Jump to content
Dogomania
elik

Kajtuś - malutki piesek, który jak w sztafecie przechodził z rąk do rąk, ale to już koniec !

Recommended Posts

Jest niedziela 7 września 2018 r. Późne popołudnie, jak to we wrześniu już ciemno. Telefon. Dzwoni nieco dalsza sąsiadka - Jest u  nas mały piesek. Ktoś go tu porzucił, bo od kilku godzin plątał się sam i wreszcie usiadł koło nas i siedzi, ale my go nie możemy przyjąć!

No tak, jak zwykle, telefon do mnie, bo ja mam schronisko, specjalne środki i możliwości. Co było robić, poszłam, a po drodze kłębowisko myśli - co zrobić, żeby mu pomóc.  DT dać mu nie mogę, bo moje dwa psy + tymczasowiczka w całości wypełniają limit moich możliwości w tym względzie. Schronisko nie wchodzi w rachubę! To co robić?

Psiak przesympatyczny. Siedzi pod stołem i udaje, że go tam nie ma :(  Na smaczka dał się wywołać.

20181007_192531.thumb.jpg.4bda7e800140e0479c9d3855e27fc1c8.jpg         20181007_192508.thumb.jpg.a015b45e6b5e0eb3e1cd9ed87359df0a.jpg       20181007_192529.thumb.jpg.ec84edd349e3143aab9ce4f724e4ba7f.jpg

Pomimo późnej pory dzwonię do sympatycznej Pani Marty, prezeski organizacji prozwierzęcej działającej na terenie Bochni. Pomoże na tyle, że zamieści zdjęcie maluszka na stronie organizacji na F.B. i może znajdzie się właściciel lub ktoś kto zna pieska i właściciela. Można będzie pociągnąć dziada do odpowiedzialności za porzucenie psa, bo psa top ja już mu nie oddam! Po co, żeby go znowu porzucił? Może następnym razem w lesie, żeby go już nikt nie znalazł? Na moją prośbę dopisała, że szukam kogoś kto za małą odpłatnością da psiakowi poczekać u siebie na odpowiedzialnych opiekunów. Obiecała także rozglądnąć się za hotelikiem w pobliżu. Ale skąd ja na to wezmę kasę???

1014440052_Kajtu.png.92694f66f7bcf2f0bf1e8d4e428a7e66.png

Uprosiłam sąsiadkę, żeby pozwoliła zostać psiakowi choć przez kilka dni. Ale co dalej? Sąsiadka wyjeżdża w czwartek, a ja we środę i wracam dopiero za tydzień. Już dzisiaj nic nie wymyślę, idę spać. W poniedziałek telefon od Pani Marty. Jest hotelik, ale trzeba wykonać diagnostykę - badanie, odpchlenie, odrobaczenie. Organizacja pokryje koszt, mam psiaka zawieźć do wskazanego weta i potem zadzwonić do hoteliku. We wtorek psiak już po wizycie u weta, dzwonię do hoteliku. Oczywiście pytam o koszt i czemu tak drogo :) Pani z hoteliku obiecała pomóc. Zrobiła to lepiej niżbym sobie mogła wymarzyć. Poleciła mi sprawdzony, domowy tymczas w Krakowie :)

Noc z wtorku na środę Kajtuś spędził w nas w kuchni. Musiałam odizolować go od moich psiaków, ale zaglądałam do niego co trochu, podkarmiałam i dopieszczałam :)   Jechaliśmy do Krakowa obładowani po same kokardki :) W samochodzie masa gratów (zwozimy po woli rzeczy z działki do Krakowa), cztery psy i my. Masakra, ale jakoś dojechaliśmy. Piesionek był grzeczny i spokojny nad wyraz.  Byłam umówiona z DT, że dostarczę Kajtusia, tak nazwałam psiaczka, pomiędzy godz. 14-tą, a 16-tą. Zawiozłam go autobusem. Kajtuś zachowywał się, jakby całe życie mieszkał w mieście. Nic go nie przestraszało, nawet do windy wszedł z marszu, jakby robił to już wiele razy.

