Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Aleks89']A o moim NIEONku ,ani burdel koli nikt nie mówi ,że som pienkne:-(:diabloti:[/QUOTE]
Twoje przynajmniej są zdrowe ;)

Posted

[quote name='Amber']Dobranie właściwego żarełka zajęło mi ponad rok czasu, więc wątpię czy mam ochotę je zmieniać, a wypierdzielenie obroży przeciwkleszczowej będzie powodowało to, że będzie łapał kleszcze. A wolę wyliniałość niż babeszjozę. O ile to oczywiście od obroży, w co szczerzę wątpię, bo nosił ten Sabunol już wcześniej, a sierść miał piękną. Dodam, że mój pies się nie drapie i nigdy się nie drapał.

Anyway, witam w galerii.


U mnie obroża antykleszczowa robiła spustoszenia sierści szyi u dobka. Każda. Czy ziołowa czy inna takiej czy innej firmy. A kleszcze i tak łapał bo lata w większości po lesie. Od kiedy stosujemy ,,ludzki'' antisol nie ma problemu. To preparat którym można wypsikać tyłek niemowlaka więc i psu nie szkodzi. Absolutnie antyalergiczny i nic złego nie robi a psiakam głównie pachwiny i delikatne miejsca narażone na ukąszenia. Trzyma kilka godzin. Jeszcze nic ani dobka ani ON-kę nie użarło. A to już kilka lat. ON-ka łysiała od cykowanych łańcuszków. Nosi teraz właściwe i właściwej firmy i po problemie.

Temat żarcia to chyba szkoda gadać. Trzeba szukać i zmieniać. Mi się udało. Doradził nam Piotr co ma dobiski z Padoku. Błyszczy się psina jak trza.
O wecie tak się wymknęło, przywlokły kiedyś psiny świństwo z lasu . Kasy ubyło okrutnie. Ktoś nam doradził innego weta, ten w tydzień uporał się ze świństwem. Wystarczył kefavet.


....Nasze dobisy są blisko spokrewnione. ;). A galeria fajna, psinki super. Pozdrawiamy serdecznie.

Posted

Tylko, że Jari ma zmiany na bokach, a nie na szyi. Na szyi ma ślady po kolcach, a z tych też nie mam jak zrezygnować.

Co do karmy to uwierz, Jari jadł praktycznie wszystko i tylko RC Gastro powoduje to, że nie ma biegunek.

Twój pies to nie przypadkiem Tira Vento MOJITO?

Posted

Tak, bardzo jest titi spróbuj do niego podejść z marszu :loveu: :diabloti:

Nie narzekam, mam super psa, który jest super chorowity ;) Pisałam, że ostatnio go szczepiłam na wirusówki pomiędzy jednym antybiotykiem, a drugim, bo CAŁY czas coś mu jest i nie było kiedy? Okres spokoju wykorzystałam na szczepienie na wścieka, na drugie szczepienie już nie wystarczyło spokoju :p

Posted

No i to jest pies :diabloti:
Moje suki podejść pozwolą, ale spróbuj rękę podać :evil_lol:

Kurde, ja naprawde na moje suki nie mogę narzekać, weta ogladamy tylko na szczepieniach, albo jak sobie rozpierd*la coś. Jednak co kundel to kundel :cool3:

Posted

Z Jarim trzeba dyplomatycznie, jak już kogoś pozna, to jest bardzo tititi, tylko trzeba do tego dotrwać bez ran szarpanych :evil_lol:

A jamnice moje weta oglądają też tylko przy szczepieniach, albo jak np. wpadną pod samochód ;) Inaczej jest cisza i spokój. Jari wyrabia normę :diabloti:

Posted

Nie poprzegryza, bo mnie nie wpuszcza do pokoju :loveu: Tak więc wszyscy śpimy w przedpokoju za zamkniętymi drzwiami. RC Gatro mu sypię przez lufcik :evil_lol:

A weci to już sobie zdążyli Toyoty powymieniać na Lexusy i kupili rezonans magnetyczny do kliniki :evil_lol:

Posted

[quote name='Amber']Z Jarim trzeba dyplomatycznie, jak już kogoś pozna, to jest bardzo tititi, tylko trzeba do tego dotrwać bez ran szarpanych :evil_lol:

A jamnice moje weta oglądają też tylko przy szczepieniach, albo jak np. wpadną pod samochód ;) Inaczej jest cisza i spokój. Jari wyrabia normę :diabloti:

Sama Finke tam wrzuciłaś przyznaj się:evil_lol:

Posted

[quote name='Aleks89']Sama Finke tam wrzuciłaś przyznaj się:evil_lol:[/QUOTE]
Już mówiłam, sama się rzuciła, bo czuje się niekochana i chciała zakończyć swój nędzny żywot. Ale nawet to jej się nie udało :evil_lol:

Posted

[quote name='motyleqq']Jari jest słodki, wpycha łeb pod pachę i wali łapą :loveu: wręcz należy go głaskać :loveu:

Luc włazi na człowieka ,wali łapką ,szczypie zębami ,a potem hardcore bareback:diabloti:
Kaja dziś posuwała konar:shake:toczyła sobie toczyła nie szło go zabrać ze sobą to popukała go ,osikała i poszła:lol:

Posted

Diegulec właśnie spał sobie słodko przy oknie i jakiś debil puścieł, skąd inąd piękne race. Teraz pies stoi 5 metrów od okna, gapi się w nie i i piszczy. Myślicie, że mu się podobało? Mi bardzo :evil_lol:

Posted

[quote name='motyleqq']Jari jest słodki, wpycha łeb pod pachę i wali łapą :loveu: wręcz należy go głaskać :loveu:
Widzicie? Jest naoczny świadek, który nie został pożarty.

A to dlatego, że zobaczył Jariego w odpowiednim miejscu i czasie :eviltong:

Posted

na nużyce dobre są nożyce i seminaria połączone z psychoterapią za sto pięćdziesiąt od ogona...Dobki bez ogona mają rabaty...

(Nie ma emotek, a miał być taki czerwony z ogonem.)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...