PACZEK Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Hawanko i z siemieniem racja,i z Gumtre racja i z Tytułem Wątku racja(tytuł to musi zmienić mari23 jako założycielka wątku)! Myślę że zenobiusz powinien przydusić ewentualnego przyszłego zięcia bo tęsknimy za widokiem Poli i foty były by mile widziane.Tylko może nie z góry te foty a z poziomu POLINKI prosimy robić.
zenobiusz flores Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Przyszly ziec dzis intensywnie pracuje . Nie ma go dzis i nie bedzie .:bluepaw:
PACZEK Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 [quote name='zenobiusz flores']Przyszly ziec dzis intensywnie pracuje . Nie ma go dzis i nie bedzie .:bluepaw:[/QUOTE]Po prostu niech Ciebie nauczy wklejać foty i nam na razie jest nie potrzebny
Marinka Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 [quote name='PACZEK']Po prostu niech Ciebie nauczy wklejać foty i nam na razie jest nie potrzebny[/QUOTE] Jestem dokładnie tego samego zdania :)
zenobiusz flores Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 [quote name='PACZEK']Hawanko i z siemieniem racja,i z Gumtre racja i z Tytułem Wątku racja(tytuł to musi zmienić mari23 jako założycielka wątku)! Myślę że zenobiusz powinien przydusić ewentualnego przyszłego zięcia bo tęsknimy za widokiem Poli i foty były by mile widziane.Tylko może nie z góry te foty a z poziomu POLINKI prosimy robić.[/QUOTE] Probowalismy wszyscy wczoraj i nic z tego nie wyszlo bo ona jest strasznie ruchliwa i natychmiast wstawia nos w obiektyw . Trzeba by ja trzymac za tylne nogi albo co .:niewiem:
Havanka Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='PACZEK']Po prostu niech Ciebie nauczy wklejać foty i nam na razie jest nie potrzebny[/QUOTE] Popieram !!! To nie takie trudne, ale bardzo przydatne !!!! [quote name='zenobiusz flores']Probowalismy wszyscy wczoraj i nic z tego nie wyszlo bo ona jest strasznie ruchliwa i natychmiast wstawia nos w obiektyw . Trzeba by ja trzymac za tylne nogi albo co .:niewiem:[/QUOTE] A może trzasnąć fotę podczas jedzenia, lub w trakcie podawania jakiegoś smakołyku? Tak sobie myślę, czy nie dobrze byłoby Polę wykąpać? Z opisu już widzę, ze stres już minął, zaczyna ładnie jeść, wiec może sie uda...
zenobiusz flores Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Nie, nie sadze, ze stres juz minal - to zbyt daleko idacy wniosek . Zeby pies sie otrzasnal potrzeba co najmniej ok 2 tygodni - przecietnie, bo przeciez sa psy u ktorych trwa to znacznie dluzej . Nie bedziemy na razie kapac bo wtedy znow nie mozna zaaplikowac jej srodka na kleszcze i pchly przez kolejne dwa dni . Co do zdjec to Pola nie umie jeszcze jesc z miseczki , dopiero sie uczy wiec trudno robic jedna reka zdjecie a druga dawac jej jesc . Smakolyki porywa z reki w ciagu sekundy a jak nie moze tego zrobic to ucieka i znow wraca - wiec jest w c i a g l y m ruchu . W tej sytuacji zrobienie zdjecia graniczy z cudem . To jest piesek wziety z p o l a wiec na razie ciagle dzikusek choc na moim lozku to sie juz dzis w nocy rozciagnela wygodnie - zalapala, ze lozko sluzy do spania - bo przedwczoraj wieczorem nie miala pojecia do czego sluzy . Nadal jest bardzo chuda i wyniszczona - to piesek po paru ladnych przejsciach, ktory 4 dni temu ledwo stal na nogach i chociaz robi postepy to trzeba pamietac, ze nie byla jeszcze diagnozowana i tak naprawde nie wiadomo jaki jest jej stan zdrowia . Futerko wypada z niej garsciami . Stan sierci moze byc spowodowany obecnoscia duzej ilosci robali .
PACZEK Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Zenobiusz nie piętrz trudności Ty podajesz smakołyk inni członkowie Twojej rodziny robią foty;) to proste.Tak jak u Azorka zdjęcia przy misce tylko można zrobić i są do tego potrzebne przynajmniej dwie osoby.Stres na pewno nie minął na to potrzeba dużo czasu ale im więcej ciepłego serca i spokoju w otoczeniu to szybciej trwa adaptacja.Pies musi jasno mieć określone miejsce w stadzie i wiedzieć KTO jest przywódcą. A jak tam sprawy fizjologiczne u Polusi?
zenobiusz flores Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Nie ma koopy . Siku robi tez rzadko - organizm ogolnie wyniszcony . Ona jest tak chuda, ze zebra sa prawie na wierzchu a nie widac ich bo na wszystkie strony sterczy to przerzedzone futerko , ktorego brazowe plamy wypadaja . Daje jej od dzis czesto male porcje jedzenia . Inni czlonkowie rodziny, owszem robia foty, ale foty sa albo poruszone albo w kadrze zostaje kawalek ogona :eviltong: . Takze na pozowane foty modelki trzeba poczekac. Chodzi po mieszkaniu i jest ogolnie lepiej, ale do pelnej normalnosci daleko . Na smyczy , choc sa postepy, nie umie chodzic . Z miseczki dopiero uczy sie jesc .
