Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 06/16/17 in all areas

  1. ja mam 5 w domu ....trzy moje dwie na tymczasie....tylko to tymczas już od pół roku i chętnych na dom brak :( odzew z ich ogłoszeń jest, ale albo ludzie dziwni, albo przestają się odzywać po kilku rozmowach....No ale nie oddam Pestki i Nusi byle komu, byle tylko się ich pozbyć, więc czekam (nie)cierpliwie na jakąś porządną rodzinę ;) no i tak mieszkamy sobie z piątką psów, dwoma kotami i 4 szczurami - a moi sąsiedzi nie mają nic do gadania :P a tak serio, to mam 5 sąsiadów i psy im nie wadzą na szczęście. Za to na spacerach robię za atrakcję turystyczną...ciągle się mnie ktoś pyta czy one wszystkie moje...jak sobie daje radę itp...a niektórzy to się tylko po głowie pukają, albo nawet wyzywają mnie od idiotek, co zamiast dzieci, psy sobie sprawiła...bywa to czasem irytujące ;) ale po mnie jak po kaczce, spływa wszystko co dla mnie nie istotne....grunt, że moje psy są szczęśliwe.
    2 points
  2. Mam kolejny mały sukces :) Podróż... ponad 5 godzin samochodem i żadnego bełcika. Jestem mocarna baba!
    2 points
  3. Ułożył się do spania, nigdzie się nie wybiera (okno otwarte)...spodobało się?
    1 point
  4. Zapraszam na bazarek cegiełkowy dla KOCIEJ RODZINKI:
    1 point
  5. Joasiu i tak jestem Ci bardzo wdzięczna, ze przyjełaś je pod swoje skrzydła na nockę.
    1 point
  6. Zakręciłam się trochę z tymi deklaracjami, ale już wiem wszystko. Jedna dycha jest dla Murzynka, a druga dla Foresta. Jutro zrobię przelew.
    1 point
  7. Czyli co robimy testy? Miłka coraz bardziej się drapie:( Nasz wet wyjechał teraz na urlop i wraca dopiero za tydzień. W lecznicy co prawda jest zastępstwo na ten czas, ale musiałabym dopytać czy nie będzie problemu z wysłaniem krwi. Miłka wraz z Canisem, też za zamojskiego schroniska:)
    1 point
  8. Kaśka na pewno nie jest agresorem rzucającym się na wszystko jak leci. Jest psem wymagającym odpowiedzialnego właściciela. Państwa po prostu przerosła opieka nad nią, nie dali rady. Zagryzienie suni było gwoździem to trumny. Kaśka niszczyła im w domu jak zostawała sama. Z tego co mówiła pani to nawiała przez płot 3 razy - przeskoczyła. Przypinali ją na lince w ogrodzie - żeby nie zostawiać jej w domu i żeby nie uciekła przez płot kiedy wyjeżdżali. Adoptując ją myśleli zapewne, że to będzie taka duża przytulanka i doznali szoku co Kaśka potrafi. Ktoś tu napisał, że Kaśka może akceptować wszystkie zwierzaki w swoim stadzie, ale może być niebezpieczna dla obcych - myślę, że to jest strzał w dziesiątkę. Ona nie jest absolutnie agresywna do psów ogólnie, nawet do kotów (wczoraj obwąchiwała nasze domowe, bo TZ ją na chwilę wprowadził do domu, żebym się z nią zapoznała). Nie szczeka na psy, nie zaczepia. Poznała psa, który był w sąsiednim boksie za "jej" czasów - pomerdała do niego ogonem i on też ją poznał. Póki co nic nie wskazuje, żeby incydent z tamtą suczką coś w niej zmienił, ale jeszcze jest to do obserwacji. Na razie Kaśka jest zdezorientowana i smutna:(
    1 point
  9. 1 point
  10. Kasia jest w stresie, nie wie dlaczego straciła dom, znowu została przeniesiona w nowe warunki i nowe wymagania. Powinnyśmy wspierać Murkę i Kasię. Najlepszym wyjściem dla Kasi byłoby znalezienie się w DS, który wiedząc o jej problemie zechce ją przyjąć i z nią pracować. Zwróciłabym się o pomoc na forach mastifów i innych dużych psów o ile mar.gako wyrazi zgodę. Nie ma pewności, że ktoś ją weźmie, ale trzeba próbować, bo tylko stabilny tryb życia przywróci ją do normalnego funkcjonowania.
    1 point
  11. Nie minął jeszcze miesiąc od operacji a Dusia dzisiaj wesoła poszła na spacer. Krótki, na jej możliwości ale była bardzo zadowolona. Ma apetyt ale jest chudziutka.
    1 point
  12. Kochane dziewczyny, Bardzo wam dziękuję, że mnie nie zostawiacie. Mam promyk nadzieji na to, że w przyszłym tygodniu może wyjdę na trochę na do domu, ale ostateczną decyzję lekarz podejmie na początku tygodnia. Teresko, dopisz proszę kolejną wpłatę: Bakusiowa - 50zł - bardzo dziękuję :) Pozdrawiam was cieplutko i przyjmuję waszą pozytywną energię :)
    1 point
  13. Wpłynęły deklaracje za czerwiec: Olena84 - 30 magenka1 - 20 mama Oleny84 - 50 ja - 30 zł Stan konta 584, 81 zł :)
    1 point
  14. Zdjęcia Matiego to nie lada wyzwanie. Niektóre powinny nadać się na ogłoszenia, niektóre trzeba wykadrować, ale program odmówił mi współpracy, więc Aniu zrób wg uznania.
    1 point
  15. 1 point
  16. Mimisia Roniś MIMRONKI serdecznie pozdrawiają :)
    1 point
  17. A mnie świat i ludzie chyba nigdy nie przestaną zadziwiać. Pamiętam swoje pierwsze spotkanie z tym forum-achhh ohhh ojej! co za cudowny portal, jacy LUDZIE! myślałam -miejsce dla mnie, tu nie ma zazdrości, zawiści, przepychanek i podchodow. Czas pokazał jak bardzo się myliłam. Z tym,że kiedyś byli moderatorzy-nie z doskoku, a cały czas. I nie było takich fochów. Wszyscy grali do jednej bramki, był jeden wspólny cel-dobro zwierząt. Teraz dla kilku osób celem nadrzędnym jest dokonanie jednej czy drugiej osobie czy organizacji. A nie o to przecież chodzi. Osobiście bardzo cenię sobie znajomości z forum, część przerodziła się w przyjaźń, z wieloma osobami utrzymuję kontakt mejlowy czy telefoniczny. I czasami usłyszę "ale Ty goopia jesteś " itp-ale to nie jest powód do obrażania czy zemsty. Ani do tego żeby knuć,przeszkadzać czy wywlekać prywatne sprawy (bo jednak czasem się sobie zwierzamy, bo mamy gorszy dzień, bo...) Mogę prywatnie kogoś nie lubić, mogę się nie zgadzać ale nie mogę przeszkadzać.
    1 point
×
×
  • Create New...