*Magda* Posted July 16, 2012 Author Posted July 16, 2012 [quote name='Ty$ka']Nie martw się, początki zawsze są trudne, a te pierwsze miesiące dziecka najcięższe. Jednak z czasem powinno być coraz lepiej, no i nauczysz się jeść z dzieckiem na rękach ;) Jesteśmy z Tobą i Teosiem, i Cię wspieramy :)[/QUOTE] Wiem, tylko boje sie, ze jakiej depresji dostane :roll: Teraz tez mam go na rekach i pisze jedna reka ;) Quote
panbazyl Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 spokojnie. Najbliższe kilka dni będzie cięzkie - nowe doświadczenia, nowe życie. Tylko się nie denerwuj. Wiem, teraz - zwlaszcza z daleka - łatwo pisać.... Wiesz, ja sama praktycznie byłam non stop z dziećmi, bo mąż jak to mąż - zawsze coś się znalazło ciekawszego do robienia, babcia jedna do pomocy byla czasem. Więc praktycznie sama z psami byłam z dziećmi - i miałam tego dość, bardzo dość. Pamiętam swój dzień dla siebie - po kilku miesiącach z dzieckiem ktoś się nim zajął na pół dnia - a ja nie wiedziałam co ze sobą mam zrobić!!!! Byłam jak ten pies z łańcucha spuszczony - wszystko w biegu jakby mnie ktoś gonił i oczywiście nic nie zrobiłąm dla siebie, nie odpoczęłam, nic. Pomyśl moze - jak juz rana się wygoi - nad chustą - takie coś do noszenia dzieci. Ja mialam chustę, pakowałam tam małego i łaziliśmy w pola z psami, albo jeździliśmy sobie do cywilizacji - szlam ulicą a małolat dyndolil cyca - nie było nic widać, ja miałam trochę wolności i w miarę wolne ręce. Zarasz poszukam jakiegoś linka. np coś w tym stylu miałam http://www.mamuka.pl/kangalu-sztruks-czerwony-roz-xs.html http://www.youtube.com/watch?v=j0cqyUXF-mU http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=chusta+pouch&adw=1&gclid=CMr0r_vrnrECFUVc3wodo0GUfg Quote
*Magda* Posted July 16, 2012 Author Posted July 16, 2012 Dzis tez mi polozna o tej chuscie mowila ;) I chyba nie mam innego wyjscia, tylko jutro poszukac i kupic :) Quote
panbazyl Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 [quote name='magdabroy']Dzis tez mi polozna o tej chuscie mowila ;) I chyba nie mam innego wyjscia, tylko jutro poszukac i kupic :)[/QUOTE] w Pl to jest że częśc położnych jest za a część przeciw - jak zwykle :) ja info o tym dostałam od polożnej która sama miała taką chustę - no bardzo podobną do tej z linków, jej siostra też tak dzieci wychowała to i ja spróbowałam - i jestem zachwycona - bo w końcu mogłam sobie coś do jedzenia zrobić a jednocześnie mieć malego blisko siebie i spokój, bo się nie darł, bo miał mnie obok. A jak sie potem urodziła córeczka to jzkbym dziecka drugiego w domu nie miała - ona była bardzo spokojna, dała wszystko zrobić i miałam dużo zcasu dla siebie, co przy synku było niemożliwe. Quote
*Magda* Posted July 16, 2012 Author Posted July 16, 2012 To chyba te chlopaki tak maja :evil_lol: Quote
panbazyl Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 chyba tak. Bo mój dał mi w kość i to mocno - przez długi czas byl jak kleszcz..... Quote
kalyna Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 no tak, łatwo to na pewno nie masz :( A Bogdan Ci pomaga? bo możesz go zagonić do pomocy ;) czyt. śniadanko do łóżka itp :) 3mamy :kciuki: i cichutko będziemy oczekiwać fotek, bez ponaglania :) Quote
:: FiGa :: Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 Powiedz Bogdanowi ze nastepnym razem ma sie postarac o core :evil_lol: Trzymajcie sie cieplutko :calus: Quote
panbazyl Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 przelotem przez dogo zaglądam. Spokojnie się wysypiaj - my tu galerii pilnujemy aby się nie kurzyła. wspólnie tu ciążę przeżywaliśmy, wspólny dogomaniacki poród był to i jakoś wspólnie wychowajmy na dogomaniaka małego Teosia :) Quote
