Nutusia Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Kciukamy nie tylko kciukami :) A o co chodzi ze znajomością Warszawy?
zenobiusz flores Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Trzymamy kciuki za ewentualny Dom Staly dla Poli ! .:kciuki: Pola czeka na swoj domek !
Tymonka Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Przepraszam za offa ale chciałam zaprosić do połamanego jamnisia , miał dziś operację i chciała bym mu kupić dobrą karmę , a nie ma za co :( http://www.dogomania.pl/threads/207717-Po%C5%82amany-mix-jamnika-prosi-o-pomoc-!!!!Dzi%C5%9B-mia%C5%82-operacj%C4%99-.
Havanka Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 PACZEK napisał(a):O 14,50 dzwoniła pani od e-maila jesteśmy umówieni na tel wieczorem. Pani wyraża zgodę na Sterylkę(jej rodzice mają Pieska po takim zabiegu jest już u nich 10 lat).Pani mieszka w bloku.Wyraża też zgodę na wizytę PA.Jest też gotowa przyjechać po POLę samochodem bez względu na odległość. KCIUKAJCIE Cioteczki, kciukajcie. Paczek, cieszę się bo pojawiła się kolejna szansa na dom ! Oczywiście trzymam kciuki ! Czy można wiedzieć skad Pani jest?
PACZEK Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Havanka napisał(a):Paczek, cieszę się bo pojawiła się kolejna szansa na dom ! Oczywiście trzymam kciuki ! Czy można wiedzieć skad Pani jest?80km od Warszawy na wschód lub zachód nie pamiętam:ices_bla: Wieczorem jak zadzwoni to napiszę dokładnie bo wiecie Cioteczki wizyta PA i te inne szykany obowiązkowe.
PACZEK Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Czy ktoś ma znajomych w Niemczech? Bardzo potrzebny jest lek (nie drogi) w Polsce nie można go kupić.Zwierzątko potrzebuje pomocy ma ropomacicze i nie można go operować na tym leku suczki żyły latami bez operacji.Lek nazywa się Metrovetsan można go też kupić u weta w Niemczech.Jak możecie pomóżcie zwierze cierpi.
Havanka Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 PACZEK napisał(a):Czy ktoś ma znajomych w Niemczech? Bardzo potrzebny jest lek (nie drogi) w Polsce nie można go kupić.Zwierzątko potrzebuje pomocy ma ropomacicze i nie można go operować na tym leku suczki żyły latami bez operacji.Lek nazywa się Metrovetsan można go też kupić u weta w Niemczech.Jak możecie pomóżcie zwierze cierpi. Unixena mieszka w Niemczech. Zaraz do niej napiszę.
PACZEK Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Rozmawiałem z Panią Moniką (tą od E-maila) jestem pod wrażeniem POLA jej się śniła taka bidna na trawie jak na zdjęciu.Ogólnie przez telefon bardzo pozytywne wrażenie(bez "cukrowania")rzeczowa i konkretna rozmowa.Czekam na adres i będziemy szukać kogoś do wizyty PA. Już mam adres szukamy kogoś do wizyty PA w miejscowości Węgrów koło Sokołowa Podlaskiego prosimy mari 23 o zmiany w pierwszym poście wątku.Do dzieła Cioteczki szukamy do wizyty PA. Ja idę przeprosić tych co mieli jechać na wizytę do tego niby domu.
Havanka Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 PACZEK napisał(a):Rozmawiałem z Panią Moniką (tą od E-maila) jestem pod wrażeniem POLA jej się śniła taka bidna na trawie jak na zdjęciu.Ogólnie przez telefon bardzo pozytywne wrażenie(bez "cukrowania")rzeczowa i konkretna rozmowa.Czekam na adres i będziemy szukać kogoś do wizyty PA. Już mam adres szukamy kogoś do wizyty PA w miejscowości Węgrów koło Sokołowa Podlaskiego prosimy mari 23 o zmiany w pierwszym poście wątku.Do dzieła Cioteczki szukamy do wizyty PA. Ja idę przeprosić tych co mieli jechać na wizytę do tego niby domu. Kciuki zaciskam jeszcze mocniej !
PACZEK Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 No i się martwię :placz: bo wiadomości o Poli nie ma cały dzień i noc. Przeprosiłem za już zorganizowaną wizytę PA(koło Mińska Mazowieckiego) i zapukałem z prośbą gdzie indziej bo Pani Monika z Węgrowa już tęskni za Polą.Ale szukajcie też Wy Cioteczki bo ja nie mam jeszcze odpowiedzi.
mari23 Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 PACZEK napisał(a):80km od Warszawy na wschód lub zachód nie pamiętam:ices_bla: Wieczorem jak zadzwoni to napiszę dokładnie bo wiecie Cioteczki wizyta PA i te inne szykany obowiązkowe. niestety nie znam nikogo z okolic Sokołowa Podlaskiego.... :( cioteczki - POMOCY !!!!!!! Pola czeka, domek czeka..... a mogłoby być: "żyli długo i szczęśliwie".... tylko ta wizyta......
