Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ty$ka']Nie martw się, początki zawsze są trudne, a te pierwsze miesiące dziecka najcięższe. Jednak z czasem powinno być coraz lepiej, no i nauczysz się jeść z dzieckiem na rękach ;)
Jesteśmy z Tobą i Teosiem, i Cię wspieramy :)[/QUOTE]


Wiem, tylko boje sie, ze jakiej depresji dostane :roll:
Teraz tez mam go na rekach i pisze jedna reka ;)

Posted

spokojnie. Najbliższe kilka dni będzie cięzkie - nowe doświadczenia, nowe życie. Tylko się nie denerwuj. Wiem, teraz - zwlaszcza z daleka - łatwo pisać.... Wiesz, ja sama praktycznie byłam non stop z dziećmi, bo mąż jak to mąż - zawsze coś się znalazło ciekawszego do robienia, babcia jedna do pomocy byla czasem. Więc praktycznie sama z psami byłam z dziećmi - i miałam tego dość, bardzo dość. Pamiętam swój dzień dla siebie - po kilku miesiącach z dzieckiem ktoś się nim zajął na pół dnia - a ja nie wiedziałam co ze sobą mam zrobić!!!! Byłam jak ten pies z łańcucha spuszczony - wszystko w biegu jakby mnie ktoś gonił i oczywiście nic nie zrobiłąm dla siebie, nie odpoczęłam, nic.
Pomyśl moze - jak juz rana się wygoi - nad chustą - takie coś do noszenia dzieci. Ja mialam chustę, pakowałam tam małego i łaziliśmy w pola z psami, albo jeździliśmy sobie do cywilizacji - szlam ulicą a małolat dyndolil cyca - nie było nic widać, ja miałam trochę wolności i w miarę wolne ręce. Zarasz poszukam jakiegoś linka.
np coś w tym stylu miałam
http://www.mamuka.pl/kangalu-sztruks-czerwony-roz-xs.html

http://www.youtube.com/watch?v=j0cqyUXF-mU

http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=chusta+pouch&adw=1&gclid=CMr0r_vrnrECFUVc3wodo0GUfg

Posted

[quote name='magdabroy']Dzis tez mi polozna o tej chuscie mowila ;) I chyba nie mam innego wyjscia, tylko jutro poszukac i kupic :)[/QUOTE]
w Pl to jest że częśc położnych jest za a część przeciw - jak zwykle :) ja info o tym dostałam od polożnej która sama miała taką chustę - no bardzo podobną do tej z linków, jej siostra też tak dzieci wychowała to i ja spróbowałam - i jestem zachwycona - bo w końcu mogłam sobie coś do jedzenia zrobić a jednocześnie mieć malego blisko siebie i spokój, bo się nie darł, bo miał mnie obok. A jak sie potem urodziła córeczka to jzkbym dziecka drugiego w domu nie miała - ona była bardzo spokojna, dała wszystko zrobić i miałam dużo zcasu dla siebie, co przy synku było niemożliwe.

Posted

no tak, łatwo to na pewno nie masz :(
A Bogdan Ci pomaga? bo możesz go zagonić do pomocy ;)
czyt. śniadanko do łóżka itp :)

3mamy :kciuki:

i cichutko będziemy oczekiwać fotek, bez ponaglania :)

Posted

przelotem przez dogo zaglądam.
Spokojnie się wysypiaj - my tu galerii pilnujemy aby się nie kurzyła.
wspólnie tu ciążę przeżywaliśmy, wspólny dogomaniacki poród był to i jakoś wspólnie wychowajmy na dogomaniaka małego Teosia :)

Posted

[quote name='magdabroy']To chyba te chlopaki tak maja :evil_lol:[/QUOTE]
Nie, bo ja mam córkę a przerabiałam to samo. Jak tylko cyc wypadał z gęby, to ryk. Zdążyła zrobić awanturę nawet przy przekładaniu od jednej do drugiej piersi - ta jedna chwila wystarczyła, żeby wszcząć alarm - ratunku, zostałam sama!
Jak mąż wychodził do pracy, to zostawiał mi zrobione kanapki, bo na początku nie dało się nawet chleba ukroić. Potem radziłam sobie nosząc ją w nosidełku - chust jeszcze wtedy nie było, tzn. nie były popularyzowane.
Ale to mija, Magda - spokojnie, dasz radę :)

Posted

Teraz to nie mam innego wyjscia jak dac rade ;) Sie chcialo, to teraz trzeba cierpiec :evil_lol:
Bogdan mi pomaga, ale nie umyje sie za mnie, nie wysiusia itp. A to jest najbardziej uciazliwe :roll: Za 2 tyg. wraca do pracy. Mam nadzieje, ze wtedy bedzie juz lepiej ;)

Posted

spokojnie, poczatki sa ciężki ale potem sie o tym zapomina! serio - choc wtedy myślałam, ze to wieczne.
i rób Malemu dużo, dużo zdjeć - niekoniecznie abyśmy my tu oglądali, ale tak dla siebie. Zobaczysz za pol roku jak się zmieni :) a potem znów za rok - jakby inne dziecko :) Moje miały czarne włosy jak sie urodziły a teraz blondyniaste obydwoje.

Posted

Syn czy córka tu nie ma różnicy , moja siostra ma córke i do ponad roku wstawala do niej co pol godziny a rano do pracy :roll: ja nie wiem jak ona to robila ze dawala rade , teraz Marysia ma ponad rok i tez sie budzi z 3-4 razy na noc ale to juz nie to samo co pol godzinki :roll:

ale mówią że niby po 3cim miesiacu jest lepiej wiec na pewno u was tak bedzie !!!! :loveu:

Posted

[quote name='dOgLoV']Syn czy córka tu nie ma różnicy , moja siostra ma córke i do ponad roku wstawala do niej co pol godziny a rano do pracy :roll: [/QUOTE]
Jak mawiał nasz pediatra gdy marudziliśmy - "nocne życie jest piękne" :)

Posted

[quote name='Klaudia&Aza']Jak się dzisiaj czujecie? :)[/QUOTE]

Ja sie czuje niewyspana :shake: Od 4 rano nic innego nie robie, tylko karmie :roll:

[quote name='dOgLoV']Hejka :multi:

mam nadzieje ze juz troszke spokojniej u was :loveu:[/QUOTE]

Czesc ;)

Niestety jeszcze nie :( Bratowa mnie pocieszyla, ze tak bedzie przez min. miesiac :roll:

Zaraz wrzuce foty ;)

Posted

[quote name='magdabroy']Ja sie czuje niewyspana :shake: Od 4 rano nic innego nie robie, tylko karmie :roll:



Czesc ;)

Niestety jeszcze nie :( Bratowa mnie pocieszyla, ze tak bedzie przez min. miesiac :roll:

Zaraz wrzuce foty ;)[/QUOTE]

Oj to na prawde Cie pocieszył , bo moją siostre zawsze pocieszali ze do 3ciego miesiaca tak jest pozniej bedzie spokoj ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...