Imanca Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Na moją prośbę o PW w sprawie przyspieszenia wizyty u dr Dembele nigdy nie dostałam potrzebnych informacji, więc nic zrobić nie mogłam. Teraz to już dość późno. :shake: Quote
gamoń Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Sorry, ale ja pracuję ,mam remont na głowie mam 5 psiaków i kota i rodzinę na 46 m 2 . Uwierzcie mi -mam b.mało czasu więc moze nie doczytałam sie Twojej propozycji.;) Krecik ma wizyte 18.12.06 u dr Dembele ( ma wyniki zeskrobiny i wyniki krwi).Więc wet ma pełne badania do diagnozy. Quote
Imanca Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 [quote name='gamoń']Sorry, ale ja pracuję ,mam remont na głowie mam 5 psiaków i kota i rodzinę na 46 m 2 . Uwierzcie mi -mam b.mało czasu więc moze nie doczytałam sie Twojej propozycji.;) No to masz szczęście, że tylko nie doczytałaś, bo ja już się obawiałam jakiegoś podtekstyu politycznego w tej pełnej ignorancji mojej propozycji :evil_lol: Quote
gamoń Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Witam cioteczki i informuję.:lol: W dniu 21.12.06r zostałem zapisany na USG do dr.Marciniaka do lecznicy na Gagarina. Godzina wprawdzie późna- 21.30 Która z cioteczek chętna na spotkanko z nami i wymizianie mnie za uszkami to zapraszam:lol: :lol: :lol: Quote
Ania-Sonia Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Ja postaram się przyjechać!!! A który Gamoń będzie- Mały, czy Duży? :evil_lol: Najchętniej zobaczyłabym Was obie + Krecika oczywiście :loveu: Quote
gamoń Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Przyjedzie stary Gamoń i mały Gamoń i może być jeszcze pies jamnikowaty- Gamoń i nasz Krecik na bank bedzie:cool3: :cool3: :cool3: .Pokaze wetowi swój oryginalny brzusio;) Quote
Ania-Sonia Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Brzmi bardzo zachęcająco! :lol: Trzy Gamonie + Krecik - to ja MUSZĘ być! :multi: Będę z Tobą Beatko w kontakcie telef. w przyszłym tygodniu, a już teraz bukuję sobie czas. Buziaki! Quote
gamoń Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Super Aniu! To sie wyściskamy przed świętami;) :lol: Quote
przyjaciel_koni Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Bardzo mnie cieszy, że Krecince tak dobrze idzie !!! Poumawiał się już gdzie tylko mógł !!!! Taki towarzyski chłopak się robi !!! Oby wszystkie diagnozy były dobre !!!! Mój podziw dla Gamoni i wielkości Ich Serc jest nieustający !!!!! Bardzo prosimy o pomoc na opłacanie umówionych spotkań !!!! No i potem niewątpliwie sporo droższych zabiegów !!!! Quote
Czarodziejka Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Już przelałam pieniążki Oldze - będzie kilka groszy więcej. Zdrowiej maleńki! Quote
Olga132 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Aukcja Krecika kończy się w sobotę. W poniedziałek przeleję całość, którą udało mi się uzbierać. Czarodziejka dzięki za wsparcie aukcji :))) Quote
gamoń Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Kochamy Poznaniaków;) ale my jestesmy z Warszawy i mieszkamy w centrum. Quote
przyjaciel_koni Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Jak się Kreciątko dzisiaj sprawuje ??? Bardzo prosimy o dalszą pomoc dla Krecika !!!!! Jeszcze wiele przed nim !!!!! Quote
gamoń Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Krecik jest bardzo grzeczny ,nie szuka jak do tej pory zwady z innymi psiakami.Zaczyna bawic sie piłeczka no i oczywiscie lezec centralnie na łózku najlepiej przy głowie Agi. Nie sprawia zadnych problemów ,jest czysty i potzreby fizjologiczne sygnalizuje. Jest bardzo kochanym słodziakiem. Chore miejsca smarujemy i do czasu wizyty u dr Dembele zjadamy ukryty w miesku antybiotyk. Niestety nie wiem dlaczego Krecio sie przeziebił.:shake: Najpierw kichał a teraz zaczał kasłac. Moze dopiero wychodzi -jego siedzenie na dworze w zamknietym małym kontenerku plastikowym.!!!!Choroba mogła sie teraz zaostrzyc.(wykluć) Bede obserwowała do jutra o ile nie bedzie poprawy przejdziemy sie do weta. Innych ubocznych objawów nie zaobserwowałam.Apetycik dopisuje i nastrój równiez.;) Pozdrawiam Kochane cioteczki i trzymajcie kciuki 18.12. oby diagnoza była rokujaca całkowite wyleczenie skórki Krecika. Beata Quote
