Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Co nie? A ile się nowych rzeczy można dowiedzieć przy okazji :lol:

Zapomniałam dziś tel. wziąć z domu... Dżisas jak bez ręki. Do tego wyszły wszystkie moje ułomności matematyczne, bo okazało się, że nie pamiętam żadnego numeru tel. oprócz tego do TŻ :evil_lol: I jeszcze dowiedziałam się, że już nie można dzwonić przez 0 ze stacjonarnego na komórki jak to było z 10 lat temu jak ostatni raz to robiłam :evil_lol: No, ale nic tak nie uczy jak przymusowa praktyka :eviltong:

Posted

Jari by pewnie zjadł poidełko razem z wodą :evil_lol:

Aaaaa nie... Pamiętam jeszcze nr. stacjonarny do swojego domu. Tylko, że już go nie mamy od tych 10 lat :evil_lol: No i swój znam! :multi: Co uważam, że jest sukcesem, bo ostatnio się pytałam kolegi o jego nr. to powiedział, że nie pamięta :evil_lol:

Posted

hahaha Amberowa bez kitu załamujesz :diabloti: ja pamiętam do Pawła,do siebie :diabloti: do mamy chyba też....domowego nie mam....w sumie pamiętam niewiele więcej, no ale po co pamiętaj więcej ? :evil_lol:

Posted

Swój się przydaje nie raz, bo nie raz się o niego ktoś pyta choćby przy takich banalnych sprawach jak zapis do lekarza czy cuś. No i swój PESEL pamiętam, z czego jestem b. dumna :lol: a to dlatego, że na maturze musiałam go wpisywać 1500 razy w różne miejsca, no i w sumie jest łatwy bo pierwsze cyfry to data urodzenia, potem tylko jest trudniej :evil_lol:

Posted

[quote name='Amber']Swój się przydaje nie raz, bo nie raz się o niego ktoś pyta choćby przy takich banalnych sprawach jak zapis do lekarza czy cuś. No i swój PESEL pamiętam, z czego jestem b. dumna :lol: a to dlatego, że na maturze musiałam go wpisywać 1500 razy w różne miejsca, no i w sumie jest łatwy bo pierwsze cyfry to data urodzenia, potem tylko jest trudniej :evil_lol:

odkrycie na miare dogo :diabloti:
ja pamietam swoj, tzta, teścia, brata mojego, ojca, matki, domowe obydwa, do weta, do szefa, do lekarza i jeszcze pewnie by się kilka znalazło.

ale tylko dlatego, że jak chce pogadac to dzwonie ze stacvjonarnego, bo tam mam pakiety minut olbrzymie, a komóreczka tylko na kartę :razz:
tak to pewnie był nawet swojego nie pamietała. A no i pesel tez pamietam, i nr dowodu osobistego i tablice rejestracyjne, alarm do pracy i wszystkie piny telefonowe i bankowe. Nie mam problemu z pamiecią do cyferek, gorzej z ludzmi i imionami :diabloti:

Posted

Ja do niczego nie mam pamięci, do imion i nazwisk też. Chyba, że ktoś ma jakieś wyjątkowe to wtedy tak :eviltong:

Mój TŻ za to pamięta wszystko, nawet nr. rejestracyjne samochodów, które jadą obok :eviltong:

Btw widzę, że praca wre nie tylko u mnie :evil_lol:

Posted

[quote name='Amber']Ja do niczego nie mam pamięci, do imion i nazwisk też. Chyba, że ktoś ma jakieś wyjątkowe to wtedy tak :eviltong:

Mój TŻ za to pamięta wszystko, nawet nr. rejestracyjne samochodów, które jadą obok :eviltong:

Btw widzę, że praca wre nie tylko u mnie :evil_lol:

a jak :loveu:
my jestesmy po przeprowadzce do nowego biura, i póki co nic nie działa jak powinno :diabloti:

Posted

Amber napisał(a):
Ale widzę, że internet działa wyśmienicie :evil_lol:


w koncu nie na darmo jestesmy firma zajmująca się syst. informatycznymi c'nie? Net to była pierwsza i najwazniejsza rzecz jaka działała. Łazienki nie mamy jeszcze i musimy biegac na pięterko do firmy-matki, klima tez szwankuje, ale poza tym nie jest źle. No i od maja podwyżka :evil_lol:

