Ilonajot Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Betbet napisał(a):Jest nią duże zainteresowanie? Oni z poprzednią suczką mieli tak, że bardzo ją chcieli, a potem pojechali i już suni nie było... a potem znowu pojawiło się ogłoszenie. Więc zadzownili, zwrot z adopcji, bo sunia niszczyła w domu. Pojechali po nią natychmiast mimo tej złej opinii. suczka musiała być bita, bo się kuliła mocno na podniesioną rękę. Póki co będą dziś rozmawiać, bo to jeszcze wcześnie. A z drugiej strony wiedza, że nie ma na co czekać, że dla tych psiaków liczy się każdy dzień, a u nich zwolniło się miejsce. ale mozna zadzwonic do schroniska i w razie czego sunie zarezerwowac ... zainteresowanie Zeta kiedys bylo spore, teraz nie wiem ... fajnie byloby bardzo, gdyby Zeta trafila na MADRYCH ludzi. Bo ona wyrosnie z tego niszczycielstwa, na bank. Musi tylko poczuc sie gdzies NAPRAWDE bezpiecznie. Quote
Ilonajot Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 i akurat drugi piesek bylby pomocny, bo nie bylaby samiutka w mieszkaniu ... choc w biurze tez byla z innymi pieskami, jak podrapala te drzwi :( ale sa sposoby - np obic drzwi sztucznym futrem ;) Quote
Betbet Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 Ale w tym domu ZAWSZe ktoś jest. Pan nie pracuje, czas spędza własnie z ukochanymi psami. Cała rodzina zwierzęciolubna. Tylko, że póki co pan nie jest w stanie się podnieścp o stracie suczki ukochanej... Potrzebuje czasu. Na pewno wezmą drugiego psa, ale ciężko powiedzieć kiedy. Zeta podoba się mojej kolezance i jej mamie, ojciec jeszcze nie widział, nie chce i ja go rozumiem. To za bardzo boli, trzeba to uszanować. dlatego nie ma co rezerwować małej ani nic. Quote
Ilonajot Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 ok, jasne. po prostu bedzie co ma byc. jesli Zeta jest tym ludziom pisana, to nikt jej nie wezmie przed nimi ;) zadnej presji ... ale wlasnie taki domek przydalby sie NAJBARDZIEJ! gdzie ktos jest prawie caly czas ... Quote
olenka_f Posted May 11, 2011 Author Posted May 11, 2011 Nika jest w złym stanie widać że chwilami bardzo źle się czuje, jej potrzebny dom my jesteśmy bardzo egoistyczni, kilka miesięcy to krótko a potem będziemy tęsknić .... ale tu chodzi o Nikę jej aż kilka miesięcy dobrego życia i miłości ona jest malusia , nie zajmie dużo miejsca i kochana do bólu , nie lubi kotów - jedyna wada Quote
Betbet Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 nie dam rady wziąć. moge pomóc utrzymać, cokolwiek ale nie do domu:( Quote
Kasia77 Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 olenka_f napisał(a):kurcze nie jest dobrze a nawet jest źle Nika ma bardzo chore serduszko i bardzo wielkie dostała 4 leki dozgonnie, żyje póki żyje i nic jej nie pomogę bo się nie da nie ma mowy o operacji ale lekarz mówił , że on te złe samopoczucie Nikusi zwaliłby na serce a nie na przepuklinę jedna dobra wiadomość to ta , że nie ma przerzutów na płuca muszę ją obserwować bo przy takim schorzeniu grozi wodobrzusze - wtedy gnać do weta ale co zrobi nie wiem w serduszku są szmery i pootwierane przegrody, które nie pamiętam nie to chciałam usłyszeć :( A to pewny weterynarz?, macie zaufanie do diagnozy? mała miała robione szczegółowe badania, RtG serca?, usg? Kurcze...Maksiu jamnik mieszkający pode mną, stary z chorym sercem i wet. operował przepukline Ja po swoich ostatnich doświadczeniach z jamnikowatą tymczasowiczką już w nic nie wierze....miała mieć chłoniaka, od dawna też bierze tabletki na serce, bo z sercem ma byc niby baaardzo źle- ogromne serce, szmery, nie domykające sie zastawki -po prostu pełen pakiecik, a po wizycie u Hildebranda we Wrocławiu i przeswietlaniu wzdłuż i w szerz z okazji guza, wyszło na to,ze to serce jednak chyba nie takie fatalne...... Quote
Kasia77 Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 olenka_f napisał(a):Nika jest w złym stanie widać że chwilami bardzo źle się czuje, jej potrzebny dom my jesteśmy bardzo egoistyczni, kilka miesięcy to krótko a potem będziemy tęsknić .... ale tu chodzi o Nikę jej aż kilka miesięcy dobrego życia i miłości ona jest malusia , nie zajmie dużo miejsca i kochana do bólu , nie lubi kotów - jedyna wada A rozważaliscie DT płatny? byłaby większa szansa na szczęśliwe kilka m-cy... Quote
olenka_f Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 dt płatny nie wiem my ją bardzo kochamy czy tam za kase będą kochać? wet sprawdony i badania wszystkie możliwe z echem i rtg Quote