filodendron Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 [quote name='magdabroy']To chyba te chlopaki tak maja :evil_lol:[/QUOTE] Nie, bo ja mam córkę a przerabiałam to samo. Jak tylko cyc wypadał z gęby, to ryk. Zdążyła zrobić awanturę nawet przy przekładaniu od jednej do drugiej piersi - ta jedna chwila wystarczyła, żeby wszcząć alarm - ratunku, zostałam sama! Jak mąż wychodził do pracy, to zostawiał mi zrobione kanapki, bo na początku nie dało się nawet chleba ukroić. Potem radziłam sobie nosząc ją w nosidełku - chust jeszcze wtedy nie było, tzn. nie były popularyzowane. Ale to mija, Magda - spokojnie, dasz radę :) Quote
*Magda* Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 Teraz to nie mam innego wyjscia jak dac rade ;) Sie chcialo, to teraz trzeba cierpiec :evil_lol: Bogdan mi pomaga, ale nie umyje sie za mnie, nie wysiusia itp. A to jest najbardziej uciazliwe :roll: Za 2 tyg. wraca do pracy. Mam nadzieje, ze wtedy bedzie juz lepiej ;) Quote
panbazyl Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 spokojnie, poczatki sa ciężki ale potem sie o tym zapomina! serio - choc wtedy myślałam, ze to wieczne. i rób Malemu dużo, dużo zdjeć - niekoniecznie abyśmy my tu oglądali, ale tak dla siebie. Zobaczysz za pol roku jak się zmieni :) a potem znów za rok - jakby inne dziecko :) Moje miały czarne włosy jak sie urodziły a teraz blondyniaste obydwoje. Quote
łamAga Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Syn czy córka tu nie ma różnicy , moja siostra ma córke i do ponad roku wstawala do niej co pol godziny a rano do pracy :roll: ja nie wiem jak ona to robila ze dawala rade , teraz Marysia ma ponad rok i tez sie budzi z 3-4 razy na noc ale to juz nie to samo co pol godzinki :roll: ale mówią że niby po 3cim miesiacu jest lepiej wiec na pewno u was tak bedzie !!!! :loveu: Quote
filodendron Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 [quote name='dOgLoV']Syn czy córka tu nie ma różnicy , moja siostra ma córke i do ponad roku wstawala do niej co pol godziny a rano do pracy :roll: [/QUOTE] Jak mawiał nasz pediatra gdy marudziliśmy - "nocne życie jest piękne" :) Quote
ania90 Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 witamy sie u "najwiekszego dogomaniaka Theosia" :D Quote
xyzxyz Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Widziałam już Teosia na Nk - Boże, jaki cudowny! :loveu: Quote
panbazyl Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 [quote name='filodendron']Jak mawiał nasz pediatra gdy marudziliśmy - "nocne życie jest piękne" :)[/QUOTE] no jakie śliczne!!!! :) :) :) Quote
łamAga Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Hejka :multi: mam nadzieje ze juz troszke spokojniej u was :loveu: Quote
*Magda* Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 [quote name='Klaudia&Aza']Jak się dzisiaj czujecie? :)[/QUOTE] Ja sie czuje niewyspana :shake: Od 4 rano nic innego nie robie, tylko karmie :roll: [quote name='dOgLoV']Hejka :multi: mam nadzieje ze juz troszke spokojniej u was :loveu:[/QUOTE] Czesc ;) Niestety jeszcze nie :( Bratowa mnie pocieszyla, ze tak bedzie przez min. miesiac :roll: Zaraz wrzuce foty ;) Quote
łamAga Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='magdabroy']Ja sie czuje niewyspana :shake: Od 4 rano nic innego nie robie, tylko karmie :roll: Czesc ;) Niestety jeszcze nie :( Bratowa mnie pocieszyla, ze tak bedzie przez min. miesiac :roll: Zaraz wrzuce foty ;)[/QUOTE] Oj to na prawde Cie pocieszył , bo moją siostre zawsze pocieszali ze do 3ciego miesiaca tak jest pozniej bedzie spokoj ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.