Amber Posted February 25, 2013 Author Posted February 25, 2013 Dziękuję wam bardzo :loveu: Napracowałam się przy tych zdjęciach, że hoho. I obciachu nie ma :loveu: Genialny temat [url]http://www.fanimal.pl/p/Doberman-9258[/url] można znaleźć kilka prawdziwych perełek :lol: Przynajmniej nie ma o kanapie. I kopiowaniu. Za to jest gdzie indziej. Świat jak zwykle zmierza do balansu :diabloti: Quote
Vectra Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Kiedyś była galeria trymowanych fot :evil_lol: Quote
motyleqq Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [QUOTE]Te pieski sa nieobliczalne, kobietom nie polecam. [/QUOTE] hahaha :evil_lol: Quote
omry Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Świetne zdjęcia, wykonałaś kawał dobrej roboty :klacz: A co do szlug to gratuluję, pieprzyć ten szajs :diabloti: Quote
Amber Posted February 25, 2013 Author Posted February 25, 2013 [quote name='Vectra']Kiedyś była galeria trymowanych fot :evil_lol:[/QUOTE] Pamiętam. Niestety ómarła :( [quote name='motyleqq']hahaha :evil_lol:[/QUOTE] Mój faworyt: [I]"Doberman to bardzo trudna i wymagająca rasa. Generalnie są dość głupie i "zamaszyste" w działaniu co przy sporej sile może być problemem. Absolutnie nie nadaja sie przy dzieciach. czy w bloku."[/I] i jeszcze: [I] "Najgrozniejszy pies jakiego widzialam w zyciu to tak zwany owczarek "poniemiecki" Czyli ni to owczarek ni niemiecki. Najprosciej rzecz ujmujac, grozne sa MIESZANKI ras szczegolnie ras uznanych za agresywne i psy w typie rasy."[/I] [I]"Miałam dobermankę.Namówił mnie na jej kupno sąsiad.Zaręczał,że będzie ok.ale nie było.Moja 5-cio miesięczna Kora rzuciła się na moją córkę,bo ta jedząc ciastko nie podzieliła się z nią:( nigdy wcześniej tego nie robiła)Córka wpadła w paniczny lęk przed psem,a ja byłam zmuszona do jej oddania. "[/I] Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać :eviltong: [quote name='omry']Świetne zdjęcia, wykonałaś kawał dobrej roboty :klacz: A co do szlug to gratuluję, pieprzyć ten szajs :diabloti:[/QUOTE] Dzięki, starałam się :loveu: Nigdy bym pewnie nie przestała palić, gdyby mi papierosy nie przestały służyć :eviltong: Ale teraz palenie, to była czysta głupota, nic więcej. Quote
jonQuilla Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 słaba ostrość zdjęcia mydlą, śnieżą, gwiżdżą i pierdzą psy poucinane trawa zbyt zielona niebo zbyt niebieskie krótko mówiąc zdjęcia w sam raz na wątek Foto :loveu: Quote
jonQuilla Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 [quote name='Amber'] [I]"Miałam dobermankę.Namówił mnie na jej kupno sąsiad.Zaręczał,że będzie ok.ale nie było.Moja 5-cio miesięczna Kora rzuciła się na moją córkę,bo ta jedząc ciastko nie podzieliła się z nią:( nigdy wcześniej tego nie robiła)Córka wpadła w paniczny lęk przed psem,a ja byłam zmuszona do jej oddania. "[/I] [/QUOTE] głupia jakaś ta baba... przecież wiadomo że jak dziecko to tylko labek albo golden do domu! :):loveu: Quote
Amber Posted February 26, 2013 Author Posted February 26, 2013 [quote name='jonQuilla']słaba ostrość zdjęcia mydlą, śnieżą, gwiżdżą i pierdzą psy poucinane trawa zbyt zielona niebo zbyt niebieskie krótko mówiąc zdjęcia w sam raz na wątek Foto :loveu:[/QUOTE] Oooooch teraz się przyjrzałam i faktycznie masz rację. Trzeba było jeszcze jedną godzinę pogrzebać w PS... Może były by bardziej idealne, żeby ludzie nie gadali? :lol: Jari sobie znalazł nową zabawę... W sumie w jego stylu :evil_lol: [video=youtube;CeqQBKqde9w]http://www.youtube.com/watch?v=CeqQBKqde9w[/video] Quote
