Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W sumie jeszcze nie wiele wiem o tej suni. Tyle tylko, że jest ślepa, głucha, stara, wychudzona, przerażona, zagubiona, zdezorientowana, że w schronisku czeka ją śmierć i że nie mogę przestać o niej myśleć.
Jest malutka i bardzo chuda. Porusza się dosyć dziwnie - taka wygięta w pałąk. W boksie leżała na betonie , a kiedy przekładałam ją na koderkę to schodziła i wracała na to samo miejsce przy drzwiach. W końcu ułożyłam jej kocyk w budzie, wstawiłam tam miski i tam siedzi praktycznie wogóle nie wychodząc. Kiedy nzjdzie się na otwartej przestrzenii to chodzi w kółko, bo nie może się odnaleźć. Jedzenie trzeba jej podstawiać pod nos, bo ciężko jej wyszukać. Je bardzo powolutku. Trochę boi się dotyku, ale głaskanie chyba nawet sprawia jej jakąś przyjemność. Brania na ręce się boi - kłapie mąrdką jakby chciała ugyźć, ale jest tak słabiutka, że i tak nie może nic zrobić.

Tak mi jej żal :( przeciez ona zostanie uspiona tylko dlatego ze jest stara...a to nie jest sprawiedliwe...

  • Replies 149
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
o mój Boshe.....serce pękaaaaa.........ratujcie to maleństwo...proszę...przypomina mi się babuleńka <*>


agnieszko mnie tez ta "nasza"babulenka[']

ratunku!
zaraz pisze, gdzie sie da!
domek tymczasowy juz! od juz potrzebny!
ona tak podejrzliwie patrzy na swiat jak starowinka...
jakby pytajac, czy ktos mi krzywdy tu nie zrobi?
i dlaczego tak na mnie patrzycie?

Posted

Czarodziejka takiej wlasnie szukala... slepej gluchej starej sunci.... ktorej nikt nie kocha... ale teraz ma Gaje i Rexa no i swojego Miska wiec wolalabym zeby nawet nie wchodzila na ten watek bo jej serce peknie :(

Posted

Na zdjęciach wygląda tak, jakby patrzyła w obiektyw, może więc nie jest tak zupełnie niewidoma..?
Boże, taka kruszynka...jak można takie bezbronne maleństwo oddać do schroniska?!:placz: :angryy: Ja nigdy tego nie zrozumiem.Dziewczyny, mogę ją ogłosić na allegro, mogę zrobić plakat...Ale chyba przede wszystkim trzeba jej domu tymczasowego, bo ten stały nie wiadomo czy i kiedy się znajdzie.:oops: Wzięłabym ją natychmiast, dajcie mi tylko drugi pokój.;) :-(
Ludzie, taka kruszynka, w dodatku siedząca w jednym miejscu, nie sprawi dużego kłopotu. Może ktoś ją przygarnie choć na trochę...?:oops:

Posted

Madziek.....napisz coś wiecej o suni...daj jakieś namiary, żeby można było ją poogłaszać....ale co najważniejsze...DOM TYMCZASOWY NA CITO...I TO DOM O WIELKIM SERCU.....co przytuli i ukocha....maleńką

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...