b-b Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Wlatuję zostawić pozdrowienia i lecę dalej :):* Quote
Isadora7 Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 b-b napisał(a):Wlatuję zostawić pozdrowienia i lecę dalej :):* to ja też....... Quote
b-b Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Isadora7 napisał(a):to ja też....... A ja znowu ;) Gdzie się nasza Berni podziewa?;) Quote
Sarunia-Niunia Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 b-b napisał(a):A ja znowu ;) Gdzie się nasza Berni podziewa?;) Jestem, jestem... dziękuję za pozdrowienia... Quote
Gruba Berta Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 dawno nie zagladalam ale nadrobilam zaleglosci :) Quote
JamniczaRodzina. Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Zostawiamy mizianko dla jamniczków i Klakierka :loveu: Quote
Isadora7 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 [quote name='JamniczaRodzina.']Zostawiamy mizianko dla jamniczków i Klakierka :loveu: i my też ............. Quote
pajda67 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Z miłą chęcią popatrzyłabym Saruniu na zdjęcia całego towarzystwa. Pozdrawiamy:loveu: Quote
Sarunia-Niunia Posted January 29, 2014 Posted January 29, 2014 Bardzo dziękuję, że zaglądacie do nas na wątek, dziękuję też Wam wszystkim za pozdrowionka i uściski, jak też za mizianka dla piesów i kocia... Od kilku dni Amelka pomieszkuje nieco więcej u "baci", a wczoraj po powrocie z dłuuugiego, ponad godzinnego spaceru nagrałam filmik z Amelunią w roli głównej;) Ma dziecina w sobie tyle energii, że aż mnie czasami zadziwia, za to potem długa popołudniowa drzemka i nabranie sił na wieczorne szaleństwa... Popatrzcie, jak chcecie... Amelusia to w ostatnim czasie cała moja radość i lek na wszystko... tak baaardzo Ją kocham!!! http://www.youtube.com/watch?v=6pmuk1TQLUo Zostawiam filmik, a i zdjęcia z czasem wrzucę... i napiszę więcej też... Quote
yunona Posted January 29, 2014 Posted January 29, 2014 Dzielna dziewczynka, jak sobie świetnie radzi mimo puchowych spodni i kurteczki, to zawsze trochę krępuje ruchy. A w psiej czapeczce - wymiata, super :multi: Quote
Isadora7 Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 O rety jaka to już duża i śliczna pannica [video=youtube_share;6pmuk1TQLUo]http://youtu.be/6pmuk1TQLUo[/video] Quote
JamniczaRodzina. Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 Z przyjemniścią obejrzałam poczynania mlodej damy :loveu:Gaja chyba bardzo opiekuje się Amelką prawie cały czas za nią podąża . Quote
Sarunia-Niunia Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 (edited) [quote name='yunona']Dzielna dziewczynka, jak sobie świetnie radzi mimo puchowych spodni i kurteczki, to zawsze trochę krępuje ruchy. A w psiej czapeczce - wymiata, super :multi: Tak, Amelunia naprawdę dzielnie sobie radzi, no i dodać trzeba, że tutaj na ogrodzie jest już mocno zmęczona (choć kompletnie tego nie widać) po długim spacerku, właściwie tuż przed spankiem (a spała później snem sprawiedliwego:sleep2:) Nawet w trakcie kręcenia nie widziałam jak dzielnie sobie radziła z tymi sankami:hmmmm:, dopiero jak obejrzałam ten filmik to widzę, że Niunia naprawdę zaradna:happy1: Czapule ma fajną, to od Kasi, która też kocha jamniorki, i też ma w domu adoptowaną Parę sierotek, w tym Karlunia chorego na padaczkę... [quote name='Isadora7']O rety jaka to już duża i śliczna pannica O, i tu się z Tobą zgadzam - żartuję, ale dla mnie Amelunia jest naprawdę NAJpiękniejsza, NAJśliczniejsza, Naj... Naj... Naj... Taka już ze mnie "kopnięta babka":stupid::stupid::stupid: [quote name='JamniczaRodzina']Z przyjemniścią obejrzałam poczynania młodej damy :loveu:Gaja chyba bardzo opiekuje się Amelką prawie cały czas za nią podąża . Tak Elu, masz rację - Gaja to niemal jak Niania, uwielbia Amelkę, prawie cały czas chce być blisko Niej, mało tego, jak tylko Amelka zawoła na Nią, Gaja zaraz przybiega (co nawet widać w 1.25-1.29 minucie na tym filmiku):roll:;) Edited January 30, 2014 by Sarunia-Niunia Quote
b-b Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 Jaki z Amelci śliczny mały tuptuś :D Gaja ja niania za wnusią krok w krok podąża :) Quote
