jonQuilla Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 [FONT=Georgia]jak zupełnie inny pies...w zasadzie mały potworek :evil_lol::evil_lol::evil_lol: http://iv.pl/images/08377932900952593808.jpg jakaś peruka koło Ciebie leży ;) http://iv.pl/images/82435093376813022006.jpg świetne zdjecia z dawnych lat, fajna pamiątka :p szczurki śliczne...też miałam czarną szczurzycę z plamką na brzuszku i była najbardziej związana ze mną, kochana :loveu:[/FONT] Quote
Saththa Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Aaaaaaa zobacz p[rzegapiłam pytanie o tą impregnacje. Nooo wiec widzisz cały pic polega na tym, że nie impregnowany materiał nawet ortalion może się przemoczyc... wiem bo mam takie super ortalionowe spodnie;/ Quote
omry Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 [quote name='Saththa']Aaaaaaa zobacz p[rzegapiłam pytanie o tą impregnacje. Nooo wiec widzisz cały pic polega na tym, że nie impregnowany materiał nawet ortalion może się przemoczyc... wiem bo mam takie super ortalionowe spodnie;/ Idę najpierw do salonu pielęgnacji psów, gdzie mają też ubranka, więc tam coś podpatrzę, zwrócę uwagę na tą impregnację, dzięki :) [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]jak zupełnie inny pies...w zasadzie mały potworek :evil_lol::evil_lol::evil_lol: http://iv.pl/images/08377932900952593808.jpg jakaś peruka koło Ciebie leży ;) http://iv.pl/images/82435093376813022006.jpg świetne zdjecia z dawnych lat, fajna pamiątka :p szczurki śliczne...też miałam czarną szczurzycę z plamką na brzuszku i była najbardziej związana ze mną, kochana :loveu:[/FONT] Wszystkie maluchy kocham tak samo, ale Dolar właśnie ze względu na swój charakterek był moim oczkiem w głowie. Timon w ogóle to przychodzi do mnie tylko, jak mu się nudzi albo jak mam jedzenie. Wtedy może łaskawie pozwoli mi się trochę pomiziać. Bingo przychodzi dosyć często, ale nie mogę go wziąć do siebie, muszę go miziać tak, jak on chce i tam, gdzie on chce. Dolar był ze mną ciągle wszędzie. Quote
Lucky. Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 jak tak czytam to szczury są świetne ja mam chomika, ale one mają swój świat, nie miałam jeszcze tak, żeby położył się spokojnie i zasnął. u mnie w szn. jest bardzo duży wybór takich ubranek, polarki, ortaliony etc ale nie wiem jak z cenami. Quote
omry Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 [quote name='Lucky.']jak tak czytam to szczury są świetne ja mam chomika, ale one mają swój świat, nie miałam jeszcze tak, żeby położył się spokojnie i zasnął. u mnie w szn. jest bardzo duży wybór takich ubranek, polarki, ortaliony etc ale nie wiem jak z cenami.[/QUOTE] O, to może uzbieramy jakieś pieniążki i jakoś w styczniu po spacerze pojedziesz z nami i pokierujesz nas do jakiegoś fajnego sklepu? Bo u nas jest tylko ten jeden i to jakiś taki bardzo przeciętny ;< Quote
Lucky. Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 mi pasuje :) jak będę szła po jakieś smaki to zobaczę w jakich granicach cenowych są :) w jakim wieku jest Torika ? Quote
omry Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 [quote name='Lucky.']mi pasuje :) jak będę szła po jakieś smaki to zobaczę w jakich granicach cenowych są :) w jakim wieku jest Torika ?[/QUOTE] Tori już 11 lat skończyła i dlatego mi tak na tym ubranku zależy. Zmarźlucha z niej straszna, jeszcze mi coś się podziębia ostatnio. Quote
jonQuilla Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 [quote name='omry'] Wszystkie maluchy kocham tak samo, ale Dolar właśnie ze względu na swój charakterek był moim oczkiem w głowie. Timon w ogóle to przychodzi do mnie tylko, jak mu się nudzi albo jak mam jedzenie. Wtedy może łaskawie pozwoli mi się trochę pomiziać. Bingo przychodzi dosyć często, ale nie mogę go wziąć do siebie, muszę go miziać tak, jak on chce i tam, gdzie on chce. Dolar był ze mną ciągle wszędzie. [FONT=Georgia]To zupełnie tak jak za mną Bazylka...pozostała dwójka wolała swoje towarzystwo, czasami przypominały sobie o moim istnieniu. Dewi, która najmniej lubiła przebywać w ludzkim towarzystwie zmieniła się po operacji usunięcia guza...zrobiła się bardziej miziasta a gdy odeszła Shiro i została sama (bo Bazyla była najstarsza i dużo szybciej odeszła) to w ogóle nie chciała schodzić mi z rąk...zrobiła się niesamowitym pieszczochem, widać było że brakuje jej towarzystwa.[/FONT] Quote
łamAga Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 http://iv.pl/images/60066055042070970814.jpg aaaaaaaaaaaaa ale słodko :loveu: Quote
WATACHA Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Całkiem przytulne mieszkanko :) http://iv.pl/images/14305761086711739951.jpg A trzej bracia nie do odróżnienia :) A ten pan to chyba ząbków dawno nie mył ;) http://iv.pl/images/74651641289455674252.jpg Zdjęcia z dzieciństwa super , ale takie jedno pytanko: Zawsze tak spałaś z rękami do góry ;)? Bardzo sympatycznie te Twoje szczurki wyglądają, ale "niedźwiedź" przebija wszystko ha,ha,ha Quote
