jusstyna85 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='danavas']on jest taki kochany ja tu codziennie walkę toczę o niego, z mamą, z mężem, ze sobą samą...tak bardzo chce go u nas zostawić...już się pojawia nadzieją i familia prawie urobiona a wtedy Herbus wywija taki numer że spadam na ziemię i wiem że to się nie uda.....o rany..... gdyby chociaż z tym Kubą się zgodził....ale jest jeszcze gorzej niz z Bobim było...:( dziś rozwalił ogrodzenie na ogrodzie....codziennie kombinujemy i łatamy dziury....cały czas chce uciekać.... ale są też postępy...uczymy się ładnie wchodzić do auta......nie boi się jeździć:) dumnie siedzi na kanapie i ogląda widoki.... na smyczy subcio spaceruje...jest absolutnie pozytywnie nastawiony do wszystkich psów (oprócz mojego Kuby), nie załatwia się w domu, zdarza mu się już przyjść na zawołanie, nie skacze już po ścianach i nie zrzuca doniczek z okien...jak mu pozwolę to gramoli się na kanapę i w chwili zapomnienia potrafi się przytulic...ale tylko do mnie....niestety...no i najważniejsze już nie wyje w nocy i nie szczeka tyle co na początku...chyba że się ze mną "kłóci", wtedy daje ostro po bębenkach...[/QUOTE] Kolejna zmiana miejsca=jeszcze większy stres.Ja czarno to widze.Jak u Ciebie ucieka,to sie nie gubi... Nie ma co jednak sie dziwić Twojej rodzinie,to problematyczny pies,a Ty masz co robić przy swojej gromadce.. Może kastracja uspokoiłaby go troche? Quote
Roszpunka Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Wysłałam deklaracje za 3 miesiące, głaski dla urwiska, sikacza doniczkowego, słodkiego Herbuska. Quote
danavas Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='Kava']jedno jest pewne: on testuje Was. Jezeli bedziecie z godnoscia znosic jego wybryki to i pozwoli sie glaskac. To troche jak ujazmianie dzikich koni.... a swoja droga, to ile on ma lat? wiadomo cos o nim wiecej niz to ze sam o siebie sie musial martwic ? jak dlugo koczowal na ulicach i bezdrozach? takiego goscia nie ujazmia sie w tygodniu.... niestety nie trac jednak nadzieji i pracuj z nim dalej.... czekamy na relacje[/QUOTE] ma dwa lata a po "wywiadzie środowiskowym" wiem że od stycznia biega po wiosce..... ktoś się go pozbył w środku zimy.... on przywykł do swobody..... a teraz się skończyło hi life.... mimo że już traktuje dom jak dom a Bobiego jak poduszkę.... i czuje się u nas bezpiecznie...przesypia całe noce i prawie już nie skacze na klamki..........to bardzo go ciągnie do Gacka.... jego kumpla z budy i do niego tak spyla... Quote
danavas Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='jusstyna85']Kolejna zmiana miejsca=jeszcze większy stres.Ja czarno to widze.Jak u Ciebie ucieka,to sie nie gubi... Nie ma co jednak sie dziwić Twojej rodzinie,to problematyczny pies,a Ty masz co robić przy swojej gromadce.. Może kastracja uspokoiłaby go troche?[/QUOTE] właśnie to mnie najbardziej frustruje teraz i nie mogę spać przez małego cwaniaka, bo się boję że ucieknie Panu Heniowi i pójdzie w świat...przy nim trzeba mieć oczy dookoła głowy..... Quote
pikola Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='danavas']właśnie to mnie najbardziej frustruje teraz i nie mogę spać przez małego cwaniaka, bo się boję że ucieknie Panu Heniowi i pójdzie w świat...przy nim trzeba mieć oczy dookoła głowy.....[/QUOTE]Tez to samo wczoraj myslalam..a nie moglby zostac u Ciebie na DT? Quote
danavas Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 niestety nie.....jak zostać to na zawsze, bo już bym go nikomu nie oddała......ale nie ma takiej możliwości, jeśli by była to bez zastanowienia bym go zostawiła..... wyje jak głupia....stara i głupia..... Quote
marra Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Moi sąsiedzi maja psa którego zna całe miasto...a to za sprawą tego że wiecznie ucieka. On poprostu nie potrafi funkcjonować jak nie przebiegnie swoich terenów, nie ma siły żeby go oduczyć. Płoty podwyższone, załatane dziury a on i tak potrafi uciec. Jest mega inteligentny i cwany, nie zrobi tego kiedy się patrzy, czeka na odpowiedni moment. Z nadzieją poddali go kastracji która nic nie dała. Oby Herbusek taki nie był bo będzie źle. Gdyby został zaadoptowany gdzieś dalej może by się opanował trochę ? a póki co może spróbuj go zabierać na spacer do tego psiaka co go tak lubi. Normalnie, legalnie na odwiedziny, może przestanie go tak intensywnie odwiedzać. Quote
