Jump to content
Dogomania

Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D


Recommended Posts

Posted

Aaaaaaa zobacz p[rzegapiłam pytanie o tą impregnacje.

Nooo wiec widzisz cały pic polega na tym, że nie impregnowany materiał nawet ortalion może się przemoczyc... wiem bo mam takie super ortalionowe spodnie;/

Posted

[quote name='Saththa']Aaaaaaa zobacz p[rzegapiłam pytanie o tą impregnacje.

Nooo wiec widzisz cały pic polega na tym, że nie impregnowany materiał nawet ortalion może się przemoczyc... wiem bo mam takie super ortalionowe spodnie;/

Idę najpierw do salonu pielęgnacji psów, gdzie mają też ubranka, więc tam coś podpatrzę, zwrócę uwagę na tą impregnację, dzięki :)


[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]jak zupełnie inny pies...w zasadzie mały potworek :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
http://iv.pl/images/08377932900952593808.jpg

jakaś peruka koło Ciebie leży ;)
http://iv.pl/images/82435093376813022006.jpg
świetne zdjecia z dawnych lat, fajna pamiątka :p

szczurki śliczne...też miałam czarną szczurzycę z plamką na brzuszku i była najbardziej związana ze mną, kochana :loveu:
[/FONT]

Wszystkie maluchy kocham tak samo, ale Dolar właśnie ze względu na swój charakterek był moim oczkiem w głowie.
Timon w ogóle to przychodzi do mnie tylko, jak mu się nudzi albo jak mam jedzenie. Wtedy może łaskawie pozwoli mi się trochę pomiziać.
Bingo przychodzi dosyć często, ale nie mogę go wziąć do siebie, muszę go miziać tak, jak on chce i tam, gdzie on chce.
Dolar był ze mną ciągle wszędzie.

Posted

jak tak czytam to szczury są świetne
ja mam chomika, ale one mają swój świat, nie miałam jeszcze tak, żeby położył się spokojnie i zasnął.
u mnie w szn. jest bardzo duży wybór takich ubranek, polarki, ortaliony etc ale nie wiem jak z cenami.

Posted

[quote name='Lucky.']jak tak czytam to szczury są świetne
ja mam chomika, ale one mają swój świat, nie miałam jeszcze tak, żeby położył się spokojnie i zasnął.
u mnie w szn. jest bardzo duży wybór takich ubranek, polarki, ortaliony etc ale nie wiem jak z cenami.[/QUOTE]

O, to może uzbieramy jakieś pieniążki i jakoś w styczniu po spacerze pojedziesz z nami i pokierujesz nas do jakiegoś fajnego sklepu?
Bo u nas jest tylko ten jeden i to jakiś taki bardzo przeciętny ;<

Posted

[quote name='Lucky.']mi pasuje :)
jak będę szła po jakieś smaki to zobaczę w jakich granicach cenowych są :)
w jakim wieku jest Torika ?[/QUOTE]

Tori już 11 lat skończyła i dlatego mi tak na tym ubranku zależy. Zmarźlucha z niej straszna, jeszcze mi coś się podziębia ostatnio.

Posted

[quote name='omry']
Wszystkie maluchy kocham tak samo, ale Dolar właśnie ze względu na swój charakterek był moim oczkiem w głowie.
Timon w ogóle to przychodzi do mnie tylko, jak mu się nudzi albo jak mam jedzenie. Wtedy może łaskawie pozwoli mi się trochę pomiziać.
Bingo przychodzi dosyć często, ale nie mogę go wziąć do siebie, muszę go miziać tak, jak on chce i tam, gdzie on chce.
Dolar był ze mną ciągle wszędzie.

[FONT=Georgia]To zupełnie tak jak za mną Bazylka...pozostała dwójka wolała swoje towarzystwo, czasami przypominały sobie o moim istnieniu. Dewi, która najmniej lubiła przebywać w ludzkim towarzystwie zmieniła się po operacji usunięcia guza...zrobiła się bardziej miziasta a gdy odeszła Shiro i została sama (bo Bazyla była najstarsza i dużo szybciej odeszła) to w ogóle nie chciała schodzić mi z rąk...zrobiła się niesamowitym pieszczochem, widać było że brakuje jej towarzystwa.[/FONT]

Posted

Całkiem przytulne mieszkanko :)
http://iv.pl/images/14305761086711739951.jpg
A trzej bracia nie do odróżnienia :)
A ten pan to chyba ząbków dawno nie mył ;)
http://iv.pl/images/74651641289455674252.jpg

Zdjęcia z dzieciństwa super , ale takie jedno pytanko:
Zawsze tak spałaś z rękami do góry ;)?

