Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Amber']Same się zaniedbują emocjonalnie, jakby chciały mogłyby się bawić, ale skoro wolą kopać dziury to ich sprawa :eviltong: Z drugiej strony jamnik i frisbee :WTF: :evil_lol:

[/QUOTE]

A ja bym chciała kiedyś zobaczyć jamnika zakręconego na frisbee , mega komiczny byłby widok :loveu:

Posted

Mój jamnior był najarany na piłki ,im większe tym lepsze.I pop.....biegał na tych swoich krzywych krótkich łapach jak nienormalny aż padał:diabloti:Ale kopanie i tak było najważniejsze i darcie przy tym mordy

Posted

[quote name='Aleks89']Mój jamnior był najarany na piłki ,im większe tym lepsze.I pop.....biegał na tych swoich krzywych krótkich łapach jak nienormalny aż padał:diabloti:Ale kopanie i tak było najważniejsze i darcie przy tym mordy[/QUOTE]

Dla mnie jamniki do wesołe głośne mini paróweczki :lol!::D

Posted

[quote name='evel']O matko... No nie mówcie, że to Sweetie :roll: Chociaż po "miłośnikach" to różnych rzeczy się można spodziewać :shake:[/QUOTE]

Sweetie to raczej nie jest - po tym, jak Amber wrzuciła info, że ta sunia szuka domu, dzwoniłam do jej właścicielki i dostałam info, że Sweetie jedzie do nowego domu do Niemiec. Chociaż z drugiej strony kto wie, co się z nią teraz dzieje...

Posted

[quote name='Vectra']Dobrze się bawią ?
dobrze
więc ja nie widzę problemu , by łapał nie łapiąc ;) :evil_lol:

Idąc bawić się z psami , jakoś średnio mi się uśmiecha ... zajmowanie idealnym łapaniem piłeczki , lub przejmowaniem innym *******etem.
Dobrze się bawimy , a szczerze to takie cyrkowe występy i ewolucje , dostarczają mega dawki endorfin :)
Kwestia bezpieczeństwa , no cóż mam takie rasy psów .... ich nie dotyczą przepisy BHP :diabloti:[/QUOTE]
Tutaj to naprawdę jest lajcik, bo nie ma dużo miejsca. Na polu to dopiero się dzieje ;)

[quote name='Aleks89']Psychoza jak u Lucasa:evil_lol:[/QUOTE]
Wolę pschozę niż jamniczą zlewkę ;)

[quote name='Unbelievable']a ja tradycyjnie nie mogę patrzeć na te skoki :diabloti:[/QUOTE]
Czemu? Rzuty są niskie i krótkie, pies praktycznie się od ziemi nie odrywa...

[quote name='asiak_kasia']ale Ty tam brzydko mówisz...ze w[U] ryju[/U] ma dysk :-( toz on ma modeczkę, pyszczek, ryjek co najwyzej na nie ryj. JA nie wiem jak można być takim podłym dla swojego psa :shake:[/QUOTE]
Ja też nie wiem, to nie ja mówiłam :siara: :evil_lol:

[quote name='drzalka']Oszołom :D, ale frajda jest ;D

Ale i tak jest lepszy od Leny bo wypuszcza czasem dysk , żeby złapać drugi.
Ja gadam, wypluj, to wypluje jak już podejdzie bliżej mnie , albo dopiero w czasie obiegania.
Najlepsze jest jak ma dysk w pysku i ja rzucam drugi, to jest kawał bo laska biegnie, czy siedzi, a dysk w łeb, aż słychać pustkę, a ona dalej trzyma pierwszy :D[/QUOTE]
Haha... Jak mówię, TŻ wczoraj dopiero tak zaczął robić, może się z czasem oswoi, że leci drugi dysk ;)

[quote name='Bolsbokser']Witamy się w "wiosenną" niedzielę :eviltong:

Foteczki słitaśne :loveu:
[URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_1722-1_zpsb31a4971.jpg[/URL]
[URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_1751_zps2551fdbe.jpg[/URL]

Aaaaaa .... padam :roflt:
[URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_1769-1_zpse3f58be5.jpg[/URL]

A tu jak akrobata, piękny widok [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_1738-1_zps8500aabe.jpg[/URL]

[URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_1854_zps25e7362b.jpg[/URL]
:loveu: dobkowe frisbi


[URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_2054_zps41acd1dc.jpg[/URL]
Wygoiła się łapeczka ?:multi: i ja też chcę wygraną :eviltong:

No ten focisz wymiata :crazyeye:

A filmiki ?
No filmiki bym obejrzała, ale nie widzę ciemność :shake: Nic mi się nie chce otworzyć.[/QUOTE]
Dzięki za miłe komentarze :)

Co do filmów, to może tak pójdą?

