Ptysiak Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 Podziwiam Cię Madzia:) Ja po miesiącu takiego prawie non stop karmienia i chodzenia z Olą przy piersi... Kupiłam mleko w aptece, nakarmiłam, Ola poszła spać i tak już zostało :D Może i źle zrobiłam ale przynajmniej miałam spokój w nocy, dziecku nic nie było po mleku. Zdrowe jak ryba tak samo zresztą jak i Bartek (mój starszy). Dzieci zaczęły mi chorować dopiero w przedszkolu (świnki, ospy itd...). Więc mleko mamy na bank jest zdrowe itd... ale ja tam jestem za sztucznym :D i wiem, że tez dzieci dobrze się na nim chowają :) Quote
vaness Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7034.jpg jaki synuś tatusia :) buziaczki dla Was ! bo długo mnie nie było i teraz nadrabiam :) Quote
*Magda* Posted July 19, 2012 Author Posted July 19, 2012 [quote name=':: FiGa ::']Madziu przeprowadzcie sie do auta :lol: Już pędze :D [quote name='vaness']http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7034.jpg jaki synuś tatusia :) buziaczki dla Was ! bo długo mnie nie było i teraz nadrabiam :) Miło, że o nas pamiętasz ;) [quote name='Ptysiak']Podziwiam Cię Madzia:) Ja po miesiącu takiego prawie non stop karmienia i chodzenia z Olą przy piersi... Kupiłam mleko w aptece, nakarmiłam, Ola poszła spać i tak już zostało :D Może i źle zrobiłam ale przynajmniej miałam spokój w nocy, dziecku nic nie było po mleku. Zdrowe jak ryba tak samo zresztą jak i Bartek (mój starszy). Dzieci zaczęły mi chorować dopiero w przedszkolu (świnki, ospy itd...). Więc mleko mamy na bank jest zdrowe itd... ale ja tam jestem za sztucznym :D i wiem, że tez dzieci dobrze się na nim chowają :) Nie ma co podziwiać :shake: Teoś dostał dziś sztuczne mleko, a ja mam załamkę :placz: Dziś go położna zważyła i szok: urodził się z wagą 4200g, do domu wyszedł z wagą 3860g, a dziś w 11 dniu życia waży tylko 3620g :( Nic dziwnego, że ciągle wisiał na cycku. Pił, pił i pił, a tam było tego za mało :( Quote
panbazyl Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 nie łam się!!!! Teraz przynajmniej dumny Tata będzie mogł karmić Dziecko! Od tej strony popatrz :) (choć ja swoje na cycu wykarmiłam - spokojnie mogłam do mleczarni jeszcze oddawać... ale największą radością było dla mnie jak skonczyłam je karmić - syna po 18 miesiącach, córkę po 12 - na urodziny zrobiłam jej "prezent" - stop cyc - ona szybko zrozumiałą, ale syn - oj jak to facet - do tej pory, choć ma 7 lat lubi dotknąc się do cyca.... i tak juz facetom pozostaje....) Quote
agaga21 Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 magda a może on źle ssie? może jakoś nie odpowiednie łapie cyca? słychać w ogóle żeby przełykał czy tylko sobie "ciumka"? Quote
*Magda* Posted July 19, 2012 Author Posted July 19, 2012 [quote name='agaga21']magda a może on źle ssie? może jakoś nie odpowiednie łapie cyca? słychać w ogóle żeby przełykał czy tylko sobie "ciumka"?[/QUOTE] Ciumka, ciumka, a po około 20 min. zaczyna pożądnie ssać ;) Ale też nie za długo, tylko przez chwilę, a potem znowu ciumka :roll: Położna była u mnie 3 razy w ciągu tygodnia i zawsze patrzyła jak je i czekała aż zacznie pożądnie ssać. Według niej jest leniem do jedzenia. Mogłabym nawet odciągać pokarm i dawać mu z butelki, ale najpierw muszę mu mieć co dać ;) Quote