PACZEK Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Rozumiem a co z tym olejem na "poślizg" i z siemieniem jak radziły doświadczone Cioteczki.Mnie się wydaje że teraz to jest podstawowa sprawa bo to zatruwa cały organizm.Jutro jak będziesz u weta to skupcie się na tym bo Pola będzie coraz słabsza bez właściwie funkcjonującego układu przemiany materii. Foty to fakt że jak tylko widzi aparat to robi się strasznie ruchliwa na dźwięk migawki lub błysk lampy.
zenobiusz flores Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Dodaje po troszeczku tego oleju, ale tez sie boje walnac od razu cala lyzeczke do posilku ,Pola jest bardzo wyniszczona, i nie chcialam zeby nagle dostala biegunki dzisiaj jednak juz to zrobie . Troche juz dodawalam do porannych kulek i nic . Mloda pani wet powiedziala wtedy , ze to bardziej wyglada na stres . Dalam jej dzis troche twarozku , moze to pomoze . Co do siemienia lnianego nawet zmielonego to stosowac mozna jesli jest pewnosc, ze mala nie am podraznionego przewodu pokarmowego a tu tej pewnosci nie ma .
PACZEK Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Ok zenobiusz masz rację tego oleju nie za dużo może po badaniu krwi i ewentualnym USG będzie coś wiadomo dokładniej. Nic na siłę z przewodem pokarmowym też może być różnie ale wodę po zalaniu siemienia chyba można spróbować.Zresztą Ty jesteś na miejscu Ty widzisz psa i jego zachowanie i Tobie najłatwiej to ocenić. Pozdrowienia dla Ciebie i całuski dla psiaczków Zenka i Poli.
zenobiusz flores Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Zrobila wlasnie i jedno i drugie . Takze jeszcze ze dwa dni i chyba bedzie mozna ja odrobaczyc .
zenobiusz flores Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Nasza mala pewnie miala byc gryfonikiem belgijskim ........
PACZEK Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Zenobiusz czy ja mogę podać Pani nr. do Ciebie to umówicie się żeby mogła obejrzeć Polę.Mnie we wtorek nie będzie w necie bo jadę zawieść Pusie do rodziców na przechowanie na czas przeprowadzki.
PACZEK Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Jak tylko się Pani zainteresowana Polą odezwie to podam kontakt.Ciekawe czy przyjedzie obejrzeć Polusie.
zenobiusz flores Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Musialam uprac poszewke z tej poduszki od Was.......no i poduszka byla dla Poli niewidzialna . Jak przed chwila nawleklam poszewke , Pola znow wskoczyla na poduszke....wynika z tego, ze bardzo wazna jest ta poszewka w paski , nie sama poduszka . :eviltong:
PACZEK Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Bo ta podusia i poszwa to coś co łączy Polę z nami i baaaaaardzo za Polinką tęsknimy:placz: Ucałuj psineczkę od nas i powiedz na uszko że jak by co to u nas zawsze będzie oczekiwana i ciepłe miejsce na nią będzie czekać. Widzicie Cioteczki tyle ogłoszeń i tylko jeden telefon.
malagos Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Wtrącę tylko z weterynaryjnego punktu widzenia, ze siemię właśnie stosujemy przy kłopotach jelitowych, najlepiej parzone przez 20 min, ale i mielone dodawane do mokrej karmy. Najlepiej oczywiście działa parafina płynna przy niemożności wypróżnienia.
Havanka Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='PACZEK']Bo ta podusia i poszwa to coś co łączy Polę z nami i baaaaaardzo za Polinką tęsknimy:placz: Ucałuj psineczkę od nas i powiedz na uszko że jak by co to u nas zawsze będzie oczekiwana i ciepłe miejsce na nią będzie czekać. Widzicie Cioteczki tyle ogłoszeń i tylko jeden telefon.[/QUOTE] Niestety, robię masę ogłoszeń i widzę, ze adopcje stoją w miejscu. Jednak trzeba być cierpliwym.
PACZEK Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='malagos']Wtrącę tylko z weterynaryjnego punktu widzenia, ze siemię właśnie stosujemy przy kłopotach jelitowych, najlepiej parzone przez 20 min, ale i mielone dodawane do mokrej karmy. Najlepiej oczywiście działa parafina płynna przy niemożności wypróżnienia.[/QUOTE]O i wszystko wiadomo prosimy o zastosowanie rady Cioci małgoś bo mało że jest znakomitym weterynarzem to i praktykiem (w opiece nad psami) z ogromnym doświadczeniem.Pola może jeść to co Zenek (mokrą karmę) plus siemie i wszystko się unormuje.Dobranoc Polusiu.
PACZEK Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='Havanka']Niestety, robię masę ogłoszeń i widzę, ze adopcje stoją w miejscu. Jednak trzeba być cierpliwym.[/QUOTE]Stoją w miejscu to fakt ludzie myślą tylko jak sobie dogodzić a inni (zwłaszcza zwierzęta) mogą umierać na śmietniku.To jest właśnie ta miłość i szacunek dla innych ludzi i istot. Nie chcemy fałszywej miłości.
Havanka Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='PACZEK']Stoją w miejscu to fakt ludzie myślą tylko jak sobie dogodzić a inni (zwłaszcza zwierzęta) mogą umierać na śmietniku.To jest właśnie ta miłość i szacunek dla innych ludzi i istot. Nie chcemy fałszywej miłości.[/QUOTE] Pola znajdzie domek na bank !!! Może nie od razu, ale znajdzie !!! Czasami trwa to długo, ale warto czekać na ten jeden, jedyny, wymarzony....
Recommended Posts