Sarunia-Niunia Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 Nie bywałam przez jakiś czas na dogo w ogóle, potem tylko tak na chwilkę, bo duuużo się u nas działo, niestety nie za dobrego… W sobotę, 18 stycznia Ameluni urodziła się siostrzyczka, ale... w 26 tygodniu ciąży[FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT] Cały świat w jednej chwili przewrócił się nam do góry nogami... Kruszynka urodziła się z wagą 1 kg... mierzyła 39cm… I tak zamiast radości z narodzin małej Karolinki, przeżywaliśmy prawdziwy dramat… Lekarze w Tarnowie byli mocno zdziwieni, bo (co się ponoć właściwie nie zdarza) Malutka w momencie przyjścia na świat od razu samodzielnie podjęła oddech (moja dzielna Kruszyneczka). I to, czym jeszcze bardziej Pani Doktor była zdziwiona - zamknęła się też tchawica; ponoć u takich wcześniaków stan "otwartej" tchawicy czasami trwa tak długo, że konieczny jest zabieg. Jednak Malutka musiała zostać zaintubowana i tak została przewieziona do Krakowa. Malutka Karolinka od pierwszych godzin na tym świecie dzielnie walczy o życie w szpitalu w Prokocimiu... Pierwszy raz byliśmy u Niej w Krakowie ok 16-tej, Karolinka miała wtedy jakieś 12 godzin i Pani Doktor powiedziała, że Mała dzielnie sobie radzi oddechowo i podejmą próbę odpięcia Jej od respiratora. Tak też zrobili i już w 1 dobie Mała oddychała samodzielnie!!! Tutaj Maleńka w pierwszej dobie życia, na tym zdjęciu ma 12 godzin... Po ostatnich wiadomościach z Krakowa wstąpiły w nas pokłady nadziei... Malutka oddycha samodzielnie, w inkubatorze dotleniana jest na 21%, w ub. piątek miała badania główki i serduszka - wszystko jest dobrze, no i najważniejsze, że tchawica jest cały czas zamknięta co gwarantuje samodzielny oddech i bardzo dobrze rokuje!!! Robione systematycznie badania krwi są dobre, wszystkie wyniki są w normie. Mała dostaje już po 17 gram pokarmu, zaczynała w poniedziałek 20 stycznia od 1 grama… Rośnie, przybywa na wadze, dzisiaj już 1,095kg... Najniższa waga po urodzeniowa była w piątek 24 stycznia 960gram… Wczoraj, jak Młodzi zajechali Karolinka zaprezentowała się Im w... bodziaku ,a nawet lekarze pozwolili Rodzicom włożyć ręce do inkubatora i przewinąć Karolinkę?! Taka dzielna z Niej Malizna, podziwiam to dziewczątko naprawdę bardzo, bardzo mocno. Pan Bóg chyba nad Nią i nad nami jednak czuwa. Malutka jest dzielna, sama się zastanawiam skąd ma tyle sił??? Cieszę się, że wieści od Malutkiej są dobre, no i mam świadomość, że Mała jest naprawdę we wspaniałych rękach!!! Lekarze wciąż są ostrożni i podkreślają, że oceniają stan NA DZISIAJ, bo w tak skrajnym wcześniactwie wszystko się może zmienić dosłownie z godziny na godzinę... Na dzisiaj wciąż określają stan, jako stabilny… Jednak we mnie coraz więcej dobrych myśli i coraz więcej nadziei, że będzie dobrze!!! Wklejam kilka fotek Inki (jak nazywa Ja Amelka) Zdjęcia są średniej jakości, gdyż nie można używać lampy. Mała żabka;-) Tak trzymają się z Tatusiem za łapki ;-) Pierwsza kreacja (jak niedziela, to niedziela) ;-) Uśmiech dla tych, którzy trzymają kciuki za Karolinkę:loveu: Quote
b-b Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 Trzymam wciąż kciuki za maleńką!!! Trzymajcie się wszyscy :calus: Quote
Celina12 Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 Kurczątko Malusie i bardzo dzielne.Przesyłamy wszystkie moce dla Malusiej Karolinki. Amelusia śliczna a ile śniegu mieliście.U nas było tylko troszkę w ubiegłym tygodniu ale nawet trawki nie przykrył Quote
kombucza69 Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 Wysyłamy dla małej miliony serduszek!Dziewczyny są silniejsze od chłopaków-też urodziłam wcześniaczkę!Będzie dobrze!Pozdrawiamy!!! Quote
JamniczaRodzina. Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 Trzymamy mocno kciuki za maleńką Księżniczkę :loveu: i ślemy duuuuuuuuuuuużo ciepłych mysli.:loveu: Quote
yunona Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 Trzymamy kciukole mocno, Karolinka da sobie radę , właśnie ponoć dziewczynki są mocniejsze :). Pozdrawia też mój Michał , też wcześniak -ale ważył 2 razy więcej, choć też było niewesoło. Teraz chłop jak tur, dziewczyny za nim oglądają się :). Karolinka będzie piekną , zdrową dziewczynką , przesyłamy najlepsze moce :loveu::iloveyou::iloveyou::iloveyou: Quote
piechcia15 Posted February 3, 2014 Author Posted February 3, 2014 HEJ CIOTECZKI pomóżcie mi proszę rozreklamować wątek Pudlisi która przez 9 lat nie była ani u lekarza...ani u fryzjera... SZOK link do wątku w moim podpisie :( Quote
pajda67 Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 Saruniu, maleńka królewna jest taka śliczna:loveu::loveu: Jej drobniutka rączka w ręku taty wymiata- zdjęcie na wystawę światową!!! Życzę Wam wytrwałości, a Maleńkiej Karolince sił i dużo zdrówka. Nabieraj ciałka maleńka Królewno:multi::loveu::multi: Rodzicom, Amelci i babci GRATULACJE z powodu malusieńkiego CUDU!!!!! Quote
bianka0 Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 Boże, jakie maleństwo. Bernadko to cud że mała żyje i jest w dobrym stanie. Trzymamy kciuki całą rodziną, oby stan Karolinki przeszedł z cudu w normalność :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.