Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kalva, tak mi strasznie przykro. Jestem z Tobą, wiem co czujesz - 23 czerwca trzy lata temu odszedł mój ukochany pies w takich okolicznościach. Sterydy pomagają na jedno, a rujnują co innego. Próbowałaś, ale na starość nie ma lekarstwa :( Na pewno maluch miał poczucie, że ktoś o niego walczy i dlatego on walczył i starał się do końca. Ja też mojemu psu mówiłam, że jeśli już nie ma siły, to nie musi być ze mną, może odejść, jeśli trwa tylko dla mnie - że próbowaliśmy wszystkiego, ale chociaż oboje nie chcemy, to musimy się rozstać.
Psiaki za krótko żyją, dobrze, kiedy odchodzą kochane.
Śpij spokojnie Batusiu :(

  • Replies 192
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O Matko - takiej wiadomości się nie spodziewałam. Kalva ściskam mocno... Batmanku biegaj sobie szczęśliwy i radosny... Za TM nic nie będzie Cię bolało......

Posted

[FONT=Bookman Old Style]Tęczowy most.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style] [/FONT]

[FONT=Bookman Old Style] [/FONT]

[FONT=Bookman Old Style] [/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Właśnie ta strona nieba nazywana jest Tęczowym mostem.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Kiedy umiera zwierzę, które by było w szczególny sposób bliskie komuś tu na Ziemi, wówczas odchodzi na Tęczowy Most.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Są tam łąki i wzgórza dla wszystkich naszych wyjątkowych przyjaciół[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Więc mogą biegać i bawić się razem.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style] [/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Jest tam mnóstwo jedzenia, wody i słońca.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Wasi przyjaciele żyją w cieple i dostatku.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Wszystkim zwierzętom, które były chore i starsze[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]zostaje przywrócone zdrowie i wigor.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Ranne i okaleczone zostają uzdrowione i znowu są silne,[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]tak jak wspominamy je w naszych snach z dni, które minęły.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Zwierzęta są tam szczęśliwe i zadowolone z wyjątkiem jednej małej rzeczy: każde tęskni za[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]kimś dla niego wyjątkowym, kogo musiało pozostawić.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Wszystkie biegają i bawią się wspólnie, ale przychodzi taki dzień,[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]kiedy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Jego lśniące oczy patrzą uważnie a jego ciało zaczyna drżeć.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Nagle oddala się od innych, zaczyna biec przez zieloną trawę a jego nogi niosą go szybciej i szybciej.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Poznał cię![/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]I kiedy Ty i twój przyjaciel nareszcie się spotykacie,[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]przytulacie się do siebie w radości ponownego połączenia – już nigdy nie będziecie rozdzieleni.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style] [/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Deszcz szczęśliwych pocałunków na Twojej twarzy,[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]ręce znów tulą ukochaną głowę,[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]znów spoglądają w ufne oczy twojego przyjaciela,[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]który tak dawno odszedł z twojego serca.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style]Wtedy przechodzicie przez Tęczowy Most – razem..[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style] [/FONT]

[FONT=Bookman Old Style] [/FONT]

[FONT=Bookman Old Style] [/FONT]

[FONT=Bookman Old Style] /Autor nieznany…/[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style][/FONT]

[FONT=Bookman Old Style] Kasiu...trzymaj się.[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style][/FONT]

Posted

Kochane Cioteczki bardzo dziękuję za wsparcie, przepraszam, ale nie mogłam wcześniej się odezwać i teraz mi trudno, dziękuję Jaszo, naprawdę pomogłaś, skłoniłaś mnie bym napisała choć parę słów. Wiem, że Batuś jest szczęśliwy, nigdy nie zapomnę jego radosnych, spokojnych i świadomych oczków, świadomych do końca, pełnych miłości i wdzięczności. Każdej istocie życzyłabym, że jak już nadejdzie ten właściwy moment, by mogła odejść tak gładko, spokojnie, szybko, świadomie i z miłością jak Batuś, tego się od niego nauczyliśmy i wielu innych wspaniałych rzeczy. Dzięki pomocy - również Waszej, Batuś miał podarowane 3 tygodnie życia w spokoju, miłości, radości, pokazywał, że można się cieszyć z każdej drobnej rzeczy, że warto, że życie jest wspaniałe i istnieją wspaniali ludzie - on to wiedział! Tęsknimy!

Cioteczki jak zmienić temat wątku? Nie umiem zupełnie, a trzeba:/

Posted

Kalvo,bardzo mi smutno i przykro i bardzo Ci współczuję i mocno przytulam.Dzięki Tobie Batmanek był szczęślwy i czuł,że jest kochany,nie był sam.Bądź szczęśliwy maleńki i biegaj radośnie po zielonych łąkach.

Posted

MMD, Alfo, Azalio, Marysiu, Jaszo, Cleo, Feliksik, Danka4U, Paulinken, Redpit dziękuję Wam za wsparcie, rady, pocieszenie, dziękuję, że jesteście! Zaczynamy powolutku wracać do życia, ciągle wspominamy Batusia i nasze pieski też bardzo tęsknią i płaczą. Będziemy dalej pomagać, ratować, walczyć, Batuś udowodnił nam, że ZAWSZE WARTO. On wygrał bo mógł sam dokonać wyboru, nie poddał się chorobie, dzięki leczeniu przeżył te 3 tygodnie otoczony miłością, był radosny, nawet się bawił na swój sposób, czuł, że ma stado, no i jest samodzielny - sam stał, robił kilka kroków z podtrzymaniem, sam załatwiał wszystkie potrzeby. Za tę szansę, ratunek i opiekę był niezmiernie wdzięczny. Serduszko Batusia było słabe, zaszkodziły mu ostre zmiany ciśnieniowe tamtego dnia:( serce nie poradziło sobie, ale On był spokojny, radosny, przepełniony miłością do końca. Jego odejście było gładkie, spokojne, szybkie, jakby sobie zasnął jak aniołek... Pozostanie nam na zawsze w sercu On i Jego pełne wdzięczności, miłości i spokoju radosne i do końca świadome spojrzenie

Posted

Kalvo jesteśmy z Tobą i Batmankiem. I będziemy. A Ty musisz pomagać innym zwierzakom / bo kto im pomoże jak nie my???????/ pamiętając o Batmanku i jego szczęśliwym mimo wszystko odejściu........

Posted

Kasiu mocno Cię ściskam, dziękujemy, że byłaś z Batusiem do końca. Ogromnie dużo dla Niego zrobiłaś. Był otoczony miłością. Głaszczemy Go gdziekolwiek sobie bryka teraz, może w tym maratonie jednak.....

Posted

Tutaj na dogo nie bywałam u Batmanka, ale ne FB, lecz dzisiaj w końcu musiałam

Wielki ból czuję w sercu moim
w raz z odejściem tak nagłym Twoim
Tak dzielnie wszystko znosiłeś
i mając kochających obok ludzi o nic nie prosiłeś
Z chwilą gdy odszedłeś za most tęczowy
gdzie świat jest piękny i kolorowy
gdzie nie ma bólu i cierpienia
dla nas zostaniesz we wspomnieniach.




Żegnaj Batmanku :cry:

Posted

Podczytywałam o sukcesach i miałam nadzieję, że dziadunio jeszcze pocieszy sie dobrem. Przykro, że tak szybko się skonczyło. Zarazem pięknie, że znalazł Was, ludzi na których zasłużył i pokochał. Odszedł ale odszedł szczęśliwy. Odszedł godnie i pomimo tego, że już Go nie ma, należy się cieszyć, że odszedł teraz, szczęśliwy i przy swoich ludziach. [']

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...