mari23 Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 [quote name='PACZEK']O jeszcze nie zięć a już punktów łapać nie chce?Musisz to starannie rozważyć czy można mu powierzyć opiekę nad córką.Bo późniejsze korekty:mad: mogą być męczące:eviltong:[/QUOTE] z tym sie zgadzam w 100% !!! i jeszcze z podpisem zenobiusza floresa sie zgadzam! proszę, jaka zgodna ze mnie istota ;) (nadrabiam zaległości w pisaniu na wątku)
zenobiusz flores Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Przyszly ziec gledzi i zrzedzi ale nie jest taki zly . Jak to muzyk . Pola mnie zaskoczyla bo przed chwila po raz pierwszy z a s z c z e k a l a jak ktos zadzwonil do drzwi . Przyszly ziec zakroplil Poli gentamycyne 0 , 3 % do oczu - taka recepte wypisala wczoraj pani wet bo Pola ma zapalenie spojowek .
PACZEK Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 [quote name='zenobiusz flores']Przyszly ziec gledzi i zrzedzi ale nie jest taki zly . Jak to muzyk . Pola mnie zaskoczyla bo przed chwila po raz pierwszy z a s z c z e k a l a jak ktos zadzwonil do drzwi . Przyszly ziec zakroplil Poli gentamycyne 0 , 3 % do oczu .[/QUOTE]Oj to niedobrze ona nie powinna szczekać:cool3: intruza powinna ZAGRYźć:eviltong: A ten antybiotyk bardzo silny GENTAMECYNA to nie za mocny?
zenobiusz flores Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 To jest roztwor 0,3 % wiec chyba nie taki silny - krople do oczu , ona naprawde ma biedne te oczka . Pola swietnie szczeka !
PACZEK Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Zenobiusz może nie dawaj tej gentamecyny do oczu Poli.Te wycieki to ja myślę że od jedzenia syfu który wyrzucała sąsiadka za płot po.Jak ustabilizuje się trawienie i wątroba to oczki pewnie też przestaną ropieć.Nie woźcie jej też niepotrzebnie ona dopiero trzecią dobę jest u was wystarczy jej spokój i towarzystwo Zenka.Ona jest bardzo osłabiona niech nabiera sił.Mam nadzieję że psinka dziś już dawno temu była na spacerku, dla niej teraz najważniejsza jest regularność i przewidywalność sytuacji żeby poczuła się bezpiecznie.
Havanka Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Witam. Chciałam zapytać, czy był jakiś odzew z ogłoszeń? Tylko z samego gumtre było 100 wejść od czasu nadania ogłoszenia !!! A to chyba tylko 2 dni!
PACZEK Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 [quote name='Havanka']Witam. Chciałam zapytać, czy był jakiś odzew z ogłoszeń? Tylko z samego gumtre było 100 wejść od czasu nadania ogłoszenia !!! A to chyba tylko 2 dni!Rano o 8godzinie dzwoniła pani ja byłem już w samochodzie ale umówiłem się koło 14 na kontakt proszę o trochę czasu bo dopiero wróciliśmy inie mogę teraz siedzieć przy kompie.Jak na razie był to jedyny kontakt telefoniczny zaraz sprawdzę pocztą bo jeszcze nie zdążyłem. Sprawdziłem pocztę nikt nie pisał. Jeśli pani która dzwoniła czyta wątek proszę o e-maila bo ewentualna wizyta przed adopcyjna musi się odbyć. Jeszcze raz podaje kontakt [email protected]
zenobiusz flores Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Pola odzyskuje powoli sily bo wczoraj wieczorem wskoczyla mi na lozko a przedtem nie byla w stanie . Pola juz na razie nigdzie nie jezdzi , ale ona ogolnie sie nie boi specjalnie niczego choc , owszem , jest nieco ostrozna , oprocz windy . Winda to nie to co Pola lubi najbardziej . Troche zastanawiajace jest , ze rzadko robi siusiu a co do koopy to chyba troche uzyje tego oleju na poslizg bo na razie znow nic . Jest nadal bardzo wychudzona oczywiscie . Na smyczy czuje sie troche niewyrazne , ale tez robi postepy . Jest bardzo towarzyska i od rana rozdaje buziaki .. Kiedy beda zdjecia - nie wiem, zalezy od przyszlego ziecia . :mdrmed: On bardzo lubi Pole, ale musi sie z nami troche podroczyc, Paczek , Ty nie bierz tego tak serio ......ostatecznie moja mlodsza corka nie tylko jezdzi konno od 6 roku zycia, ale i wychowywala sie z psami i kotami i idzie na zootechnike - ona zadnemu zwierzeciu krzywdy zrobic nie da, a ze bylo troche wrzaskow - to jak w rodzinie ..... Na imieniach u ciotki Lotki Tam wynikly glupie plotki Ze tato mamie sercem szczerem Wypalil oczy zajzajerem Potem rabnal wuja po glowie I przyjechalo pogotowie Ja tez nie stalem tak jak glaz I lu braciszka w morde raz . Chyba kupie Poli nowe szeleczki bo te jakies sztywne . Do oczu dostala jeszcze dzis kropelki ale powoli bedziemy przemywac tylko rumiankiem . Paczek, powiedz swojej mamie , ze ten dzem z jarzebiny bardzo dobry - smakuje mi strasznie , niewiele zostalo .