[url]http://www.youtube.com/watch?v=-MA9IMUCZ8k[/url]
[url]http://www.youtube.com/watch?v=atA_6b26weE[/url]

[quote name='wedara']A ja bym chciała kiedyś zobaczyć jamnika zakręconego na frisbee , mega komiczny byłby widok :loveu:[/QUOTE]
Cortina też jest nakręcona na piłki... W mieszkaniu... Jak wychodzi na dwór to otoczenie staje się najważniejsze. Tragedia :eviltong:

[quote name='Czekunia']Sweetie to raczej nie jest - po tym, jak Amber wrzuciła info, że ta sunia szuka domu, dzwoniłam do jej właścicielki i dostałam info, że Sweetie jedzie do nowego domu do Niemiec. Chociaż z drugiej strony kto wie, co się z nią teraz dzieje...[/QUOTE]
Nie wiem co to za pies, po prostu jest podobny... ;)

[quote name='Obama']Ładna ta suka,naprawdę:loveu:[/QUOTE]
Oj ładna, niestety mogę sobie pomarzyć najwżej :p

Posted

[quote name='Amber']
Nie wiem co to za pies, po prostu jest podobny... ;)
[/QUOTE]

Podobna do Jariego i to bardzo... Piękna. Ja do tej babki dzwoniłam, bo od zawsze chciałam mieć dobka, a jak pierwszy raz zobaczyłam Jariego, to wiedziałam, że musi być brąz:evil_lol:. No ale Sweetie została sprzedana, a teraz mam Zarę;).

Posted

A trzeci pies nie wchodzi w rachubę? :evil_lol:

Żarty żartami, ale głupio być takim bezsilnym :( Mogłabym po nią pojechać i to wszystko, zabrać nie mam gdzie :roll:

Posted

[quote name='Amber']

Co do filmów, to może tak pójdą?

[URL]http://www.youtube.com/watch?v=-MA9IMUCZ8k[/URL]
[URL]http://www.youtube.com/watch?v=atA_6b26weE[/URL][/QUOTE]
Niestety błąd wyskakuje :shake:

Posted

[quote name='Amber']Nie mówię, że to Sweetie ;) ale nie da się ukryć, że suka jest trochę podobna do Jariego. Szczególnie charakterystyczna jest ta lekko przerzedzona sierść na bokach.

Tak tylko sobie gdybam, gdyż sama niestety nie jestem w stanie nic dla niej zrobić. Mam nadzieję, że tatoo czy czip sprawdzą. Problem jest taki, że tatoo u Jariego jest praktycznie niewidoczne, ma je w uchu i jest niemożliwe do odczytania. [B]Bardzo bym chciała jej pomóc ale do mieszkania z 3 psami jej nie wcisnę za nic...[/B][/QUOTE]

Może skasuj któregoś np przejedź:eviltong:.
A tak poważnie naprawdę ładna suka, oby dobrze trafiła.

Posted

Poza tym sobie nie wyobrażam, wychodzenia na 3 razy :eviltong: Niestety, 2 dobermany to wtedy jak będzie dom z ogrodem, albo realna pomoc kogoś kto by mi to ogarnął, bo sama nie dałabym rady ;)

Posted

[quote name='Amber']A trzeci pies nie wchodzi w rachubę? :evil_lol:

Żarty żartami, ale głupio być takim bezsilnym :( Mogłabym po nią pojechać i to wszystko, zabrać nie mam gdzie :roll:[/QUOTE]

Kurde, Zarę mam już i tak po wielkim fuksie:evil_lol:, bo mój Tz zapierał się, że drugi pies taki na stałe (bo tymczasy były, ale to się nie liczy), to dopiero jak będzie dom z ogrodem:roll:.
U Ciebie Cortina i tak na spacerach zachowuje się jakb jej nie było, więc... :eviltong:
A jak pięknie by wyglądała para czekoladowych dobków:loveu: jeszcze lepiej niż jeden czekoladowy dobek:eviltong:. A Twoje ego to w ogóle byłoby podbudowane za wsie czasy:diabloti:.
Pełen LANS!

