Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/27/15 in all areas

  1. I. Sabinka Arlekinka w typie doga. Ma około 6 lat. Została adoptowana 20.03.2011 od FRD. Miała bardzo trudne szczenięctwo i młodość. Do Fundacji trafiła w bardzo ciężkim stanie, z przetoką po porodzie, w której mieściły się 2 ludzkie pięści. Właściciel chciał ją uśpić, bo nie miał za co jej leczyć. Dzieci Sabisi żyją, też zostały adoptowane i mają się nieźle. Opiekun Małgorzata Gołko
    4 points
  2. Jakie maleństwo przestraszone, ogonek podkulony, no i moje ulubione - czarne podpalane. Akuratnie stała się zwalnia bo Pysieńka idzie do swojego domku toteż daję 50 zł miesięcznie dla biedusi
    2 points
  3. a ja dostałam wiadomość, że u Tyczuni wszystko w porządku. Oczka ma sunia ładnie otwarte ,nie mruży ich i nie pociera. No i na całe szczęście. Co do ceny leków, no to tak własnie jest, że leczenie starego zaniedbanego niegdyś i schorowanego psa (w tym przypadku na oczy) kosztuje. Coś o tym wiem, mając 5 bardzo starych psów. Mam nie tylko nadzieję, ale pewność, że chetnych do pomocy Tyni nigdy nie zabraknie. zwłaszcza, że w tym przypadku nie marnuje się ani złotówka :), co każdy darczyńca lubi wiedzieć .
    2 points
  4. Miłość do psa należy wyrażać w ilości i długości spacerów. Ale ludziom się nie chce, wolą zająć kochanego psa jedzeniem i taki skutek. U mnie w okolicy też cała masa grubasów, a spacery ledwo,ledwo.
    2 points
  5. Super spacer wczoraj odbyłyśmy z Renią :) aż straciłam poczucie czasu i na ostatnią chwilę wróciłyśmy. Byłyśmy na polach i spotkałyśmy pewną Panią, którą bardzo często spotykam i razem spacerujemy z psami. Pani ma pieska również z naszego schroniska. Czarny labek o imieniu Ozzy. Cudak! Renia zakochała się od razu i pięknie przywitała z kolegą i z Panią Anią. Pobiegali razem za ptakami. Renia uwielbia wolność, od razu rozkwita. Zdarza jej się zapędzać przez tą wolność. To taki typ psa, który biegnie przed siebie ile sił w łapach i cieszy się z samego faktu biegania, potem zatacza wielkie koła i ani myśli o przyjściu na zawołanie w takiej chwili. Oczywiście zawsze wraca po chwili zadowolona. Możliwe, że była kiedyś puszczana samopas i stąd taka olewka gdy się ją przywołuje. A gdy po chwili wróci to merda tym swoim ogoniskiem i pysio jej się śmieje :D "no przecież jestem, już jestem ciotka" :P Po drodze spotkałyśmy jeszcze jednego psiaka w typie AST, z którym szalała jak wariatka :D piesek jeszcze młodziutki i wpadł Reni bardzo w oko. Później dołączyła do nas jeszcze jedna towarzyszka - Bleki. Przeurocza sunia rasy Flat Coated Retriver. Z nią Renia też ładnie się przywitała. Im więcej tym lepiej! Renia kocha mieć towarzystwo. Z każdą kolejną napotkaną osobą i psem, była bardziej zadowolona. Gdy tak szliśmy sobie już sporą grupką, spotkaliśmy jeszcze jednego spacerowicza :D starszy pan z CUDOWNYM psiurem w typie Psa Grenlandzkiego, o imieniu Tedi :D Tedi pomimo tego, że jest wiekowy,. na widok Reni zaczął zataczać kółka i zaczepiał ją. Rozchwytywana Renata była wczoraj. A co jeden, to przystojniejszy :D Tu taki zbiór zdjęć z wczoraj :) I wyciągnięte - moje ulubione. Renia&Ozzy - Zachód słońca :D
    2 points
  6. Szkoda , ze o pamiec Maszeńki tak walczysz, a o życie (jego jakość) dbałaś jakoś mniej
    2 points
  7. Wszystkie psy zyskały. Jak kontrole mijają sie w drzwiach, to standarty muszą być utrzymane.
    2 points
  8. Felus okreslony jest na okolo 3 latka. Zachowywal sie znosnie, nie szalal. Krew pobralismy bez problemu. Dzis widok bezcenny, tanczacy Felus na moj widok rano.
