Marycha35 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Ty wiesz, że ja też się nakręciłam, że nie mogę, hi, hihi. Już jej posłanie wymyślam, mam kocyki, śpiwór, a pewnie spać będziemy razem, ups;) Ręczniczek już ma, miseczki też. Chyba pompki porobię, cholerny jestem ekstrawertyk, choleryk, jak się nakręcę to kaplica:). Dodam, że na Psychologii jestem, taaaak.... A i super Panią Weterynarz w Łodzi mam, też z Dogo:) Quote
Marycha35 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Przepraszam Was za wcinkę ezoteryczną, ale wątek suni został założony w moje uro......no teraz już na bank nie zasnę, pozostały po nocy pompki i kozłów fikanie;) Quote
Kerian Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 pikola napisał(a):Oj to Nuka bedzie miala jak w raju.A z fotkami cos sie wymysli.Taki problem to nie problem.Cioteczki wysla instrukcje.Jezu jak ja sie ciesze,teraz z kolei nie zasne ze szczescia:eviltong: Dla mnie to najcudowniejsza wiadomość, jaką mogłam przeczytać dzisiaj rano :) :loveu:Wspaniale, Marysiu, cieszymy się ogromnie, że Nuka będzie u Ciebie bezpieczna. O wstawianie fotek się nie martw, mogę Ci wysłać instrukcje :cool3: Quote
pikola Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Dzien Doberek Nuczko.Oj ty nawet nie wiesz co tu sie dzieje:evil_lol:To ja ci powiem cichutko na uszko coby nikt nie uslyszal bo jeszcze zapesze.Ciotki powariowaly na twoim punkcie a szczegülnie jedna Marysia.Juz niedlugo bedziesz doopke grzala w przytulnej kawalerce.Aco bedziesz wcinala:roll:Same pychotki smakowite.Tylko jeszcze troszeczke musisz poczekac,ale juz niedlugo...Co ja ci tu bede opowiadac,sama zobaczysz:cool3:Caluski w noseczek. Quote
Marycha35 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 EEEEE dziękuję, Dziewczynki zawstydzacie mnie.... Już przeczytałam ponownie Cesara Millana "Zaklinacz psów" i dziś walę do biblio po następne fachowe książki. Trzeba Nuce pomóc, zsocjalizować ją. Jestem po rozmowie tele z gadzią, omówiłyśmy szczegóły, ale to Jej pozostawiam opis. Być może będzie miała fotki suniaczka:) Ściskam Was i spadam na uczelnię. Kerian błagam o instrukcję fotkową, przecież będę Wam donosić jak sobie z Nuczką radzimy:) Quote
pikola Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Gdyby tak wiecej Takich Marys chodzilo po swiecie to by schroniska puste staly.JESTES WIELKA.I JUZ.:lol: Quote
wilczek007 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 oo, skoro tak sie to fajnie potoczyło, to ja sie ciesze!:):) Quote
pikola Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 wilczek007 napisał(a):oo, skoro tak sie to fajnie potoczyło, to ja sie ciesze!:):)Tak,tak wielkie zmiany dla Nuczki sie szykuja.Dziekujemy pieknie za oglaszanie Nuki.Teraz to Marysia bedzie z Nuka spacerkowac:painting: Quote
luka1 Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 pikola napisał(a):Tak,tak wielkie zmiany dla Nuczki sie szykuja.Dziekujemy pieknie za oglaszanie Nuki.Teraz to Marysia bedzie z Nuka spacerkowac:painting: Wszystko pięknie, ale rzeczywistość wymaga trochę lodu na skronie. Do tego by Nuka pojechała do Marysi potrzebne są - no co? kto zgadnie?. Brawo, wszyscy zgadli, oczywiście - kochane PIENIĄŻKI Potrzebne są deklaracje stałe, kto się zgłasza? Od tego zależy los psiaka. Quote
gadzia Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Luka dziękuje. Bardzo prosze o wsparcie finansowe. Rozmawiałam z panią doktor, która wyraziła chec opłacenia sterylizacji. Jak najbardziej aktualne. Trzeba tylko ustalic termin. Jutro zadzwoni do pani weterynarz i umówia sie na zabieg. niestety w klinice nie ma gdzie jej przetrzymac. Pani doktor usilnie szuka dla niej domu i ma nadzieje ze znajdzie. Dzwoniła do mnie dzisiaj jakaś pani, pytała o sunie czy w dlaszym ciągu jest na bazie. Ona nie może jej wziąc ale będzie szukała dla niej domu. Marysia, pani weterynarz okresli sie kiedy mozna ją wysterylizowac i domówimy termin wspólnie, żebym ja miała wole w pracy i ty wolne od szkoły. PONAWIAM PROŚBĘ O PIENIĄZKI. Quote
emilia2280 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Marycha35 napisał(a):Jeśli Pani to o mnie, to my name is Marysia, Marysia Bond....;)nie, nie, bez przesady. Dziewczynki jeśli gadzia uzna, że moja propozycja jest ok, to ja w Łodzi mieszkam, na Retkini dokładnie. A jak będzie jeszcze karma to myślę, że 8 zł dziennie spokojnie wystarczy na pozostałe potrzeby. Może będzie chciała gotowane. Ryż z mięskiem, marchewką, natką pietruchy. Jakieś smakołyki, kostki, takie krokodylki zielone na zęby dobre. Mam zaufanego Pana na ul. Limanowskiego, prowadzi sklep z karmą dla zwierzaków, tam cudeńka mi poleca;) Nie wrabia, tylko uczciwie poleca dobrą karmę. I ma też fajne środki higieniczne dla psiaków. Do ucha, oczu, żeby nie żyły swoim życiem;) AAAAA i błagam nauczcie