Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Amber napisał(a):

Zdjęć dużo, bo fotografia (mimo, że mocno amatorska ;) ) jest moją pasją... Po prostu lubię robić fotki, a później je oglądać, kadrować i retuszować... Cały proces mi pasuje :D


I o to chodzi :)
U mnie tak samo :) wiecznie z apratem, maz mi zawsze mowi ze podziwia mnie za to noszenie tego ciezaru na kazdy spacer ;)

Czekamy na nowe foty :)

Posted

U mojego TŻta też ostatnio woda się lała rurami od kaloryfera, bo zalało mieszkanie na 10. piętrze pod nieobecność mieszkańców... Ale wodospadu na klatce schodowej nie było ;)

A co do fot... Tak sobie oglądam te "sarenki"... I mogę sobie tylko pomarzyć i powzdychać chwilowo ;) Z równie wielką przyjemnością ogląda mi się chyba jeszcze tylko zbiorowe foty wilczaków :grins:

Posted

Amber napisał(a):



Nie, no właśnie im je zaganialiśmy w ich stronę ;). A tak na serio to nic nie mówili, więc chyba im nie przeszkadzałyśmy. Trochę mnie wkurza, że w konfrontacji psiarz/wędkarz zawsze psiarz musi ustąpić, bo kto to widział rybki straszyć... Teren jest chyba wspólny? Mam takie samo prawo z niego korzystać z psem, jak oni z wędką... No, ale psiarz jest zawsze obywatelem II kategorii, co by się nie działo :diabloti:




To chyba zależy.Ja akurat jestem i pierwszym i drugim.Także potrafię zrozumieć obie strony.Z tym, że my łączymy obie przyjemności.Z pieskami na rybki :)

Posted

Amber napisał(a):
Ja to zawsze mówię, że mamy piękną parę zaprzęgową... Tylko bryczki brakuje :lol:

Miałam dokładnie takie samo skojarzenie :)

Super ogląda się wspólne zdjęcia chłopaków. Niestety okres dorastania bywa trudny, ale może się uda ....
Znajoma ma parsona i czasami chodzimy razem na spacery. Jej pies ma też kumpla w swojej rasie i chłopaki na ogół się razem dogadują, niestety jak się spotkaliśmy w trójkę, nie było mocnych , trzeba było się rozstać, bo chłopaki w obecności Sajdy strasznie się na siebie rzucali. Na pocieszenie dodam, że nadal jak są tylko w dwójkę to się tolerują.

Jakie zezole :)
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_4700.jpg

hihihi
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_4132.jpg

Posted

kalyna napisał(a):
u nas jest tak, że pies to ciągle na smyczy ma być bo wiecznie komuś coś przeszkadza, a poza tym jak mam się stresować to wolę je mieć na smyczy.... chociaż i tak "życzliwi" ludzie się znajdą i o kaganiec będą się czepiać...nawet w miejscu gdzie same drzewa są, drogi polne itp no i jak widzą człowieka z psem to wszelkie zło to jest... a najlepsze, że mieszkam w małym mieście....
ale za to mamy podwórko gdzie sobie mogą pobiegać i po pilnować terenu, nawet jeżeli to ludziom nie pasuje...
**
w sumie ciekawy to musiał być widok takiego wodospadu szkoda, że nie zrobiłaś fot, ale w takiej chwili o tym się nie myśli...

Oj, tak foty... Moja przyjaciółka też się zapytała czy mam zdjęcia... Kurczę, ja naprawdę lubię je robić, ale jakoś przez myśl mi nie przemknęło, żeby robić focie, gdy zalewa mi mieszkanie i piwnice :evil_lol:

Marta_Ares napisał(a):
ja widzę nieraz jak moje chłopaki się bawią, trzeba uciekać żeby nie oberwac od któregoś a do tego wydają takie dziwne dźwięki jakby się zagryzali :diabloti:
dlatego wyobrażam sobie jak to musi wyglądać kiedy szaleją pieski kilka razy większe:loveu:
kurcze nieźle to musiało wyglądać, potok w bloku....

