Jump to content
Dogomania

dzodzo

Members
  • Posts

    5561
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dzodzo

  1. dzodzo

    Bazarek nr 3

    Ja poprosze na razie nr 16,jeszcze zoabczę co dolożysz;)
  2. dzodzo

    Bazarek nr 1

    poproszę skarpety nr 12(antyposlizgowe) jak mozna połaczyc z drugim bazarkiem wysyłkę;)
  3. dzodzo

    Bazarek nr 2

    poproszę lakier nr 166,perfumy nr 138,płyn nr 136,szampon nr 148(Schwarzkopf)
  4. To jak można jeszcze to trochę tu posprzątam:)widzę kilka rzeczy co córce podpasują:) Nr 4,9,13,20,41,44a,51
  5. Oj takie fajne rzeczy a ja dopiero tu zajrzałam po zakonczeniu:(
  6. poproszę 26 c-jedwab 20 a i b-żel i mydełko 9-perfum
  7. poproszę nr 1 i przejrzę jeszcze pozostałe bazarki żeby połaczyć wysyłkę jakby co:)
  8. To już bazarek zakończony? W pierwszym poście jest data 25.08 godzina 21nawet sobie budzik nastawiłam bo chciała jeszcze coś dokupić. Edit:doczytałam że skrócony
  9. Super bardzo sie ciesze i oczywiscie foteczki mile widziane
  10. Odgrzebalam watek bo corcia pamieta o Dudusiu o czasem pyta czy wiem co u niego.Czy sa jakies wiadomosci od chlopaczka?, mam nadzieje ze wszystko ok bo minal ponad rok od adopcji.
  11. popieram w 100%-ostatnio czesto zdarzalo sie, ze wystawiający bazarek proponował mi wysyłke kurierem.Niby fajnie, wygodnie.Nie dla kazdego.Kurier przyjeżdza w godzinach pracy-moze w duzym mieście jest inaczej ale u mnie akurat między 9-16.W tych godzinach na ogoł ludzie równiez pracuja i w domu nie przebywają.U mnie nie ma nikogo.Kurier moze sobie stukac,pukac i trabic.Raz, dosłownie raz zdarzyło mi sie, ze kurier zostawił awizo-na którym pisalo, ze moge sobie odebrać paczkę w siedzibie firmy kurierskiej 40km dalej...Czasem kurier zadzwoni a czasem ma w nosie albo ktos nie wpisal nr telefonu.Pocztę mam ulice dalej i codziennie koło niej przejeżdzam,wiec oczywiste jest ze wole przesyłke pocztowa.Jest cos takiego jak pw i zawsze udało mi się dograć wysyłkę z sprzedającym w sposób zadowalający-natomiast tez wkurzyłabym się jesli ktos uszczesliwiłby mnie na siłe kurierem.
  12. niestety jakis gnoj wyrzucil kolejnego malego szorsciaka....przy drodze krajowej u mnie,zastalam go dzis pod naszym "marketem" jak pojechalam do bankomatu. Jakies dziewczyny kupily mu jedzenie a potem zostal biedak na tym parkingu przed sklepem.Swiateczne porzadki czas zaczac:((((,jesli jutro jeszcze tam bedzie bede myslec jak mu pomoc,strasznie mily psiak.
  13. ok, udało się zmienić,dzieki! widze ze chodzi bez smyczki.pilnuje się?został Dudusiem?
×
×
  • Create New...