ma ocieplone wejście i domeczek w głębokiej szafce. A że nie spieszno jej do spania że mną, wstawiłam jej grzejnik olejowy. Kochamy się bardzo, wciąż bezdotykowo. Obserwuje rytuały domowe i coraz mniej panikuj. Ładnie je mokre z "Doliny Noteci" Jest ruchliwa i wesoła. W załączeniu dzisiejsza fotka1 point
-
1 point
-
Z życzeniami świątecznymi od rodziny Zorki/Mony :)1 point
-
Romcia ma się doskonale, o to co mi jej Pan o niej ostatnio napisał: ROMCIA jest super! Przytyła 2 kg. Jest uwielbiana przez wnusie i nie tylko. Ma juz swoje miejsca w okolicy, przyjaciół i wrogów pośród czworonogów oraz swój sklep. Pani przestrzega konsekwentnie dietyale z Panem ma Roma tajny układ w sprawie smakołyków. Na wieczorne pieszczoty zagląda do Pana na chwile i sypia już w swoim legowisku. Z wdziękiem i gracja, jak prawdziwa dama, potrafi się o swoje upomnieć ale bywa tez "pyskata" i przekorna- nigdy złośliwa. Robi nocne i dzienne alarmy jak coś usłyszy na klatce- a słuch ma doskonały. Mimo to jest KOCHANA1 point
-
a u Gracji taka sytuacja : Pani Izo, Dziękuję za życzenia. Życzymy Pani wspaniałych, pełnych miłości, ciepła i spokoju Świąt Bożego Narodzenia. Wszystkiego co najlepsze, optymizmu i pomyślności w każdym dniu nadchodzącego Nowego Roku. Z pieskami wszystko w porządku. Po 12 latach naszego spokojnego Amiego, mamy 2 bardzo fajne psy, choć mszę przyznać że z niszczycielską naturą :). Obserwując Gretę i jej zachowanie wobec innych psów (poza Syniem) musiała ta suczka sporo przejść w swoim życiu, ona zupełnie unika kontaktów z psami, jak widzi na spacerze psa od razu ucieka i robi takie dziwne uniki, zdecydowanie boi się. W przeciwieństwie do Synia który startuje do każdego nawet wilka co niestety ma swoje zgubne konsekwencje w postaci np szwów. Poza tym on równiez ze swoim obciętym ogonem cały czas ma jakieś traumy, schizy typu domownik myjący podłogę mopem, skutkują ucieczkami z pokoju do pokoju i piskami. Niszczycielska natura objawia się gryzieniem wszystkiego tylko nie psich zabawek. Tego nie widzimy bo najczęściej jest to wtedy gdy są same ale mam ogromne przeświadczenie że prowodyrem jest Synio, który w ten sposób chce zabawić i rozruszać Gretę która lubi zabawę ale nigdy nie jest jej inicjatorką. Pomimo wszystkiego bardzo jesteśmy zadowoleni z obu. Podeślę pare fortek ze spaceru. Pozdrawiam serdecznie.1 point
-
1 point
-
Tobisiu - zdrówka na święta i Nowy Rok, trzymaj się ciepło i ciesz wszystkim co masz!1 point
-
Świętuj Czarnulku, świętuj. Może w końcu zawita do Ciebie wspaniały siwobrody z tym najlepszym na świecie prezentem? A jakoś mu tak nie po drodze, tyle czasu czekasz i kompletna cisza...1 point
-
No i mamy pierwszy dzień Bożego Narodzenia. Nawet trochę śniegu na otarcie łez. Trzymaj się ciepło Blondynku.1 point
-
"Takie prościutkie przemyślenie na Święta w głowę mi się wwierca, że każde Boże Narodzenie to jest pytanie o stan serca. Gdy złączy nas stajenka cicha czujemy jedną chwilą małą, że nasze serce jeszcze dycha, że nie ze wszystkim nam stwardniało. Że został mały punkt, szczelina, gdzie się choć jedna iskra złoci, od której nagle się zaczyna promyk nadziei i dobroci. " Życzę sobie i Wam wszystkim, aby taki stan serca towarzyszył nam nie tylko od święta. Dużo ciepła przyprawionego odrobiną magii Kochani1 point
-
Dziękuję za życzenia. Nadeszły też od pańci Żabki. Dzień dobry,Jesteśmy z Żabką u moich rodziców pod M. Żabka bardzo dzielnie zniosła podróż. Nawet mały wędrowniczek jej się załączył i po pociągu z nią pochodziłam. Przy wejściu i wyjściu do pociągu trochę się bała, ale poza tym uszka ciągle w górze . Smaczki jadła, wodę piła. Chyba tylko miejsca jej bylo mało i nie miała jak się wygodnie ułożyć, więc swoje jej odstapiłam . U rodziców Żabka trochę się boi, ale za to jak z nią wyjdę na podwórko i spuszczę ją że smyczy to szaleje ( rodzice mają ogrodzony ogród). Chcielibyśmy życzyć Państwu ( razem z mężem i Żabką) wszystkiego dobrego w te święta. Jesteśmy Państwu bardzo wdzięczni za Żabkę i za wszystkie uratowane pieski. Mają Państwo wielkie serca. W załączniku zdjęcia Żabki ( również z pociągu). Pozdrawiam Żabka w pociągu1 point
-
Zdrówka Pelisiu! Bądź radosny i ciesz się życiem, a twoim przyjaciołom życzę dobrych, spokojnych świąt i jak najmniej zwierząt do ratowania1 point
-
1 point
-
Uiściłam za grudzień, bom nie uczyniła tego do tej pory, skleroza..... :) PSIE ŁAPKI ŚCISKAM ŚWIĄTECZNIE :) Listopadowa stała wcześniej przeluchnięta:)1 point
-
1 point
-
Pelisiowi, gromadce jego towarzyszy i fanom życzę spokojnych, ciepłych i pełnych przysmaków Świąt Bożego Narodzenia1 point
-
1 point
-
Witaj dostojny dżentelmenie w wigilijny poranek, ciesz się dobrym psim życiem o niechaj nadchodzący Nowy 2019 Rok przyniesie Ci jak najwięcej zdrowia i własny, osobisty dom z kochającymi ludźmi do Twojej dyspozycji.1 point
-
1 point
-
Nic wielkiego :) Mi też się to zdarza :) A to z tego powodu, że często, najczęściej, mam otwarte kilka okien z różnymi wątkami i popełnię post nie na tym wątku, na którym zamierzałam :)1 point
-
1 point
-
I ja pamiętam o tym kochanym Okruszku... A miejsce Loni przy boku P. Jurka, od kilku dni, zajęła Lusia, 12 letnia jamnisia, porzucona w Wilanowie. Jurek wraz z żoną i sunią Milenką pojechał po nią do Warszawy 28 października. Lusię, tak jak Lonię, czeka remont pyszczka, sterylka i usunięcie guzów na listwie. Ma też chore serduszko i musi brac leki. Na stronie schroniska, pod datą 28 i 30 października jest fotorelacja z adopcji oraz fotki z domku. Jak ktoś ma ochotę zajrzeć, to wklejam link https://m.facebook.com/napaluchugeriatria/1 point