    2 points
  9. VII. Largo Dog błękitny. 10.01.2015 skończył 1 rok. Podopieczny SDA. Po tragicznym szczenięctwie i okresie dorastania wypełnionym operacjami i zabiegami, pod opieką kochających ludzi wyrasta na cudownego doga.
    2 points
  10. III. Alfa Czarna sunia lat 7+. Podopieczna FRD. Adoptowana 8 lutego 2014 r. Uwielbia jeść i mordować pluszaki. Większość życia spędziła w garażu (...) Teraz jest największym skarbem swoich opiekunów.
    2 points
  11. Ja koffam bardziej Z bazarkami to się trzeba wstrzymać do czasu uzbierania deklaracji, .Jakby dało się uzbierać tak 150 - 180 zł można zacząć myśleć o zmianie miejsca pobytu Mufki i wtedy bazarki będą potrzebne i to bardzo ,bo i na przegląd generalny u weta trzeba mieć kasę
    1 point
  12. jeszcze Rodzynek i Leda pojechały do domu :)
    1 point
  13. UWAGA! Trzy piękne pieski, nazwane Bolek, Lolek i Bunia szukają na JUŻ DOMÓW TYMCZASOWYCH! Pieski przebywają w powiacie wysokomazowieckim. Samce - Bolek i Lolek w gminie Szpietowo. Na już potrzebują DT! Chłopcy są śliczni i młodzi, mają śnieżnobiałe zęby, są milutcy, ale niestety...mieszkają na polu, zapewne zostali tam podrzuceni jakieś 2 miesiące temu, wtedy mogli być jeszcze szczeniakami :( Chcemy dać im dom, ale najpierw potrzebujemy DT! Pieski są dokarmiane, dostały tabletki przeciw robakom w jedzeniu. Chłopcy są malutcy, do połowy łydki. Są śliczni i naprawdę POTRZEBUJĄ POMOCY! Jeżeli ktoś może dać im chociaż czas, w postaci DT to bardzo prosimy o kontakt: 730-262-333 Suczka, Bunia z Wysokiego Mazowieckiego. Nie jest rasowa, jest niziutka i potrzebuje pomocy! Jest miła sunią, na pewno znajdzie dom, ale najpierw musimy ją zabrać z dworu! Bidula się błąka i jest tylko dokarmiana. Nie chcemy, żeby hycel zabrał ją do schroniska :( Błagamy o DT, kontakt: 730-262-333 KONTAKT: 730-262-333 Bunia to ciemna suczka ze zdjęć. Bolek i Lolek to chłopcy, są bialo-rudo-czarni.
    1 point
  14. Też właśnie myślałam, żeby go pod jakąś rasę podciągnąć :P Najszybciej to chyba w typie DONka
    1 point
  15. Już zdaję relację! Przybyłam do Puni chwilę przed 16. Na początku dziewczyna mnie obszczekała, ale jak tylko się zorientowała, że ja to ja zaczęła po mnie skakać i się łasić :D I w zasadzie prawie całe 1,5 h jak tam byłam spędziłyśmy na tuleniu się i głaskaniu! Tak, tak, dobrze czytacie, Punia uwielbia pieszczoty i sama na własne oczy widziałam i się przekonałam :) Do tego stopnia, że jak się przestaje ją głaskać to trąca głaskającego łapką żeby nie przestawać. Kto by pomyślał, że z Puni się zrobi taki miziak :) Mimo, że Punia się naprawdę bardzo otworzyła w porównaniu z tym jak była w schronisku to sprawiała wrażenie smutnej. Z tego co mówiła dziewczyna, która ją przygarnęła, w mieszkaniu Punia faktycznie robi się smutna. Za to jak jadą na wioskę lub wychodzą na dwór, to Punia od razu się ożywia i staje weselsza. Szczególnie lubi jeździć na wioskę, gdzie wyjątkowo upodobała sobie 4-letnią