Ilonajot Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Kochani, w schronisku w Starogardzie Gdańskim BRAKUJE NAM SMYCZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sprawa jest naprawde bardzo PILNA!!! Przeczytajcie prosze: W zwiazku z tym, ze mamy teraz wielu wolontariuszy, ktorzy wychodza z psami - notorycznie brakuje nam smyczy!!!!!!!!!!!!! Ilosc smyczy w schronisku zostala zdziesiatkowana i zostaly tylko jakies marne resztki :( Za tydzien w sobote mamy festyn, na ktorym chcemy pokazac 20-30 psow (!!!) i wszystko byloby pieknie gdyby nie fakt, ze brakuje nam wlasnie SMYCZY!!! BARDZO PROSIMY O POMOC! Jesli jestescie w stanie pozbierac po znajomych i dostarczyc do schroniska (np droga pocztowa) - bylibysmy niezmiernie wdzieczni! Schronisko nie stac niestety na zakup smyczy, gdzyz finanse sa bardzo ograniczone i wiadomo, ze w pierwszej kolejnosci pieniazki ida na pilniejsze potrzeby, typu leki ... Wstawilam juz tydzien temu APEL na stronie schroniska, ale niestety nie przyniosl on spodziewanych rezultatow, wiec musze chodzic po prosbie tutaj na dogo ... Wiemy, ze nas nie zawiedziecie!!! Adres, na ktory mozna podsylac/przywozic/przynosic dary: "OTOZ Animals" Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt ul. Hermanowska 24 83-200 Starogard Gdański www.otoz.pl/starogard Quote
Secia Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Znam i widziałam na własne oczy Nikusie jak przyjechała z Olenką do Gdańska, do weta. Ona jest kompletnym szkieletorkiem :-( rozmawiałam z Olenką o płatnym DT tylko gdzie? I za ile? Ktoś ma miejsce lub wie o takim? Quote
paulinken Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Pani Teresa Borcz może? Albo Czarodziejka? Lionees (Renata5) chyba chce odpocząć... Quote
Ilonajot Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 paulinken napisał(a):Pani Teresa Borcz może? Albo Czarodziejka? Lionees (Renata5) chyba chce odpocząć... przy czym trzeba pamietac, ze Nikusia NIENAWIDZI kotow, z calego serca!!! I naprawde zmienia sie wtedy w Mr Hyde ... Wstepuja w nia nadludzkie (nadjamnicze?) sily i jest w stanie naprawde zrobic kotu krzywde :( wiec ten DT MUSIALBY byc bez kota! Quote
Ilonajot Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Betbet napisał(a):Olenko czy u was jest taka 6-miesięczna sunia podobna troszkę do labradorka? Czarna. Zapomniałam imienia... Mojej koleżance z pracy zdechła suczka, 14-lat chorowała. Mają drugą sunię, adoptowaną i chciałaby adoptować od was tę czarnulkę, tylko... póki co siedzi w pracy zapuchnięta od ryku... No i zastanawia się jak tamta sunia do innych suczek, czy się zgodzi z rezydentką, niby to szczeniak ale różnie bywa... Im więcej info tym lepiej. Co do Nikusi... cholera jasna, nie dość że chora to charakterna no... Betbet, Zeta poszla w ubiegly czwartek do domku :) i jeszcze -tfu tfu - nie wrocila :) Quote
Betbet Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 ciesze się:) oni niestety jeszcze się tu leczą po stracie... Quote
Ilonajot Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Betbet napisał(a):ciesze się:) oni niestety jeszcze się tu leczą po stracie... wiadomo. trzeba dac im czas, w koncu 14 lat to szmat czasu ... Quote
Secia Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 paulinken napisał(a):Pani Teresa Borcz może? Albo Czarodziejka? Lionees (Renata5) chyba chce odpocząć... Pani Teresa mieszka w bloku i jest na maksa zapsiona a Renta5 miała pomór wiosenny kilka staruszków odeszło, więc ma prawo być zmęczona. Czarodziejka ma chyba same Onki. Quote
JamniczaRodzina. Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Może u DIF byłoby miejsce u niej Bianka ma jamnikopodobną sunię i jest zadowolona informacje fotki są na bieżąco. Quote
Secia Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 poproszę lik do wątku, to poczytam i się zpytam, chyba, że Jamnicza Rodzina ma namiary i zna DIF Quote
JamniczaRodzina. Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/205145-INKA-malutka-suczka-mix-jamniczki-i-pinczerki.-Bardzo-chce-być-kochana./page9 DIF nie znam ale może napiszcie do BiankiO . Quote
Secia Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Kochani idą upały a sercowcom to nie jest na rękę, więc uważam, że trzeba spiąć pośladki i coś postanowić z Nikusią. Napisałam w tej sprawie do DIF. Do mnie napisała z kolei Kasia77 z propozycją płatnego domku dla suni u sąsiadów. Koszt to 250 za miesiąc. W domku ciągle ktoś jest. Pani ma 50 lat i jamnika Maksa w wieku 14 lat też tu z dogo. Niestety link jaki wkleiła Kasia77 nie działa. Mam nadzieję, że się odezwie i da znać. Domek jest pod Słupskiem. Olenko ja wiem jaki masz stosunek do płatnych ofert ale może to jest wyjście dla Nikusi. Pani z jamnikiem???? Bardzo proszę o ustosunkowanie się do tematu osoby, którym zależy na losie Nikusi no oczywiście czy jest ktoś zainteresowany sponsoringiem staruszki Quote
olenka_f Posted May 30, 2011 Author Posted May 30, 2011 Nika jest malusia, przy czym zapewniamy leki i karmę kwota 250 mnie przerasta i przeraża Quote
Hotel KADIF Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Kochane, jestem! Secia mnie tu ściągnęła! Niestety nie mogę przyjąć kolejnego chorego psiaka przykro mi. :-( Mam teraz sporo zachodu z Alfikiem, który ma chorą łapkę. Nie wiadomo co mu jest i badamy po omacku teren. Mamy w tej chwili 10 psów a to bardzo dużo pracy, same wiecie. Poza tym mam dwa koty a z tego co przeczytałam to Nika nie lubi kotów. Także my odpadamy. Trzymam kciuki za Nikę i będę tu zaglądać, bo mając u siebie Inkę o której wspomniała JamniczaRodzina zostanę chyba fanką jamników.... :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.