danavas Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 [quote name='marra']Moi sąsiedzi maja psa którego zna całe miasto...a to za sprawą tego że wiecznie ucieka. On poprostu nie potrafi funkcjonować jak nie przebiegnie swoich terenów, nie ma siły żeby go oduczyć. Płoty podwyższone, załatane dziury a on i tak potrafi uciec. Jest mega inteligentny i cwany, nie zrobi tego kiedy się patrzy, czeka na odpowiedni moment. Z nadzieją poddali go kastracji która nic nie dała. Oby Herbusek taki nie był bo będzie źle. Gdyby został zaadoptowany gdzieś dalej może by się opanował trochę ? a póki co może spróbuj go zabierać na spacer do tego psiaka co go tak lubi. Normalnie, legalnie na odwiedziny, może przestanie go tak intensywnie odwiedzać.[/QUOTE] codziennie jak spacerujemy to idziemy do Gacka :) Quote
danavas Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 [quote name='wiga138']poszło dla psinki :)[/QUOTE] dziękujemy:) Quote
danavas Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 chciałabym zaczipować Herbuska jeszcze zanim pojedzie do Henia....co myślicie...ile to kosztuje?? Quote
unixena Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='danavas']chciałabym zaczipować Herbuska jeszcze zanim pojedzie do Henia....co myślicie...ile to kosztuje??[/QUOTE] Ciotka ja tez mysle ,ze zaczipowanie tego uciekiniera ma sens ..wiem ,ze moze ten pomysl bedzie miec i przeciwnikow ...bo jakby nie bylo to dodatkowy koszt.Jednak to pies ..lubiacy nawiewac ...Spytaj sie Aga ile to bedzie kosztowac i bedziemy dalej dumac ... Quote
sylwija Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Wszysto zalezy od weta. Ja placilam 40, ale proponowano mi za 70 i jeszcze drozej.. Quote
unixena Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Tu znalazlam linka ..na bezplatne czipowanie ..ale w Warszawie . [url]http://warszawskatv.pl/archives/3683[/url] Quote
danavas Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 jeden wet powiedział mi 100zł ale jeszcze popytam Quote
sylwija Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 no właśnie, wszytko zależy.. co jakiś czas sa akcje prowadzone bezpłatnego chipowania, ale tylko w niektórych gminach, miastach, jak w Wwia Quote
Lili8522 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Z tym chipem to świetny pomysł ale 100zł? Mnie się wydaje że to dużo jest... Quote
danavas Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 [quote name='Lili8522']Z tym chipem to świetny pomysł ale 100zł? Mnie się wydaje że to dużo jest...[/QUOTE] dziś jak wrócę z pracy zrobie mu taki szybki bazarek na kastrację i czipa....liczę na Was w rozsławianiu go cioteczki;) Quote
Lili8522 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 [quote name='danavas']dziś jak wrócę z pracy zrobie mu taki szybki bazarek na kastrację i czipa....liczę na Was w rozsławianiu go cioteczki;)[/QUOTE] Będziemy rozsyłać :cool3: Żeby ten Nasz Herbusek nie miał jajeczek ale za to miał chipa :evil_lol: Quote
marra Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 [quote name='danavas']codziennie jak spacerujemy to idziemy do Gacka :)[/QUOTE] A to łobuz :D czyli kocha Gacka :) Ja jestem za chipem :) Quote
Kava Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 ja placilam za chipa i paszport 50 zl to przeciez niezbyt drogo? Quote
danavas Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 wszędzie gdzie pytam jest 100zł...jutro mamy umówioną wizytę na kastrację....wieczorem chłopak pozbędzie się klejnocików....chcę zrobić jak najwięcej puki jeszcze jest u mnie..... Quote
danavas Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 robię bazar jak cioteczki maja jakieś wolne fanty na fotkach to chętnie przyjmę dla Herbuska;) Quote
mtf zalesie Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 kupcie temu psu przedewszystkim adresatke dobrej jakosci bo szanse na zgubienie sie w nieznanym miejscu ma duze,czy nie moglby zostac tam gdzie szwedal sie do tej pory skoro ludzie go dokarmiali i jakos sobie radzil Quote
danavas Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 mtf zalesie napisał(a):kupcie temu psu przedewszystkim adresatke dobrej jakosci bo szanse na zgubienie sie w nieznanym miejscu ma duze,czy nie moglby zostac tam gdzie szwedal sie do tej pory skoro ludzie go dokarmiali i jakos sobie radzil dokarmiali go ludzie, ale nie byli to mieszkańcy tej posesji, bo oni sami o swojego Gacusia nawet nie dbają...gmina daje pieniądze na takie cele i chetne panie jeżdżą z puszkami i wyręczają pseudowłaścicieli... a Herbusa tam nie chcą...wiele osób chciało go złapać, ale nie po to żeby przygarnąć....raz był aż przejedzony a raz zaczepiał ludzi wracających ze sklepu...już się wiele osób na niego czaiło.....reszte przemilczę... a adresatka to super pomysł :)....no i szeleczki takie bezpieczne...dobrowolnie sobie nie da założyć więc poproszę weta żeby mu założył jak piesek będzie w narkozie.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.