malagos Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 ode mnie też proszę serdecznie pozdrowić :) Quote
PACZEK Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='malagos']ode mnie też proszę serdecznie pozdrowić :)[/QUOTE] My też serdecznie pozdrawiamy:lol::lol::lol: i bardzo bardzo ciepło wspominamy :loveu: Przykro nam że mieszkamy dużo dalej ale może jeszcze kiedyś osobiście Cioteczka malagos AZORKA wymizia bo on pieszczoch się zrobił ogromny! Wszystkie Kochane i pamiętające o Azorku Cioteczki prosimy o wybaczenie:modla::modla::modla::modla::modla::modla: że tak długo nie pisaliśmy ale jak pisała wspaniała mari23 najpierw sprzęt "wysokiej" klasy był uprzejmy się s......... ć (zepsuć) a później no co tu mówić e...... jak zaglądam na Dogo to wraca myśl o Sabci i bardzo ciężko się robi i chęć na pisanie odchodzi. Quote
Havanka Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Witaj Paczuś !!! Jak miło znów Cie widzieć !!! Sabunia wciąż jest z nami, w naszych sercach i pamięci. Życie jednak toczy sie dalej i kolejne psie nieszczęścia czekają na pomoc. Mam nadzieję, ze częściej będziesz teraz zaglądać na dogo, mimo wszystko... Mizianka dla całego zwierzyńca !!! Quote
PACZEK Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Havanka']Witaj Paczuś !!! Jak miło znów Cie widzieć !!! Sabunia wciąż jest z nami, w naszych sercach i pamięci. Życie jednak toczy sie dalej i kolejne psie nieszczęścia czekają na pomoc. Mam nadzieję, ze częściej będziesz teraz zaglądać na dogo, mimo wszystko... Mizianka dla całego zwierzyńca !!![/QUOTE] :loveu::loveu::loveu:Witaj!!!! To wszystko prawda ale no sama wiesz rozum swoje a serce swoje. A mizianka to jak mnie pamięć nie myli obiecałaś osobiście:evil_lol::evil_lol::evil_lol: to pieski czekają bo nikt tak nie dopieści jak kochająca Cioteczka. Quote
mari23 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Nutusia']A ja w już w sobotę poznam Azorka i spółkę osobiście! ;) Przyjmuję zapisy na głaski od Ciotek... Nawet się zastanawiam czy bazarku w tej sprawie nie zrobić, np. jeden głask za piątaka - co o tym myślicie? ;)[/QUOTE] gratuluję i zazdroszczę! ode mnie głaski też oczywiście,zapisuję się, póki jeszcze nie ogłoszono, że odpłatne ;) ;) ;):evil_lol: Quote
PACZEK Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='mari23']gratuluję i zazdroszczę! ode mnie głaski też oczywiście,zapisuję się, póki jeszcze nie ogłoszono, że odpłatne ;) ;) ;):evil_lol:[/QUOTE] No od mari23 to Azorek jest głaskany osobiście przez Ewę codziennie w ramach wdzięczności za wklejanie fotek;););) Quote
mari23 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='PACZEK']No od mari23 to Azorek jest głaskany osobiście przez Ewę codziennie w ramach wdzięczności za wklejanie fotek;););)[/QUOTE] woooooooow !!!! jak się cieszę! ( mam nadzieję, że Azorek też ;):evil_lol:) czasem format fotek nie pozwala na wklejenie, ale większość idzie dobrze.... Quote
Havanka Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Dostałam zdjęcia od Marysi, ale również Fotosik ich nie przyjmuje:shake: Quote
Nutusia Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Byłam u Pączków i trochę tylko pomiziałam Azorka, bo koncertowo zlewa się Ciotkę, będąc bez pamięci zakochanym w... Lunie! :) Luna ma cieczkę, więc Azor niby pomiziać się dał, ale generalnie... nie miał czasu ;) Ciężko ten cały zwierzyniec ogarnąć, bo z założenia trzeba tam (szczególnie teraz) kierować ruchem:evil_lol: W każdym razie zaświadczam, że Azor jest, ma się świetnie, powoli zamienia się z parówki w serdelek, a do Pańcia na głaski podbiega na 3 łapkach, bo czwartek nie ma czasu stawiać na ziemi - tak szybko biegnie!:diabloti: Quote
