Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

byłam dzisiaj w ogrodniczym w Kołobrzegu - koszt 1 m takiego sznura to 8 zł;)


właśnie ogladam na 2 programie jak to w USA stosują leki typu prozak i inne psychotropy w "układaniu" problemowych psów:cool3: corocznie z amerykańskich schronach usypia się...2000000!!!! psów!!!:crazyeye: jestem w szoku...

Posted

andzia69 napisał(a):
byłam dzisiaj w ogrodniczym w Kołobrzegu - koszt 1 m takiego sznura to 8 zł;)


właśnie ogladam na 2 programie jak to w USA stosują leki typu prozak i inne psychotropy w "układaniu" problemowych psów:cool3: corocznie z amerykańskich schronach usypia się...2000000!!!! psów!!!:crazyeye: jestem w szoku...

USA trochę większe od Polski. Sądzę, że przy uwzględnieniu proporcji nie jesteśmy gorsi. A jeśli dołączymy do tego liczbę tych, których już nie trzeba było usypiać:angryy:....

Posted

niestety tutaj tez sa non stop doniesienia o przepelnieniu kennelow..czyli wiadomo jak psy koncza...a farmy szczeniat kwitna no bo one takie sliczne...
no ale widzialam roczne psy pod opieka wlascicieli ktore wygladaly jak niektore psiaki z nurzyca z Polskich schronisk... Koncze ten temat bo pisanie nic nie da, swiata sie nie zmieni a mozna tylko sie nerwicy nabawic.

Jak Topaz?
Jak Szejk?

Posted

Czy ja mam kupić Vagotyl i wysłać? Czy dasz Asia kupić u siebie w lecznicy, aptece? Czy w ogóle nic nie kupować skoro wet Ani zalecił aby po skończeniu butelki odpuścić?
Sorry dziewczyny, ale mam mega złe dni ostatnio, od poniedziałku ciągle coś się rodzi tj. jakiś pies co trzeba wozić po 300km aby mu pomóc i wracam po nocach do domu, nie mając siły zaglądać do netu. W dodatku ludzie jak zawsze dają dupyyy i mam ochotę pozabijać pewne fundacje...

Posted

Doddy dalabys rade jak bedziesz przejazdem zrobic mu jakos sesje zdjeciowa jak sie ogarniesz?
Jakis pomysl na imie?



Katcherine napisał(a):


Albo mi sie wyzly mnoza albo bedzie nastepny numerek do listy...doddy mi pisze o Wyzelku w Radomiu co peta sie na dzialkach z rottkiem- sliczny, prrzytulasny ... a myslalam ze gadamy o tym tutaj....

Narazie sprawdzam info...



Napisał anita_happy
w radomskim schronie pojawił sie Wyżeł /??/ wyzłowaty - juz po kwarantannie

WYŻEŁ szorstki








Posted

wlasnie doczytalam. Joaaa napisz mi on tak ustawia hierarchie czy rzeczywiscie idzie na serio?
Z zebami bylo przez kraty kojca czy na wolnosci?

Gryf lal psy i suki, wrecz czekal na pretekst- musniecie po barku itp. ale naogol bylo to w ramach ustalania hierarchii- on byl pogryziony a reszta latala nietknieta- bo to bylo raczej w formie ustalenia kto rzadzi...Oczywiscie kaganiec mial w d...e. Lal kagancem az sie kurzylo jak delikwent poprosil ladnie...
Dropek lal bez pretekstu aby juz miec to odbebnione na dzien dobry i miec z glowy ;)... Tez mu zwi...o czy pies czy suczka...za to jak wiedzial ze nie wolno to wymyslal przeciaganie sie sznurem ...wtedy bylo na serio...
Ilez ja sie nasluchalam o niedzentelmenskich moich psach...LOL.

joaaa napisał(a):
Kasiu, nie mam nazwy tego, może Ania podpowie.
Ale rozmawiałam z moim wetem, powiedział, żeby płukać np. KMnO4 albo wodnym roztworem jodyny.
Więc od dziś będę płukać nadmanganianem.

Szejek poznał dziś psy kojcowe i na początku zachował się bardzo nieelegancko, rzucając się z zębami, szczególnie do suczki onki.
Ale już jest ok, chodzą razem już dwie godziny. :)

Posted

Kasiu, on nie ustawia żadnej hierarchii, dogaduje się świetnie ze wszystkimi bez żadnej agresji, przepychanek.
Moim zdaniem, jest nastawiony pokojowo, jak pies do niego startuje, to on stara się uspokoić sytuację, bardzo ładnie wysyła sygnały uspokajające.

To, że skoczył w pierwszym momencie do psów kojcowych być może wynikało z tego, że przedtem obszczekiwały się przez siatkę, a poza tym Szejki był na smyczy.
Ale to były pierwsze momenty, potem zaraz było już ok i jest do dzisiaj.

Posted

Ale super Zdjecia hihi. Joaaa dzieki za odpowiedz. Bardzo mnie cieszy ze Szejki jest tak socjalny. Uff.
A kto mu rzuca ten patyczek?;)...
Doddy dzieki ze piszesz o szorsciaczku. no to mam ja problem na glowie bo jak widac nikt mu pomoc nie chce.

Posted

Topazik dziękuje za ogłoszenia!







Dostał dziś na deser kość wołową dużą...najpierw pół godziny obwieszczał światu swoją zdobycz, potem próbował ją skonsumować, ale to tylko dla czyszczenia ząbków takie gryzienie, bo twarda kość. Chłopina jednak bardzo zadowolony był:)

Posted

:eviltong: Ania upasla Topazika Lol. Zdjecia z frontu pokazuja ze mamy na pokladzie Gusia O!

No i dobrze niech sie toczy chlopak. Dzieki za kosteczke- napewno sie mocno napracowal nad taka szczoteczka a i radosc musiala byc wielka.

Posted

Topaz ma dwie adoratorki;) Mam u siebie od wczoraj do środy dwie roczne malamutki z prywatnego domu. Dziewczyny tak sobie upodobały Topaza, że przesiadują pod jego kojcem, wkładają pyszczek, gadają do niego...Topi zachwycony, ogon mu lata . Dzisiaj nawet buziaka sobie dali:) Śmiesznie to wygląda...spróbuje uchwycić na foto jak się uda jutro.

Posted

Wspomnij wspomnij- moze ma warunki i jeden dodatek by mu nie przeszkadzal za to zakochane dziewczyny i Topaz by mial super domek Lol.
Nie przymuszam ot pytamy o ewentaulna mozliwosc ;).
oczywiscie sesje cotygodniowe warunkowe przede wszystkim.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...