Katcherine Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Joaa wyslij do doddy na telefon zapytanie o ewentualnie vagothyl dla Szejka lae tak przy okazji ok? i ten sznur? cos jeszcze? kasia Quote
andzia69 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 byłam dzisiaj w ogrodniczym w Kołobrzegu - koszt 1 m takiego sznura to 8 zł;) właśnie ogladam na 2 programie jak to w USA stosują leki typu prozak i inne psychotropy w "układaniu" problemowych psów:cool3: corocznie z amerykańskich schronach usypia się...2000000!!!! psów!!!:crazyeye: jestem w szoku... Quote
ewab Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 andzia69 napisał(a):byłam dzisiaj w ogrodniczym w Kołobrzegu - koszt 1 m takiego sznura to 8 zł;) właśnie ogladam na 2 programie jak to w USA stosują leki typu prozak i inne psychotropy w "układaniu" problemowych psów:cool3: corocznie z amerykańskich schronach usypia się...2000000!!!! psów!!!:crazyeye: jestem w szoku... USA trochę większe od Polski. Sądzę, że przy uwzględnieniu proporcji nie jesteśmy gorsi. A jeśli dołączymy do tego liczbę tych, których już nie trzeba było usypiać:angryy:.... Quote
Katcherine Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 niestety tutaj tez sa non stop doniesienia o przepelnieniu kennelow..czyli wiadomo jak psy koncza...a farmy szczeniat kwitna no bo one takie sliczne... no ale widzialam roczne psy pod opieka wlascicieli ktore wygladaly jak niektore psiaki z nurzyca z Polskich schronisk... Koncze ten temat bo pisanie nic nie da, swiata sie nie zmieni a mozna tylko sie nerwicy nabawic. Jak Topaz? Jak Szejk? Quote
doddy Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Czy ja mam kupić Vagotyl i wysłać? Czy dasz Asia kupić u siebie w lecznicy, aptece? Czy w ogóle nic nie kupować skoro wet Ani zalecił aby po skończeniu butelki odpuścić? Sorry dziewczyny, ale mam mega złe dni ostatnio, od poniedziałku ciągle coś się rodzi tj. jakiś pies co trzeba wozić po 300km aby mu pomóc i wracam po nocach do domu, nie mając siły zaglądać do netu. W dodatku ludzie jak zawsze dają dupyyy i mam ochotę pozabijać pewne fundacje... Quote
joaaa Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Doddy, mnie się wydaje, że nie trzeba tego Vagotylu. Rana jest ładna, zmniejsza się. Quote
doddy Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Jak coś potrzeba to ponaglajcie mnie w razie co pw też. Jak se w łeb nie strzele to zrealizuję zamówienia :) A jak niedobroty się sprawują? Quote
Katcherine Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Doddy dalabys rade jak bedziesz przejazdem zrobic mu jakos sesje zdjeciowa jak sie ogarniesz? Jakis pomysl na imie? Katcherine napisał(a): Albo mi sie wyzly mnoza albo bedzie nastepny numerek do listy...doddy mi pisze o Wyzelku w Radomiu co peta sie na dzialkach z rottkiem- sliczny, prrzytulasny ... a myslalam ze gadamy o tym tutaj.... Narazie sprawdzam info... Napisał anita_happy w radomskim schronie pojawił sie Wyżeł /??/ wyzłowaty - juz po kwarantannie WYŻEŁ szorstki Quote
Katcherine Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 wlasnie doczytalam. Joaaa napisz mi on tak ustawia hierarchie czy rzeczywiscie idzie na serio? Z zebami bylo przez kraty kojca czy na wolnosci? Gryf lal psy i suki, wrecz czekal na pretekst- musniecie po barku itp. ale naogol bylo to w ramach ustalania hierarchii- on byl pogryziony a reszta latala nietknieta- bo to bylo raczej w formie ustalenia kto rzadzi...Oczywiscie kaganiec mial w d...e. Lal kagancem az sie kurzylo jak delikwent poprosil ladnie... Dropek lal bez pretekstu aby juz miec to odbebnione na dzien dobry i miec z glowy ;)... Tez mu zwi...o czy pies czy suczka...za to jak wiedzial ze nie wolno to wymyslal przeciaganie sie sznurem ...wtedy bylo na serio... Ilez ja sie nasluchalam o niedzentelmenskich moich psach...LOL. joaaa napisał(a):Kasiu, nie mam nazwy tego, może Ania podpowie. Ale rozmawiałam z moim wetem, powiedział, żeby płukać np. KMnO4 albo wodnym roztworem jodyny. Więc od dziś będę płukać nadmanganianem. Szejek poznał dziś psy kojcowe i na początku zachował się bardzo nieelegancko, rzucając się z zębami, szczególnie do suczki onki. Ale już jest ok, chodzą razem już dwie godziny. :) Quote
