Aga_Mazury Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 nie mówimy żegnaj.mówimy dowidzenia Skarbie <*> Quote
Madziek Posted October 30, 2006 Author Posted October 30, 2006 Aga_Mazury napisał(a):...więc jednak uśpili....<*><*> Madziek mieli tego nie robić...czy wierzysz, że było az tak tragicznie?... Znowu nie zdążyliśmy...umarła bez swojego człowieka, w schronie...zagubiona, samotna....bez ciepła dłoni...bez pogłasakania po główce i ciepłego słowa "już dobrze maleńka...juz teraz będzie dobrze, śpij Skarbie...jestem przy Tobie" ...mój Boshe...umarła nawet bez imienia....... <*><*><*> Brak mi słów Wierzę Aga :( Kierowniczka wiedziała, że właściwie czeka na Nią dom, że gdyby były potrzebne pieniązki to udało by się je zebrać. Weterynarz powiedział, że to są na pewno zmiany neurologiczne, niestety nieodwracalne. Sunia nie mogła opanować kręcenia się w kółko, wróciły problemy z załatwianiem się...Ona cierpiała... jestem pewna, że gdyby było inaczej kierowniczka na pewno nie podjęłaby tej decyzji, zwłaszcza, że była szansa na dom i wyciągnięcie Jej ze schroniska. Bardzo dziękuję Wam wszystkim za zaangażowanie w ratowanie Zosi. To bardzo wiele zanczy. Mona dziękuję Tobie, że można było na Ciebie liczyć nawet kiedy sama przeżywałaś trudne chwilę po stracie Tosi. Gandzia dziękuję Tobie i Twojej rodzinie za przemyślaną i odważną decyzję. Amikat dziękuję Tobie za oferowanie transportu. Wam wszystkim dziękuję, że chcialiście uratować Zosię i że zdążyliście Ją pokochać. Zosiu kochana wiele wycierpiałaś, ale teraz za Tęczowym Mostem będziesz miała to wynagrodzone. Teraz już nie marzniesz, nic Cię nie boli, doskonale słyszysz i widzisz i jesteś szczęśliwa. Mam nadzieję, że wiesz, że walczyliśmy o Ciebie, że próbowaliśmy....śpij spokojnie Zosiu tak smutno :( Quote
koduchaben Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Madziek ma rację, kierowniczka schroniska to naprawdę wspaniała osoba pomogła nie jednemu psu!! nie zrobiłaby tego gdyby była nadzieja, a skazywać na cierpienie to nie ludzkie [*] [*] [*] Quote
akucha Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 :-( :-( :-( :-( :-( [ ' ] [ ' ] [ ' ] Maleństwo... Quote
wanda szostek Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 boksiedwa napisał(a)::( śpij spokojnie malutka Koniec twoich zmagań z życiem. Quote
AśkaK Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 A ja do dziś nie byłam w stanie tu zajrzeć.:-( Wiedziałam, że Babunia na dniach trafi do DT którejś z Was kochane dziewczyny i nie zaglądałam przez chwilę na wątek...A potem w subskrypcjach zastałam zmieniony, tak smutny tytuł. I nie miałam odwagi wejść.:placz: Tak smutno, że odeszła w schronisku...:placz: Jednak teraz jestem już spokojna, skoro dla Babulinki nie było już nadzieji na wyzdrowienie i ona cierpiała, to było jedyne wyjście.:-( Teraz już nic ją nie boli, hasa sobie po łące, a bystre, sprawne już oczka wypatrują motyli, które łapie w mały pyszczek i wypuszcza, bo łaskoczą skrzydełkami w podniebienie. Wierzę, że to właśnie je wszystkie spotyka po Tamtej Stronie...Śpij babinko spokojnie.['] Quote
Aga_Mazury Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 :tree1: :x-mas: :tree1: W MOIM SERCU W TE SZCZEGÓLNE ŚWIĘTA Quote
Kati Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Biedna sunia, tyle ja nieszczęsć spotkało :( Teraz juz spokojna i szczęśliwa za TM Niech ci się Tam Maleńka powodzi ['] Quote
szajbus Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Biegaj zdrowiutka po soczystych łakach za TM. Wyglądaj tam Psoni- ona sie tobą zaopiekuje. Quote
szajbus Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 A ten Nowy Roczek niech ci przyniesie za TM wiele szczęścia, radości i beztroskich zabaw z nowymi przyjaciółmi . Quote
oktawia6 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 :placz: :placz: :placz: :placz: szkoda, że nie trafiłam wtedy na ten wątek-nic by mnie nie powstrzymało by ją wziąc do siebie:shake: pies w wielkosci królika...żałuję-uśpili ją:placz: tak wiem takie psy jak ona się usypia nikt ich nie chce...a tak mam starą Vitkę, też ślepą i z rakiem i żyje już rok u mnie-z całą pewnością w schronie dostałaby "zmian neurologicznych".... Quote
oktawia6 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 i jak powyżej napisałam mam takiego mini ślepaczka drugiego staruszka-marzenia się spełniają........ śpij staruszeczko......... Quote
oktawia6 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 wszystkim co nie żyją i tym co umrą:placz: Tobie malutka.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.