omry Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]To zupełnie tak jak za mną Bazylka...pozostała dwójka wolała swoje towarzystwo, czasami przypominały sobie o moim istnieniu. Dewi, która najmniej lubiła przebywać w ludzkim towarzystwie zmieniła się po operacji usunięcia guza...zrobiła się bardziej miziasta a gdy odeszła Shiro i została sama (bo Bazyla była najstarsza i dużo szybciej odeszła) to w ogóle nie chciała schodzić mi z rąk...zrobiła się niesamowitym pieszczochem, widać było że brakuje jej towarzystwa.[/FONT] Co szczur to charakter :) [quote name='dOgLoV']http://iv.pl/images/60066055042070970814.jpg aaaaaaaaaaaaa ale słodko :loveu: Bo małe byłyśmy :lol: [quote name='WATACHA']Całkiem przytulne mieszkanko :) http://iv.pl/images/14305761086711739951.jpg A trzej bracia nie do odróżnienia :) A ten pan to chyba ząbków dawno nie mył ;) http://iv.pl/images/74651641289455674252.jpg Zdjęcia z dzieciństwa super , ale takie jedno pytanko: Zawsze tak spałaś z rękami do góry ;)? Bardzo sympatycznie te Twoje szczurki wyglądają, ale "niedźwiedź" przebija wszystko ha,ha,ha Jak były małe to miały takie pomarańczowe zębiska, teraz już dużo mniej :) I nie, chyba nie spałam tak zawsze, chociaż nie wiem, bo.. spałam :D Quote
Saththa Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 ja bym nie kupowała w sklepie zoologicznym... maja niesamowitą przebitkę :shake: Taks z tego co sie orientuje bedzie miała bazarek kubraczkowy jakoś... Quote
omry Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 [quote name='Saththa']ja bym nie kupowała w sklepie zoologicznym... maja niesamowitą przebitkę :shake: Taks z tego co sie orientuje bedzie miała bazarek kubraczkowy jakoś...[/QUOTE] To nie zoolog, tylko właśnie taki sklep z ciuszkami i fryzjer. A na bazarku się rozejrzę :) Quote
Saththa Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 [quote name='omry']To nie zoolog, tylko właśnie taki sklep z ciuszkami i fryzjer. A na bazarku się rozejrzę :)[/QUOTE] yhhh to chyba zabrzmiało jakbym Coi doradzała u Taks kupowac. A nie miało byc tak. Tak chciałam w formie informacyjnej;) Quote
omry Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 [quote name='Saththa']yhhh to chyba zabrzmiało jakbym Coi doradzała u Taks kupowac. A nie miało byc tak. Tak chciałam w formie informacyjnej;)[/QUOTE] Ja się bardzo cieszę, że mi powiedziałaś o bazarku Taks, bo to zawsze lepiej tam kupić i wspomóc psiaki jak się coś spodoba, nie zabrzmiało to źle :) Z tym, że ja za kubraczkami nie przepadam, wolę takie kurteczki, ale zobaczymy, co tam się znajdzie. Quote
Tengusia Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 uwielbiam rottki choc nie powiem czuje do nich respekt :diabloti: Quote
omry Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 [quote name='Tengusia']uwielbiam rottki choc nie powiem czuje do nich respekt :diabloti:[/QUOTE] No wiadomo, ale nawet obcy ludzie mówią nam, że widać po pysku, że to niegroźny i bardzo pocieszny piesek. :) Quote
omry Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 http://prawoslawnypartyzant.wordpress.com/2011/10/11/uwaga-do-wszystkich-tych-ktorzy-nazywaja-siebie-ludzmi/ Dziewczyny, petycja! :( Quote
Naklejka Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 http://iv.pl/images/74651641289455674252.jpg jak słodko, a te ząbki :evil_lol: Quote
omry Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 Kurcze, jeszcze jakiś czas temu planowałam asta na swojego wymarzonego, pierwszego prawdziwie mojego syneczka, a teraz to już nie wiem.. Kocham asty i rottki całym sercem, ale kiedyś dużo się naczytałam o tym, jak ludzie zniszczyli rottweilery i jakoś mi tak całkiem ta rasa uleciała z głowy. Jest Iwanek, ale nie zastanawiałam się nad rottkami w przyszłości. Teraz, gdy zaczęłam się bardziej zagłębiać w rottlekturę, oglądam galerię i czytują wpisy z życia rottkomaniaków, to coraz bardziej mnie bierze. To samo czuję do astów i już nie wiem, no. Ciężko mi się będzie zdecydować. Przeżywam, a mam jeszcze czas, wiem, ale mnie to męczy cholernie.. Quote
Lucky. Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 ja bym stawiła na rottka, drugi przedstawiciel rasy, jak dla mnie to są świetne, ale trudne w wychowaniu psy. Za ile będziesz decydowała o syneczku ? :loveu: Quote
omry Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 (edited) Lucky. napisał(a):ja bym stawiła na rottka, drugi przedstawiciel rasy, jak dla mnie to są świetne, ale trudne w wychowaniu psy. Za ile będziesz decydowała o syneczku ? :loveu: No właśnie jeszcze sporo, ale nie wiem dokładnie. Dwa, może trzy lata. Ja to lubię mieć wszystko poukładane, nawet jeśli plany mają się zmienić, to ja i tak muszę planować, dlatego tak ciągle o tym myślę i się zastanawiam. Edited May 10, 2012 by omry Quote
Lucky. Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 nigdy nic nie wiadomo :P może psiak trafi się Tobie już za rok, różnie to jest :) Oj ja zamiast na dogo siedzieć i na facebook powinnam się uczyć :P Quote
omry Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 Nie no, ja dopiero jak będę na swoim to będę mogła mieć syneczka, niestety, więc za rok to nie. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.