agaga21 Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 [quote name='magdabroy']Ciumka, ciumka, a po około 20 min. zaczyna pożądnie ssać ;) Ale też nie za długo, tylko przez chwilę, a potem znowu ciumka :roll: Położna była u mnie 3 razy w ciągu tygodnia i zawsze patrzyła jak je i czekała aż zacznie pożądnie ssać. Według niej jest leniem do jedzenia. Mogłabym nawet odciągać pokarm i dawać mu z butelki, ale najpierw muszę mu mieć co dać ;)[/QUOTE] ech, bo te maluszki to leniuszki ;) na początku zwykle słabo jedzą. trzymam za was kciuki. jak chcesz karmić to dalej próbuj jak najczęściej a jak nie to się nie martw, na mm też zdrowo dzieci rosną. Quote
Ptysiak Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 Madzia nie martw się :) Z Bartkiem w sumie nie miałam wcale pokarmu, a z Olą przez pierwszy tydzień tak jak Ty. Potem niby było dużo ale Ona ciągle chciała jeść tak jakby była głodna. Z jednej strony to masz teraz troszkę wygody. Kuzynka mojego męża karmiła piersią, do pracy jak szła to masakra... Biegała z pokarmem, odciągała, zwalniała się z pracy. Tyle, że Ona to w ogóle przesadza bo dzieciak ma prawie 5 lat i nadal do cycka chce... To może miłe ale jak dla mnie chyba zbyt uciążliwe w niektórych sytuacjach. To, że Teoś będzie jadł sztuczne mleko nie znaczy, że będzie słabszy itd od Innych dzieci :) Główka do góry :) Quote
panbazyl Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 Magda - a TY myślisz, ze my na czym wychowani???? Cale nasze pokolenie na sztucznym mleku leciało, bo wtedy mówili naszym mamom, że to lepsze. Będzie ok - tylko w to uwierz!!!!! Quote
filodendron Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 [quote name='magdabroy']ale najpierw muszę mu mieć co dać ;)[/QUOTE] Magda, jak masz możliwość, walnij się do łóżka na cały dzień z małym przy piersi - jakaś fajna książka albo telewizor i totalne leniuchowanie. Niech ciumka, zasypia, znowu ciumka. To podkręca laktację. A Ty dużo pij i wyluzuj :) Quote
panbazyl Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 po cesarce tak sie czasem robi, ze mało mleka jest. Do tego dochodzi stres... rób tak jak filodendron prawi, a dobrze prawi :) wyspana mama to szczęśliwa mama i szczęśliwe dziecko :) Quote
agaga21 Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 [quote name='filodendron']Magda, jak masz możliwość, walnij się do łóżka na cały dzień z małym przy piersi - jakaś fajna książka albo telewizor i totalne leniuchowanie. Niech ciumka, zasypia, znowu ciumka. To podkręca laktację. A Ty dużo pij i wyluzuj :)[/QUOTE] a jak ciumka, to mu trochę pomagaj wyciskając mleko z piersi, aż zacznie przełykać i ssać porządnie. Quote
Oscar Patric Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 dzień dobry:) Magda wysłałam Ci PW pozdrawiamy i miłego weekendu Quote
*Magda* Posted July 20, 2012 Author Posted July 20, 2012 Teoś od wczoraj wieczora, przez noc i dziejszy dzień był na sztucznym mleku. Mi udało się odciągnąć od wczoraj wieczora do dzisiejszego południa, nie całe 40ml :roll: Dziś został zwarzony ponownie i ważył 200g więcej :multi: Wracamy do karmienia piersią, ale przez nakładki, żeby lepiej mu się ssało ;) Do tego 2x w ciągu doby flaszka sztucznego mleka i ewentualnie jeśli po normalnym karmieniu będzie marudził, to wtedy też mam go dokarmić sztucznym :) Quote
kalyna Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 no to w tym temacie to ja mam ujemną wiedzę, więc się nie odzywam.. jedynie trzymam mocno :kciuki: Quote
agaciaaa Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 Trochę mnie tu nie było, zajrzałam z myślą, że na pewno już Teos jest z Wami i się nie myliłam ;) cudny jest maluszek :loveu: Gratuluję i powodzenia! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.