Posted

[quote name='Czekunia']Kurde, Zarę mam już i tak po wielkim fuksie:evil_lol:, bo mój Tz zapierał się, że drugi pies taki na stałe (bo tymczasy były, ale to się nie liczy), to dopiero jak będzie dom z ogrodem:roll:.
U Ciebie Cortina i tak na spacerach zachowuje się jakb jej nie było, więc... :eviltong:
A jak pięknie by wyglądała para czekoladowych dobków:loveu: jeszcze lepiej niż jeden czekoladowy dobek:eviltong:. [B]A Twoje ego to w ogóle byłoby podbudowane za wsie czasy:diabloti:.[/B]
[B]Pełen LANS![/B][/QUOTE]
Szczególnie jakby się charakterkiem do Jariego upodobniła :evil_lol:

Posted

[quote name='Czekunia']Kurde, Zarę mam już i tak po wielkim fuksie:evil_lol:, bo mój Tz zapierał się, że drugi pies taki na stałe (bo tymczasy były, ale to się nie liczy), to dopiero jak będzie dom z ogrodem:roll:.
U Ciebie Cortina i tak na spacerach zachowuje się jakb jej nie było, więc... :eviltong:
A jak pięknie by wyglądała para czekoladowych dobków:loveu: jeszcze lepiej niż jeden czekoladowy dobek:eviltong:. A Twoje ego to w ogóle byłoby podbudowane za wsie czasy:diabloti:.
Pełen LANS![/QUOTE]
Cortina chciałaby się zachowywać na spacerach tak jakby jej nie było, ale ja głupia jej na to nie pozwalam i wyciągam różne rzeczy z pyska, albo nie pozwalam podjąć tropu i uciec w las hen hen daleko :eviltong:

Najładniej to ja bym wyglądała na spacerach jakby mnie te 2 czekoladowe dobki wlokły gdzie chcą :evil_lol:

Btw dziś czekałam na przyjaciółkę pod sklepem z Jarim i zza rogu wyleciała (dosłownie) dziewczyna, którą wlokły 2 boksery na max rozciągniętej flexi. Zero kontroli. Dobrze, że psy były młode, to Jari nie dostał zajoba, ale kurna nawet ich nie ściągnęła ani nic, tylko prosto na nas. Wolałabym uniknąć takiej sytuacji... Żeby kontrolować 2 duże psy trzeba mieć jednak trochę siły, szczególnie jak są tak temperamentne jak dobki.

[quote name='asiak_kasia']Szczególnie jakby się charakterkiem do Jariego upodobniła :evil_lol:[/QUOTE]
Z tego co wiem, to jego siostry są max spokojne. Cały zajob poszedł na brata :lol:

[quote name='Justa']Jari się zagoił :loveu:[/QUOTE]

[quote name='anetta']W końcu bez opatrunku :)))))[/QUOTE]
Oj tak. To wielgachna dla mnie ulga po 4 miesiącach bandażowania. Teraz mogę sobie tak po prostu wyjść z nim i tak po prostu puścić w domu... Zamiast rytuału - zdjęcie skarpety domowej, założenie foli, założenie skarpety spacerowej + plastry. Potem zdjęcie skarpety spacerowej, odkręcenie folii i plastrów - w zależności czy bandaż jest mokry zdjęcie opatrunku i założenie nowego + założenie skarpety domowej + plastry. I tak 3 razy dziennie, czyli w sumie 6 bo podwójnie. Samo pisanie o tym jest długie :evil_lol:

Posted

[quote name='Amber']


Czemu? Rzuty są niskie i krótkie, pies praktycznie się od ziemi nie odrywa...
[/QUOTE]
lepiej rzucać wyżej żeby pies miał szansę wylądować na 4 łapach, lub niżej żeby się w ogóle nie odrywał. Spadanie na tylne łapy to najgorsze co może być dla jego stawów ;)

Posted

Właśnie jak się rzuca wyżej to spada na tylne łapy całkowicie, on jest duży zauważ. Czasem jeszcze na głowę potrafi, albo na grzbiet :eviltong:

Takie lajcikowe skoki jak tutaj to fraszka.

