danavas Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Kava napisał(a):oto link do Spanielka, ktory juz tak dlugo czeka na swoja pania..... spokojny dom, regularne spacery, ciagla opieka.... http://www.dogomania.pl/threads/203049-Historia-Spaniela-która-nie-ma-jeszcze-zakończenia-(-PROSIMY-O-WSPARCIE-FINANSOWE) tak bym sie cieszyla, gdyby mu sie w koncu udalo.... Pani stwierdziła że nie da rady zająć się Herbuskiem...troszkę ją to przeraża, ale zainteresowana jest jakimś spokojnym psiaczkiem, powiedziałam że prześlę jej adres na wątek spanielka i kilku innych psiaczków...może wybierze sobie z tej puli jakiegoś.... Quote
danavas Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 bazarek dla Herbuska i Ramzeska...zapraszam:) http://www.dogomania.pl/threads/210881-Dla-kobitki-i-dla-domu-...by-uchronic-psy-od-schronu............-do-30.07-22-00?p=17225921#post17225921 Quote
marra Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 danavas napisał(a):to potracenie nie przeraziło mnie tak bardzo jak to że jej sąsiadowi ostatnio potruli.... ale coś mi nie pasowało...mówie że pies musi iść do weterynarza, że szczepienia...ale ona jakby wogóle nie słuchała...jakby dla niej pies nie potrzebował szczepień.... kurcze nie chce oceniać człowieka po jednej rozmowie....ale mi coś nie zagrało u niej... w tej przychodni mam moje psy już od dłuższego czasu...a także znajomi tam jeżdżą i sobie chwalą...Powiedził mi że taki piesek jest bardziej podatny na nowotwory....ale nie jest to zasadą że każda taka sytuacja kończy się rakiem.... weterynarz powiedział że nawet jak Herbusa zoperuje to nie ma pewności że on to jądro znajdzie, bo może być ono różnej wielkości i w różnym miejscu.... nie chciał go całego kroić.... powiedział żeby przemyśleć czy psu w takim stanie psychicznym i stresie jaki ostatnio przeszedł jest sens przysparzać jeszcze dodatkowego bólu...bo powiedział że taki zabieg nie jest rutynowy...zależy od psa i od jajka.... zostawmy to teraz....niech on dojdzie do siebie psychicznie...zaraz czeka go kolejny stres, bo straci miejsce i psy z którymi czuje się bezpieczny..... Jeżeli nie masz pewności co do tej kobieciny to nie ma o czym mówić, to Ty musisz być pewna na 110 % że jest OK :) niewielkie zawachania nie są dopuszczalne ;) Co do kastracji to nie jestem wetem więc nie wypowiadam się i nie będę się sprzeczać ;) Poproszę nr konta dla Herbuska, prześlę moją "jednorazówkę" ;) Quote
danavas Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 ja tam dzwoniłam wczoraj cały dzień żeby z ta panią porozmawiać i nikt nie odbierał, nie oddzwoniła, a wie że to ja bo zapisywała numer.......więc chyba faktycznie nie ma o czym mówić....dziś wieczorem Pan Henio zabierze do siebie Herbuska.... konto już wysyłam:) Quote
Kava Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 zyczymy dobrej drogi panu Heniowi i Herbusowi..... maly spryciula bedzie zapewne mial tam doskonale pole do popisu.... z niecierpliwoscia oczekujemy wiesci.... ciekawe jak powitaja go Fox i Misiek.....?? Quote
danavas Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 Kava napisał(a):zyczymy dobrej drogi panu Heniowi i Herbusowi..... maly spryciula bedzie zapewne mial tam doskonale pole do popisu.... z niecierpliwoscia oczekujemy wiesci.... ciekawe jak powitaja go Fox i Misiek.....?? wyjazd Herbuska przełożony na czwartek.... także jeszcze dwa dni się nim naciesze:) Quote
marra Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 danavas napisał(a):wyjazd Herbuska przełożony na czwartek.... także jeszcze dwa dni się nim naciesze:) Ale Ci się udało ! :D pieniążki wysłane, proszę o info jak dojdzie :) Quote
Lili8522 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Głaski dla Herbuska, póki jeszcze jest u Cioteczki Danavas :evil_lol: Quote