jonQuilla Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 zdejm mu ten kaganiec, przecież nawet nie może Cię pogryźć i udowodnić sobie oraz innym jaki z niego groźny pies ;) PS'a masz widzę w jednym paluszku :cool3: jak kiedyś jeszcze postanowię zrobić jakieś foty i wstawić na dogo to juz wiem komu je dam do obróbki :) Quote
Amber Posted February 26, 2013 Author Posted February 26, 2013 W kagańcu mu się lepiej rozwala ;) Tak, PS mam w jednym palcu. Przez 5 godz. udało mi się zmniejszyć i wyostrzyć foty, ale chyba i tak za mało na to przeznaczyłam, skoro nie są idealne i się z nich śmiejesz, a ja płaczę przez to w kąciku... Wiesz, to trudna robota :roll: Quote
Amber Posted February 26, 2013 Author Posted February 26, 2013 Już kupuję, tylko najpierw pochowam telewizory :evil_lol: Quote
jonQuilla Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 ja się wcale nie śmieję...chciałam być po prostu profesjonalna okej? :placz: Quote
Amber Posted February 26, 2013 Author Posted February 26, 2013 No jacie rozumie, też widzę, że to niebo i ta zieleń taka nijaka... W ogóle sprzęt też mam do dupy, bo niby luszczanka, ale na małpie robię i w ogóle nie halo :evil_lol: Quote
jonQuilla Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 no nie podejrzewałabym Cię nawet o to że na fotoblogi wpadasz ze zwykłą cyfrówką :shake: co jak co ale tego się nie robi w naszych kręgach! :) Quote
Vectra Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 [quote name='Amber']Już kupuję, tylko najpierw pochowam telewizory :evil_lol:[/QUOTE] w domu to tylko ew jakbyś planowała kapitalny remont , ew przebudowę bloku :evil_lol: Raz jeden Franca wpadł do domu z tym plastikiem :angryy: myślałam że butla z gazem wyleciała w kosmos :evil_lol: Quote
asiak_kasia Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 Ameruniuniu :loveu: gratulejszon z okazji rzucenia fajek. Ja bym tak na sucho nie umiała. Ciumkam sobie tego e-fajka, i powiem szczerze, jak mi sie grzałka przepaliła to kupiłam paczkę zwykłych papierosów. Spaliłam pół jednego, bo mi się na wymioty zebrało, w głowie helikopter i ogolnie, średnio przyjemne doznania. Także do zwykłych już nie wróce na pewno, teraz tylko trzeba się wydostac ze szponów e-palenia :diabloti: a tak poza tym, ja nie wiem, że Ci nie wstyd taki filmik wrzucać...przeciez Twój TZ Jariego CELOWO agresji uczy! :placz: Ona tam mówi "bierz go!" :shake: Quote
FredziaFredzia Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 [quote name='asiak_kasia'] Spaliłam pół jednego, bo mi się na wymioty zebrało, w głowie helikopter i ogolnie, średnio przyjemne doznania.[/QUOTE] To cionsza. Quote
asiak_kasia Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 [quote name='FredziaFredzia']To cionsza.[/QUOTE] pozamaciczna w kolanie :diabloti: Quote
Amber Posted February 26, 2013 Author Posted February 26, 2013 Te objawy wcale nie są dziwne. Po 8 latach palenia od jakiegoś czasu miałam tak samo. Ciężko się delektować papierosem jak po 2 zaciągnięciach zaczyna ci falować obraz i ma się zawroty głowy. Najgorszy jest pierwszy, później już lepiej, ale nic nie uratuje straconego samopoczucia. Cały dzień chodziłam struta. Nie widzę potrzeby stosowania jakiś gum, tabletek, tym bardziej e-papierosów, bo to wszystko siedzi w głowie, a nie, że jak rzucę to umrę ;). No i ja jestem dobra w odmawianiu sobie rzeczy, których chce, nie wiąże się to tylko ze skąpstwem, ale ze wszystkim :eviltong: Z rzucaniem nałogu wiąże się jeszcze jedna zabawna rzecz, czyli walka z własną