Zresztą zobacz sobie tutaj, babka trenuje z dobkiem (mniejszym niż Jari), też spada na tylne łapy, czasem bardzo ciężko [url]http://www.youtube.com/watch?v=dmf7EHq-uXw[/url]

Posted

[quote name='Amber']Właśnie jak się rzuca wyżej to spada na tylne łapy całkowicie, on jest duży zauważ. Czasem jeszcze na głowę potrafi, albo na grzbiet :eviltong:

Takie lajcikowe skoki jak tutaj to fraszka.

Zresztą zobacz sobie tutaj, babka trenuje z dobkiem (mniejszym niż Jari), też spada na tylne łapy, czasem bardzo ciężko [URL]http://www.youtube.com/watch?v=dmf7EHq-uXw[/URL][/QUOTE]
co z tego że jest duży, większy ciężar mu spada na łapy i jeszcze gorzej jak źle skacze
filmik który pokazałaś to istna tragedia, pies stawy będzie miał roztentegolone bardzo szybko przy takim trybie

jak się nie umie rzucać, a pies nie umie skakać i spadać, to się takich rzeczy nie robi, dla mnie to proste jak słońce, i nie, nie trzeba być mistrzem, wystarczy znać podstawowe reguły. I dbać o bezpieczeństwo własnego psa.

Posted

[quote name='Unbelievable']

jak się nie umie rzucać, a pies nie umie skakać i spadać, to się takich rzeczy nie robi, dla mnie to proste jak słońce, i nie, nie trzeba być mistrzem, wystarczy znać podstawowe reguły. I dbać o bezpieczeństwo własnego psa.[/QUOTE]
do budy na łańcuch i będzie bezpieczny :cooldevi:

Posted

To pokaż mi jakikolwiek film z frisbee + doberman w którym pies choć raz nie ląduje na tylne łapy po skoku.

Tak, lepiej zamknąć w klatce i nie bawić się z psem w ogóle, bo sobie zrobi kuku. Napisałam wyraźnie, że to nie jest trening przed mistrzostwami świata tylko zabawa. Jeżeli twoim zdaniem pies sobie zrobi krzywdę podskakując (bo skokami tego bym nie nazwała) przez weekend w ogródku za kółeczkiem 5 min. to współczuję. Nie każdy jest ę ą z zawodami, seminariami i innymi, co nie znaczy, że nie może się bawić z własnym psem.

Nie lubię absurdów, dlatego też mnie nie kręcą "profesjonalne" psie sporty - w IPO pies usiądzie 2 cm nie w tę stronę - straszny błąd - we frisbee skoczy za wysoko o 1 cm albo nie daj Boże na tylne łapy - od razu wzywamy ortopedę. A gdzie zabawa? Trochę luzu by się przydało...

Posted

[quote name='Amber']Musisz zacząć bardziej dbać o bezpieczeństwo swoich psów :shake: :eviltong:[/QUOTE]
ale latanie po lesie z boomer ballami , też jest złe :hmmmm:

niestety sztuczki magiczki ich nie zmęczą fizycznie :placz:
może zacznę hodować jamniki ? bez bezpiecznie będą sobie kopać ;) ale to znowu las i biedne same takie :(

szczerze , to ja i tak podziwiam , że one tyle lat są w jednych kawałkach :evil_lol: bo to co widać na filmach i zdjęciach , to jest sam lajt który ogarnie umysł tego forum :evil_lol:

Na żywo są bardziej widowiskowe spektakle :diabloti: niestety prośba by biegały wolniej , bo się spocą ... nie działa :shake:
dodam , że one dzień dnia masakrują te stawy :grins: frisbee to jest pikuś , gorzej jest na piłce .... bo zrywy i hamowania głowami mogą się skończyć tragicznie.

Ale mam się im zabronić bawić ? robić coś co uwielbiają ? mnie też by nikt od internetu nie odkroił , a to też niebezpieczne i nie zdrowe :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...