FredziaFredzia Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Ok nie ma problemu, Franek gubi też sierści masę, a dalej jest jej dużo. :lol: Quote
motyleqq Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Amber napisał(a):Oj tam, II miejsce też jest zacne :eviltong: A na serio to jak już masz startować to tylko i wyłącznie w Wawie - rozumiemy się mam nadzieję? :razz: :) no właśnie już nic a nic nie rozumiem :cool3: a co do jedzenia, to można się odżywiać dobrze na różne sposoby ;) i dotyczy to zarówno psów, jak i ludzi. jesteśmy zalewani tak sprzecznymi informacjami, że głowa mała, a im więcej człowiek wie, tym częściej myśli, że najlepiej to chyba nie jeść nic ;) Quote
Unbelievable Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 ej, tak wracając do tego barfu, ja daję Brumie czasem same skorupki jajek, podobno to wapń w najlepiej przyswajalnej formie, a jak tak nie jest to po prostu wyleci :grins: i chyba trawi, bo nigdy nie widziałam w kupie Quote
jonQuilla Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Unbelievable napisał(a):ej, tak wracając do tego barfu, ja daję Brumie czasem same skorupki jajek, podobno to wapń w najlepiej przyswajalnej formie, a jak tak nie jest to po prostu wyleci :grins: i chyba trawi, bo nigdy nie widziałam w kupie zbija w swoim srodeczku duże jajo z tego niczym strusie i Ci w końcu urodzi coś! :) Quote
Unbelievable Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 jonQuilla napisał(a):zbija w swoim srodeczku duże jajo z tego niczym strusie i Ci w końcu urodzi coś! :) kurde, to może dlatego tyje? :hmmmm: Quote
jonQuilla Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Unbelievable napisał(a):kurde, to może dlatego tyje? :hmmmm: bankowo :) Quote
motyleqq Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Unbelievable napisał(a):ej, tak wracając do tego barfu, ja daję Brumie czasem same skorupki jajek, podobno to wapń w najlepiej przyswajalnej formie, a jak tak nie jest to po prostu wyleci :grins: i chyba trawi, bo nigdy nie widziałam w kupie no bo się daje na barfie całe jajka ze skorupką, zwłaszcza jak ktoś z jakiś powodów podaje małe ilości kości ;) Quote
A&L Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Wszystko się zgadza, tylko tłumaczenie, że dawać skorupkę, bo wilki nie dzielą jajka, mnie śmieszy ;) Quote
betty_labrador Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 OK zgadzam sie ze wilk i pies to nie jeden gatunek , wiadomo -sa róznice nawet w ich psychice jak porównywać- i chęci kontaktu z ludzmi. Ja BARF i tak bede uważała za jeden z najlepszych sposobow karmienia. A to czy ktoś uważa, że BARFuje się dlatego że na podobienstwo do zywienia wilków czy dlatego, że to odpowiednie żywienie- mniejsza o nazewnictwo -na podobne wychodzi :D a co do jedzenia, to można się odżywiać dobrze na różne sposoby ;-) i dotyczy to zarówno psów, jak i ludzi. jesteśmy zalewani tak sprzecznymi informacjami, że głowa mała, a im więcej człowiek wie, tym częściej myśli, że najlepiej to chyba nie jeść nic ;-) prawda :D nie ma wiadomo jedynego słusznego sposobu żywienia sie. Co kraj to obyczaj. W indiach jedza jedno, w Afryce maja inne tradycje, wszyscy zyja zdrowiej lub mniej. Ja np gotowane potrawy tez uwielbiam, tez nauczylam sie dobre rzeczy robic, i trudno mi byłoby odstapić. Ale to co sie dowiedziałam o zywieniu surowizna- dopasowało sie do moich oczekiwań, i może tez tak myśle, że osoby zdrowe w sumie nie zawracaja sobie głowy dieta- a zwłaszcza surową. Mi to moze było potrzebne. Jeszcze parę miesiecy temu tez pośmiałabym sie z osoby ktora je w 60-70% surowe warzywa i owoce ;) :D wiec was moge zrozumiec. Amber wiem, że żartowałam z tym surowym mięsem dla siebie :eviltong: bo takiej konkretniejsej dyskusji nie dało sie z tego wykonać :P Quote
Vectra Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 ja tam tatarek lubię , więc nie mówię surowemu NIE :diabloti: Quote
motyleqq Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 betty, ale jest dieta dla ludzi, która również zakłada jedzenie surowego mięsa... także śmiechy śmiechami, ale wszystko jest możliwe i z tego co mi wiadomo, jak najbardziej dieta ta jest zdrowa ;) na pewno słyszałaś, paleo Quote
betty_labrador Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 motyleqq napisał(a):betty, ale jest dieta dla ludzi, która również zakłada jedzenie surowego mięsa... także śmiechy śmiechami, ale wszystko jest możliwe i z tego co mi wiadomo, jak najbardziej dieta ta jest zdrowa ;) na pewno słyszałaś, paleo szczerze? nie słyszałam :D omg.. to nieźle. Poczytam :) Vectra a z czego on ci jest? z mozgu i śledziony? :D Quote
