Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:Rose::Rose::Rose: Nie wiem jak dziękować Cioci Marysi:Rose::Rose::Rose:
Dziękujemy za foty:Rose::Rose::Rose: Havanka obiecała że nas nauczy wklejać foty ale kiedy to będzie tego nie wiedzą nawet najstarsi górale.

  • Replies 772
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Kocurek']A co za jazdy urzadzaja kury?Jestem ciekawa...hehe:)Czy sa grozne?Oby nie atakowaly Azorka....:)[/QUOTE]Jazdy no lepiej żeby się psy nie zbliżały bo furia z jaką atakuje kwoka dziobiąc,drapiąc i waląc skrzydłami jest ogromna.Azorek jest grzeczny i taktowny od kwok wodzących młode trzyma się na dystans.

Posted

[quote name='Nutusia']Magda to JA! :) Ewa, dzięki! Spodziewałam się banalnych żółtych kuleczek jak z kartek wielkanocnych, a tu takie CUDA!!!![/QUOTE]


to było specjalnie dla Ciebie - na życzenie i dokładnie z taki podpisem :)

Posted

[quote name='PACZEK']Tu to mogę napisać MARI23 jesteśmy z Tobą!!![/QUOTE]

wiem....
bardzo, bardzo dziekuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dziękuję w imieniu swoim, 14 psiaków, kota i 3 żółwi.... tyle "uzbierałam", bo z nich wszystkich to tylko 1 żółw kupiony był 20 lat temu ;)

"zbieraczka" albo nielegalne schronisko! ;)

Posted

mari23 napisał(a):
wiem....
bardzo, bardzo dziekuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dziękuję w imieniu swoim, 14 psiaków, kota i 3 żółwi.... tyle "uzbierałam", bo z nich wszystkich to tylko 1 żółw kupiony był 20 lat temu ;)

"zbieraczka" albo nielegalne schronisko! ;)



"nielegalne schronisko" skontrolowane!

oczywiście zgodnie z prawda - wszystko jest ok .

Dziękuję za otuchę i wsparcie !!!!!

Mam śliczną fotkę Azorka na wersalce, wrzucę później, teraz znikam, mam sunię po sterylce i spieszę się nią zająć - powiem Wam tylko, że cudowna, wspaniała z niej istota!

Posted

Nutusia napisał(a):
Przy anielskiej opiece łatwiej być aniołkiem :) Ho, ho - Azorek na wersalce - awansował z pilnowacza drobiu na salonowca :)



oto Azor-salonowiec, a u jego stóp - Sabusia-mamusia ;)





Posted

Mamusia jakaś zmartwiona, może smutna. Pewnie wspomina swoją przeszłość...Azorek za to uśmiechnięty od ucha do ucha, jedna żaróweczka mu sie chyba przepaliła:evil_lol:

Posted

Havanka napisał(a):
Mamusia jakaś zmartwiona, może smutna. Pewnie wspomina swoją przeszłość...Azorek za to uśmiechnięty od ucha do ucha, jedna żaróweczka mu sie chyba przepaliła:evil_lol:
Sabunia taka już jest że więcej śpi niż jest aktywna ale to chyba kwestia wieku i może przejść mordka jednak siwiuteńka.
A Azorek jest jedynym naszym psiaczkiem który chce leżeć na wersalce (sam na nią wlazł i uznał że ona stoi po to żeby ON na niej leżał) ot taki samczy kaprys.

Posted

Wiem, Sabunia jest wiekową sunią i w dodatku ma za sobą ciężki bagaż złych doświadczeń, które odbiły się w wyrazie jej pyszczka.
Bardzo się cieszę, że ten fatalny rozdział jej życia już się skończył. Życzę suni, by obecne, mogła jeszcze długo smakować !!!

Posted

Havanka napisał(a):
Wiem, Sabunia jest wiekową sunią i w dodatku ma za sobą ciężki bagaż złych doświadczeń, które odbiły się w wyrazie jej pyszczka.
Bardzo się cieszę, że ten fatalny rozdział jej życia już się skończył. Życzę suni, by obecne, mogła jeszcze długo smakować !!!


zajrzyjcie na wątek Saby - tam są cudne fotki Sabuni w roli aktywnej kociej mamy ;)

Posted

11 lica 2011r. wczesnym rankiem odeszła za Tęczowy Most nasza Sabunia
[*] :-(

Odeszła pomimo szybkiej pomocy weterynarza - otoczona miłością, głaskana i tulona - zgasła:-(


Ewo i Ludwiku - dziękuje Wam za ten ostatni, jakże szczęśliwy okres życia Sabusi !!!!!!!!
Niech dobro, jakiego od Was doznała powróci do Was stokrotnie !!!!!!!!!!!!!!!

Posted

mari23 napisał(a):
11 lica 2011r. wczesnym rankiem odeszła za Tęczowy Most nasza Sabunia
  • :-(

    Odeszła pomimo szybkiej pomocy weterynarza - otoczona miłością, głaskana i tulona - zgasła:-(


    Ewo i Ludwiku - dziękuje Wam za ten ostatni, jakże szczęśliwy okres życia Sabusi !!!!!!!!
    Niech dobro, jakiego od Was doznała powróci do Was stokrotnie !!!!!!!!!!!!!!!


  • Tak, już wiem, Saba została już tylko w naszych sercach. Pozostawiła wielką pustkę i żal, że tak szybko odeszła.
    Ja też chciałam Wam kochani podziękować, że sunia zasnęła godnie i w SWOIM DOMU a nie w strachu i samotności.
    Z całego serca za to dziękuję.

    Posted

    Havanka napisał(a):
    Tak, już wiem, Saba została już tylko w naszych sercach. Pozostawiła wielką pustkę i żal, że tak szybko odeszła.
    Ja też chciałam Wam kochani podziękować, że sunia zasnęła godnie i w SWOIM DOMU a nie w strachu i samotności.
    Z całego serca za to dziękuję.


    Azorek nie nacieszył się swoją "przyszywaną mamą".....

    Ewo i Ludwiku!
    daliście Sabie dom, serce, szczęśliwe życie i godną śmierć przy Was...

    niech to dobro jej przez Was dane powróci do Was zwielokrotnione !!!!!

    i ja dziekuję za szczęście Saby, także za "szczęśliwą śmierć", bo taką właśnie miała dzięki Wam....

    Posted

    Strasznie mi przykro.........
    Czy coś sie stalo, zachorowała nagle, czy tak powoli po prostu dobiła do swej ostatniej przystani?...............

    Posted

    malagos napisał(a):
    Strasznie mi przykro.........
    Czy coś sie stalo, zachorowała nagle, czy tak powoli po prostu dobiła do swej ostatniej przystani?...............
    Dzięki za wszystko!!! Napiszę wszystko ale może później bo jeszcze nie możemy dojść do siebie.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...