Wygląda to uwierz, odpowiednio ;). Najlepiej jest jak się we dwóch rozpędzą i walną klatami, albo głowami... Wtedy słychać taki charakterystyczny głuchy odgłos ;). Jakby tak w człowieka trafili, to złamanie albo krwiak na miejscu... A im nic nie jest, nawet nie zapiszczą :diabloti:

Mutare napisał(a):
I o to chodzi
U mnie tak samo wiecznie z apratem, maz mi zawsze mowi ze podziwia mnie za to noszenie tego ciezaru na kazdy spacer

Czekamy na nowe foty :)

Jeszcze zależy jaki aparat, ja to mam leciutki, dlatego też fotki są denne :evil_lol: ale są też takie kobyły, co by mi się nie chciało targać w plener ;) Ja bez aparatu ostatnio w ogóle czuje się goła... Jak chodzę i widzę, że coś tam gdzieś fajne światło pada, albo akurat mam czysty plener to żałuje jak nie mam pod ręką Nikosia.

evel napisał(a):
U mojego TŻta też ostatnio woda się lała rurami od kaloryfera, bo zalało mieszkanie na 10. piętrze pod nieobecność mieszkańców... Ale wodospadu na klatce schodowej nie było ;)

A co do fot... Tak sobie oglądam te "sarenki"... I mogę sobie tylko pomarzyć i powzdychać chwilowo Z równie wielką przyjemnością ogląda mi się chyba jeszcze tylko zbiorowe foty wilczaków :grins:

Rozlana woda w budynku to w ogóle jakiś koszmar... Wszystko się odkleja, grzyb i inne cuda :shake:

Co do fot to cieszę się, że się podobają... Ja z równą chęcią oglądam tylko inne foty dobermanów :evil_lol:

WATACHA napisał(a):
To chyba zależy.Ja akurat jestem i pierwszym i drugim.Także potrafię zrozumieć obie strony.Z tym, że my łączymy obie przyjemności.Z pieskami na rybki :)

Spoko, ja też lubię powędkować. Ale na mazurach, aż takim freakiem nie jestem, żeby chodzić nad Wisłę ;)

jamnicze napisał(a):
Miałam dokładnie takie samo skojarzenie :)

Super ogląda się wspólne zdjęcia chłopaków. Niestety okres dorastania bywa trudny, ale może się uda ....
Znajoma ma parsona i czasami chodzimy razem na spacery. Jej pies ma też kumpla w swojej rasie i chłopaki na ogół się razem dogadują, niestety jak się spotkaliśmy w trójkę, nie było mocnych , trzeba było się rozstać, bo chłopaki w obecności Sajdy strasznie się na siebie rzucali. Na pocieszenie dodam, że nadal jak są tylko w dwójkę to się tolerują.

Jakie zezole :)
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_4700.jpg

hihihi
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_4132.jpg

Urszula też się zapytała czy by jamnic nie wziąć którym razem, to powiedziałam tylko "oj, oj lepiej nie" ;) Widzę wielką różnicę w zachowaniu Jariego jak jest sam, a z jamnicami, jestem 100% pewna, że by ich bronił.

Cavy napisał(a):
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_4132.jpg
co to za jakieś nieznane sztuki walki :turn-l:

Styl świrniętego dobermana ;)

understandme napisał(a):
Witam!