danavas Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 Lili8522 napisał(a):Głaski dla Herbuska, póki jeszcze jest u Cioteczki Danavas :evil_lol: Bobi go dziś użarł bo Herbus mu do miski zajrzał....jeszcze wczoraj nie miał z tym problemu i podjadali sobie nawzajem....Herbus labidził jakby mu co najmniej pół łapy oderwało...ale teraz znów kumple.... jutro im zrobię jeszcze jakieś fotki wspólne.... Quote
danavas Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 Herbusek ma puki co takie ogłoszenia: http://www.adin.pl/ogloszenia/152768.html http://gorakalwaria.olx.pl/item_page...&ts=1310377396 http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...740874&cid=170 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...6190,Lw==.html http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=81755 http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...EKAM-NA-CIEBIE http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art...a-ciebie-.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/646...KAM-NA-CIEBIE/ http://warszawa.cwirek.pl/oddam-przy...a4gb1e856.html http://www.pupilek.net.pl/index.php?...id=0&Itemid=22 http://animalia.pl/ogloszenia.php?mo...39424&status=1 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...A-CIEBIE,43568 http://www.sprzedasz.pl/dodaj.html535435654326 http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=112769 http://www.neeon.pl/dodaj_ogloszenie.php32532535 http://www.tusprzedaj.pl/343253255 http://www.eoferty.com.pl/nie_czekam...ie_255039.html http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/...ebie---oferta/ http://www.oglosze.pl/oferta44258_ni...na_ciebie.html http://sloniu.pl/2/darmowe-ogloszenia/15/108/13955.html http://www.petworld.pl/ogloszenie/ps...a-ciebie/33779 http://www.pineska.pl/?id=94580 http://www.pajeczyna.pl/edit/?uid=17...e3caf0645bdd5a http://petsy.pl/ogloszenia/2/1/34/16874.html http://www.ojej.pl/aktywacja_oglosze...c2b18f46e96e89 http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/31493.html http://tablica.pl/oferta/nie-czekam-...ie-IDbT9b.html http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/2...ciebie_______/ http://owi.pl/ogloszenie/NIE_CZEKAM_..........,392261 Quote
pikola Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 danavas napisał(a):Bobi go dziś użarł bo Herbus mu do miski zajrzał....jeszcze wczoraj nie miał z tym problemu i podjadali sobie nawzajem....Herbus labidził jakby mu co najmniej pół łapy oderwało...ale teraz znów kumple.... jutro im zrobię jeszcze jakieś fotki wspólne....Ojej,lamentowal bo czul sie urazony..Bobi najpierw kompel a potem gryzie..Kochane te psiaki:lol: Quote
JOHANNALIND Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Jestem na zaproszenie- przeczytałam cały wątek i mocno kibicuję Herbusiowi- fajny psiak, choć faktycznie nudzić się przy nim nie da :) Deklaracji nie mogę obiecać, ale wypatrzyłam sobie coś na bazarku...:) Quote
Lili8522 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 danavas napisał(a):Bobi go dziś użarł bo Herbus mu do miski zajrzał....jeszcze wczoraj nie miał z tym problemu i podjadali sobie nawzajem....Herbus labidził jakby mu co najmniej pół łapy oderwało...ale teraz znów kumple.... jutro im zrobię jeszcze jakieś fotki wspólne.... A to Bobi dyktator hahaha :evil_lol::evil_lol: Bo Herbus jest chyba wrażliwy haha Ooo tak fotki chcemy :D:D:D Quote
Marinka Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Przepraszam za tak długa nieobecność, ale miałam awarię sanitariatu w domu...zalało mi kabel i wolałam nie ryzykować utraty komputera :-( Quote
danavas Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 JOHANNALIND napisał(a):Jestem na zaproszenie- przeczytałam cały wątek i mocno kibicuję Herbusiowi- fajny psiak, choć faktycznie nudzić się przy nim nie da :) Deklaracji nie mogę obiecać, ale wypatrzyłam sobie coś na bazarku...:) witamy:) na bazarku każdy coś znajdzie dla siebie:) Quote