DT to wspaniała, subtelna młoda dziewczyna, studentka kochająca zwierzęta. Lepiej nie mogło się maluszkowi trafić :)

Podarowałam Kajtusiowi  wiaderko karmy, szeleczki i smycz oraz pachnące nim już nieco legowisko z miękkim wkładem. Niech maluszek ma już coś tylko swojego z czym powędruje do DS.  No i ma jeszcze książeczkę swoją osobowistą z wpisem z pierwszego przeglądu weterynaryjnego.

Koszt utrzymania Kajtusia na szczęście nie jest wielki, ale jednak będą wydatki weterynaryjne – szczepienia i kastracja.

Mam na BDT sunię Emi, zobowiązanie wobec Laluni, suni, która wygrała walkę z parwowirozą i po okresie rekonwalescencji pojedzie do hoteliku u szafirki oraz deklaracje dla 3 psiaków na łączną sumę 100,00 zł miesięcznie. Dlatego bardzo proszę o pomoc w utrzymaniu Kajtusia. 

Głęboko wierzę, że nie zostawicie mnie samej z tym przerastającym moje możliwości finansowe problemem.

Wiedziałam, że jest to ponad moje możliwości, ale przecież nie mogłam zostawić malucha na pastwę losu. To jest teren typowo rekreacyjny. Za tydzień, dwa nikt tam już nie będzie przyjeżdżał. Ja sama powoli już szykuję się do powrotu na zimę do Krakowa.   Miałam skazać go na schronisko ? :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

DT to Sylwia - wspaniała, subtelna młoda dziewczyna, studentka kochająca zwierzęta. Kajtuś jest którymś z rzędu psiakiem, któremu Sylwia udzieliła DT. Lepiej nie mogło się maluszkowi trafić :)

Podarowałam Kajtusiowi  wiaderko karmy, szeleczki i smycz oraz pachnące nim już nieco legowisko z miękkim wkładem. Niech maluszek ma już coś tylko swojego z czym powędruje do DS.  No i ma jeszcze swoją osobowistą książeczkę z wpisem z pierwszego przeglądu weterynaryjnego.

20181010_134851.thumb.jpg.e473bba177c248c81a79472953960968.jpg   odrobaczenie.png.0425fe716c762d9d19ce76653e7593c1.png

20181010_134740.jpg.b5460e0eddce5fb342ba42e7ab5b6df9.jpg  20181010_134832.jpg.4f92cf06af78549d9769bed6b913f1da.jpg

20181010_153019.thumb.jpg.d155680ada0f5a52bdff94c96fadee4b.jpg

Ogromnie dziękuję Pani Marcie z Bocheńskiej Organizacji za pomoc, w efekcie której Kajtuś znalazł tymczasowe schronienie.

Miesięczny koszt pobytu Kajtusia w DT to 100,00 zł + zabiegi weterynaryjne.

Przed adopcją Kajtuś musi być zaszczepiony p/wściekliźnie i wykastrowany.

Na szczepienie p/wściekliźnie Kajtuś jest umówiony we środę. Jest to pilne, ponieważ w okolicy DT jest sporo piesków i wybieg dla psiaków. DT chwali Kajtusia, że jest bardzo grzeczny i spokojny, ale kto wie, jak zachowa się, gdy zostanie zaatakowany przez innego, mniej grzecznego pieska.

Kastracja Kajtusia będzie bardziej kosztowna niż zwyczajna kastracja, bowiem podczas przeglądu wet stwierdził, że Kajtuś jest wnętrem.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

..Post rozliczeniowy

Deklaracje jednorazowe:

... ..100,00 zł  -  Anula

. .... .50,00 zł  -  Bogusik   
      .... .coś zł  -  jaguskaa  
. .... .10,00 zł  -  Radek 

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

  ..5150,00 zł  + 1 x coś :)

 

Zamojska Fundacja ZEA pomoże w pokryciu kosztów kastracji Kajtusia. Kajtuś jest wnętrem więc koszt zabiegu będzie większy niż zazwyczaj.

Bardzo serdecznie dziękuję    757862286_kwiatki6.gif.b30cf460f0fa1330b10b46ff796d5f3c.gif

 

Wpłaty: 

          15,00 zł  -  Nesiowata  -  18.10.2018 r.

          10,00 zł  -  Radek  -  18.10.

        100,00 zł  -  Bogusik  -  19.10.