PACZEK Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Jest tak Cioteczki Polusiowe Pani dzwoniła po raz kolejny bo E-maile na wp.jej nie chce komputer wysyłać.Fakty są taki że wp. ma chyba problem z serwerami bo od wczoraj tak się dzieje nie tylko w tym przypadku. Szukamy kogoś do wizyty przed adopcyjnej w okolicach Mińska Mazowieckiego(gmina Latowicz)szczegóły na PW. Proszę bardziej wprawne Cioteczki o poszukanie wiarygodnych osób do takiej wizyty. Zenobiusz Pani zainteresowana adopcją pyta również czy mogła by zobaczyć Polę na "żywo".Prośba też do Ciebie żebyś z wetem rozważył badanie krwi w kierunku wątroby i ewentualne prześwietlenie bo mnie niepokoją bardzo te kłopoty ze stolcem. Należy też się zastanowić co ze sterylką bo Pani ma weta który może to zrobić ale ja myślę że to musimy zrobić MY PRZED ADOPCJą.Miło by było gdyby ewentualny przyszły właściciel Poli zechciał pokryć koszt sterylki choć nie jest to warunek jeśli chodzi o adopcję. Może Tattoi się wypowie czy u niej można by przeprowadzić taki zabieg i poda jego cenę.
zenobiusz flores Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Mnie te sprawy stolcowe tez martwia......nasz Zenek jeszcze jako mlody psiak wymiotowal nam w samochodzie , wiec poszlismy do weta bo myslelismy, ze to choroba lokomocyjna .......wymiotowal tez po kupnych puszkach - dlatego na razie nie kupuje Poli puszek -i po badaniach okazalo sie, ze to nie choroba lokomocyjna ani sprawy uczuleniowe - tylko wlasnie watroba i trzustka - cale zycie bierze hepatil i kreon i jest na specjalnej, odtluszczonej karmie Eukanuba Intestinal . Mowiac szczerze , sadze, ze Pola nie nadaje sie na razie do adopcji . No chyba, ze przyszla wlascicielka bedzie psiaka diagnozowac . Nerki trzeba Poli tez sprawdzic . Stan futerka Poli jest znacznie gorszy niz Zenka gdy go przygarnelismy ......jak popatrzycie na ostatnie zdjecie to widac platy zbrazowialego jakby martwego wlosia ....poza tym Pola jest bardzo radosna, hopsasa :krolik::Dog_run: Chyba nie przeswietlenie a usg lepsze .....
PACZEK Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 że jeszcze się nie nadaje to wiemy. A leczenie psa jest OBOWIęZKIEM właściciela i Pani doskonale o tym wie.Pani psiaki ma od "zawsze" dlatego jak możesz powiedz czy będzie możliwość aby pani Polę obejrzała w realu.
zenobiusz flores Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Oczywiscie . Moze przyjechac nawet w przyszlym tygodniu - byle nie w poniedzialek .
PACZEK Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 [quote name='zenobiusz flores']Oczywiscie . Moze przyjechac nawet w przyszlym tygodniu - byle nie w poniedzialek .[/QUOTE]Dziękuję przekaże Pani tą wiadomość.
