Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Secia napisał(a):
Kasiu dziękuję za rozmowę w sprawie Nikusi. Wszystko jest teraz jasne. proszę tylko o informację co do kosztów wizyty lekarskiej.


I Ja dziękuję.
Wczoraj nic nie płaciliśmy, zapłacimy pewnie dopiero po wybranych antybiotykach. Jak będziemy dzis w klinice, to zapytam o koszta.

  • Replies 476
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

próby wątrobowe nie były złe, serce fatalne że guzy to widać , natomiast nic nie wiem o płucach i śledzionie
powiem szczerze : wiadomo że Nika ma mało czasu od początku wiadomo
jelita chore, też nic nie wiedzieliśmy i jeśli w schronisku nie było sraczki a krew przypisano wątrobie, to tak była leczona
mam serdecznie dość pretensji o sama nie wiem o co
jak tylko załatwię transport odbiorę od Was Nikę i nie będzie kłopotu

Posted

olenka_f napisał(a):
próby wątrobowe nie były złe, serce fatalne że guzy to widać , natomiast nic nie wiem o płucach i śledzionie
powiem szczerze : wiadomo że Nika ma mało czasu od początku wiadomo
jelita chore, też nic nie wiedzieliśmy i jeśli w schronisku nie było sraczki a krew przypisano wątrobie, to tak była leczona
mam serdecznie dość pretensji o sama nie wiem o co
jak tylko załatwię transport odbiorę od Was Nikę i nie będzie kłopotu


Olu, to nie są pretensje, nikt nie ma pretensji, po prostu wiemy teraz na czym stoimy i to wszystko. Dla mnie to tez nie było łatwe- wczorajsza diagnoza,zobaczyć, usłyszeć
na własne uszy, pare dni wczesniej dowiedziałam sie co czeka Maksia, jeszcze sie nie zdązyłam zebrac do kupy, sypie sie mocno zdrowie Zory, wczoraj padła na łapy, myslałm ze koniec-ze sie nie podniesie, mam nerwy w strzępach,jestem ostatnio jednym wielkim strzępem nerwów , a Nika?-
Nika jest w domku szczęsliwa, ma swoje koty, ogonek rozmerdany, wygrzewa sie w słoneczku i nie jest ŻADNYM KŁOPOTEM, czy ja napisałam ze jest kłopotem?
Domek robi i zrobi wszystko zeby Niki była szczęśliwa, ma swoja rodzinę, wszyscy pokochali ją jeszcze zanim przyjechała, jak by mozna byłoby ja odbierać.
Nika ma swój kochający dom.

Posted

Olenko rozmawiałam długo dzisiaj z Kasią o Nikusiu. Bądź spokojna sunieczce nic nie grozi jest otoczona opieką i miłością. Nikt nie chce jej oddawać ani usypiać. Wszytko wyjaśnione i jasne.Trzeba będzie tylko wspomóc domek w opiece czyli w dobrej kamie i ewentualnych lekach. Dostałam dzisiaj przelew dla Niki od Kaerjot

Kasiu proszę podaj mi numer konta na pw, to podeślę kaskę na NIKI

Posted

olenka_f napisał(a):
ja bardziej zrozumiałam że chcecie ją uśpić


a wiecie,że moje pierwsze zrozumienie ...no tez było takie. Drugie:no jak, przeciez piecze trzyma Kasia i dopiero wtedy pomyslałam,że to nerwy i załamka.

Posted

brazowa1 napisał(a):
a wiecie,że moje pierwsze zrozumienie ...no tez było takie. Drugie:no jak, przeciez piecze trzyma Kasia i dopiero wtedy pomyslałam,że to nerwy i załamka.


Właśnie, właśnie... Wyluzujmy.
Psina jest ewidentnie chora, ale przy tym tak kochająca życie, że ja pierdykam!
Jak się zatrzymywaliśmy, to nerwowowy patrywała Oli, łążąc tym swoim wątłym ciałkiem po całym aucie.
Wiadomo, że się kończy, jednak fajnie, że wśród ludzi i w normalnym domu :-)

Posted

Bardzo sie ciesze, ze domek pomimo tej strasznej diagnozy zdecydowal sie zatrzymac Niki. Bardzo.

pieknie, ze Nikusia bedzie mogla jeszcze powygrzewac sie na sloneczku i poekscytowac kotami ... To wielka rzecz!

znam malutki smutny pokoik w schronisku, w ktorym "mieszkala" Nikusia :( Dlatego ciesze sie, ze juz jej tam nie ma ...................................................................

Posted

Kaerjot potwierdzam wpłatę dla Niki w kwocie 100,00

Olenka pisała wyżej, aby wpłacać do niej czyli na konto schroniska.

Olenko rozumiem, że mam przelać kwotę 100,00 na konto schroniska czy inaczej robimy?

Posted

[quote name='Secia']Kaerjot potwierdzam wpłatę dla Niki w kwocie 100,00

Olenka pisała wyżej, aby wpłacać do niej czyli na konto schroniska.