Ania-Sonia Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Pozwoliłam sobie powiększyć to zdjęcie! Ta mina Kreciątka!!!!! :loveu: Dopiero teraz widać jaki on jest malutki! Ojej, chuchajcie na niego Kochane Gamonie, żeby to przeziębienie szybciutko zaleczyć. Jak dajecie sobie radę z 5 psami?...Mi nawet ciężko to sobie wyobrazić. Quote
Sabina02 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Jakie sliczniutkie macie te psiaki!:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Sabina02 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 [quote name='Ania-Sonia'] Pozwoliłam sobie powiększyć to zdjęcie! Ta mina Kreciątka!!!!! :loveu: Dopiero teraz widać jaki on jest malutki! Ojej, chuchajcie na niego Kochane Gamonie, żeby to przeziębienie szybciutko zaleczyć. Jak dajecie sobie radę z 5 psami?...Mi nawet ciężko to sobie wyobrazić. No wlasnie, jak to jest z tyloma psami? Ja jade do Polski za poltora roku. Zastanawiam sie czy uda mi sie przez ten czas przekonac meza do trzeciego psa:knuje:. Mam juz dwie sunie, ale przygarnelabym jeszcze jakiegos bidulka z Polskiego schronu...Maz narazie nie chce slyszec, ale Go juz powoli oswajam z ta mysla. :evil_lol: Chyba damy rade z trzema,nie?? Quote
gamoń Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Dacie ,dacie -na spacerki wychodze na dwie tury -czyli najpierw 2rude psiaki a potem 3 czarne w tym Krecik.:lol: Troche mi sie smycze kreca ale do tej pory dupka cała:evil_lol: Najgorzej z jedzeniem 5 misek ,obrac mieso ,ugotowac codziennie-troche musze na to poswiecic czasu . Jednak jak wracam z pracy i wszystkie wchodza mi na głowe aby mnie ucałowac to jest super:multi: :multi: :multi: a i pogadac jest do kogo. Na razie daje rade.;) Quote
gamoń Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Na zdjeciach nie ma Kosmitka i grubasnej Kamy ale wczesniej maja fotki:lol: Quote
przyjaciel_koni Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 [quote name='gamoń']Krecik jest bardzo grzeczny ,nie szuka jak do tej pory zwady z innymi psiakami.Zaczyna bawic sie piłeczka no i oczywiscie lezec centralnie na łózku najlepiej przy głowie Agi. Nie sprawia zadnych problemów ,jest czysty i potzreby fizjologiczne sygnalizuje. Jest bardzo kochanym słodziakiem. Chore miejsca smarujemy i do czasu wizyty u dr Dembele zjadamy ukryty w miesku antybiotyk. Niestety nie wiem dlaczego Krecio sie przeziebił.:shake: Najpierw kichał a teraz zaczał kasłac. Moze dopiero wychodzi -jego siedzenie na dworze w zamknietym małym kontenerku plastikowym.!!!!Choroba mogła sie teraz zaostrzyc.(wykluć) Bede obserwowała do jutra o ile nie bedzie poprawy przejdziemy sie do weta. Innych ubocznych objawów nie zaobserwowałam.Apetycik dopisuje i nastrój równiez.;) Pozdrawiam Kochane cioteczki i trzymajcie kciuki 18.12. oby diagnoza była rokujaca całkowite wyleczenie skórki Krecika. Beata Zmartwiłam się ! Przeziębienie w przypadku Krecika nie jest takie proste do leczenia. Miejmy jednak nadzieję, że przejdzie samo. Ale ten kaszel - no nie wiem co myśleć. Powiedzcie dokładnie lekarzowi jak będziecie jak to wygląda. On przecież taki słabiutki !!!! Jedno pytanie - to wytłuszczonym drukiem w Twoim poście - czy mogę dostać bliższe informacje na temat ??????? Jestem od poniedziałku bardzo zainteresowana pewnymi sprawami, chociaż tego jeszcze nie widać. (no moze trochę od wieczora) Quote
Osiolek Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Sabina02 napisał(a):No wlasnie, jak to jest z tyloma psami? Ja jade do Polski za poltora roku. Zastanawiam sie czy uda mi sie przez ten czas przekonac meza na trzeciego psa:knuje:. Mam juz dwie sunie, ale przygarnelabym jeszcze jakiegos bidulka z Polskiego schronu...Maz narazie nie chce slyszec, ale Go juz powoli oswajam z ta mysla. :evil_lol: Chyba damy rade z trzema,nie?? Sabinko, dacie :-) A ja Ci moge dac sposob na przekonanie meza - upatrz sobie jakas totalna nedze, taka najgorsza bide, popros wolontariuszki o umieszczenie tego nieszczescia na dogo - i niby przypadkiem pokaz mezowi. A potem nowe.... Potem zgodz sie na wykarczowanie wszystkich krzakow malin i porzeczek w ogrodku, ktorych dotad bronilas wlasna piersia - i trzeciego dnia uslyszysz "tak" ;-) A slowo musi byc swiete :-) Mnie sie juz w ten sposob dwa razy udalo :D A ze krzaki nadal niewykarczowane, to moge znow sprobowac :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.