zenobiusz flores Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Odeszdl Ares, bardzo madry i wierny ONkowaty , ktoremu pomagalismy ....pies bezdomnego z Krakowa....co za smutna wiadomosc........http://www.dogomania.pl/threads/145091-Krak%C3%B3w.-Aresek-*-*-*
malagos Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Kochani, bardzo potrzebna jest pomoc tu: http://www.dogomania.pl/threads/205808-Szczeniak-i-jego-mama-uratowane-z-ogr%C3%B3dk%C3%B3w-dzia%C5%82kowych-szukaj%C4%85-domu-RADOM A kto moze i ma jutro czas, spotykamy sie przed południem na Polach Mokotowskich na Dniu Ziemi. My będziemy z loterią na psy Joli Boczkowskiej, pewnie w sąsiedztwie Psiego Anioła i Viva! w alejce organizacji pozarzadowych :)
PACZEK Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 :placz:[quote name='zenobiusz flores']Odeszdl Ares, bardzo madry i wierny ONkowaty , ktoremu pomagalismy ....pies bezdomnego z Krakowa....co za smutna wiadomosc........http://www.dogomania.pl/threads/145091-Krak%C3%B3w.-Aresek-*-*-*No i jesteśmy na ziemi.Choć tyle że Ares był ze swoim panem. Smutne jak odchodzi kolejna psia mordka:placz:
zenobiusz flores Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Jednak dzieki nam Ares i jego pan przetrwali ostatnie 2 lata - glownie to oczywiscie dzieki Ali - ale brawa dla nas,:klacz: ze potrafilismy sie zorganizowac i udzielic skutecznej pomocy .....Ares mial raka tak jak i nasza Lalka ..... Paczek, jesli pani jest tak zdecydowana to moze lepiej zeby przyjechala zaopatrzona w maly kontenerek.....a czy zdazycie przeprowadzic wizyte przed adopcyjna przed sroda ? Bo czy mam psiaka jej wydac jak zechce ?
PACZEK Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Zenobiusz jaki kontenerek o czym ty mówisz to są dopiero kwalifikacje do castingu na opiekuna dla Poli.Jak pani chce zobaczyć Pole to dobrze o niej świadczy ale bez sterylizacji,umowy adopcyjnej,wizyty i paru innych "drobiazgów" o adopcji mowy nie ma!
zenobiusz flores Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Aha , ok. Mam niedobra wiadomosc. Pola zrobila siusiu i jest ciemniejszej barwy niz powinno , na oko mojej corki . Jesli chcecie zapalcie im znicz - mojej Lalce i Aresowi - psom ludzi bezdomnych .... http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=1181009
PACZEK Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Mam nadzieję że córka Zenobiusza się myli co do koloru moczu tak jak się myliła co do wieku Poli.Bo na dziś już złych wieści starczy.
zenobiusz flores Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Ok . We wtorek ide z Pola na badanie krwi . Trzymajcie sie i pakujcie .
zenobiusz flores Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Dzis wieczorem dam Poli tylko zmiksowana , ugatowana piers kurczaka , bez ryzu bo ryz dziala zatwardzajaco....rano Apolonia dostala garsc kulek dla szczeniakow, w poludnie troche zmiksowanego , gotowanego ryzu z kura od Paczkow, teraz wiec dam zmiksowana , gotowana piers.
mari23 Posted May 7, 2011 Author Posted May 7, 2011 zaglądam, poczytałam... i przesyłam pozdrowienia dla ludzi, a głaskanka dla zwierzaczków - WSZYSTKICH u PACZKA i Zenobiusza :)
PACZEK Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 [quote name='mari23']zaglądam, poczytałam... i przesyłam pozdrowienia dla ludzi, a głaskanka dla zwierzaczków - WSZYSTKICH u PACZKA i Zenobiusza :)[/QUOTE]Głaszczemy,głaszczemy a mari 23 prosimy o wpisanie na pierwszej stronie wątku że szukamy wizyty przed adopcyjnej w okolicy Mińska Mazowieckiego w gminie Latowicz.Prosimy też pogłaskać od nas całą swoją zwierzęcą rodzinę. Hawanko myślę że z tych wyświetleniami to tak nie do końca prawda bo ja sam byłem na gumtre trzy razy.Nikt na razie więcej nie dzwonił.
Havanka Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 [quote name='zenobiusz flores']Dzis wieczorem dam Poli tylko zmiksowana , ugatowana piers kurczaka , bez ryzu bo ryz dziala zatwardzajaco....rano Apolonia dostala garsc kulek dla szczeniakow, w poludnie troche zmiksowanego , gotowanego ryzu z kura od Paczkow, teraz wiec dam zmiksowana , gotowana piers.[/QUOTE] Proponuję do tego mixa wsypać małą łyżeczke zmielonego siemienia lnianego. [quote name='PACZEK']Głaszczemy,głaszczemy a mari 23 prosimy o wpisanie na pierwszej stronie wątku że szukamy wizyty przed adopcyjnej w okolicy Mińska Mazowieckiego w gminie Latowicz.Prosimy też pogłaskać od nas całą swoją zwierzęcą rodzinę. Hawanko myślę że z tych wyświetleniami to tak nie do końca prawda bo ja sam byłem na gumtre trzy razy.Nikt na razie więcej nie dzwonił.[/QUOTE] Paczek, ja też byłam ze trzy razy, ale to nie zmienia faktu, że Gumtre ma dużą oglądalność w tak krótkim czasie. Proponuję zmienić tytuł wątku, bo już nieaktualny np Maleńka Pola ma szansę na DS. Potrzebna osoba z okolic Mińska Maz. do wizyty p.adopcyjnej!!!
Recommended Posts