Zawsze mi się marzył doberman.
A szaleństwa w wodzie psiaków poprostu wymiatają ! :)

A masz podhalana? No to się trochę minęłaś w rasach ;)

Dziś mieliśmy z Jarim intensywny i ekscytujący dzień, bo spotkaliśmy się z Bolsbokser na starówce i robiłyśmy fotki. Asia jest mistrzynią w porównaniu do mnie, nie ma w ogóle co spekulować. Jari robił za modela i jestem z niego bardzo dumna, bo oprócz małych problemów (np. przy fontannie ;) ) bardzo ładnie pozował i to w miejscach o które bym go nawet nie podejrzewała, że wytrzyma ;)

Te z mojego Nikosia:







Posted

Marta_Ares napisał(a):

Profeska :cool3:

motyleqq napisał(a):

Rozumiem, że ładniej niż na żywo :evil_lol: Skwaszoną minę miałam, bo Jari nie chciał pozować przy fontannie. Zresztą mu się nie dziwę, bo była kupa ludzi i pryskało wodą na wszystkie strony.

sator_k_ napisał(a):
Super! Czekam na więcej :)

Kashdog napisał(a):
Wszystkie zdjęcia super! Czekamy na więcej :)!

Paula03 napisał(a):
Świetne zdjęcia! Nie mogę doczekać się kolejnych :)

Ja też ;)

dianusia921 napisał(a):

Dziś też się zobaczymy z Julkiem, będą kolejne fotki :)

AgataP napisał(a):
https://lh3.googleusercontent.com/-p30Be1AplrM/TgdqgKeXMZI/AAAAAAAAD3s/osxh-9hYLeE/s640/DSC_94693.jpg
mi tu brakuje tylko jakiegoś drinka, parasolki słaniającej od słońca i kelnera :lol:

https://lh4.googleusercontent.com/-bSJDqQJSB2Y/TgdrhGYUEQI/AAAAAAAAD34/NU1iPJOU_7E/s640/DSC_94683.jpg
"no co tak się patrzysz? podaj mi obiad kobieto, a nie zdjęcia ciągle robisz" :diabloti:

Jari trochę zastrajkował w tamtym miejscu, położył się i miał gdzieś foteczki :eviltong:

WATACHA napisał(a):

Na co się patrzysz, mała? :lol:

awaria napisał(a):
Pełna nonszalancja :)
https://lh4.googleusercontent.com/-bSJDqQJSB2Y/TgdrhGYUEQI/AAAAAAAAD34/NU1iPJOU_7E/s640/DSC_94683.jpg

Co to za smyczka? Jakiej firmy i gdzie kupiona ;)

Smycz firmy Dingo, 2 m, kupiona w Kakadu... Nie była tania ;). To jest nasz sprzęt wystawowy.

Bolsbokser napisał(a):
Kolejne będą na dniach :)
Dzięki za uznanie :loveu:
A model rzeczywiście świetny.

Dzięki :)

Posted

Witamy się po małej przerwie ;)
Zaległości zdjęciowe nadrobione, przy fotkach ze wspólnej zabawy jak zwykle nieźle się pośmiałam, a te z sesji są świetne :loveu: Starówka genialnie się nadaje do takich pozowanych ujęć :)

Posted

[quote name='FredziaFredzia']To Ty na zdjęciu? Pewnie fajnie wygląda jak taka szczuplutka idziesz z takim brytanem. ;)

https://lh6.googleusercontent.com/-duNnXUNShc0/Tgdx8FV-C5I/AAAAAAAAD4E/hChl1wSw8q0/s640/DSC_94603.jpg to piękne!
Tak, to ja, obecnie ważę całe 46 kg i gdyby Jari nie miał kłopotów żołądkowych i ważył tyle ile powinien, to było by jeszcze weselej :evil_lol:

[quote name='Ewa&Duffel']Witamy się po małej przerwie ;)
Zaległości zdjęciowe nadrobione, przy fotkach ze wspólnej zabawy jak zwykle nieźle się pośmiałam, a te z sesji są świetne :loveu: Starówka genialnie się nadaje do takich pozowanych ujęć :)
Dzięki :)

Dziś obiecane foteczki JJ :) Julkowi już coraz ładnie staje ucho i w końcu dało mu się jakieś portrety zrobić ;)







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...