doddy Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Zrobię zdjęcia, ale najwcześniej w następnym tygodniu. Najgorsze jest to, że pani czeka aż pieska się zabierze z działek. Quote
joaaa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Kasiu, on nie ustawia żadnej hierarchii, dogaduje się świetnie ze wszystkimi bez żadnej agresji, przepychanek. Moim zdaniem, jest nastawiony pokojowo, jak pies do niego startuje, to on stara się uspokoić sytuację, bardzo ładnie wysyła sygnały uspokajające. To, że skoczył w pierwszym momencie do psów kojcowych być może wynikało z tego, że przedtem obszczekiwały się przez siatkę, a poza tym Szejki był na smyczy. Ale to były pierwsze momenty, potem zaraz było już ok i jest do dzisiaj. Quote
Katcherine Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Ale super Zdjecia hihi. Joaaa dzieki za odpowiedz. Bardzo mnie cieszy ze Szejki jest tak socjalny. Uff. A kto mu rzuca ten patyczek?;)... Doddy dzieki ze piszesz o szorsciaczku. no to mam ja problem na glowie bo jak widac nikt mu pomoc nie chce. Quote
doddy Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Melduję posłusznie, że ogłosiłam mojego ulubieńca Topazika. Oby w końcu los się do niego uśmiechnął. :) Quote
Katcherine Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Dzieki Doddy. mozesz zajrzec na post rozliczeniowy i sprawdzic wplaty? Czy wszystko ok? Dzieki :loveu: Quote
doddy Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Kasiula, ja nie ogarniam rozliczeń to nawet nie zaglądam. Ufam, że wszystko dobrze tam pilotujesz. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Topazik dziękuje za ogłoszenia! Dostał dziś na deser kość wołową dużą...najpierw pół godziny obwieszczał światu swoją zdobycz, potem próbował ją skonsumować, ale to tylko dla czyszczenia ząbków takie gryzienie, bo twarda kość. Chłopina jednak bardzo zadowolony był:) Quote
Katcherine Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 :eviltong: Ania upasla Topazika Lol. Zdjecia z frontu pokazuja ze mamy na pokladzie Gusia O! No i dobrze niech sie toczy chlopak. Dzieki za kosteczke- napewno sie mocno napracowal nad taka szczoteczka a i radosc musiala byc wielka. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 no bo psiak podobno przypomina opiekuna...to i się chłopak pasie ;) Quote
Katcherine Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 :diabloti: to za ile was tam jecie teraz? Bo ja myslalam ze tylko 300 kalorii wiecej trzeba... Topazikowi nie przysluguje dodatek :razz: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Topaz ma dwie adoratorki;) Mam u siebie od wczoraj do środy dwie roczne malamutki z prywatnego domu. Dziewczyny tak sobie upodobały Topaza, że przesiadują pod jego kojcem, wkładają pyszczek, gadają do niego...Topi zachwycony, ogon mu lata . Dzisiaj nawet buziaka sobie dali:) Śmiesznie to wygląda...spróbuje uchwycić na foto jak się uda jutro. Quote
Katcherine Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 No ladnie. Hehehe. Moze domek dla trojki by sie znalazl? Takie psie przyjaznie sa wzruszajace. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Wspomnę właścicielowi malamutek o Topaziku, że jego dziewczyny tak polubiły biednego ślepaczka ;)....może choć wesprze go finansowo albo coś....? dam znać w środę;) Quote
Katcherine Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Wspomnij wspomnij- moze ma warunki i jeden dodatek by mu nie przeszkadzal za to zakochane dziewczyny i Topaz by mial super domek Lol. Nie przymuszam ot pytamy o ewentaulna mozliwosc ;). oczywiscie sesje cotygodniowe warunkowe przede wszystkim. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Pan odebrał psiaki, powiedziałam o Topaziku, posłuchał zaciekawiony i to wszystko...malamutki mają jeszcze przyjechać to może wtedy coś .... Buzi... Rozmowy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.