siostrzenicę jej Opiekunki :) Tak sobie myślę, że Punia może mieszkała kiedyś na dworze i faktycznie woli tam spędzać czas i tam czuje się szczęśliwa. A może też mieszkanie kojarzy się jej z tym, że znowu zostanie sama, bo na wiosce jednak cały czas ma dookoła siebie ludzi, których nie odstępuje na krok. Jest wiele "może". W każdym bądź razie dziewczyna ma się kontaktować z behawiorystą i wtedy może coś się wyjaśni. Jeśli chodzi o lęk separacyjny, to dziewczyna już nie buszuje po pokojach współlokatorek, jednak widać, że w pokoju, w którym zostaje wskakuje na łóżko i meble. Niszczyć nie niszczy, ale za to szczeka. Także problem jest, miejmy nadzieję do rozwiązania przez behawiorystę. Jedynym pocieszeniem jest to, że Punia jak zostaje sama to opróżnia michę z jedzeniem, którą zostawia jej Opiekunka, więc może nie jest aż tak zestresowana skoro jest w stanie jeść. A z jedzeniem też jest różnie. Na szczęście już nie wymiotuje. Ale specjalistyczne puchy nie bardzo jej przypadły do gustu. Zresztą nawet przy mnie nie chciała zjeść kawałka piersi z kurczaka, który miała dodany do karmy. I faktycznie dziewczyna schudła. Tyle, że w schronisku miała boczki więc teraz wygląda w sam raz. Ale jak będzie chudła dalej to już żeberka się pokażą. Naprawdę dziwna sprawa z tą Punią. Mam nadzieję, że po prostu dziewczyna potrzebuje więcej czasu żeby się przyzwyczaić do nowej sytuacji i z czasem wszystko się unormuje. No i że behawiorysta pomoże. A teraz to na co wszyscy czekali, a w szczególności Elisabeta, czyli zdjęcia :D Mam też filmik ale to najwcześniej wrzucę w niedzielę wieczorem, albo po weekendzie.
    1 point
  16. Dziękuję :) Te, na które nie zagłosowałaś zdobędą inne nagrody. Na naszej wystawie każdy piesek i każda sunia zajmą I miejsce, tyle jest kategorii, w których mogą wygrać, że każdemu wystarczy!
    1 point
  17. Czarny cudak to owczarek pirenejski. Możemy zagwarantować, że jedyną zaletą rasy jest jej uroda ;)
    1 point
  18. Masz Cioteczko rękę do bazarków :) To wielka pomoc, pozwoli Nam to spłacić dług w końcu i wystarczy na ogłoszenia i potrzeby Omegi :) Superrr!!!! :)
    1 point
  19. Dobrze, że Pan odebrał i zaprasza do siebie :)
    1 point
  20. pojademy i sprawdzi się :)
    1 point
  21. Bardzo drogie są krople Tyczuni, nie żebym jej żałowała, w marcu to wyszło chyba około 300 złotych . Za marzec DT nie opłacony, (chyba że się mylę i jest zapłacone) wiec jak Handzia opłaci, to nie wiele zostanie pieniążków Tyczuni, a chyba niedługo kolejna wizyta u weterynarza. Pomocy, pomocy, pomyślmy co zrobić, bo przecież bierzemy już pieniążki z wpłat za czynsz za kolejne miesiące kwiecień, a nawet jedna cioci opłaciła chyba do czerwca, więc Tyczunia będzie niedługo na minusie. Ja bazarek będę mogła zrobić dopiero za kilka dni.
    1 point
  22. 1 point
  23. Myszko, gdyby nie Ty, to on może nie miałby żadnych badań... Jesteśmy Ci nieopisanie wdzięczni za wszystko co dla niego robisz!!
