Beata R Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 andzia69 napisał(a):wiecie co? ja do teraz nie wierzę - wczoraj dostalam namiary na jedną osobę, która chciała przygarnąć biedę i nieśmiało zaproponowałam jej szczeniorka z niedorozwiniętą łapką - taką przykurczoną, nie chodzi na nią - i wiecie - stał się cud - pani zdecydowała się dac domek maluchowi!!!!I dziś maluch zamieszkał w Krakowie!!!! Jeśli ktoś ma serce to nie będzie mu rzeszkadzać i kulawy i bezłapki i głuchy i ślepy - tylko trzeba mieć DUZE serce:loveu: Przeciez on taki cudny i jak napisała andzia69 są jeszcze kochający ludzie, moi sasiedzi w bloku tez kochają swoją sunię "KULAWKĘ":loveu: uratowaną po poważnym wypadku i u niej nawet gorzej bo nie może stawać na łapce i też nie można już operować, ale widać jakna spacerach sie uśmiecha :p i jest szczęśliwa.:multi: Quote
dzodzo Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 no i co dalej z chłopakiem??moze rzeczywiście zabrac go do hoteliku pod Poznań i szukac mu domku? Quote
doddy Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Niestety osoby z pod Poznania nie znam, wiec nie jestem chętna do przewozenia psa w ciemno. Prawda jest taka, że spotkałam się z osobami, które na dogomanii robiły dużo, były uważane za odpowiedzialne i godne polecenia osoby... Na żywo okazało sie inaczej. Nie mogę psa przekazać w ciemno... Na razie Nicolas jest na sggw i nauczył się uśmiechać :evil_lol: Podnosi fafle i pokazuje zabki w radości jak ktoś do niego coś mówi :lol: Quote
dzodzo Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 uśmiechniety dobek:)to musi byc fajny widok-ja bede za nigo tzrymac kciuki do szczęśliwego zakonczenia.I rozumiem Twoje obawy. Ja jestem niedoświadzconym dogomaniakiem, a ten psiak po prostu podbił mi serce.:roll: Quote
mirka-ela Posted December 19, 2006 Author Posted December 19, 2006 Co u Nikosia? Dalej nikt go nie chce ?:-( Quote
doddy Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Nikolasik nadal na SGGW czeka na domek. :placz: Quote
aisaK Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Nikolasek, szuka domku, który zrozumie jego "kalectwo"...To wspaniały pies!!! Quote
Dobermania Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Jak on reaguje na inne samce? Czyli on nadal na łapce nie staje? Może ktoś zrobi plakaty dla Nikusia, rozwiesiłabym je w okolicy, na ulicy równoległej państwo pożegnali starą dobkę, może będą zainteresowani - tylko muszę mieć ładne zdjęcie. Quote
dzodzo Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 koniecznie, jesli tylko jest cień szansy trzeba to wykorzystać!!!!Cieplutkich świąt Nikolasku:) Quote
aisaK Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Zobaczcie jaki piekny tekst napisała Akucha o Nicolasku: Doberman Nicolas. To nic, że pies kuleje... Jesteśmy dla siebie wytchnieniem i wspólne znosimy deszcze On moim, ja jego cieniem. To samo nas pieści powietrze A kiedy pies choruje, gdy ma cierpienie w oku Wtedy najlepiej mu robi cisza i święty spokój Wiec go nie niepokoję - niech swe wyliże rany Na drugi dzień przybiegnie zdrowy, uradowany Będziemy razem do końca w smutkach, radościach, spojrzeniach On wszystko we mnie kocha a ja go nie oceniam Taka to jest psia miłość - niech nic się z nią nie równa Właśnie przy nogach mych miło swe sny śni psina ufna To jest najlepsza chwila i taką będę pamiętać Mój pies, ja i cisza i nasza przestrzeń święta... Świtezianka Najczęściej leżał, czasami stał na drżących łapach, każdy krok, był dla niego ogromnym wysiłkiem i paraliżującym całe ciało bólem – złamana łapa była jego brzemieniem. Dźwigał to brzemię za winy, których nie