Havanka Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Paczek, cieszę sie, ze u Ciebie w miarę spokojnie i bez większych szkód. U nas wciąż pada i to z dużym natężeniem ! Kiedy to się skończy !!! Kocurku, może do przyszłego tygodnia przestanie lać, ale teraz odradzam przyjazd do Wrocławia !!! Quote
mari23 Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Havanka napisał(a):Paczek, cieszę sie, ze u Ciebie w miarę spokojnie i bez większych szkód. U nas wciąż pada i to z dużym natężeniem ! Kiedy to się skończy !!! Kocurku, może do przyszłego tygodnia przestanie lać, ale teraz odradzam przyjazd do Wrocławia !!! rano wstałam - nie pada! tylko ostro wieje.... ależ super, osuszy trochę.... jakże krótka była moja radość - już znów leje :( w nocy straż wyjeżdżała, obudziła mnie syrena z remizy... pewnie kogoś zalało, bo ta woda nie ma już gdzie wsiąkać... a najdziwniejsze jest to, że poziom wody na Odrze jest dość niski.... chyba mieli puste zbiorniki i łapią tą wodę.... ale po co trzymają? w 1997 roku to właśnie było przyczyną powodzi - nie opróżnili wcześniej zbiorników retencyjnych... a może wysuszona ziemia wciąż chłonie wodę.... Quote
PACZEK Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Mam nadzieję mari i Havanko że nadmiar wody już wam nie dokuczy.Dziś pada u nas ale bez zbędnych hałasów i wiatrów. Kocurek oczywiście ma rację te anomalia pogodowe są wynikiem bezmyślnej działalności człowieka. Quote
mari23 Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 dzisiaj nie pada !!!!!!!!!!!!!!!!!! od rana robiłam porządki w ogrodzie... ledwie żyję... teraz dom - niestety tylko "byle jak", bo nie mam już siły...:( chciałam tu wrzucić ślicznego Azorka, ale zdjęcia mają znów jakieś nieprawidłowe rozszerzenie pliku, nie chcą "wejść" :( przepraszam, Azorku! ;) Quote
PACZEK Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Azorek prosi o raport w sprawie deszczu bo woda znowu się podnosi i Azorek martwi się co u Cioteczek i ich podopiecznych. Quote
mari23 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 PACZEK napisał(a):Azorek prosi o raport w sprawie deszczu bo woda znowu się podnosi i Azorek martwi się co u Cioteczek i ich podopiecznych. u nas nie pada, ale pochmurno.... stan Odry wciąż trzyma się na stałym poziomie, czyli wysoko... wiecie, czym martwią sie wszyscy tutaj patrząc na Odrę... nie powodzią, ale tym, ile komarów znów będzie, jak ta woda opadnie..... ten problem mamy niestety corocznie :( Azorkowe fotki śliczne dotarły, tylko nie mam chwili, żeby je wrzucić.... dzisiaj mam sterylkę "sierotki" a potem kastrację boksera, po którego dość daleko muszę jechać.... a gdzie ja go potem "upchnę" - pojęcia nie mam :( Quote
Havanka Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 U mnie podobnie jak u Marysi, tylko plaga komarów mniejsza. Marysiu, czy to kolejna wakacyjna bida? Ja mogę jedynie pomóc w jego ogłaszaniu. Kompletnie nie mam pomysłu... Quote
Nutusia Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Jest ten boksio już na stronach fundacyjnych, bo się pogubiłam?... Jeśli chodzi o powódź to owszem, miałam dziś... w butach!!! Nie było absolutnie żadnego sposobu, żeby suchą nogą dojść do stacji metra - przed wejściem był prawdziwy ocean :( Włączyłam w pracy olejak, siedzę na bosaka i suszę buty... Quote