zenobiusz flores Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Pola z wycienczonej, nie mogacej stanac na czterech lapach , odwodnionej, zaglodzonej ,czarnej szmatki robi sie wesolym , dziarskim , pewnym siebie pieskiem - jak wszystkie psy u nas. Zostala wyleczona z poteznego zapalenia spojowek z ktorym do nas przyjechala . Natomiast niewapliwie trzeba jej szukac domu stalego jak najpredzej by za bardzo sie do nas nie przywiazala szczegolnie , ze moze jeszcze u nas zostac tylko okolo 2 tygodni - tak jak bylo ustalone . Do konca maja . Nie nadaje sie do domu z dziecmi bo podgryza w czasie zabawy , jak rowniez do eleganckiego mieszkania bo siusia w domu - nie zawsze, ale zdarza sie jej . Pewno przez to podgryzanie i siusianie stracila juz raz dom, takze dom trzeba sprawdzic by nie zdarzylo sie to po raz drugi . Nalezy rowniez rozwiewac zludzenia potencjalnych domow, ze Pola to mini sznaucer . Zeby zamiast ' dlugo i szczesliwie ' nie skonczyla znow gdzies w polach ..... Jest to obecnie zadowolony z zycia kundelek . Podsumowanie wydatkow zwiazanych z Pola zrobie pewnie w poniedzialek bo weekend mam bardzo zajety . Szeleczki , adresatka, weterynarz, krople do oczu . Pola je ladnie, wychodzi na spacery - ale najchetniej w towarzystwie Zenka. Z nim nie boi sie juz nawet wejsc do windy .
zenobiusz flores Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Ziec powraca! Ludzie uspokojcie sie! Ten pies nie zmienia sie z dnia na dzien, wierzcie mi na slowo. Daje dwa zdjecia na dowod tego co pisze, Szczurek wyglada tak samo jak w zeszlym tygodniu, tylko jest lepiej odzywiony i szczesliwy. Zadomowil sie niestety na tyle, ze sika na srodku salonu. :/ Polecam wszystkim tego pieska! Jesli Szczurek znajdzie nowy dom w przeciagu tygodnia od dzis, dla nowego wlasciciela bedzie bonus w szklanym opakowaniu! To tak na zachete od przyszlego ziecia. pozdrawiam, w.
zenobiusz flores Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 ps: blagam wezcie ja bo ja juz nie mam sily tych zdjec konwertowac!
zenobiusz flores Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Dlaczego nikt jeszcze nie odpisal!? Nie interesujecie sie losem Poli!!!!
Guest kasia mierzejewska Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Wybaczcie offa, ale zajrzyjcie, proszę, na wątek tej suni - tam jest strasznie pusto, a sunia potrzebuje wsparcia: http://www.dogomania.pl/threads/205690-Szanta-Pułtusk-w-ciężkim-stanie-po-sterylce-bardzo-potrzebne-pieniądze-na-hotelik
zenobiusz flores Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Zauwaz, ze jeszcze tydzien temu nie byla w stanie nie tylko stanac samodzielnie na 4 lapach - ale nie byla w stanie po prostu n i c - ani siku, ani koopy, oczy w okropnym stanie itp itd . Na kanape wskakuje juz tez sama .
PACZEK Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Zdjęcia super zenobiusz kłaniaj się zieńciowi z podziękowaniem od nas. Czy Awita może przyjechać jutro po Polę i zabrać ją do Tattoi gdzie Pola jest umówiona na sterylkę proszę odpisz teraz bo organizujemy wyjazd Azora i pojechali by razem.
zenobiusz flores Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Czyli Pola juz do mnie nie wraca ? poniewaz wspolpraca miedzy nami nie uklada sie . Uwazam, ze Pola jest jeszcze zbyt slaba zeby dostac narkoze .
PACZEK Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 zenobiusz flores napisał(a):Czyli Pola juz do mnie nie wraca ? poniewaz wspolpraca miedzy nami nie uklada sie . Uwazam, ze Pola jest jeszcze zbyt slaba zeby dostac narkoze .Pewnie nie wróci do Ciebie.Współpraca się układa pomogłaś Poli najlepiej jak mogłaś i za to bardzo Ci wszyscy dziękujemy!Po prostu konsekwentnie realizujemy plan dla Polusi.Pies bez sterylki w żadnym wypadku nie zostanie wydany o ile pamiętasz taka była nasza umowa. Jeśli Pola jest za słaba sterylka zostanie wykonana jak piesek się wzmocni zresztą Azor też nie od razu pójdzie pod pod nóż bo najwcześniej za cztery dni decyzje będą podejmowane w zależności od stanu zdrowia i kondycji psiaków. Napisz też jakie koszty poniosłaś chętnie je pokryję. Czy mogę podać Awit Twój nr tel. to ustalicie kiedy ma Polę zabrać?To pilne ludzie czekają na odpowiedź.
zenobiusz flores Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Dziekuje za wspolprace . Zadnej umowy z toba nie zawieralam .
PACZEK Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 zenobiusz flores napisał(a):Dziekuje za wspolprace . Zadnej umowy z toba nie zawieralam .Proszę zrozum ludzie chcą iść spać trwało długo ale udało się sprawy pozapinać dla dobra PSA odpowiedz na pytanie O KTóREJ AWIT NA BYć PO POLę?Tattoi też chce iść spać i inni wszyscy czekają.
zenobiusz flores Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Jutro nas nie ma . Psa mozna odebrac w poniedzialek . Prosze mnie po 10 wieczor nie stawiac w sytuacji , ze musze zmieniac swoje plany na nastepny dzien - kontaktowac sie prosze nie przez telefon - a tutaj na watku - bo to jest watek tego psa . Najpierw sie moze naucz jak zachowywac jak czlowiek a dopiero pozniej kontaktuj sie ze swiatem zewnetrznym .
PACZEK Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 zenobiusz flores napisał(a):Jutro nas nie ma . Psa mozna odebrac w poniedzialek . I bez histerii .O której wychodzicie to Awit się dostosuje bo transoport jest na jutro załatwiony. Co to znaczy bez histerii? Przypominam że umowa ustna jest też umową cywilno- prawną i jako taka obowiązuje i jest chroniona przez prawo. Jeśli was jutro nie ma to gdzie będzie jutro pies POLA czy będzie miał zapewnioną opiekę za chwilę będę zmuszony zawiadomić organizacje pro zwierzęce że pies jest w niebezpieczeństwie.
Recommended Posts