popełnił, porzucony przez człowieka, niekochany, chory... Spoglądał wzrokiem, który o nic nie prosił.... On się już poddał, życie w schronisku złamało kolejnego psa, skazało go na cierpienie i odebrało chęć do życia. Wszedł w moment oczekiwania... ucieczki od tej beznadziei, samotności i okrutnego, pełnego bólu i psychicznych cierpień życia. Takim wypatrzyła go mieszkanka Żyrardowa i poruszona jego historią, zamieściła zdjęcia i informację na ogólnopolskim portalu dogomania.pl. Zadrżało wiele serc miłośników psów, szybko zorganizowano akcję pomocową i Nicolas trafił do Kliniki SGGW w Warszawie. Tam przeszedł skomplikowaną operację i zabiegi, które uratowały mu łapę. Dziś jest już zdrowy i czeka na dom. Jednak znalezienie domu dla psa, który kuleje nie jest proste. Jednak wierzymy, że nie jest również niemożliwe, tym bardziej, że Nocolas to piękny pies o wspaniałym charakterze. Jest młody, ma ok. 2 lat i mimo bagażu życiowych doświadczeń, garnie się do ludzi. Jest łagodny, przyjazny do innych zwierząt, z jego oczu zniknął smutek, uśmiecha się do wszystkich. Powróciła chęć do życia, wpatruje się w człowieka, jakby pytał „Czy to już Ty???” Ona potrzebuje niewiele, przecież nie miał nic... Wystarczy miejsce w sercu i ciepły dotyk dłoni kochającego właściciela, który od czasu do czasu szepnie do ucha, że już dobrze, że nie musi się martwić, bo jest bezpieczny i tak zostanie. On pokocha mocno!!!! Bo tak kochają schroniskowe psy!!! Przed Wami jeszcze wiele szczęśliwych lat, wspólnych spacerów, codziennych radości i smutków, tak zwyczajnie, jak to bywa w domu, gdzie zamieszkał psi ulubieniec. Bo Nicolas mógłby być takim ulubieńcem na pewno!!! Jeżeli już Wiesz, że to Ty jesteś tym poszukiwanym przez nas człowiekiem, to zadzwoń, tak bardzo na Ciebie czekamy!!! Quote
dzodzo Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 ładne:)a sa jakies nowe zdjecia Nikusia? Quote
mirka-ela Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 Akucha dzięki -jesteś WIELKA :loveu: Może by ten tekst ze zdjęciem Nocosia dać do jakiejś gazety? Quote
aisaK Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Kasia-co ty na to? Może do gazety? Na allegro? Macie jakieś inne pomysły gdzie tego dobermana ogłosić? Quote
doddy Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Tekst bardzo ladny. Tylko male poprawki bym wprowadzila, chocby w wieku, bo Niki nie ma 2 lat. Ma 5-7 lat. Ponadto bym dopisala cos o zachowaniach, ze nie brudzi w domu, ze dobrze jezdzi samochodem itd. To bardziej ludzi interesuje. Na allegro Nicolas jest. Jest na wielu portalach. Niestety na razie bez odzewu. Za ogloszeniami w gazecie jestem za! Quote
fona Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 A jaki jest rachunek chlopaka? Widze na afn spora kowte, ale on juz tak dlugo w klinice... Quote
BeataJ Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Wlasnie. Czy ktos moze podac jaka jest wysokosc rachunku? Kwota dosc spora jest caly czas zamrozona a mamy aktulanie inne dobki na ktore kasa tez jest potrzebna. Beata Quote
doddy Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Nie liczyłabym, że cokolwiek z tej kwoty zostanie ;) Raczej trzeba będzie jeszcze dopłacać. Quote
doddy Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Nikolas dził miał test na kota. I w sumie bardziej się interesował kocia miską niż kotem. Test był przez kratki, wiec mało miarodajny ale Nicolas wogóle nie zwrócił uwagi na kotki. Tymczasem nowe zdjęcia: Quote
dzodzo Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 zmienil sie chlopak, przytył i wyglada duzo zdrowiej!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.