mari23 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Nutusia napisał(a):Jest ten boksio już na stronach fundacyjnych, bo się pogubiłam?... Jeśli chodzi o powódź to owszem, miałam dziś... w butach!!! Nie było absolutnie żadnego sposobu, żeby suchą nogą dojść do stacji metra - przed wejściem był prawdziwy ocean :( Włączyłam w pracy olejak, siedzę na bosaka i suszę buty... Boksio ( ma na imię Hermes i już pieknie na nie reaguje) zgloszony do Fundacji SOS Bokserom, już długo jest "kątem" i czeka na dom u pewnej pani w ogrodzie... własnie powinnam po niego jechać, a sama jestem w pracy i nie mogę wyjść... pani, u której on jest zgodziła się, żeby jeszcze do niej wrócił po zabiegu.... ufff... tylko ten transport..... co robić ????? Nutusia, współczuję.... ale skoro dojście do merta w wodzie, to ono kursuje jako łódź podwodna? ;):evil_lol: Quote
Nutusia Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Marysiu, który to boksio, bo żadnego Hermesa na tej stronie nie ma!! :( http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/index.php?option=com_psy&task=lista&cat=1&Itemid=74 A może do tej drugiej fundacji zgłosiłyście?... Jeśli nie ma go na sos, potrzebowałabym zdjęcia i tekst - poproszę mojego boksiowego Aniołka o pomoc :) Quote
mari23 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 [quote name='Nutusia']Marysiu, który to boksio, bo żadnego Hermesa na tej stronie nie ma!! :( http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/index.php?option=com_psy&task=lista&cat=1&Itemid=74 A może do tej drugiej fundacji zgłosiłyście?... Jeśli nie ma go na sos, potrzebowałabym zdjęcia i tekst - poproszę mojego boksiowego Aniołka o pomoc :) na pewno Fundacja SOS Bokserom, ale z ogłoszeniami się wstrzymaj - dzisiaj Hermes klejnoty stracił ( oj, źle z nim było troszkę po narkozie), w piątek ma jechać do domku.... domek od tejże fundacji i przez nią jest właśnie weryfikowany.... na stronie jest w tym trzecim dziale " boksery w zaprzyjaźnionych domach i oddawane przez właścicieli", podpis-Hermes, DT ciężki dzień był i dzisiaj, i wczoraj, aż mój kręgosłup wysiadł w końcu, jak Charliemu prawie :( ale to wątek Azorka - oto i on sam - leje tam, więc leży psina, bo nudy i obszczekać nawet nie ma kogo... ;) a tu - najwyraźniej jakieś zwarcie w instalacji nastąpiło u Puśki, bo światła jej się nierówno palą ;):evil_lol: Quote
Nutusia Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Jezu - Puśka kosmitka! :) A Azorek wyraźnie zniesmaczony pozowaniem, bo mu w drzemce przeszkadzają jacyś paparazzi :) Rzeczywiście Marysiu, przeoczyłam Hermesa na stronie - co ślepemu po oczach?!?!?!? :) Kciukasy za domek trzymam - piękny faflak z niego jest! Quote
mari23 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Nutusia napisał(a):Jezu - Puśka kosmitka! :) A Azorek wyraźnie zniesmaczony pozowaniem, bo mu w drzemce przeszkadzają jacyś paparazzi :) Rzeczywiście Marysiu, przeoczyłam Hermesa na stronie - co ślepemu po oczach?!?!?!? :) Kciukasy za domek trzymam - piękny faflak z niego jest! Hermes w cudownym domku - fotki i wiadomości wkleję za jakieś 1,5 godziny - teraz "wieczorny obrządek" mojego stada... PĄCZEK ma awarię komputera - to informacja dla tych, którzy chcieliby się z nim skontaktować - tylko telefon pozostał do kontaktu na razie Quote
Nutusia Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Ciekawe co tam u Azorka. Jemu z pewnością brak kompa nie przeszkadza - wręcz przeciwnie - Pączek ma więcej czasu na mizianki, zamiast się na dogomanii towarzysko udzielać :) A przy okazji na bazarek księgarenkowy chciałabym zaprosić - tanie czytanie na Kinga bieganie :) http://www.dogomania.pl/threads/212526-Ty-czytasz-King-chodzi!!!-sos-bokserom-do-21.08?p=17401860#post17401860 Quote
Nutusia Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Cholercia, ale skutecznie Azorkowo od świata odcięło :( A ja się chcę pochwalić i zaprosić do mojej nowej podopiecznej :) http://www.dogomania.pl/threads/212698-Kimi-strza%C5%82-prosto-w-serce! Quote