    1 point
  24. Wstrętne kanalie, właśnie pokazujecie co dla was jest najważniejsze - zadymy. Dobro psów macie głęboko w du... Pasiecie własne ego pomiatając innymi. Dno, totalne dno. W waszym postępowaniu nie ma nic, co mogłoby wskazywać, że jest w was coś ludzkiego. Szakale, hieny, sępy. Te określenia najlepiej charakteryzują was i wasze postępowanie. Bardzo proszę wszystkich, którzy kochali Maszeńkę, bardzo proszę nie odpowiadajcie tym wywłokom. Nie odpowiadajcie, choćby nie wiem jakie bzdury, kłamstwa i oszustwa mówiły. Trudno muszę się pogodzić, że te ludziopodobne stwory zbeszcześciły pamięć Maszeńki. Ona i tak pozostanie w pamięci tych, którzy dobrze Jej życzyli. Wbrew działaniom tych bestji. Zwracam się do nich z małej litery, bo szacunku dla nich nie mam wcale. Dyskusja z kimś takim, to ujma na honorze. Jak spotka was w życiu coś złego, to pomyślcie, że to karma, która wraca i jeszcze nie raz wróci
    1 point
  25. Wielki dziś dzień. Fluiduję bardzo mocno w kierunku południowym. Mam jednak przeczucie,że wszystko będzie o.k. i po świętach zobaczymy cudne foteczki Pysieńki roześmianej i całej w skowronkach.
    1 point
  26. ja Ci dam "chwilowo" ! ! ! Zocha, wiesz więcej, a ja się martwię, bardzo martwię Anka! (żadną teraz "cioteczko" Ci komplementować nie będę) jasny piorun niechaj strzeli! leków nie bierzesz ?!!!!!? no chyba Cię ..... wiadomo i ... nie będą Ci już potrzebne Ovo i Guś serdecznie wqrzone
    1 point
  27. ArthroVet dotarł na miejsce Bardzo dziękujemy Anula :)
    1 point
  28. Super fotki ale najbardziej mi sie podoba to pierwsze gdzie Heniutek stoi przy czyjejs nodze. Wyglada mlodo I ma takie zawadiackie spojrzenie :)
    1 point
  29. Za Frodziaczka i za kocinke sciskamyyyy ,,,, na rano:
    1 point
  30. Świetny pomysł :) Będzie super impreza, szkoda że tak daleko :) Chłopczyka już kliknęłam, nad dziewczynką usilnie myślę .
    1 point
  31. Dobrze, że się pojawiłaś z tym wpisem. Fakt, wpadki zdarzają się każdemu. Mimo że sytuacja z którą się dzisiaj zapoznałam mi się nie podoba, to zamiast odsądzać od czci i wiary wolę napisać, że np. podoba mi się obraz pracy Aiaxa i Falco (bo mi się podoba) oraz że początkujący psiarz powinien odwiedzić kącik porad / artykułów na stronie internetowej szkoły. I że będąc świadomym "za" i "przeciw" po lekturze forum, zawsze może się udać na miejsce i zobaczyć jak dziś, po 3 latach od wpadki wyglądają zajęcia. Wpadki są po to, żeby z nich wyciągać wnioski. Nikt się ideałem nie urodził. Tylko Diabelkowa, nie wiem skąd masz wiedzę, że żaden z zawodników już nie jeździ, z naciskiem na: dlatego że już wszystko umie ;) Tylko PLZ, nie wytaczaj mi tu teraz armaty, dla jasności - nie szukam zwady :) Sama do startów mam jeszcze daleką drogę, więc jakby nie było zawodnikiem nie jestem, przygodę ze sportem zaczęłam dość niedawno i MUSZĘ jeździć, bo sama na podwórku psa do IPO nie przygotuję ;) W skali miesiąca, bywa że i 2000 km. Serio.
    1 point
  32. Tak sobie mijają kolejne dni, kolejne wolontariaty, kolejne spacerki... Ostatnio była akcja, w czasie której Fara była prawdziwym aniołkiem. Wokół było mnóstwo psów, a ona nie sprawiała kłopotów swoim chwilowym opiekunom ;) Np. tutaj Fara i Kroks: W ogóle ostatnio lepiej jej wychodzi poznawanie nowych psów. Te, które już zna i ich nie lubi, oczywiście musi obszczekać z każdej strony. Za to raz podszedł do niej Fred i nie było reakcji. Dzisiaj poznała labradorowego kolegę i też się z nim dogadała. Powoli powoli może coś z niej będzie ;) Poza tym wszystko po staremu.
