Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'sparaliżowany'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Podróże i wypoczynek
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji
    • Bazarek
    • Okrucieństwo
    • Organizacje
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Ratownictwo
    • Sporty obrończe
    • Myślistwo
    • Tropienie
    • Wojsko - policja
    • Zaprzęgi
    • Pozostałe...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Messenger


Signal


Telegram


TikTok


VK


Viber


WhatsApp


WWW


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 1 result

  1. Batuś dzielnie walczył, cieszył się każdym dniem, każdą podarowaną godziną - dzięki Wam Cioteczki tu na dogo i wspaniałym, wrażliwym osobom z facebooka Batuś otrzymał ponad 3 tygodnie życia, przekonał się, że nie jest sam, miał profesjonalną opiekę, dzięki której stanął na nóżki i kochające stado, które dało mu spokój i radość każdej chwili. W jego oczkach do końca była wdzięczność, miłość, do końca świadomy i bez bólu odszedł w naszych ramionach z wielką godnością - to trwało krótką chwilkę, sekundy, kiedy Batuś zdecydował, że spokojnie zaśnie. Pozostawił ogromną tęsknotę:( serduszko było zbyt słabe, ciśnienie bardzo kiepskie tamtego dnia, Batuś wiedział, ze chcemy by był z nami, że jednak ma dom, kochających ludzi i psiaki, ale wiedział też, że decyzja należy do Niego. On pragnął być szczęśliwy i szczęśliwy odejść! Batusiu, najukochańszy zawsze będziesz z nami, dziękujemy za to, że mieliśmy zaszczyt być przy Tobie i z Tobą, za wszystko, czego nas nauczyłeś, za Twoją bezgraniczną miłość i wdzięczność, za spokój, wolę walki, cierpliwość i godność! [*] Dzięki Tobie wiemy na pewno, że zawsze warto pomagać! historia Batmanka Batmanek doznał paraliżu, najprawdopodobniej przyczyną był wylew:( SAMOTNOŚĆ, BÓL, PRZERAŻENIE TOWARZYSZĄ TEMU PSIAKOWI - WŁAŚCICIELKA WYRZUCIŁA GO BO ZACHOROWAŁ! Pomóżcie! Batman bardzo walczy, współpracuje, ma realne rokowania na powrót do samodzielności, dajmy mu szansę! Oto krótka historia Batmanka: Wiernie towarzyszył swojej pani na dobre i złe, po tym, co przeżył w schronisku cieszył się domem i światem wokół całym sobą, wszystko było wspaniale przez kilka lat... aż do dnia gdy zachorował:( Stracił nagle władzę w nóżkach, nie mógł nawet wstać ani ruszyć głową, przerażony błagał o pomoc. Gdy była właścicielka dowiedziała się, że będzie wymagał stałej opieki przez kilkanaście dni i podawania leków codziennie stwierdziła, że już nie jest jej potrzebny...porzuciła go kiedy najbardziej jej potrzebował! Na szczęście nie jest sam, przebywa w bezpłatnym dt, ma 24-godzinną opiekę, nie wie czemu jego pani nie ma obok - on zawsze był z nią... Ale walczy, może ma nadzieję, że ona po niego wróci? Albo walczy by pokochać jeszcze swojego człowieka, któremu nie będzie przeszkadzało gdy zachoruje, któremu będzie najwierniejszy na świecie! Prawdopodobnie porażenie wywołane jest wylewem, optymistyczna wersja to ostre zapalenie ucha środkowego, szczegółowa diagnoza będzie możliwa w ciągu kolejnych kilku dni. Najważniejsze, że leczenie przynosi efekty! Batman cierpliwie znosi po pięć zastrzyków i kroplówki codziennie, jest dzielny wdzięczny człowiekowi za każdy gest w jego stronę - oto co osiągnął po kilku dniach leczenia: -nie mógł się poruszać ani stać - już porusza głową, resztą ciała i umie sam powoli wstawać; -nie trzymał moczu - teraz prosi o spacer za każdym razem; -nie mógł jeść ani pić - już sam pije i po troszku je Niestety część mięśni osłabiła się lub zanikła, dlatego kilka razy dziennie Batman jest masowany i robi ćwiczenia, bardzo współpracuje, rwie się do chodzenia. Już wkrótce może znów chodzić, ale konieczne jest dokończenie terapii i codzienne ćwiczenia, problem w tym, że bdt, które się nim zajmuje ma też uratowane inne zwierzęta, nie jest w stanie sam udźwignąć kosztów - badania, leczenie, specjalistyczna karma, dług w lecznicy przekroczył już 760 zł - nie będzie możliwości dalszego leczenia bez spłacenia długu:( To jeszcze tylko około 12 dni - tak rokują lekarze, a dla niego to życie, o które błaga i tak bardzo walczy, to dom, bez pomocy nie damy rady! Może macie doświadczenie w opiece, jakieś rady, albo możecie wesprzeć grosikiem na leczenie? MOże ktoś ma na zbyciu MATERAC do pływania, taki zwykły - potrzebny do rehabilitacji Batmanka! Potrzebujemy także Karsivanu, Nivalinu, Essentiale forte/ Esseliv, błagamy o pomoc! POST ROZLICZENIOWY NR 87 STRONA 4.
×
×
  • Create New...