podświadomością, która podsuwa takie scenariusze, żeby zapalić, że się "w głowie nie mieści" :lol: Już samo to, że niby organizm chce rzeczy, po której się źle czuje uważam za chore i nie mam zamiaru się świadomie dokładać do tego nonsensu. Po to bozia dała rozum coby z niego korzystać, a nie działać tylko na zasadzie głupich instynktów. Z rzuceniem palenie wiąże się wiele fajnych rzeczy jak np. brak smrodu i bałaganu. Uczucie obsypania się popiołem w samochodzie albo zgubienie żaru i strach czy właśnie nie wypala gdzieś dziury, bezcenne :diabloti: Raz tak mi wypadł, ale zauważyłam to dopiero wtedy jak mi zdążył wypalić pokaźną dziurę w kurtce :eviltong: Z paleniem i jego rzucaniem każdy ma inaczej, nie ma uniwersalnej recepty. Miałam koleżankę, która była tak uzależniona, że ściągała z USA jakieś specjalne tabletki, bo miała podobno objawy fizyczne z odstawienia. W ogóle była zabawna, nie odwiedzała mnie w mieszkaniu, bo u mnie się nie pali, a ona nie wytrzymywała 15 min. bez fajka. Tragedia takie coś, ale spoko :eviltong: Ach, gdybyście usłyszały mój poranny kaszelek dziś :evil_lol: (to też mnie wk.... tak, że nie mogłam, jak jakiś żul z dworca :eviltong:) Quote
Rinuś Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 [I]u mnie w mieszkaniu się nie pali, dla gości zrobiłam wychodek na balkon i tam nawet zimą jarają, nie ma palenia w mieszkaniu i koniec kropka! nie po to piorę rzeczy i myję włosy żeby po jednym fajku cała śmierdzieć :diabloti: a włosy siąkną jak gąbka ten smród, dlatego też ograniczam wychodzenie do znajomych, którzy bardzo palą bo nie znoszę tego smrodu potem na całym ciele, rzeczach, włosach...obleeee....a już fatalne jest dla mnie mieć faceta palącego, to jak całowanie się z popielniczką.[/I] Quote
Amber Posted February 26, 2013 Author Posted February 26, 2013 Nigdy nie było palenia u mnie w domu. Przecież jak się wraca z jakiejś imprezy na której się pali w pomieszczeniu to nawet gacie śmierdzą :evil_lol: Pierwsze co robię, to siebie do wanny, a ciuchy do pralki. Zrobiłam wyjątek dla samochodu i zimą trochę mniej go było czuć, ale latem to już tragedia. Z tym, że to już przeszłość :loveu: Z całowaniem się to akurat tak było, że jak ja paliłam to też TŻ. Teraz TŻ zrobił pierwszy krok z zrzuceniem, więc dołączyłam do niego w pośpiechu ;). To też była groteska, bo wyobraźcie sobie dwójkę ludzie w samochodzie, którzy sięgają po paczkę, mówią "chcesz?", biorą, zapalają i zaczynają lament, że źle się czują, że to syf, kiła i mogiła... Tak wygląda nałóg. Zero w tym logiki. TŻ mówi, że jakby palił to by chyba 40 nie dożył, bo tak się źle czuje. A on lubi biegać. Głupszej rzeczy jak bieganie, a po bieganiu, zapalenia fajka sobie chyba nie można wyobrazić :eviltong: A tak to wyglądało. Coś jak moje spacerki do lasu. Tak więc nie ma innego wyjścia jak rzucić nałóg, bo on nie uznaje wyjątków, jest nieelastyczny i zmusza do robienia kretyńskich rzeczy. Quote
asiak_kasia Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 Madrze prawisz Amberuniu, ale ja tam jestem dupa wołowa, musze miec jakis zamiennik, bo za bardzo lubię palić. I dla mnie e-fajka to przyjemne z pozytecznym, chociaz tez durnota. Ale jakies przyjemnosci w zyciu trzeba miec :diabloti: Quote
Amber Posted February 26, 2013 Author Posted February 26, 2013 Jakby palenie było dla mnie nadal przyjemne i bez skutków ubocznych to bym jarała na 100% :eviltong: Ale "niestety" bajka się skończyła, a nie mam zamiaru robić czegoś co nie działa ;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.