Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 08/28/16 in all areas
-
Zabawa byla na całego. Henius bedzie odsypial pewnie do jutra wieczór.2 points
-
2 points
-
wszystko możemy Agusia. Niestety czasem trochę czasu trzeba by swój na swego trafił. .... wierze, odnawim ogłoszenia i nieustannie trzymam kciuki za najlepsze domy:)1 point
-
Chodźmy z rozmowami o Argo na jego wątek. Marcelkowi trzeba zamówić jedzonko, w tym tygodniu powinien mieć dostawę puszek.1 point
-
1 point
-
Ewunia - trzymajcie się,Semiczku - walcz ile możesz. (Ewa - nikt nigdy nie jest gotowy...nigdy.) M.1 point
-
Co by nie mówić wydaje mi się, że Kseni tam jest naprawdę dobrze. Szkoda, że takim kosztem i muszę powiedzieć, że jestem pełna podziwu i szacunku dla Was (nie chodzi o Ladymonie) za wytrwałe, zgodne starania o dobro psa. Świetna jest ta suka, aż nie do uwierzenia, że nikt tego nie widzi.1 point
-
1 point
-
Nie chwalę się ale faktycznie mialam domową hodowlę tych cudownych psiakow, wszystkie były socjalizowane, kochane, dobrze odkarmione i z większością moich dzieci miałam kontakt, czasem do ich śmierci. Cieszę się, że byłaś zadowolona z mojej suni. Starałam się tak je wychowywać, żeby przyszli właściciele nie mieli z nimi większych kłopotów. Pozdrawiam również.1 point
-
Pochwal sie tutaj Kochana,ze mialas kiedys hodowle Rociakow.:)Najukochanszej dla mnie rasy:)I tak sie zdarzylo,ze z Twojej hodowli mialam swoja Edore.Najbardziej zwariowana sunie swiata:)))).Zyla z nami 12 lat. Pozdrawiam i duzo zdrowka zycze.1 point
-
Ehhhh Angi który psiak Ci choruje ? ;( Normalnie aż w szoku jestem że to pisze ale dzisiaj czuje się zajebiscie !!!! mimo ze wczoraj jednak sie skusiłam i browarka wypiłam :D poszlismy na spacer , bardzoooo długi , prawie 2h chodzilismy , endo mnie wqurwiło bo niedosyc ze mi przestawiło opcje na bieg to jeszcze gps-a gubiło i dupa a nie trasa wyszła ale było super <3 szkoda tylko że na naszej trasie spacerowej sa same wykopaliska i budowle :/ ale Qwendi sie wykąpała w bajorku , bardzo brudnym i teraz wali jak nie wiem :D1 point
-
Piękna i bogata fotorelacja, urlop udany, akumulatory naładowane - i gitara! tak ma być ;) Pozdrawiamy :)1 point
-
1 point
-
Rozumiem, ale skąd weźmiemy pieniądze na transport?1 point
-
Doliczam sumę nie 80 zł, jak pisałam wcześniej, lecz 140 zł bo mogę uwzględnić zarówno wpłaty Olena84 z 2016 jak i 2015 roku. Olena 84 bardzo dziękuję za przeniesienie deklaracji z Suma na Ergo :) Tak więc Ergo nie ma długu. lecz po zrobieniu przelewu do Murki zostaje mu +91 zł .Wielkie dzieki1 point
-
1 point
-
Całe szczęście, że już jest lepiej ! :) Ale taka huśtawka samopoczucia Semisia jest ogromnie stresująca. Wyobrażam sobie co przeżywasz za każdym razem, jak się dzieje coś niedobrego.1 point
-
Dzięki za kciuki!. Jutro podróż w taki upał, klimę włączę i damy radę.1 point
-
1 point
-
Na pewno niezłe adhd ;). Ciągle pełza, rusza się - a jak je to zabawnie ugniata łapkami, niczym kot. Już coraz ładniej się podnosi - jest naprawdę silny! Tylne łapki jeszcze się ciągną, bo to jednak niespełna 2tyg klusek, ale widać, że jest silny i bardzo ruchliwy. Na razie jest czarny, tylko gdzieniegdzie "daje znać o sobie" mamusia. I zapowiada się na psiaka większego od Tinusi czy Liska - może znawcami nie jestesmy, ale widzimy, jak rośnie w zastraszającym tempie :). Faktycznie ojcem jest pewnie Murzynek, wszystko na to wskazuje. Choć i tak nie ma to większego znaczenia, ważne że rośnie wzorcowo (tfu tfu! odpukać!) i łamie kolejne serca :).1 point