          50,00 zł  -  Anula  -  19.10.

            5,00 zł  -  milagros19853201 dla Tesia na konto Kajtusia -  6.11.

          20,00 zł  -  RudyKas dla Mai na konto Kajtusia -  9.11.

=  =  =  =  =  = =  =  =  =  =  =  =  =  =  = =  =  =  =  =  =  =  =  =  =  =

   200,00 zł

 

Wypłaty:

        30,00 zł  - szczepienie p/wściekliźnie (faktura i przelew)   -  20.10.2018 r.

=  =  =  =  =  = =  =  =  =  =  =  =  =  =  = =  =  =  =  =  =  =  =  =  =  =  =  =  =  =  =  =  = = = = =

    30,00 zł

 

Saldo:

..... . .   200,00 zł.

.--.         30,00 zł

=  =  =  =  =  = =  =  =  =  =

     170,00 zł 

 

Za każdą pomoc bardzo serdecznie dziękuję

583269920_gifmerci.gif.8273917ff961eb58af839c592d0c0a75.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam wiadomość z DT, że Kajtuś to bardzo grzeczny i spokojny piesio :) Podobno płakał gdy go zostawiłam i długo nie chciał się zadowolić proponowanymi smaczkami, ale w końcu odpuścił. Pogodził się z losem, że kolejna osoba opuściła go :( Biedaczek nie wie, że tak nie jest. Będę się o niego troszczyć i szukać mu domu, który pokocha go już na zawsze!

W domu zachowuje czystość,. Przez kilka godzin pozostawał sam w pokoju i nic nie zniszczył, niczego nie narobił :)  Na spacerkach spotyka się z psiaczkami i grzecznie się z nimi wita. Miło mi to słyszeć, bo to od dłuższego czasu, jest to pierwszy mój podopieczny, którego nie trzeba naprawiać :)  

Dostałam kilka MMS-ów z DT

IMG_20181010_153330.thumb.jpg.4600117690141ca10217ebeacc9ee208.jpg

IMG_20181013_125509.jpg.c2fa09c7b1ab7e15ba9761bcb4d973ac.jpg

received_295234394538118.thumb.jpg.4cd7ba560f28bc8e4776120584d83f0c.jpg

received_2231291427151898.jpeg.8640eafa7454e24d0d1656e1a6b9ebed.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już można? :)
Zaglądam do Kajtunia.

Rozumiem, że w tych 100zł jest gwarantowane jedzenie? Jeżeli tak, to może warto, aby to dodała w opisie, bo zaraz ktoś się przyczepi, że studentka sobie dorabia :) A 100zł na jedzenie dla takiego psiaka to nie jest dużo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Tyś(ka) napisał:

Już można? :)
Zaglądam do Kajtunia.

Rozumiem, że w tych 100zł jest gwarantowane jedzenie? Jeżeli tak, to może warto, aby to dodała w opisie, bo zaraz ktoś się przyczepi, że studentka sobie dorabia :) A 100zł na jedzenie dla takiego psiaka to nie jest dużo.

Witaj Tysiu :)  Oczywiście, że można, a nawet trzeba, bo Kajtuś nas potrzebuje :)  Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś psiaczka :)

Oj tam, oj tam, zaraz dorabia :)  100,00 zł  to  na jedzonko i smaczki. Co prawda na początek dałam nieco karmy, bo DT nie dysponował karmą, ale potem o karmę będzie się troszczył DT.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zagladam z zaproszenia do Kajtusia. 

Elik - dobrze, ze bylas na tych dzialkach. Trafil psiak pod Twoje skrzydla, a tak niewiadomo co by z nim bylo....

Pomysle co do ewentualnej pomocy.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, b-b napisał:

Jestem i ja u maluszka.

Fajny i mam nadzieję,że po zabiegu szybciutko znajdzie domek :)

Witaj Boguniu   1672955154_kwiatki8.jpg.c2cfb5c23034bb0a610eb576cdc25fde.jpg  

Bardzo dziękuję, że zaglądnęłaś do psinki. Też mi się wydaje, że jeśli nie wyjdą jakieś niespodzianki, to psiaczek szybko znajdzie dom. Jest bardzo sympatyczny i niekonfliktowy w kontaktach z innymi psami bez względu na płeć.