mari23 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='Nutusia']Byłam u Pączków i trochę tylko pomiziałam Azorka, bo koncertowo zlewa się Ciotkę, będąc bez pamięci zakochanym w... Lunie! :) Luna ma cieczkę, więc Azor niby pomiziać się dał, ale generalnie... nie miał czasu ;) Ciężko ten cały zwierzyniec ogarnąć, bo z założenia trzeba tam (szczególnie teraz) kierować ruchem:evil_lol: W każdym razie zaświadczam, że Azor jest, ma się świetnie, powoli zamienia się z parówki w serdelek, a do Pańcia na głaski podbiega na 3 łapkach, bo czwartek nie ma czasu stawiać na ziemi - tak szybko biegnie!:diabloti:[/QUOTE] ha, ha :) jaka fajna relacja - jakbym to widziała :) i zazdroszczę Ci, Nutusiu tej wizyty... jednak się nie wywiązałaś z wygłaskania Azorka od wszystkich ciotek? ale są i okoliczności łagodzące w postaci zakochanego Azora :cool3::evil_lol: Quote
Nutusia Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Mam nadzieję, że następnym razem się uda - jak już nie trzeba będzie ruchem kierować ;) Quote
PACZEK Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Nutusia napisał(a):Mam nadzieję, że następnym razem się uda - jak już nie trzeba będzie ruchem kierować ;) Azorek nie miał czasu to fakt:evil_lol: ale czemu czemu rybka Felicja nie była wymiziana:eviltong: przecież woda miała temperaturę pokojową? Ogólnie niestety wizyta do poprawki bo krótko i nie wszystkie zwierzaczki "starannie i dokładnie" wymiziane a i my nie mieliśmy możliwości nacieszyć się miłymi gośćmi! Quote
Nutusia Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 A, no pewnie! Dwie godzinki u Pączków i trzy szklanki herbatki z pigwą to stanowczo za mało! ;) Quote
PACZEK Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 WYBACZ! NUTUSIU!:oops: ja oczywiście zapomniałem podziękować Ci za lekarstwo na stawy dla Niuni:Rose: a ona dziś pierwszy raz od śmierci Sabci pobiegła za Lunką i piłeczką prawie normalnie po trzech dniach brania tego syropu i widać że mniej ją boli. Quote
Havanka Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Nutusiu nie "trzasnęłaś" żadnego zdjęcia zwierzaczkom? Trudno, mam nadzieję, ze ja o tym nie zapomnę. Już niedługo. Teraz tylko trochę słońca i w drogę... Po Twojej relacji, już nie mogę sie doczekać ! Quote
PACZEK Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Havanka napisał(a):Nutusiu nie "trzasnęłaś" żadnego zdjęcia zwierzaczkom? Trudno, mam nadzieję, ze ja o tym nie zapomnę. Już niedługo. Teraz tylko trochę słońca i w drogę... Po Twojej relacji, już nie mogę sie doczekać ! Fotki?Jak znam Paczka to zażądał opłaty za foty w tysiącach euro:evil_lol::diabloti: Hawanko my też nie możemy się doczekać kiedy pogłaszczesz Azorka osobiście. Wypatrujemy co dnia Twojej wizyty, słonko to nie problem możesz przywieść ze sobą. Azorek też jest jak słonko tylko ładniejszy i cieplejszy:lol: Quote
Havanka Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 PACZEK napisał(a):Fotki?Jak znam Paczka to zażądał opłaty za foty w tysiącach euro:evil_lol::diabloti: Hawanko my też nie możemy się doczekać kiedy pogłaszczesz Azorka osobiście. Wypatrujemy co dnia Twojej wizyty, słonko to nie problem możesz przywieść ze sobą. Azorek też jest jak słonko tylko ładniejszy i cieplejszy:lol: No to muszę przywieźć ze sobą trochę kasy na zdjecia:diabloti: Mam nadzieję, ze Azorek do tego czasu straci zainteresowanie Lunką i da się trochę dłużej miziać. Od przyszłego tygodnia ma być już słońce ! Paczuś do zobaczenia ! Quote
