tanitka Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 Topaz to ma branie, dwie panny na raz :) Quote
Katcherine Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Chyba mu tez sie spodobaly skoro nie obwarczal za nosy w jego krolestwo ;) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 No na prawdę wyjątkowo mu jakoś podpasowały też, bo tak to nie interesują go inne psy, a wręcz odstrasza je po swojemu lub sam sie wycofuje. Przynajmniej miał dziadek trochę męskiej podniety;) Quote
Katcherine Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Emeryt z taka chata- nic tylko podrywac ;) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 hahaha , no fakt- może i na to poleciały młode laseczki;) Quote
Katcherine Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Co ja tam pisze... wiadomo ze na urok ;) Psioosobisty LOL. No chyba ze tam jaka kostka byla schowana... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 U nas wszystko bez zmian. Topaza dzień jak co dzień mija ...z ogłoszeń nikt się nie odzywa. O Szejka ktoś dzwonił? Quote
andzia69 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Ania+Milva i Ulver napisał(a):U nas wszystko bez zmian. Topaza dzień jak co dzień mija ...z ogłoszeń nikt się nie odzywa. O Szejka ktoś dzwonił? pewnie nie, boby ktoś coś napisał:( Quote
doddy Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Nie, o Szejka także cisza. Zakupiłam Szejkowi sznur do zabawy za 8zł. Wyślę go pocztą pewnie. Joaa, wyślij mi proszę swój adres. Jutro pozamawiam karmy do chłopaków, aby już były. Wcześniej nie miałam czasu. Kasia, Ty żyjesz bo coś zamilkłaś? Quote
joaaa Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Zaraz wyślę Ci pw. Kurcze, nie wiem, czy nie trzeba byłoby kupić nowych, większych szelek. Te poszerzyłam, ale miały bardzo mały zapas. Ja mam jeszcze mniejsze, albo ogromne, a obroży nie będzie mógł jeszcze nosić długo. Quote
Katcherine Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Szykuje sie, szykuje sie doddy. 2 tygodnie.... Joaaa przywioze szelki- dotrwacie do 2 tygodni na tych? Takie samochodowe... Urwanie glowy w pracy, w domu, piszcie cioteczki co tam u psiakow bo nawet nie mam chwilki zeby sie dopytywac... Quote
joaaa Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Myślę, że spokojnie wytrzyma, nie tyje aż tak szybko. ;) Szejki zrobił się fajniejszy do człowieka, taki bardziej miziasty. Już nie tylko najważniejsze jest gonienie i zabawa, ale też zaczął doceniać przytulanie i mizianie. Quote
Katcherine Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 zapakuje tez troche zabawek bo mam jeszcze po Dropsiu i Grysiu nie uzywane...a ze Ego dwa razy mniejszy to woli te bardziej poreczne do mordki... Jak tam chlopcy sobie radza? Joaaa? Jak ''patyczek''? Jak Topazik? jakies pilne potrzeby? Quote
Katcherine Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Przetestuje osobiscie ;) joaaa napisał(a):Myślę, że spokojnie wytrzyma, nie tyje aż tak szybko. ;) Szejki zrobił się fajniejszy do człowieka, taki bardziej miziasty. Już nie tylko najważniejsze jest gonienie i zabawa, ale też zaczął doceniać przytulanie i mizianie. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Katcherine napisał(a):zapakuje tez troche zabawek bo mam jeszcze po Dropsiu i Grysiu nie uzywane...a ze Ego dwa razy mniejszy to woli te bardziej poreczne do mordki... Jak tam chlopcy sobie radza? Joaaa? Jak ''patyczek''? Jak Topazik? jakies pilne potrzeby? U nas wszystko ok, potrzeb nie ma;) Quote
Dada M Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Dziś dzwoniła do mnie b. sympatyczna Pani, która chciała adoptować Kusego. Podałam jej nr tel do Tanitki, wspomniałam też o tym błąkającym się wyżle. Czy on został już gdzieś umieszczony i mogę podać Pani namiary na to miejsce ? Quote