mnie jak wstawiać zdjęcia na Dogo, bom debilek w tej kwestii. Jak coś, dajcie znać. Oby tej Maleńkiej dziś ciepło i spokojnie było. Jak sobie pomyślę, że ona tam samiuśka siedzi, a a a a a :( Czy dobrtze myslé czy chcesz wziác sunié z potrzeby serca i zeby jej pomóc? Bo jesli z dobrego serca to uwazam ze sunia moglaby mieszkac u Ciebie za zwrot wszelkich kosztów utrzymania suni- karmé juz pikola zaproponowala zresztá- do tego dojdzie vet, czy nawet jakbys zrobila jej zakupy raz na tydzien zeby potem gotowac z tego i po wklejeniu tutaj paragonów otrzymalabys zwrot. W kazdym innym przypadku nie skakalabym na miejscu dziewczyn do nieba, bo 8zl plus karma to zarobek a nie zadne dobre serce. Mam nadziejé ze ta pierwsza opcja jest aktualna. Quote
Agata Balu Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Uff Emilio! Wylałaś nam kubeł zimnej wody na łeb. I poniekąd masz rację. Najtańsza jest piers kurczaka. Licząc że sunia waży 15 kg to 1,5 kg wystarczy jej na 10 dni. Piersi kosztują 16 zł/kg x 1,5 = 24 zł. Podzielone przez 10 daje 2,40 na dzień. Do tego jedna marchewka + garstka ryżu. Podobna cena jest za wołowe 2-ka (to takie nie czyste mięso wołowe bez kości, ale ze ściegnami i tkanka łaczną - doskonałe dla psów) Czyli w sumie żywność to nie więcej, wraz z jakims drobnym smakołykiem jak 4zł/dzień. Oczywiscie wszytkie witaminy, leki itp to odzielna sprawa. Dalej problem ze sterylizacją. Jeżeli sunia będie u Marychy sterylizowana to czeka ją dbanie o to by nie powyciagała sobie szwów. To nie bagatela. A Marycha studiuje a sunia będzie sama w domu. Może jednak lepiej poszukać dt w Żyrardowie? P.S. mój kundel w moim awatarze waży 12 kg i dostaje dziennie 10 dkg wołowego 2-ki z ryżem i marchewką. A do tego raz dziennie 1 żwacz wołowy (suszone jelita wołowe nietuczące) okrutnie smierdzący, ale czysci sobie tym zęby. Wszystkie sztucznie wytwarzane smakołyki sa dla psa szkodliwe! Zawsze jest tam sporo chemii. Quote
gadzia Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Dziewczyny rozumiem Was. Tylko Marysia mieszka w bloku i z sunią trzeba wychodzić na spacery. To nie są boksy z budą za 400zł. Ponegocjuje jeszcze z Marysią chociazby dlatego, że mogę dać jej karmę w puszce i suchą na cały czas pobytu suni. Tak czy tak potrzebujemy pieniążków. Wiem że wolontariuszki w Żyrardowie też poszukują DT. Quote
pikola Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 To jeszcze nic nie wiadomo?A tak sie cieszylam,dobrze ze Nuka nie umie czytac. Quote
gadzia Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Plan jest taki, pani weterynarz podaje termin, ja i Mrysia go dopinamy. Pani z ogłoszenia finansuje sterylkę i szuka DS. Po sterylce Nuka jedzie do Marysi. Marysia i my wszystkie szukamy DS. Prosba teraz o wsparcie finansowe. Jeżeli nie macie nic przeciwko podam swoje dane. Chyba że macie inny pomysł Iwona Gadzicka 96-300 Zazdrość, poczta Żyrardów ul Zacisze 14 Nr konta 15 1160 2202 0000 0001 4945 9686 bardzo prosze o pomoc Quote
pikola Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Plan super,tylko ze stalych deklaracji jest 40zl chyba ze sie myle a bardzi bym chciala.Z tego co wiem to nie wolno tak konta podawac,lepiej Gadziu skasuj i podawaj na PW.Chyba ze sie myle Quote
Nutusia Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 I znów można rozpocząć dyskusję co to jest płatny dom tymczasowy (na której to działalności dom zarabia dodatkowe pieniądze), a co to jest bezpłatny (dla mnie bezinteresowny) dom tymczasowy, czyli przypadek, gdy przyjmujący psa pod swój dach nie zarabia, ale otrzymuje zwrot kosztów utrzymania i ewentualnego leczenia psa. Quote
azalia Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 To znaczy,że sunia nadal przebywa w tej nieszczęsnej zajezdni bidulka,to dlaczego Marysia jej nie zabiera skoro zadeklarowała pomoc,a koszty poniesione zostaną zwrócone.Ona tam nie jest bezpieczna,w każdej chwili może zginąć pod kołami. Quote
kahoona Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 pikola napisał(a):Kahoona post117 deklarowala pomoc. 50 zł wpłacę jutro na konto Quote
pikola Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 kahoona napisał(a):50 zł wpłacę jutro na kontoPieknie dziekujemy. Quote
aanka Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 weszłam na ten wątek , bo była rozpaczliwa prośba o pomoc .Głownie chodziło o pomoc w finansowaniu sterylizacji suczki . Jak widzę ten problem został rozwiązany - znalazł się sponsor . Szczeniaki maja domy -tak ?. W takim przypadku nie widzę potrzeby opłacania dodatkowo domu tymczasowego w postaci - 8 zł.dziennie.. To miał być b.d.t. , tylko dlatego tu weszłam z myślą o pomocy w sterylce , karmie , leczeniu .A tu widze ,ze suczka jest nadal na ulicy . Coś tu nie gra . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.