-
Stała sierpniowa poleciała na konto Dieselka. Zapewne dotrze w poniedziałek. Do stałej dołączyłam dodatkową dyszkę jednorazowo. Pewnie leczenia chłopaka kosztuje majątek to i dyszka się przyda.1 point
-
Daniuniu matko jedyno nic nie pislalm nic ale ale ...wuiesz Danuniu czasem gdzioes tam a w dalekosci serca sie cos wyczuwa ... kochana Emilciu jak dobrze jak cudnie ze ,,pancia,,potencyjakna ... czy jak jej tam ... nie zechciala ,nie dojechala czy tez nie dostala do powachania . ..matko jedyno.... boc bysmy tu poumieraly sercem caly czas drzac o zycie i zdrowko Emiluniu A ,,madame,, niechaj sobie przygarnie chlopa spod sklepiku ,wtedy zapach bedzie latwiej unormowac ... i niechaj chlopina normuje tez i ową madames....sss....-wycziulona na zaopaszki .... Danuniu wiecej nie napisze ale wiesz kochana wiesz ...1 point
-
aha, widzę, że Qwendi szaleje. Cóż Aga mogę Ci poradzić, przeprowadź się do bloków ;) Tutaj co najwyżej tybek będzie wył, piszczał i skomlał jak zechcesz wyjść sobie w niedzielę na rower no i ewentualnie podrapie Ci meble (sic! robione na wymiar) i wpierdoli poduszkę Ale nic więcej, bo to, że otwiera szuflady i od czasu do czasu coś z nich wyciągnie to pikuś ;) btw ostatnio hodowczyni Prodzyna wstawiła zdjęcia jak to jego brat rozprawił się z okularami. Miałam ochotę jej odpisać, ze jakiś opóźniony jest bo Prodigy okulary wpierdalał w wieku 6 m-cy ;)1 point
-
Jeju...jaki Kubuś maluteńki przy Azuni:) Oba cuuudne...ale Kubuś najcudniejszy;) w wolnej chwili podmienie zdjęcia w ogłoszeniach;)1 point
-
Wczesniej Argo juz zaatakował kotkę Funi. Nie wiem co napisac... Strasznie przykro mi Funiu z powodu kotka. Oj Argus, cos Ty narobił, czeka Cie widze zmiana...1 point
-
Morus jest bardzo czujny... pod namiotem jestem pewna, że non stop by ujadał :D Ale wypadu zazdroszczę!1 point
-
Gdybyśmy wszyscy tak myśleli.....żaden pies nie byłby w hotelu lub płatnym domu tymczasowym. Zawsze jest ryzyko, że deklaracje się posypia, ale albo się ratuje psa pomimo......albo nie. Znam osoby, które same utrzymują psy w hotelach , robią bazarki i szukają sponsorów gdzie tylko się da. Bazarki są dobre na poreperowanie finansów psiaka....pewnie, że dużo przy tym pracy, ale bez pracy nie ma kołaczy , jak mawiała moja babcia.1 point
-
1 point
-
1 point
-
postaram sie jeśli dostanę urlop;)1 point
-
zaraz koniec bazarku..Ksenia w tarapatach finansowych,trzeba pomóc i grosikiem wesprzeć1 point
-
Posłałam Kseni 30zł. Fajnie,że Aldrumka zrobiła bazarek. Może znowu uda się nazbierać na lipiec.1 point
-
Ile dróg musi przejść jeszcze Jaś, by dojść do swego domu???1 point
-
Krzysiu jak zwykle zrobiłeś piękne zdjęcia kociakom.1 point
-
trzeba było dopytać hodowcę, a może raczej hodofcę, bo tu też nikt nie wie o co chodzi1 point
-
Wyciągnęłam wniosek, że interes podupada, więc trzeba zarejestrować się jako naganiacz i trochę podciągnąć piar :)1 point
-
Prawdopodobnie nie dobro zwierząt jest w tym wypadku najważniejsze ale zysk. Smutne.1 point
-