Boguniuuuuuu Ty wiesz     178819365_gifpuszczaoczko.gif.c4846bc64e758265ddda626fc660fc71.gif     1902524812_gifproszcy.gif.e23033fa0163dfe7b175117f1a61e415.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Anula napisał:

Dziękuję za zaproszenie do malizny.Kajtuś jest przeuroczy,ile ma lat?

Podaruję 100zł Kajtusiowi na miesięczny pobyt w DT.

Witaj   1603602155_kwiatki8.jpg.90a39075411d3c216b62537afb957449.jpg  A ja dziękuję za przybycie i wielką pomoc dla Kajtusia. 

Kajtuś to jeszcze dość młody psiak. Wet określił go na pomiędzy 5, a 6 lat. Co prawda ma już lekki kamień na zębach, ale zęby ma zdrowe, nie starte.

Ogromnie dziękuję za ofiarowaną pomoc dla Kajtusia. Prześlę na PW nr konta, na które będę zbierać fundusze dla Kajtusia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, MALWA napisał:

Zagladam z zaproszenia do Kajtusia. 

Elik - dobrze, ze bylas na tych dzialkach. Trafil psiak pod Twoje skrzydla, a tak niewiadomo co by z nim bylo....

Pomysle co do ewentualnej pomocy.

Witaj Agnieszko   kwietki.jpg.e88067a1dc2200771ad654548df5787e.jpg

Bardzo dziękuję, że zjawiłaś się u psiaczka :)   Ja tu nad Rabą co roku kilka zwierzaczków wysyłam do własnych domów :) A to pies, a to kot, albo dwa :)  

Będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc dla psiaczka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Martika&Aischa napisał:

o rany ależ maleńki Tuptuś .....Przybiegam i zapisuję maleńkiego Kajtunia. 

Witam Marticzko  322487713_gifniewinny.gif.e6bbd1144437ff3de6efea136ccc0d01.gif  i dziękuję za odwiedziny u Kajtusia - Tuptusia :)

Bywaj u nas często i długo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, jaguska napisał:

Jaki fajniutki ten Kajto, a do tego taki grzeczniutki długo miejsca w DT nie zagrzeje, jestem pewna. W tym miesiącu już nie dam rady, ale w przyszłym dorzucę cosik Kajtowi do skarpetki. 

Witaj że ach witaj jagusko   382942247_kwiatki7.gif.2144abebcb2e8dbd6f9c9314a70603fc.gif     Już się cieszę na Twoje kabaretowe posty :) Zapraszam, do częstego bywania u Kajtusia i bardzo dziękuję za pomoc dla niego   1001255268_serce17.jpg.3df304636daa69eddd0164dce993a6a1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Bogusik napisał:

Miał chłopczyk szczęście,że spotkał na swojej drodze  sąsiadkę i Ciebie Elu :) Jak dobrze,że już bezpieczny i nie wylądował odłowiony w schronisku.Jednorazowo 50zł mogę wspomóc Kajtusia.

Witam Bogusiu serdecznie, dziękuję, że przyszłaś do Kajtusia  1292251816_gifniewinny.gif.80cfb19fc7e1d03390fdf06e1c9fd464.gif  i ogromnie dziękuję za wsparcie finansowe dla, jak ładnie go określiłaś,  chłopczyka    1766972691_kwiatki6.gif.df38ded44d03b91b8e765b0c048fcd76.gif 

Mam nadzieję, że będziesz do nas często zaglądała  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, elik napisał:

Witam Bogusiu serdecznie, dziękuję, że przyszłaś do Kajtusia  1292251816_gifniewinny.gif.80cfb19fc7e1d03390fdf06e1c9fd464.gif  i ogromnie dziękuję za wsparcie finansowe, jak ładnie go określiłaś,  chłopczyka    1766972691_kwiatki6.gif.df38ded44d03b91b8e765b0c048fcd76.gif 

Mam nadzieję, że będziesz do nas często zaglądała  :)

Elu podaj kochana konto do przelewu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję bardzo za zaproszenie, na pewno będę zagladała do malucha, on umaszczeniem przypomina moja Florcię;)

Umówiłam się z elik, że Zea pomoże w pokryciu kosztów kastracji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×