Madziek Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 ona jest naprawdę niewielka, tak między hmmm yorkiem a jamnikiem może Quote
Madziek Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 zorganizujemy jakaś aukcję, spróbujemy zebrać pieniążki! Quote
Madziek Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 Gandziu a gdzie Ty wogóle mieszkasz? Quote
Madziek Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 okey, czekamy z niecierpliwością na decyzję. Amikat w razie czego transport w okolice krakowa aktualny? a ja za nie długo jadę do maleńkiej zobaczyć czy coś dzisiaj zjadła i wygłaskać Quote
Gandzia Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 no ja się będe starać i mam nadzieję, że coś zdziałam.. ile taki DT może trwać?? Quote
Mona4 Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Licytacja dla malutkiej,na leczenie i Dobre jedzonko. Tyle moge w tej chwili zrobic. Kto da wiecej? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33174 Quote
rebellia Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Gandzia napisał(a):no ja się będe starać i mam nadzieję, że coś zdziałam.. ile taki DT może trwać?? to już jest niestety niezależne - są psy które są na tymczasie 3 dni, a są takie, które są na tymczasie dni 300 :-( Quote
supergoga Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Ale w schronie to ona zupełnie nie ma szansy na nic. szkoda że nie wyszło z domkiem u Mony, ale moż e teraz wypali - będziemy starać się ją gzde=ieś umieścic. Przeciez ona tam nie ma szansy nawet godnie odejść, gdy przyjdzie jej czas. Tylko sama, w zimnie, hałasie i zapomnieniu. Jeszcze coraz chłodniej na dworze, dojdzie przeziębienie i ...będzie źle. Jeśli ktos może, pomóżcie suni. Quote
koduchaben Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 boże Madziek tak mi przykro.....bidulka nie dałoby się jej ulokowac gdzieś w kuchni? było by jej tam troszke cieplej Quote
rebellia Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Masakra... :( przecież ona tam się musi czuć totalnie zagubiona Quote
Mona4 Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 To wkoncu Gandzia ja zabiera czy NIE????? Ja naprawde niemam miejsca w domu,w M4 mam 7 psow i rodzine ,ale skoro niema kto tej biduli pomuc to przywiezcie ja domnie......ale odrazu zaznaczam ze niebedzie umnie w domu tylko u znajomych!!!!!!!!!!! Coraz wiecej ludzi na dogo potrafi osadzac innych ale w czynach i pomocy ich niewidac:angryy: Przywiezcie ta malutka domnie.... nr telefonu znacie.Adres podam na prv. Quote
Madziek Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 koduchaben napisał(a):boże Madziek tak mi przykro.....bidulka nie dałoby się jej ulokowac gdzieś w kuchni? było by jej tam troszke cieplej Malutka siedzi w izolatce przy grzejniczku i kierowniczka zawija ją w kocyk, więc chociaż tyle, że nie marznie. Ale jak ona wyjdzie spod kocyka to później sama nie potrafi na niego trafić i kręci się w te swoje kółeczka :( Kiedy myślę o tym co ona musi przeżywać to mi się tak strasznie serce ściska z bólu...żadne zmysły jej nawet nie pozwalają ogarnąć tego co się z nią dzieje. Zdaje się, że przywiozła ją straż miejska, więc została po prostu gdzieś na ulicy złapana. A jak ona taka chuda to pewnie już długi czas się gdzieś poniewierała...a teraz schronisko i samotność... Quote
Madziek Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 [quote name='Mona4']Licytacja dla malutkiej,na leczenie i Dobre jedzonko. Tyle moge w tej chwili zrobic. Kto da wiecej? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33174 Mona bardzo dziękuję za aukcję!! Quote
Mona4 Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Przywiezcie ta malutka domnie.... nr telefonu znacie.Adres podam na prv. __________________ Quote
Madziek Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 Mona4 napisał(a):To wkoncu Gandzia ja zabiera czy NIE????? Ja naprawde niemam miejsca w domu,w M4 mam 7 psow i rodzine ,ale skoro niema kto tej biduli pomuc to przywiezcie ja domnie......ale odrazu zaznaczam ze niebedzie umnie w domu tylko u znajomych!!!!!!!!!!! Coraz wiecej ludzi na dogo potrafi osadzac innych ale w czynach i pomocy ich niewidac:angryy: Przywiezcie ta malutka domnie.... nr telefonu znacie.Adres podam na prv. Mona Gandzia ma do dzisiaj dać odpowiedź. Poczkajmy jeszcze. Rozumiemy Twoją sytuację, naprawdę! Quote
Dabrowka Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Mona4 napisał(a): Ja naprawde niemam miejsca w domu,w M4 mam 7 psow i rodzine ,ale skoro niema kto tej biduli pomuc to przywiezcie ja domnie......ale odrazu zaznaczam ze niebedzie umnie w domu tylko u znajomych!!!!!!!!!!! Coraz wiecej ludzi na dogo potrafi osadzac innych ale w czynach i pomocy ich niewidac:angryy: Mona, ja pisałam, że rozumiem Twoją decyzję. Sama nie mam jak jej zabrać, chociaż żal mi jej straszliwie... :( Quote
Mona4 Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Jezeli gandzia zrezygnuje ja zabiore Staruszke do Bytomia,bedzie narazie u znajomych,zaopiekuja sie nia jak tylko beda potrafili. Zewzglendu na sytuacje rodzinna jak i kompletne zapsienie w domu,umnie byc niemoze. W tej chwili jestem sama,2 dzieci,7 psami, 2 kotami,i praca na 2 etaty. Dotego dostaje na prv listy z oskarzeniami ze zabieram z dogo Yorkopodobne i napewno nimi handluje:angryy: Staram sie pomagac jak tylko moge,nieraz kosztem rodziny. Quote
Mona4 Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 jest 21.53 czy sa jakies wiadomosci od gandzi? Quote
fona Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Gandzia wyslala mi SMS: "Mam maly problem z wejsciem do neta:/ sprawa niestety sie nie zamknela co do suni - osoba, ktora ma glos decydujacy, nie wyrazila koncowej odpowiedzi.. caly czas sie waha, poniewaz uswiadamia sobie sprawe, ze to psina wymagajaca duzej opieki, ale nie poddaje sie" Quote
Mona4 Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Wrazie czego, sunia moze przyjechac do Bytomia. Quote
amikat Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Pamietajcie ludziska, ze oferta transportu nadadal aktualny. Powiedzcie tylko do kogo ją zawieźć. Quote
Mona4 Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 amikat ,dziekuje:lol: To czekamy tylko,czy gandzia sie zdecydowala? ,czy jedzie domnie. Quote
Mona4 Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 A tu nadal cisza? Dziewczyna ja na 10 ide do pracy,pod nr stacjonarnym bede ok 22 jak cos to tylko kom 694093670. Dajcie prosze znac co z malutką,czy zostaje u gandzi czy przyjedzie do Bytomia!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.