"skacze" sobie po tematach i widze "ostatni post Amka" no to wklikam i patrze temat "Pinczery Średnie" - musialam kliknac:) widac ze kurcze stworzyl nam sie mini temat PINCZEROMANIACY:) bo jak widac wszyscy sie znamy...te same twarze itp... no ale na wszelki wypadk rpzedstawie moejgo pinczerka sredniego: Gizmo Lulu-3 lata jest tzw. felerem genetycznym, w histori matki lub ojca pojawil sie rudy pinczer ktory wszystko sknocil :D ale podobno w rejonach jeleniej Gory juz sa dozwolone takie umaszczenia :drinking:-1 points
-
Tak wiem temat stary ale chciałabym coś powiedzieć o tej "pseudo" hodowli: Około 2 lata temu wziełam od nich (konkretnie z major rog pies) mojego shih-tzu Tomisia. Opowiem od początku jak to było. Ogłoszenie zauważyłam na olx piesków było 4 (samczyki) każdy po 720 zł z wyprawką,szczepieniami,chipem-wszystkim ,a nawet więcej co oferowali mi hodowcy z waszym zdaniem dobrych hodowili. Zadzwoniłam do właścicielki co i jak powiedziała mi wszytsko czego chciałam o rasie i jej hodowli podziękowałam i powiedziałam że pomyśle. Pół godziny później po poprzeglądaniu innych ofert zdecydowałam się na ofertę właśnie tej pani wybrałam sobie pieska zdecydowałam że to będzię on. Znów zadzwoniłam do hodowcy powiedziałam że chciałabym zarezerwoać pieska i podałam jego charakterystyczny wygląd pani przez chwilę sprawdzała dokumęty i z przykrością powiedziała ,że ten szczeniaczek ma przepuklinkę wielkości ziarnka grochu na (chyba-nie jestem pewna było to dawno) podbrzuszu że nie jest to nic zagrażającego życiu ale najprawdopodobnie będzie trzeba przeprowadzić w przyszłości zabieg i że jeśli zrezygnuje z rezerwacji to zrozumie. Nie zrezygnowałam. 2 tygodnie później odebrałam Tomiego wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z zasadami (zobaczyłam matkę,ojca miejsce gdzie przebywały szczeniaki. Szczęśliwa wróciłam do domu. 2 dni później poszłam do weterynarza by zapytać się o tą przepuklinkę. Zbadała go ogólnire i powiedziała że wszytsko z nim ok ,a że przepukliną nie ma się co martwić bo zapewne sama zniknie. Znikneła. Tomiś ma się dobrze. Mam nadzieje że wyciągniecie wnioski-1 points
-
Tys- mam wrażenie, że zachary pytała o coś innego i może ja wyjaśnei, bo się z nią zgadzam. Chodzi o to, że na koncie piesków są pieniażki, które różne osoby przeznaczyły na pobyt suni w lecznicy i jej sterylizacje ALE skoro sunia będzie sterylizowana dopiero za 3 miesiące (O ILE NADAL TAM BĘDZIE, O ILE NIE URODZI KOLEJNYCH SZCZENIAKÓW- co jest prawdodoopodne, O ILE DA SIĘ ZŁAPAĆ). Jest mnóstwo znaków zapytania i może lepiej uruchomić te pieniądze na realne- terażniejsze potrzeby związane z Murzynkiem (oczywiście za zgodą darczyńców) niż trzymać je na zaś...Wiele może się wydarzyć przez 3 miesiące....a Murzynek potrzebuje TERAZ> Moim zdaniem AKcja Sterylizacja na 100% pokryje sterylkę, bo przecież już się na to zgodzili, więc czemu mieliby się wycofać? Tyś- ja obiecuje też pomóc tej osobie, która zostanie skarbnikiem Murzynka (sama takiego zobowiązania nie wezmę na siebie mają tyle co wyadoptowaną Karolcie i Rudaska na walizkach...) a co do transportu doris66 to Murzynek ma szanse wyruszyć transportem łaczonym, z 3 czy 4 psiakami z Zamojkiego schronu, więc koszt to będzie pewnie jakieś 200 zł (dla Murzynka). Pisałam też Tys na priv że mam zaufaną osobę która wozi psiaki tylko za zwrot kosztów....więc w razie 'w' jest też taka opcja. Ale póki co, najistotniejsze jest znalezienie skarbnika dla Murzynka...bo bez tego...hmmm....-1 points