Bardzo sympatycznie te Twoje szczurki wyglądają, ale "niedźwiedź" przebija wszystko ha,ha,ha

Posted

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]To zupełnie tak jak za mną Bazylka...pozostała dwójka wolała swoje towarzystwo, czasami przypominały sobie o moim istnieniu. Dewi, która najmniej lubiła przebywać w ludzkim towarzystwie zmieniła się po operacji usunięcia guza...zrobiła się bardziej miziasta a gdy odeszła Shiro i została sama (bo Bazyla była najstarsza i dużo szybciej odeszła) to w ogóle nie chciała schodzić mi z rąk...zrobiła się niesamowitym pieszczochem, widać było że brakuje jej towarzystwa.[/FONT]

Co szczur to charakter :)


[quote name='dOgLoV']http://iv.pl/images/60066055042070970814.jpg aaaaaaaaaaaaa ale słodko :loveu:

Bo małe byłyśmy :lol:


[quote name='WATACHA']Całkiem przytulne mieszkanko :)
http://iv.pl/images/14305761086711739951.jpg
A trzej bracia nie do odróżnienia :)
A ten pan to chyba ząbków dawno nie mył ;)
http://iv.pl/images/74651641289455674252.jpg

Zdjęcia z dzieciństwa super , ale takie jedno pytanko:
Zawsze tak spałaś z rękami do góry ;)?

Bardzo sympatycznie te Twoje szczurki wyglądają, ale "niedźwiedź" przebija wszystko ha,ha,ha

Jak były małe to miały takie pomarańczowe zębiska, teraz już dużo mniej :)
I nie, chyba nie spałam tak zawsze, chociaż nie wiem, bo.. spałam :D

Posted

[quote name='Saththa']ja bym nie kupowała w sklepie zoologicznym... maja niesamowitą przebitkę :shake: Taks z tego co sie orientuje bedzie miała bazarek kubraczkowy jakoś...[/QUOTE]

To nie zoolog, tylko właśnie taki sklep z ciuszkami i fryzjer. A na bazarku się rozejrzę :)

Posted

[quote name='omry']To nie zoolog, tylko właśnie taki sklep z ciuszkami i fryzjer. A na bazarku się rozejrzę :)[/QUOTE]

yhhh to chyba zabrzmiało jakbym Coi doradzała u Taks kupowac. A nie miało byc tak. Tak chciałam w formie informacyjnej;)

Posted

[quote name='Saththa']yhhh to chyba zabrzmiało jakbym Coi doradzała u Taks kupowac. A nie miało byc tak. Tak chciałam w formie informacyjnej;)[/QUOTE]

Ja się bardzo cieszę, że mi powiedziałaś o bazarku Taks, bo to zawsze lepiej tam kupić i wspomóc psiaki jak się coś spodoba, nie zabrzmiało to źle :)
Z tym, że ja za kubraczkami nie przepadam, wolę takie kurteczki, ale zobaczymy, co tam się znajdzie.

Posted

[quote name='Tengusia']uwielbiam rottki choc nie powiem czuje do nich respekt :diabloti:[/QUOTE]

No wiadomo, ale nawet obcy ludzie mówią nam, że widać po pysku, że to niegroźny i bardzo pocieszny piesek. :)

Posted

Kurcze, jeszcze jakiś czas temu planowałam asta na swojego wymarzonego, pierwszego prawdziwie mojego syneczka, a teraz to już nie wiem.. Kocham asty i rottki całym sercem, ale kiedyś dużo się naczytałam o tym, jak ludzie zniszczyli rottweilery i jakoś mi tak całkiem ta rasa uleciała z głowy. Jest Iwanek, ale nie zastanawiałam się nad rottkami w przyszłości. Teraz, gdy zaczęłam się bardziej zagłębiać w rottlekturę, oglądam galerię i czytują wpisy z życia rottkomaniaków, to coraz bardziej mnie bierze. To samo czuję do astów i już nie wiem, no. Ciężko mi się będzie zdecydować. Przeżywam, a mam jeszcze czas, wiem, ale mnie to męczy cholernie..

Posted

ja bym stawiła na rottka, drugi przedstawiciel rasy, jak dla mnie to są świetne, ale trudne w wychowaniu psy.
Za ile będziesz decydowała o syneczku ? :loveu:

Posted (edited)

Lucky. napisał(a):
ja bym stawiła na rottka, drugi przedstawiciel rasy, jak dla mnie to są świetne, ale trudne w wychowaniu psy.
Za ile będziesz decydowała o syneczku ? :loveu:


No właśnie jeszcze sporo, ale nie wiem dokładnie. Dwa, może trzy lata.
Ja to lubię mieć wszystko poukładane, nawet jeśli plany mają się zmienić, to ja i tak muszę planować, dlatego tak ciągle o tym myślę i się zastanawiam.

Edited by omry

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...