    1 point
  33. Z kastracją może chwilkę poczekajmy - lękliwe psy mogą jeszcze bardziej stracić na pewności siebie po kastracji. Niech chłopak się trochę otworzy, poczuje pewniej - dopiero wtedy kastracja. Tak uważam :)
    1 point
  34. Weszłam i znikam :P Jak pracuję do 18, to mam za krótką dobę :(
    1 point
  35. Kiedyś wspominał ktoś tu o Stefce z Bielska Białej, że też jak Agatka biedna. Stefa dziś znalazła nowy dom. Ma doga niemieckiego za kolegę :P
    1 point
  36. Obyło się bez warkotów, ale i tak musiałam ją wspomóc w zakładaniu kagańca, bo się ciągle odwracał, odsuwał itd. Sama stwierdziła, że musi się wyzbyć lęku podczas ubierania go. No nic w takim razie będziemy ćwiczyli, dziękuję za radę, która początkowo mi nie podpasowała ( widocznie nie wszysy mogą to robić na 'sucho' :) )
    1 point
  37. Towarzyszyła mi przez cały czas. Po raz pierwszy mam takiego psa, który wciąż się we mnie wgapia i koniecznie chce się przyłączyc do każdej mojej aktywności. Zasypia, jak ja siedzę spokojnie i czytam, albo "komputeruję".
    1 point
  38. Transporter ma właśnie zabezpieczyć psa w tłoku przed nadepnięciem. Ludzie się mogą pchać i wciskać ale jednak na transporterze nie staną. A do niego mogą przylegać mocno, pies i tak tego nie czuje. Ja stawiam na ziemi pod ścianą, staję nad nim i tyle. Ludzie się pchają ale na mnie, zwierz opakowany. Aha, mieszkam w centrum stolicy, wiem co to tłok:)
    1 point
  39. Padła, jakby to ona chałupę wysprzątała! :)
    1 point
  40. No, proszę! Jaki ogonek pewny juz siebie i szczęśliwy :) Cudna metamorfoza.
    1 point
  41. Dzień dobry :). Powodzenia w łapaniu i buziaki dla Froda :) Statystyka u Froda Warszawa wejść 132, tel. 32 - wyróżnione do 15 kwietnia http://olx.pl/oferta/mlody-wesoly-frodo-szuka-domu-CID103-ID9nkFR.html Kraków wejść 78, tel. 6 - wyróżnione do 21 kwietnia http://olx.pl/oferta/pies-co-fajny-jest-CID103-ID9sLSj.html Trzymam kciuki za TEN telefon :)
    1 point
  42. Lula, a nie ma za co ;) tylko szkoda, że tak króciutko. Zapraszamy częściej i na dłużej :) poza tym odwiedzimy polegały na trzymaniu moich psów na kolanach i zabawie klockami z Zuzią i jak zwykle na wychodne herbata "duszkiem" wypita :/
    1 point
  43. Jak szaleć z filmikami to szaleć. A teraz niespodzianka: Timon, Mieszko, Senta z krakowskiego schroniska. Mieszko, kiedy trafił do mnie prawie nie chodził. Był po złamaniu łapy i kręgosłupa. Pochwalę się, że to jak się porusza to efekt rehabilitacji i mojej pracy . WP_20150317_004.mp4 ​​ WP_20150317_002.mp4 ​
    1 point
  44. XII. Honoratka Urodzona 30.06.2014 roku pręgowana Honoratka vel Mała. Podopieczna SDA. W DT uczy się, że nie wszyscy ludzie muszą budzić strach.
    1 point
  45. Jak dla mnie sprawa jest prosta - jesli masz dowód, że powierzyłeś jej psa i zleciłeś usługę. Wysłac smsa, maila oraz wiadomośc na FB, że jesli sprawa nie zostanie wyjasniona w ciagu np 24h ze zwgledu na to, że jest to zywe zwierzę to idziesz na policję i zgłaszasz przywłaszczenie lub sprzeniewierzenie.
    1 point
  46. Taką księżniczką jak u Ciebie, to raczej nigdy nie była i dobrze się stało, że mogła zostać u Ciebie tak długo jak to było Jej pisane. Ja Ci będę Aniu za to wdzięczna do końca życia, że ją wzięłaś do siebie.
    1 point
  47. II. Ramzes Dog płaszczowy. 2 lata skończył w listopadzie 2014. Został adoptowany w lipcu 2014. Do adopcji trafił, gdyż "zawiódł oczekiwania swoich właścicieli". Natomiast oczekiwania obecnych właścicieli spełnił z nawiązką :)
    1 point
×
×
  • Create New...