Amber Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 Vectra a z czego on ci jest? z mozgu i śledziony? :-D Z czego jest tatar? ;) Z surowej polędwicy wołowej. Nigdy nie jadłaś? ;) Quote
betty_labrador Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Amber napisał(a):Z czego jest tatar? ;) Z surowej polędwicy wołowej. Nigdy nie jadłaś? ;) nie jadłam :D z tym móżdzkiem i śledzioną zartowałam :D Quote
Vectra Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Amber napisał(a):Z czego jest tatar? ;) Z surowej polędwicy wołowej. Nigdy nie jadłaś? ;) nie zapominajmy o jajku :evil_lol: wyłączając cynaderki , resztę bebechów też lubię .. np wątróbka z cebulką , albo flaczki. Porównywanie psów mieszkających na "kanapie" do dziko żyjących zwierzaków , nie jest zdrowe ani sprawiedliwe. Bo te dziko żyjące , też bardzo szybko się uczą , że ludzie mają dużo smakołyków. Gdyby gardziły , nie plądrowały by chociażby śmietników. Quote
motyleqq Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 betty, oczywiście na barfnymświecie jest o tym sporo ;) a co do tatara, to nigdy nie mogłam na to patrzeć :evil_lol: Quote
Amber Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 To musisz spróbować koniecznie ;) Tylko z dobrego mięsa. Te gotowce co sprzedają w sklepach się nie nadaja do niczego... Najlepszego tatara zawsze robię na mazurach, bo tam mają duuuzo lepsze mięso niż tutaj. Choć i w Warszawie mozna zjesc dobrego, jesli się wie gdzie ;) Quote
Vectra Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 betty_labrador napisał(a):nie jadłam :D z tym móżdzkiem i śledzioną zartowałam :D nie jadłaś tatara , a do barfa przekonujesz ? Spróbuj , pyszny jest. Jak robisz mielone kotlety czy inny farsz , też nie próbujesz na surowo ? bo ja bardzo lubię takie kanapeczki :diabloti: No widzisz , jak pisałam - lubię tatarka , a Franca jak jem , patrzy na mnie jak na ufo :evil_lol: Quote
Aleksa. Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 ja jadłam tatara :diabloti: :D nawet lubię, ale niekoniecznie w dużych ilościach :) Quote
Amber Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 Ja bardzo lubię, zawsze zjadam az juz nie nie moge ruszac ;) Stosuje tez pewna modyfikacje, czyli dodaje sobie odrobinke sosju sojowego dla smaku ;) Quote
motyleqq Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 betty jest wegetarianką, raczej nie spróbuje tatara :lol: ja pewnie też nie... po prostu mnie odrzuca. bardzo długo mi zajęło przekonanie się żeby w ogóle rękami dotykać surowego mięsa :eviltong: mimo że ogólnie zawsze lubiłam mięso, to jego przyrządzanie... ale mi przeszło, jak musiałam sama sobie gotować, a potem jak zdecydowałam się karmić BARFem ;) nadal się sobie dziwię, że kroję wątróbkę dla psa, którą uważam za najobrzydliwszy rodzaj mięsa... Quote
Amber Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 A, no tak... To rozumiem, może nieco przeszkadzac :evil_lol: Watrobka jest cool, taka aksamitna w dotyku :loveu: Quote
Vectra Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 przynajmniej miło , że wegetarianka promuje właściwe jedzenie dla psów ... a nie fanatyzm wegetarianizmu dla mięsożerców :evil_lol: wątróbka jest fajna od surowizny, po produkt gotowy do spożycia :loveu: Quote
motyleqq Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Vectra napisał(a):przynajmniej miło , że wegetarianka promuje właściwe jedzenie dla psów ... a nie fanatyzm wegetarianizmu dla mięsożerców :evil_lol: no co Ty, to pewnie znaczy, że jest hipokrytką :cool3: dyskusje o tym, że weganie mają mięsożerne zwierzęta są zawsze urocze :evil_lol: a wątróbka jest BE w każdej formie, to jedyne czego nigdy nie jem :lol: żeby nie było- miałam kilka prób, ale nieudanych ;) Quote
betty_labrador Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 łee Motylkowa zepsułaś niespodziankę-a chciałam, żeby pogadały se jeszcze o wyborności tartatu :lol: No niestety ja miesa juz nie tknę-nie smakuje mi i sie odwykłam :D ale to prawda- mieso mnie nie brzydzi :D moge sie w tym ciapać i wachac i mnie nie rusza hehe. Wątróbka- jakakolwiek po prostu śliska w dotyku :D Wczoraj ze 20kg przewalilam dla Tizzy w Radzyminie :D tak hipokryzja na maksa :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.