Posted

Amber napisał(a):
Jak nie ma netu w pracy to się w domu z łóżka nie wstaje :evil_lol:



no u nas net to podstawa pracy, także nie ma opcji, ze nie działa. Jak nie działa to idziemy do domu, bo nie ma roboty, a teraz to wiecie, kto ma laptopa to sobie może "pracowac", to ma pudło stacjonarne to ma problem bo nasz główny IT pojechał sobie na lunch o 11 i nie wrócił jeszcze :diabloti:
Tak się pracuje za unijne pieniądze :loveu:

Posted

ja dostałam wczoraj podwyżki 20 zł :evil_lol:
gdyby internet nie działał to chyba bym umarła :shake:

Kasia niezłą głowę masz, że tyle nr pamitasZ :diabloti: Amber szacun za odkrycie metody wydawania peselu :evil_lol:

Posted

czesc :D:D

przychodze nadrobic galeryjke- w końcu jest co oglądać- pieknę wiosenne zdjęcia :loveu:

http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_2692_zps90ab804b.jpg aaa zaraz pies dostanie w pysk :evil_lol:

To fajnie-zapraszamy na nasze włoście. Ale UWAGA! kleszcze sie wysypały :roll: nie wiem jak u Was czy w innych okolicach, ale bilans z niedzieli to 10 kleszczy z Tosci, 2 kota, jeden na mnie :p Tizzy nie przeglądałam, jest zakropiona fiprexem.

Ja właśnie nie wiem co sądzić o tych jakichs innych firmach niż fiprex, frontline czy preventic. Ufam jeszcze Practikowi(ale cieżej dostać) i advantix podobno dobry. Ja tez z netu zamawiam-taniej i w ogole :D:D

Posted

ja dostałam wczoraj podwyżki 20 zł :evil_lol:

Sodówka ci nie uderzy do głowy od takiej ilości pieniędzy? :razz:

Ja się nie bawię w kropelki, tylko kupuję Preventic i mam z głowy ;) W zeszłym roku żadnego kleszcza.

Ale dzięki za info, żebym siebie nie zapomniała popryskać jakimś OFFem ;).

Posted

Amber napisał(a):
Sodówka ci nie uderzy do głowy od takiej ilości pieniędzy? :razz:
.


mam nadzieję, że nie...a jak tak? :eek2: jakoś postaram sie z tym żyć....

wczoraj przyszła Foresto,nawet dodatkowo są do niej takie odblaski na klips :eviltong: nie śmierdzi, Zobaczymy jak ze skutecznością.

Posted

Rinuś napisał(a):
mam nadzieję, że nie...a jak tak? :eek2: jakoś postaram sie z tym żyć....

wczoraj przyszła Foresto,nawet dodatkowo są do niej takie odblaski na klips :eviltong: nie śmierdzi, Zobaczymy jak ze skutecznością.


my tez inwestujemy w preventica, czasami w advantix'a czy inne badziew, jak nam się zapomni kupić :roll:
A kleszczy u nas póki co niet-i mam nadzieje, że tak zostanie. Ogólnie tutaj jakoś wybitnie mało tego dziadostwa, ale za to mamy zawsze dostatek komarów. I to w takich ilościach, że mozna tylko zrobić tak: :mdleje:

Posted

Kocham komary :loveu: Czasem mimo sprejów-srejów nie idzie wytrzymać u TŻ w ogródku. Zlikwidowali nawet oczko wodne przy trasie, ale niewiele to dało ;)

Posted

Kleszczy na razie nie zauważyłam, muszę coś tym durniom zamówić. Wolałabym uniknąć powtórki z rozrywki i nie leczyć znowu psa na babeszjozę...

U mnie zawsze pełne komarów, kocham las i bagna :loveu:

Posted

Ostatnio po spacerku znalazłam 5 :shake: nie lubię kleszczy nawet mi się po nocach śnią :placz: Co do komarów to jeszcze żadnego nie ,,spotkałam '' :diabloti: i mam nadzieję, że tak pozostanie :cool3:

Posted

Amber napisał(a):
A ja już w domku... Choć czuję się jakbym w ogóle z niego nie wychodziła :evil_lol:

ja jestem :evil_lol: trochę mi zeszło, nie byłam nad wodą :diabloti: jak wrócilam do domu to się najadłam i poszłam spać na dwie godziny, potem poszlam do galerii i nic nie kupiłam i przed 21 poszliśmy ze znajomymi do lasku z psami na 40 min. Wieczorem jest cieplej niż w ciągu dnia,

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...