Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W pobliżu bazy autobusowej w Żyrardowie, w ruinach budynku oszczeniła się opuszczona przez swojego pana, samotna i wylękniona sunia. Urodziła 7 szczeniaków. Niestety jednego zagryzły dzikie psy, drugi dostał się pod koła autobusu. Pozostało pięc, dwóch chłopców i trzy dziewczynki. Szczeniaki mają około 4 miesięc. Sa ufne, dają się pogłaskac i wziąc na ręce. Mniej ufna jest mama, ale nie należy się dziwic po tym, co przeszła. Szczeniaki są cudowne, zdjęcia tego nie oddają. Sunia jest nieduża, sięga kolan. Proszę pomóżcie znaleśc dla nich dom, dopóki nie spotkało ich jeszcze nic strasznego i dopóki nie zdziczały i mają szanse zaufac człowiekowi.



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



WYDATKI
I sunia - NUKA i jej dzieci

- odrobaczenie całej gromadki i suni ............................26,-
- zabezpieczenie na kleszcze fiprexm............................96,-
- szczepienie suni .................................................. ..15,-
- sterylizacja + kaftanik+ uśpienie miotu .....................250,-
- jeden ze szczeniaków wykazywał objawy babeszjozy ...60,-
.................................................. ......................................
razem 447,-

WPŁATY
Agata Balu ..................................100,-

II sunia
koszty badania suni .................... ? sprawdzę faktury
sterylizacja ..................................200,-

Posted



Uploaded with ImageShack.us

A to mama szczeniaków.
Rodzinka została chyba tu przywieziona i pozostawiona już kiedy psiaki były na świecie. Tera są w ogromnym niebezpieczeństwie. Wybiegają na jezdnię w poszukiwaniu jedzenia i przygód.

Posted

Byłam dzisiaj na bazie autobusowej, maluchy chyba pozają już odgłos mojego auta bo przybiegły wszystkie, a na końcu mamuśka. Jeden z przechodzących panów powiedział, że sunia przybłąkała się jesienią, była w ciąży i potwornie zabiedzona. Pieski mieszkają w wykopanej norze w ruinach budynku. Jest niebezpiecznie bo ciągle jeżdżą tam busy i autobusy. Najmniejszą i najsmutniejszą sunię, czarną zabrałam do domu. Z informacji pana, to ona zawsze na samym końcu zbierała resztki jedzenia. Maluchy są wesołe i dają się głaskać. Barzo proszę pomóżcie znaleźć domki dla tych nieszczęśników. Mała, która jest u mnie, bardzo się boi i widać, że tęskni, ale pierwszy raz leży w ciepłym pomiesczeniu. Zresztą niechętnie schodzi z koca. Pomimo, ż nie jest z nimi napewno ma lepiej i bezpieczniej. Proszę dajcie im szanse na przetrwanie w Normalności.


Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Posted

o widzę, że udało ci się nauczyć wstawiać zdjęcia.
Szczeniaki nie są już takie małe i bardzo trzeba je szybko przenieść bliżej ludzi. Muszą nauczyć się życia w domu.

Posted

Najmniejsza, która jest u mnie, powoli sie rozkreca. Zaczyna się bawić a jak chce kupkę, to zauwayłam, że staje pod drzwiami i piszczy. Dzisiaj jadę z nia do weterynarza bo troche ropieją jej oczka i ma katarek. Prawdopodobnie znajde dla niej domek. Moja bratowa zachwyciła sie nią i chyba ją weźmie. W kazdym bądź razie będzie u mnie dotad az znajdzie najlepszy domek. Natomiast martwią mnie pozostałe maluchy. Rano pojechałam nakarmic maluchy i matkę. Podchodza do mnie i prowokuja do zabawy. Ale jak widzę biegające po placu między poruszjacymi sie autobusami to aż mi skóra cierpnie. Proszę pomózcie. Wszedzie je dowiozę jak będzie trzeba. Za miesiac jednego domek tymczasowy moge zapłacic. Tylko co dalej. Mozliwe, że ludzie z bazy autubusowej tez by sie dorzucili bo bardzo kibicuja w znalezieniu domków. O wzieciu jednego tez wspominali.

Posted

Jutro jadą do domków suczka i piesek. Została mamuśka, brązowa suczka i czarny piesek. Słodziaki aż chciałoby się je zjeśc. Proszę przygarnijcie maluchy. Jak wszystkie znajdą domek to zbiore matkę do schroniska na strylizacje bo lada moment będzie miała cieczkę i będzie kolejny problem.

Posted

Została mamuśka, brązowa suczka i czarny piesek. Podobni są do siebie. Proszę pomózcie znaleźc im domki. Suczka widząc mnie przybiega, kładzie sie brzuszkiem do góry i czeka na drapanko. Są bardzo pogodne.

Posted

Byłam dzisiaj u psiaków. Rewelacja, sunia mamuśka z każdym dniem daje sie poznać jako bardzo przyjazny, potrzebujący czułości psiak. Podeszła dzisiaj do nas, połozyła się brzuszkiem do góry i prosiła o głaskanie. Niesamowite. Widać to na zdjeciu poniżej. Szczeniaki też są fantastyczne. Tak bardzo potrzebuja domku. Podbiegaja do mnie prosząc o zabawę i przytulanie. Kiedy wsiadam do samochodu i odjeżdżam, za kazdym razem robi mi sie bardzo smutno, że muszę pozostawić je w tym zimnym , opuszczonym miejscu. Sunię trzeba koniecznie wysterylizować, ale nie moge tego zrobić dopuki sa przy niej jeszcze dwa maluchy. Nie moga zostać tam same. Proszę, może ktoś mi pomoże.Popatrzcie na zdjecia poniżej, może porusza wasze serduszka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...