Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Rinuś']Przyszłam Ci zacytować Twoją ulubienicę :diabloti:
Widziałam to widziałam :multi: :evil_lol: I oczywiście miałam z tego mega brechta. To miłe jak się zachwycasz swoimi psami, ale stopień egzaltacji powinno się czasem trzymać na wodzy, bo można opluć monitor.

Acha zapomniałam wam powiedzieć... Czasem jak się patrzę na mojego psa to widzę jego oszałamiający czekoladowy połysk, jak karoseria rasowego, sportowego samochodu. Gdy biegnie, jego mięśnie falują niczym wzburzony ocean, a z pyska wydobywa się piana która rozplaskuje się na ziemi tak jak fale uderzają ostatnim tchnieniem o ostre, surowe skały wybrzeża. Oczy połyskujące ogniem i stopionym żelazem, żarzą się nieustannie i masz wrażenie, że pragną cię spopielić... Chcesz uciec, odwracasz się, ale nie możesz... On, idzie, równym, przerażająco precyzyjnym krokiem w twoją stronę. Szterczące łuszy wcześniej stojące, teraz upuszczają się ku bokom i zwierzę zaczyna przypominać smoka, który podchodzi, ot tak od niechcenia do swojej ofiary. Zna swoją, siłę, moc i wie, że nie uciekniesz. Nie odejdziesz, nie zerwiesz się do biegu i nawet gdyś potrafił latać... On poleci za tobom, szybując w przestworzach własnego umysłu nie do końca wiesz czy to jeszcze ty czy to już koniec... Wyciągasz rękę i łkasz próbując złapać się cienkich nitek świadomości... Nie ma, przepadły... Tylko jego oczy tlą się w ciemności, ale nie jest to światło, którego pragniesz...

No to właśnie o tym chciałam napisać, jak ostatnio szłam do kibla po ciemku, a Pikuś mi zaszedł drogę i się wyje... na podłogę :evil_lol:

[quote name='Aleks89']No suka gordona która dostanie kopa i sp.....li szybciej niż przyszła
Kiedyś się ze mną kłóciła jak napisałam, że gordon bez przygotowania na widok pozoranta prędzej spierdzieli z podwiniętym ogonem, to napisała, że gordon jest bardzo odważnym psem i ma to we krwi. No kurna, jaka wszechstronna rasa :lol: A jej suki to już w ogóle, mistrzynie IPO by były. Pierwszy raz na placu i rozerwały by rękaw na strzępy.

(a taki to tylko mój piesek jest :loveu: :evil_lol:)

Posted

[quote name='motyleqq']lepiej uważaj, bo one są dwie :cool3:[/QUOTE]

A ten drugi to ma takie złowieszcze spojrzenie, że nikt bez kija nie podchodzi :razz:

Posted

[quote name='asiak_kasia']Amber, Ty ją tak lubisz, to musiałam, no musiałam Ci donieść o tym jakież to bohaterskie czyny ma w udziale jej suka:evil_lol:[/QUOTE]

Nie trawie laski i jej wymyślnych psów...oraz oczywiście rozległej wiedzy na wszystkie tematy kynologiczne.Że nie wspomnę o doskonałej znajomości bulterierów.Brrrrr

Posted

[quote name='Obama']Nie trawie laski i jej wymyślnych psów...oraz oczywiście rozległej wiedzy na wszystkie tematy kynologiczne.Że nie wspomnę o doskonałej znajomości bulterierów.Brrrrr[/QUOTE]

Jak śmiesz.:lol:Obrażać naszą królową:evil_lol:Ja myślę ,że to nieślubna córka xxxxx52

Posted

Ja tak sporadycznie ostatnio na Dogo,ale jakoś mam radar na jej posty i zawsze na nie cholera natrafiam.:)
A że ostatnio na wiecznym wkur**** przemierzam ten padół to wręcz jej posty działają na mnie "pobudzająco" :)

Posted

[quote name='Obama']Ja tak sporadycznie ostatnio na Dogo,ale jakoś mam radar na jej posty i zawsze na nie cholera natrafiam.:)
A że ostatnio na wiecznym wkur**** przemierzam ten padół to wręcz jej posty działają na mnie "pobudzająco" :)
A ja tak całe życie:diabloti:

Posted

[quote name='motyleqq']rety, Amber, Ty poetko :loveu:
Prawie dyplomowana :eviltong:

[quote name='Obama']Nie trawie laski i jej wymyślnych psów...oraz oczywiście rozległej wiedzy na wszystkie tematy kynologiczne.Że nie wspomnę o doskonałej znajomości bulterierów.Brrrrr
Tak bo jej siostra i matka mają... suki, tak dla wspominki :p

Niech kiedyś trafi na samca z oooogromnymi jajami :loveu:

[quote name='Aleks89']Jak śmiesz.:lol:Obrażać naszą królową:evil_lol:Ja myślę ,że to nieślubna córka xxxxx52
Haha :evil_lol:

Nie chciałam już robić hejtu :diabloti: choć mnie tekst o umięśnionych maszynach zabił, ale całe szczęście titi Rinusiowa zrobiła to za mnie :evil_lol: To mi przypomina jak bardzo lubię osoby z przerośniętym ego, a do tego bezczelne. Panienka naszego kumpa z LO jest taka... nie znoszę kreatury za całokształt... Choćby powaliła mnie tekstem na pierwszym spotkaniu przy grillu... Robiłam fotki i się mnie pyta o aparat itp. i wyjeżdża z tekstem "ale ty robisz zdjęcia "na małpie" czy na manualu? Bo te na małpie to nie mają sensu, ja to tylko na manualu, nawet w konkursie brałam udział itp. itesre" :diabloti: Mówię, że teraz robię "na małpie" bo nie mam aż tak artystycznej duszy coby fotki z flashem w nocy przy grillu odwalać na manualu... Dostałam spojrzenie, które mogłoby zabić :evil_lol: Może nie chciała, żeby jej piękne oblicze było kalane zdjęciami "na małpie"? :evil_lol:

Posted

to był mój 3 ban w karierze moda :loveu: dostałam mega premie za to :evil_lol:
a ile gratulacji :crazyeye: :evil_lol: aż mi skrzynkę PW zablokowało :diabloti:

Posted

Oooo nawet nie wiedziałam, że wypadało wysłać gratulacje. Tera mi słoma z butów wyszła. Jakbym wiedziała to bym niechybnie wysłała :evil_lol:

Ale szczerze to szczęśliwa się wtedy poczułam :evil_lol:

Posted

To był pierwszy ban w historii dogo , który dał userom tyle szczęścia i radości :evil_lol:

normalnie to po banie , jest zawsze jazda ... bo jak to kogoś krzywdzić. A tu same brawa były :evil_lol:
i tak zostałam bohaterem miesiąca :loveu:

Posted

Wygląda na to, że nasza gwiazda nie jest na dogo tak lubiana jak chciała by być... Ale jak to możliwe? takie super psy, taka wiedza, taka ogłada i kultura przekazywania myśli? :roll:

:diabloti:

Posted

[quote name='Amber']Wygląda na to, że nasza gwiazda nie jest na dogo tak lubiana jak chciała by być... Ale jak to możliwe? takie super psy, taka wiedza, taka ogłada i kultura przekazywania myśli? :roll:

:diabloti:[/QUOTE]
eee , miała swoich tych no jak to tam się mówi , lizorowów.

Przyznaje że miałam taki moment w życiu , że mnie kręciła i czekałam na dyskusje :evil_lol: to tam było BU do mnie ;)
no ale nuda się zrobiła , bo zaczęło być monotematycznie.
Ok kiedy można sobie pohuczeć i poklepać bzdety to można. No ale są granice.
A wyskoczyła jak najbardziej słusznie, za wsadzanie noska , w tematy mało ją dotyczące ;)

Posted

A wyskoczyła jak najbardziej słusznie, za wsadzanie noska , w tematy mało ją dotyczące ;-)

To chyba chodzi o wszystkie na dogo? :evil_lol:

No naprawdę czepianie się kogoś, że jeden pies chodzi na flexi, a drugi nie... To już za dużo na moją mało inteligentną głowę (tak mnie nazwała chyba kiedyś :evil_lol:).

Btw moich obróżek nadal nie ma... Miały być wczoraj, miały być dziś, a nie ma :placz: Mogłam nie oszczędzać tych paru groszy i nie brać ekonomicznej, ale to silniejsze ode mnie :evil_lol:

Posted

[quote name='Amber']

Acha zapomniałam wam powiedzieć... Czasem jak się patrzę na mojego psa to widzę jego oszałamiający czekoladowy połysk, jak karoseria rasowego, sportowego samochodu. Gdy biegnie, jego mięśnie falują niczym wzburzony ocean, a z pyska wydobywa się piana która rozplaskuje się na ziemi tak jak fale uderzają ostatnim tchnieniem o ostre, surowe skały wybrzeża. Oczy połyskujące ogniem i stopionym żelazem, żarzą się nieustannie i masz wrażenie, że pragną cię spopielić... Chcesz uciec, odwracasz się, ale nie możesz... On, idzie, równym, przerażająco precyzyjnym krokiem w twoją stronę. Szterczące łuszy wcześniej stojące, teraz upuszczają się ku bokom i zwierzę zaczyna przypominać smoka, który podchodzi, ot tak od niechcenia do swojej ofiary. Zna swoją, siłę, moc i wie, że nie uciekniesz. Nie odejdziesz, nie zerwiesz się do biegu i nawet gdyś potrafił latać... On poleci za tobom, szybując w przestworzach własnego umysłu nie do końca wiesz czy to jeszcze ty czy to już koniec... Wyciągasz rękę i łkasz próbując złapać się cienkich nitek świadomości... Nie ma, przepadły... Tylko jego oczy tlą się w ciemności, ale nie jest to światło, którego pragniesz...
)

Mój Ty miszczu :loveu::diabloti: oplułam monitor :evil_lol:

Posted

[quote name='Rinuś']Mój Ty miszczu :loveu::diabloti: oplułam monitor :evil_lol:
To nie jest nawet ułamek moich możliwości... :eviltong: :lol:

[quote name='Kajusza']rzadko u Ciebie bywam ale nie mogłam się opanowac ;-) Od razu pomyslałam o Jarim ;-)

ps. dawno tak się nie zbulwersowałam czytając bzdurne demoty na fb ;-)
Jak to rzadko u mnie bywasz? Ostrożnie z takimi wyznaniami :evil_lol:

Dlatego ja nie mam FB i się nie denerwuje :loveu:

Posted

:diabloti::diabloti::diabloti:

i teraz obie sadzam albo przywarowuje i np. tylko jednej cos zadaje a druga ma czekac i tak na zmiane.
czasem widze, ze jak cwicze z jednym psem, to drugi jak cien tez robi, co kaze, ale wtedy mowie do cienia, ze ma przestac blaznowac i ma grzecznie czekac i nie nagradzam za to.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...