Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nikt by mi chyba pieska z PwP nie dal :shake: Gdzies czytalam np. ze jamniki MUSZA spac w lozku z wlascicielem i poczulam sie jak wyrodna wlascicielka, ze sobie kundla tam gdzie spie nie zycze :diabloti:

Posted

Amber napisał(a):
Nikt by mi chyba pieska z PwP nie dal :shake: Gdzies czytalam np. ze jamniki MUSZA spac w lozku z wlascicielem i poczulam sie jak wyrodna wlascicielka, ze sobie kundla tam gdzie spie nie zycze :diabloti:


hahaha tego jeszcze nie grali :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
ale każdy ma swoje paranoje :diabloti: ja np labradora bym nie dała do budy albo do kojca :razz:
ale fakt z jamnikami przesadzone za grubo :diabloti:

Posted

[quote name='Amber']Nikt by mi chyba pieska z PwP nie dal :shake: Gdzies czytalam np. ze jamniki MUSZA spac w lozku z wlascicielem i poczulam sie jak wyrodna wlascicielka, ze sobie kundla tam gdzie spie nie zycze :diabloti:[/QUOTE]

Nie śpią??!! hahah :D Ze mną dobermanek śpi...to jestem dobra prawda? :) No i czasami w swojej klateczce śpi...

Posted

[quote name='Rinuś']ja mogę Ci napisać, że brzydko wygląda :diabloti: chociaż fakt, że nie widziałam go jeszcze w kolcach nigdzie :cool3:
za to ja się przyznaję, że właścicieli labków nakierowuje na zamianę kolców na zwykłą obrożę :diabloti:



i co? udaje sie ich namówić? :diabloti: Kiedys jakis chłopak powiedział mi że jego amstaff chodzi w kolczatce bo tak ślicznie sie te metal na nim prezentuje :loveu: :grins:

[quote name='Vectra']i ten kaganiec , o biedny ten dobermanek oj biedny :placz:

no.. katowanie psa. Ale jak widzialam niedawno na ulicy bulterriera na spacerze i w takim kagańcu obudowanym jakby mial zagryzać psy na miejscu :P a byl taki miły , a wyglądała jak Hanibal L. :eviltong:

[quote name='Tyna21']Nie śpią??!! hahah :D Ze mną dobermanek śpi...to jestem dobra prawda? :) No i czasami w swojej klateczce śpi...

oj tak jestes dobrą matką, bo moj flat,wspaniały flat śpi na podlodze, i swoim pontoniku. To sie Mordercy trafiło łoże :evil_lol:

Posted

Betty-bo krótkowłose psy ładnie wyglądają w kolcach:eviltong:Serio ja sobie ONka w innej obroży niż kolce i łańcuch nie wyobrażam i praktyczne to i skuteczne.Ja tam jestem wielkim fanem kolczatek ,dławików ,koli itd.:diabloti:

Posted

ja uwielbiam wszelkie łańcuchy , grube, cienkie, szerokie, wąskie wszystkie są świetne na psach z krótka sierścią .
kolce niekoniecznie wyglądają pięknie , może dlatego że na moim białym psie słabo je widać :evil_lol:

Posted

W łańcuszkach owszem ładnie wyglądaja-jak znam takiego doga niemieckiego w cienkim łańcuszku to ślicznie mu- ale juz w szerszej np skórzanej obrozy to okropnie. Ale kolce to tak eee. ble.. ale każdy ma swój gust. Na pewno sa osoby co im sie psy w elektrykach podobaja :D

Posted

[quote name='betty_labrador']i co? udaje sie ich namówić? :diabloti: Kiedys jakis chłopak powiedział mi że jego amstaff chodzi w kolczatce bo tak ślicznie sie te metal na nim prezentuje :loveu: :grins:


ostatnio miałam debatę na fejsie na ten temat i chyba poległam:evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='betty_labrador']no jesli trafiłaś na zwolenników psiego PIĘKNA to nie dziwie sie była klapa :diabloti:

Tak, tyczyło się labradora w kolcach, bo ładnie wygląda, jest mega posłuszny i chodzi bez smyczy :diabloti:

Posted

Nic. Zima jak co roku = rozwalone łapy. Najpierw sobie rozwalił taki dzyndzel w nadgarstku, a dziś poprawił rozcięciem między palcami w drugiej łapie. Ale ja już zwarta i gotowa. Mam w apteczce specjalną torbę Jariego, a w niej: spirytus, bandaże, gaziki, plastry papierowe, ligninę i watę. Wszystko co potrzeba aby przez tydzień i dłużej babrać się ze skaleczoną łapą. No i oczywiście 2 buty marki Trixie, które się suszą na zmianę. Jak mu się podniesie łapę i obejrzy podeszwy to ma w nich więcej rowków niż Timberlandy ;)

Strasznie bym chciała takie cudeńka http://pelna-miska.pl/pl/p/Ruff-Wear-buty-zimowe-Barkn-Boots-Polar-Trex-czerwone-Large-2szt/4712 i nie wiem czy jeszcze trochę i ich nie kupię...

Posted

[quote name='Amber']Nic. Zima jak co roku = rozwalone łapy. Najpierw sobie rozwalił taki dzyndzel w nadgarstku, a dziś poprawił rozcięciem między palcami w drugiej łapie. Ale ja już zwarta i gotowa. Mam w apteczce specjalną torbę Jariego, a w niej: spirytus, bandaże, gaziki, plastry papierowe, ligninę i watę. Wszystko co potrzeba aby przez tydzień i dłużej babrać się ze skaleczoną łapą. No i oczywiście 2 buty marki Trixie, które się suszą na zmianę. Jak mu się podniesie łapę i obejrzy podeszwy to ma w nich więcej rowków niż Timberlandy ;)

Strasznie bym chciała takie cudeńka http://pelna-miska.pl/pl/p/Ruff-Wear-buty-zimowe-Barkn-Boots-Polar-Trex-czerwone-Large-2szt/4712 i nie wiem czy jeszcze trochę i ich nie kupię...
jesli macie takie problemy co roku , i to nie raz to lepiej kupic porządne buty , na innym forum widziałam je na psach i ludzie sobie chwalą .

Posted

No ja serio zaczynam zbierać na te buty. Chociaż na przednie łapy... Tylną sobie tylko raz jak dotąd rozwalił ;)

Ta, bardzo delikatne... Jest kilka psów na osiedlu ale tylko mój lata w bandażach... :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...