Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mój Mentor to w ogóle nie lubi za bardzo bawić się z innymi psami i sukami.Czasami potrafi, ale zaraz mu się nudzi i idzie po swój patyczek.Kiedyś byłam z nim w parku (bez Leo) i skądś przybiegła do nas suczka labradora.Widzę już, że będzie chciał ją odgonić, więc mówię "zostaw, nie wolno!".Nie odgonił jej, ale udawał, że jej nie widzi.Jak ona podchodziła to odwracał głowę w drugą stronę.Taki z niego dżentelmen :(.

Jari i Julek super razem wyglądają.Tylko jeden drugiemu mógłby ucha nie zjadać ;).

A co do alergii Mentor też nie miał żadnych placków i zbytnio się nie drapał, ale właśnie robił dużo kup i to takich niezbyt piknych.
A Leo całe dzieciństwo wpierdzielał Hill'sa, a okazało się, że jest uczulony na kurczaka i tyż się nie drapał

Posted

Etna to się wszystkiego od Jariego uczy, wczoraj poturbowała swoją koleżankę, że wracała kulejąc... :roll: ale i tak chętnie się spotkamy jak pogoda wróci, ona jest później taaaka zmęczona :evil_lol:

Posted

zaba14 napisał(a):
Dwa wcielone diabły...:D

A tam, pysiaczki kochane :loveu: :evil_lol:

sator_k_ napisał(a):
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_4132.jpg
Bez komentarza :evil_lol:

ja wiem, ze Sator z Jarim by się nie dogadali. sator nie pozwoliłby sobie na takie akcje, bo jest baaardzo hormonalnym chłopcem z duzymi zapędami dominacyjnymi w stosunku do psów.

No to podobnie jak Jari ;)

WATACHA napisał(a):
Mój Mentor to w ogóle nie lubi za bardzo bawić się z innymi psami i sukami.Czasami potrafi, ale zaraz mu się nudzi i idzie po swój patyczek.Kiedyś byłam z nim w parku (bez Leo) i skądś przybiegła do nas suczka labradora.Widzę już, że będzie chciał ją odgonić, więc mówię "zostaw, nie wolno!".Nie odgonił jej, ale udawał, że jej nie widzi.Jak ona podchodziła to odwracał głowę w drugą stronę.Taki z niego dżentelmen :(.

Jari i Julek super razem wyglądają.Tylko jeden drugiemu mógłby ucha nie zjadać ;).

A co do alergii Mentor też nie miał żadnych placków i zbytnio się nie drapał, ale właśnie robił dużo kup i to takich niezbyt piknych.
A Leo całe dzieciństwo wpierdzielał Hill'sa, a okazało się, że jest uczulony na kurczaka i tyż się nie drapał

Tylko wychodziło by na to, że Jari jest uczulony na wszystko, bo jak pisałam, po żadnym rodzaju mięsa nie było poprawy. To samo ze zbożami.

Talucha napisał(a):
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_3998.jpg no to masz po psie :evil_lol:
Ale oni uroczo wyglądają jak razem niosą patyk :loveu:

Jari ma takie to gardło poharatane, że szkoda gadać... Ale w sumie, wystawową pięknością nie jest, więc niech używa ;)

dianusia921 napisał(a):

Dzięki :loveu:

motyleqq napisał(a):
Etna to się wszystkiego od Jariego uczy, wczoraj poturbowała swoją koleżankę, że wracała kulejąc... :roll: ale i tak chętnie się spotkamy jak pogoda wróci, ona jest później taaaka zmęczona :evil_lol:

Jari też się dziś trochę zmęczył (!) po szaleństwach z Julkiem ;)

Foteczki z Fortów Bema. Miło tam nawet... Ale wolę swoją Wisłę ;). Tam to jednak jest sporo ludzi i trzeba mieć oczy naokoło głowy. Dżej-Dżej używało ile mogło, budząc oczywiście powszechny strach ;). Jakiś 3 chłopaków na rowerach aż przystanęło na widok kotłujących się psów z tekstem "ooo dobermany, chyba nas zjedzą" i pojechali inną drogą :evil_lol: Po koniec spotkaliśmy jakąś grupkę goldenów, Jari z nimi pobiegał przez moment.







Posted

Talucha napisał(a):

Zdjęcie mało udane technicznie, ale ważny jest moment :)

WATACHA napisał(a):
A ja się zastanawiałam co on taki długi :)

Doberman - wersja przegubowa ;)

FredziaFredzia napisał(a):
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_4713.jpg daj smaka!

A właśnie, kiedyś się zastanawiałam - jak dobermany są za smaczkami? Dają się za nie pokroić czy tylko jako taki dodatek do wykonanej komendy traktują, w sensie że nie ma szału?

Aaa tutaj to jest patyczek, a nie smaczek. Na smaczki nie ma aż takiego szału - doberman jest zwierzęciem łupowym ;). Co do jedzenia to już zależy od konkretnego osobnika. Mam 3 psy i żaden nie lubi warzyw i owoców. Wczoraj jadłam bób i Jari aż ze skóry wychodził, żeby dostać kawałek, ale jak już dostał to wypluł :p Za to Julek dałby się pokroić za jabłka i marchewki... Gusta są różne ;)

westie_justa napisał(a):
tak miło sie ogląda te zdjęcia i wesoło:D!

a miny mnie rozwalają:roflt: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_4700.jpg
jeszcze bardziej te ich pozy:D

Cała przyjemność po mojej stronie ;)

dOgLoV napisał(a):
Super zdjęcia !!!! :lol:

Dzięki :)

Ewa&Duffel napisał(a):
Wszystkie zdjęcia świetne, ale oni szaleją razem, naprawdę się dobrali :cool3:

Tego to jeszcze nie było-noszenie na barana :evil_lol:
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_4132.jpg

Dobrali się idealnie, trzeba korzystać, bo później zaczną się walki... :razz:

Dziś znowu jestem umówiona na Dżej-Dżejowy spacerek... Jeszcze nie wiemy gdzie pojedziemy, może nad Wisłę w okolicy FSO?

Posted

a to każdy Doberman tak ma, że jak dorośnie to mogą się nie akceptować? myślałam, że jak teraz się dobrze dogadują to tak raczej pozostanie.. fakt nie znam charakteru tej rasy, ale może być aż tak źle?
i Jari jest niesamowicie na te patyki zakręcony, ale Julek nie jest gorszy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...