joaaa Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 U nas też wszystko ok. Z potrzeb, to dobre nożyczki, bo usiłuję wygolić Szejkiemu sierść dookoła rany (prawie zagojonej) i stępiłam już dwie pary. ;) Oczywiście nie wymagamy zakupu nożyczek, jakoś damy radę. Szejki dzisiaj wprowadził się do swojego kolegi, corsiaka Bońka/Buńka. Już dwa razy usiłował zagnieździć się w jego boksie i stosował bierny opór jak chciałam go stamtąd zabrać. Więc dziś zdecydowałam, że chłopaki będą mieszkały razem, będzie im weselej i nie tak samotnie. Tylko muszę przenieść ich do większego boksu, ale to w przyszłym tygodniu. Quote
Katcherine Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Dada- podeslalam numer kontaktowy osoby ze schroniska ktora prowadzi adopcje Radomiaczka - jejjj trzymam kciuki bo mi ten psiec spac nie daje... Dada M napisał(a):Dziś dzwoniła do mnie b. sympatyczna Pani, która chciała adoptować Kusego. Podałam jej nr tel do Tanitki, wspomniałam też o tym błąkającym się wyżle. Czy on został już gdzieś umieszczony i mogę podać Pani namiary na to miejsce ? Quote
Katcherine Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Joaaa No nie no- Szejki ma psijaciela? CC??? Joaa- napisz mi moze tekst do ogloszen Szejkusia...wychodzi na to ze on bardzo by chcial do domku z innym psem? A co na to wszystko Boniek? lol joaaa napisał(a):U nas też wszystko ok. Z potrzeb, to dobre nożyczki, bo usiłuję wygolić Szejkiemu sierść dookoła rany (prawie zagojonej) i stępiłam już dwie pary. ;) Oczywiście nie wymagamy zakupu nożyczek, jakoś damy radę. Szejki dzisiaj wprowadził się do swojego kolegi, corsiaka Bońka/Buńka. Już dwa razy usiłował zagnieździć się w jego boksie i stosował bierny opór jak chciałam go stamtąd zabrać. Więc dziś zdecydowałam, że chłopaki będą mieszkały razem, będzie im weselej i nie tak samotnie. Tylko muszę przenieść ich do większego boksu, ale to w przyszłym tygodniu. Quote
joaaa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Przeprowadzka dobrze zrobiła Szejkiemu, nie rozbebeszał swojego śpiworka i nie darł rano japy. Myślę, że fajnie byłoby , żeby trafił do domu z psem. Ja w ogóle uważam, że psy lepiej się chowają jak są dwa, bo nie sa nigdy samotne jak ludzie idą do pracy. Szejki kocha też psy kojcowe, jak go wypuszczam to biegnie do kojca i robi awanturę, żeby je wypuścić do niego, a jak potem je zamykam, to biegnie z nimi i usiłuje wcisnąć się do budy. A tu jest linka do zdjęć większości psów, które mieszkają u mnie: https://picasaweb.google.com/109589844229962681479/PsiakiJoaa# Była u nas Furciaczek i zrobiła piękne zdjęcia, niestety nie starczyło czasu na wszystkie psy. Quote
Katcherine Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Szejki i Topaz maja swierzutkie zestawy ogloszen wykonane przez Temide, a wadercia na dniach wznowi wyroznione allegra obu. Powoli sie pakujemy. Quote
doddy Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 W weekend postaramy się wybrać do Szejka do hotelu. Przy okazji podrzucę sznurek, bo oczywiście go jeszcze nie wysłałam :) Zamówiłam karmę dla Szejka. Kwota 153,96zł. Czy Topazowi już zamawiać jedzonko? Quote
doddy Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Dostałam maila o Topaza. Krótkiego, ale zaprosiłam państwa do zapoznania się z Topazem i podałam nr kontaktowy do Ciebie Aniu. Rodzinka nie sprawdzona, nic o sobie nie napisała, do sprawdzenia jeśli się w ogóle skontaktują. :) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Super. Zobaczymy czy sie odezwa:) co do karmy to odezwe sie wieczorkiem na pw, bo siedze akurat u lekarza;) Quote
Katcherine Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Trzymam kciuki za lekarza...no i zobaczymy co to za rodzina- ale jakos taka sceptyczna jestem... Ania- pamietaj palac ma byc Lol. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.