Olenko rozumiem, że mam przelać kwotę 100,00 na konto schroniska czy inaczej robimy?


z tego co wiem to Olenka wylozyla czesciowo ze swoich na czerwiec i dlatego pewnie chciala, zeby Kaerjot wyslala pieniadze do niej ...

oczywiscie pewnie suma 100 zl przekracza to, co wylozyla Olenka ... chociaz nie wiem dokladnie, bo mnie przy tym nie bylo

Posted

Ilonko poniżej rozpiska finansów Nikusi:
Ja zadeklarowałam 20,00
Olenka 30,00
Kaerjot 50
RAZEM 100,00
dałam 50,00
Kaerjot 100,00
Olenka? nie pamiętam

Czekam aż Olenka mi powie gdzie mam przesłać wpłatę Kaerjot

Posted

olenka_f napisał(a):
wieziemy kocyk od Seci, puchy dla kotów oraz kasę za miesiąc czerwiec

od Seci mam 50zł ( dwa i pół miesiąca)

będę robić rozliczenia na wątku, na razie wykładam ze swoich żeby od razu przekazać pieniążki za czerwiec


nie bylam przy tym, wiec nie wiem. wiem tylko ze domek dostal pieniazki za pierwszy miesiac, a nie bylo calej sumy, bo kaerjot nie wplacila w tamtym momencie. dlatego przytaczam tu post Olenki sprzed kilku dni ;)

Posted

Kasiu daj znać co u sunieczki. Wieczorem zajrzę ostatni raz. Jadę na urlop w sobotę rano i nie wiem czy będzie net przez najbliższe 3 tygodnie.

Posted

[quote name='Ilonajot']Bardzo sie ciesze, ze domek pomimo tej strasznej diagnozy zdecydowal sie zatrzymac Niki. Bardzo.


Ilonko,domek w ogóle się nie "decydował", bo nie miał na co, ponieważ
domek nawet przez ułamek sekundy nie pomyślał żeby ją oddać ;)
Pani nie komputerowa, ale rodzina czyta wątek, i pomysł że pani cokolwiek rozważała,jest dla domu niezrozumiały, nikomu nawet do głowy nie przyszła tak okrutna myśl jak oddanie psa ,nie mówiąc już o uśpieniu:sad:
Nika niczego tak bardzo nie potrzebuje jak domu właśnie i domek sobie nie wyobraża,ze mogłoby jej w nim nie być;)
Zabieram psy po to żeby o nie walczyć a oddawanie czy usypianie - o czymś takim nawet pisać nie można bo same słowa napawają przerażeniem a co dopiero o tym mysleć :(
Dla Zory, Niki, Pineski i każdego innego który przechodzi przez moje ręce robie wszystko co mogę, żeby żyły...



A Nikusia? :) :) - Nisia najchętniej cały dzień spędzałaby na dworzu śledząc koty,
nawet jeśli wróci na chwile do domu, to zaraz tupie z powrotem na dwór.
W sytuacji Niki dieta nie obowiązuje, więc jak radziła weterynarz, Niki dostaje i je to co chce, na co ma ochotę i czym można
sprawić jej przyjemność a więc niunia intensywnie przebiera w smakach co w efekcie dało nam wczoraj na weterynaryjnej
wadze wynik 5ciu kg , a to znaczy że niunia odrobine się poprawiła.

W kwestiach zdrowia i choroby :
Antybiotyk pomógł , kupa bez krwi , wszystko w porządku, tyle że Niśka nie zachowuje w domu czystosci.
Weterynarz radził szczególnie uważać na guz śledziony, ponieważ jest wielki, wyczuwalny pod palcami
to przy zbyt mocnym naciśnięciu mógłby pęknąć .
Na dzień dzisiejszy Nika dostaje na wzmocnienie Iskial , coś jeszcze na pewno wprowadzimy.
jakby co, o Nike można dowiedzieć się w Klinice "Alvet" w Słupsku , tel.59 7220172

Na pokrycie kosztów dojazdów do weterynarza, zakup preparatów na wzmocnienie,
karmy wysokoenergetycznej,Nika dostała wsparcie z Jamniczej Skarpety w kwocie 200zł - serdecznie dziękujemy .


A ku uciesze oczu i uszu , filmiki i zdjęcia przekazane przez domek Niki :) -

http://www.youtube.com/watch?v=ihs3O7eYhZY
http://www.youtube.com/watch?v=oZxrz9Tn0MU
http://www.youtube.com/watch?v=QmlqDy6uIow








- Polowanie na kota ( kot siedział na wężu ogrodowym)


- A to tylko taki ładny obrazek, bo Maksiu został przy swoim i nie zamierza ustąpić,
na kocu leży tylko dlatego, że z boku siedzi pani, której Maksiu w swojej zaborczej miłości pilnuje teraz ze zdwojoną siłą;)

Posted

hehe, na filmikach widac wyraznie, jak to czasem i WROGOWIE TRZYMAJĄ NAS PRZY ŻYCIU!!!!!!!!

piękne, naprawdę piękne

ciekawe, jak dlugo Maksiu wytrwa w swoim postanowieniu "nielubienia" Nikusi? moze mu jednak przejdzie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...