mari23 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='Nutusia']Cholercia, ale skutecznie Azorkowo od świata odcięło :( A ja się chcę pochwalić i zaprosić do mojej nowej podopiecznej :) http://www.dogomania.pl/threads/212698-Kimi-strza%C5%82-prosto-w-serce! od telefonu chyba też.... Pączek nie dzwoni.... ;) a ta sunia.... jak moja Alfa - sierotka Quote
mari23 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='Nutusia']Cholercia, ale skutecznie Azorkowo od świata odcięło :( A ja się chcę pochwalić i zaprosić do mojej nowej podopiecznej :) http://www.dogomania.pl/threads/212698-Kimi-strza%C5%82-prosto-w-serce! dostałam maila z telefonu pani Ewy: Witamy u nas jak widać prace porządkowe pełno tu dzikich drzewek i innych chwastów luna dzielnie mężowi pomaga nosi gałęzie pniaki kamienie to taki użytkowy pies i w wiecznym ruchu ja nie wiem skąd ona ma sile na takie eskapady no musi ciągle coś robić na razie nie mamy kompa i nici z dogomani tak bez niej pusto i dziwnie pozdrawiamy serdecznie ewa i ludwik Quote
Nutusia Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Pączki żyją - rozmawiałam z Ludwikiem przez telefon. Komp nadal pauzuje, w domu trwają prace związane m.in. z ogrodzeniem. Jest szansa, że w przyszłym tygodniu naocznie się przekonam, że Pączek jest cały i zdrów i że nikt się pod niego nie podszywa :) Quote
mari23 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='Nutusia']Pączki żyją - rozmawiałam z Ludwikiem przez telefon. Komp nadal pauzuje, w domu trwają prace związane m.in. z ogrodzeniem. Jest szansa, że w przyszłym tygodniu naocznie się przekonam, że Pączek jest cały i zdrów i że nikt się pod niego nie podszywa :) jak to nie podszywa? a ja? ;) oto fotka i wiadomość od Pączków - telefoniczno-komputerową drogą przekazuję: Azorek dostał dzisiaj paczkę, a ponieważ komp się zepsuł i na dogo szans nie ma - za moim pośrednictwem tą fotką uśmiechniętą Azorek dziękuje kocurkowi za paczkę !!! Ogromne podziękowania dla Kocurka za paczkę - Azor schrupał co nieco, ale i innym trzeba było dać troszeńkę ;) pozdrowienia dla wszystkich dogomaniaków przesyłają Paczkowie ! Quote
Havanka Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Paczkowie wykorzystują przerwę w łączności i nie tracą czasu. Ten uśmiechnięty pysio Azorka mówi wszystko !!! Jest szczęśliwy !!! Nie wiedziałam, że Luna to taka pracowita sunia. Paczuś, nie pozwól jej tak ciężko harować !!! Quote
Nutusia Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Niech pomaga - do zimy niedaleko, a roboty huk! :) W długie zimowe wieczory sobie odpocznie. No, chyba że będzie musiała odśnieżać (tfu, tfu!!!!) :) Quote
Havanka Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='Nutusia']Niech pomaga - do zimy niedaleko, a roboty huk! :) W długie zimowe wieczory sobie odpocznie. No, chyba że będzie musiała odśnieżać (tfu, tfu!!!!) :)[/QUOTE] No tak; w zimie odśnieżanie a wiosną trza się za orkę brać... i kiedy tu bidulka ma odpocząć??? Quote
mari23 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='Havanka']No tak; w zimie odśnieżanie a wiosną trza się za orkę brać... i kiedy tu bidulka ma odpocząć???[/QUOTE] ale i Azorek nie leży przecież ;) Quote
Havanka Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='mari23']ale i Azorek nie leży przecież ;)[/QUOTE] Nie leży, bo nie ma czasu. Przecież gospodarzowi "trza" pomóc:diabloti:, żeby uwinął się z robotą do zimy :cool3:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.