PACZEK Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Havanka napisał(a):No to muszę przywieźć ze sobą trochę kasy na zdjecia:diabloti: Mam nadzieję, ze Azorek do tego czasu straci zainteresowanie Lunką i da się trochę dłużej miziać. Od przyszłego tygodnia ma być już słońce ! Paczuś do zobaczenia ! Kasy nie bierz bo przy takich sumach niezbędna jest uzbrojona ochrona :diabloti: W miasteczku są banki zawsze można iść do nich "po prośbie" tylko niezbędne są "właściwe argumenty":diabloti: Z wyliczeń wynika że "amory" powinny się skończyć 24października plus dwa trzy dni na indywidualną długość (której nie znamy u Lunki). Quote
Havanka Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 PACZEK napisał(a):Kasy nie bierz bo przy takich sumach niezbędna jest uzbrojona ochrona :diabloti: W miasteczku są banki zawsze można iść do nich "po prośbie" tylko niezbędne są "właściwe argumenty":diabloti: Z wyliczeń wynika że "amory" powinny się skończyć 24października plus dwa trzy dni na indywidualną długość (której nie znamy u Lunki). No to w samą porę ! Czyli Reksio zwolni trochę i będę mogła trochę z nim pobyć... A z tymi bankami, to nie taka prosta sprawa, nie mam "żadnych argumentów":shake: Quote
PACZEK Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Havanka napisał(a):No to w samą porę ! Czyli Reksio zwolni trochę i będę mogła trochę z nim pobyć... A z tymi bankami, to nie taka prosta sprawa, nie mam "żadnych argumentów":shake: A kto to Reksio? A argumenty to po prostu "siła" przekonywania! Zawsze też możesz zabawić się w paparazzi i focić z ukrycia to nawet będzie bardziej realistyczne. Quote
Havanka Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 PACZEK napisał(a):A kto to Reksio? A argumenty to po prostu "siła" przekonywania! Zawsze też możesz zabawić się w paparazzi i focić z ukrycia to nawet będzie bardziej realistyczne. A to dobre, przed chwilą czytałam wątek Reksia... Oczywiście Azorek !!! Azorku, przepraszam Cię !!!! Quote
PACZEK Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Havanka napisał(a):A to dobre, przed chwilą czytałam wątek Reksia... Oczywiście Azorek !!! Azorku, przepraszam Cię !!!! Rozmawiałem z Azorkiem, nie gniewa się mówił że pomiziasz po brzuszku i będziecie kwita!:lol: Quote
Nutusia Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Fotek nie zrobiłam, choć aparat miałam w torbie. Ale ten dzień był już tak zakręcony, że o matko... I słoneczka nie było :( Poza tym ze mnie marny fotograf, że "obiekty" mogłyby się pogniewać, bo wszystkie cudne są! A.... i zapomniałam dodać, że pierwszy raz w życiu miałam w rękach... szczura! Spore emocje jednak ;) Quote
Havanka Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Nutusia napisał(a):Fotek nie zrobiłam, choć aparat miałam w torbie. Ale ten dzień był już tak zakręcony, że o matko... I słoneczka nie było :( Poza tym ze mnie marny fotograf, że "obiekty" mogłyby się pogniewać, bo wszystkie cudne są! A.... i zapomniałam dodać, że pierwszy raz w życiu miałam w rękach... szczura! Spore emocje jednak ;) Oj tak, potwierdzam. Emocje niesamowite. Miałam okazję przekonać sie o tym rok temu. Mimo, ze to miłe, sympatyczne i delikatne zwierzątka, ma sie mieszane uczucia. Quote
mari23 Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 [quote name='PACZEK']Rozmawiałem z Azorkiem, nie gniewa się mówił że pomiziasz po brzuszku i będziecie kwita!:lol: Azorek już czeka na mizianko !:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.