danavas Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 Staramy się nie wpuszczać psów na górę, bo toczę odwieczną walkę z sierścią....zastawiamy schody płytą ze sklejki żeby chłopaki nie wchodzili...ale jak mają kaprys to ja odrzucają i robią nalot...zawsze się wtedy cieszą jak wariaci...Herbus robi tak rano, kiedy on by chciał juz na spacer a ja jeszcze kimam.... A dziś przy obiedzie postanowił sprawdzić co wcinamy....zrobił "włamanie"....podszedł do mamy, oparł się o ławę, wsadził jej nos do talerza i zabrał kawałek mielonego:) on jest rozbrajający....a mama zadowolona że piesek się oswaja oddała mu resztę obiadu.... nie wiem kto z nich się bardziej cieszył;) Quote
Rodzinkowo Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 danavas napisał(a):Staramy się nie wpuszczać psów na górę, bo toczę odwieczną walkę z sierścią....zastawiamy schody płytą ze sklejki żeby chłopaki nie wchodzili...ale jak mają kaprys to ja odrzucają i robią nalot...zawsze się wtedy cieszą jak wariaci...Herbus robi tak rano, kiedy on by chciał juz na spacer a ja jeszcze kimam.... A dziś przy obiedzie postanowił sprawdzić co wcinamy....zrobił "włamanie"....podszedł do mamy, oparł się o ławę, wsadził jej nos do talerza i zabrał kawałek mielonego:) on jest rozbrajający....a mama zadowolona że piesek się oswaja oddała mu resztę obiadu.... nie wiem kto z nich się bardziej cieszył;) I zrobił się wątek kryminalny. Ciekawe kto go tego nauczył? Quote
danavas Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 Rodzinkowo napisał(a):I zrobił się wątek kryminalny. Ciekawe kto go tego nauczył? ja myślę że jak ruszy z Twoimi chłopakami na targ to się jeszcze wiele nauczy:) a czy Rodzinkowo jutro z Panem Heniem wybiera się po Herbusa?? Quote
kaja555 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 trochę mnie nie było, ale Herbuś to jest cwaniak, kto by pomyślał :) tylko mi danavas ręki szkoda, ale obserwacja psa chyba przebiega pomyślnie :) Quote
danavas Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 kaja555 napisał(a):trochę mnie nie było, ale Herbuś to jest cwaniak, kto by pomyślał :) tylko mi danavas ręki szkoda, ale obserwacja psa chyba przebiega pomyślnie :) moja ręka już nic nie pamięta...a Herbusek się wspaniale socjalizował przez ten czas...dziś jak zobaczył smycz (myślałam że będzie uciekać jak zwykle) to aż sobie z radości podskoczył i merdając ogonkiem pozwolił ja zapiąć do szeleczek, a potem dumnie wyszliśmy na spacer...zaskakuje mnie na każdym kroku....oby się nie zamknął w sobie jak zmieni otoczenie.... Quote
Lili8522 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Ciotka a gdzie nowe foty są? :mad::mad: A co do nowego otoczenia to myślę że dogadają się z Panem Heniem i wszystko będzie dobrze :cool3: Quote
marra Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 danavas napisał(a):Staramy się nie wpuszczać psów na górę, bo toczę odwieczną walkę z sierścią....zastawiamy schody płytą ze sklejki żeby chłopaki nie wchodzili...ale jak mają kaprys to ja odrzucają i robią nalot...zawsze się wtedy cieszą jak wariaci...Herbus robi tak rano, kiedy on by chciał juz na spacer a ja jeszcze kimam.... A dziś przy obiedzie postanowił sprawdzić co wcinamy....zrobił "włamanie"....podszedł do mamy, oparł się o ławę, wsadził jej nos do talerza i zabrał kawałek mielonego:) on jest rozbrajający....a mama zadowolona że piesek się oswaja oddała mu resztę obiadu.... nie wiem kto z nich się bardziej cieszył;) hahahaha zrobił to bardzo perfidnie ;) znam takiego złodzieja też ;) ale on czekał na odpowiedni moment jak nikogo w kuchni nie ma, szybko myk na stół i za jednym posiedzeniem poszły dwie bułki, kilka kanapek, plastry szynki i taka metka razem z całą folią w której była...nic nie zdradziłoby tego małego chytrusa gdyby nie ciągnące się aż do mojego pokoju rzodkiewki i pomidory które powypadały z bułek :D dodam jeszcze że Lisek jest psiakiem ledwo sięgającym do połowy łydki, taki nieco potężniejszy jamnik :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.