wtatara Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 [quote name='Jasza']Powysyłałam masę PW. Wtatara - masz zapchaną skrzynkę. Czy Ty mogłabyś podrzucić Florkę do Katowic za zwrotem kosztów benzyny? przykro mi ale o tej godzinie mąż nie da rady. Ja nie prowadzę, a chocbym prowadziła to pracuje do 15. Czyli wizyta u weta odpada. Quote
wtatara Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Kenny napisał(a):mam małą sunię, która potrzebuje DT ale ma 4 msc. sprawa pilna, wróciła z adopcji. rozmawiaj z Celinką, a dlaczego wróciła Quote
Kenny Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 wtatara napisał(a):rozmawiaj z Celinką, a dlaczego wróciła wróciła bo ludzie stwierdzili że jednak przeprowadzają się za granicę, a psa zabrać nie mogą :/ Quote
feliksik Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Florcia - przecuzwałam, że ten domek miał być dla ciebie od początku - obyś była tam szczęśliwa. Trzymmam kciuki Quote
wtatara Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Kenny napisał(a):wróciła bo ludzie stwierdzili że jednak przeprowadzają się za granicę, a psa zabrać nie mogą :/ a gdzie ona jest Quote
Jasza Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Kochani, prawdopodobnie mąż Lidan zabierze Florkę do Katowic. I z Katowic Figu pojedzie z małą do Warszawy. Jutro będę dzwonić i załatwiać, bo dzisiaj już za późno. Mam nadzieję, że może Pani Cecylia będzie Florce towarzyszyć. Z tego co wiem, Figu jeździ stale na tej trasie i opłat nie "pobiera". Za benzynę dla męża Lidan będą pieniądze z bazarku i te które już są na koncie Lilki. Żeby tylko to dograć wszystko. Quote
obraczus87 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Figu nie pobiera opłat za transport bo jest to przy okazji :) Quote
Jasza Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Napisała do mnie Ludka z forum MIAU. Może jutro zabrać Florkę z Krakowa i zawieźć pociągiem do Warszawy. Wierzycie? Quote
feliksik Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 świetnie się układa. żeby tylko się udało Floreczko Quote
Kenny Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 wtatara napisał(a):a gdzie ona jest na razie u mnie, ale dłużej niż tydzień jej trzymać nie mogę-tym razem poważnie nie przedłużę tego. jest odrobaczona i zaszczepiona. byłoby super jakby się załapała na miejsce Florki...karma się skończyła czy jeszcze jest? Quote
Jasza Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Karma chyba jest bo Florka je gotowane. Jutro raniutko dzwonię do Pani Cecylii i ustalam wszystko. Na razie padam. Dobranoc. Ludko - a jednak spadłaś z nieba. Quote
ludka Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Mam nadzieje, ze Florka tez sie ucieszy ;) Quote
Nikus Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Czy Florka wyjechała dziś pociągiem? udało się to jakoś zgrać? Quote
Jasza Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Nic nie piszę, bo się tak denerwuje, że ... I na dodatek mąż tak paskudnie rozciął palec, że wylądował na pogotowiu. Florka w nocy znowu kaszlała, Pani Cecylia się zastanawiała czy ta podróż małej nie zmęczy za bardzo i nie spowoduje pogorszenia. Rozmawiałam z Panią Agnieszka, powiedziała mi, że jutro zaraz z Florką pójdą do weterynarza do kontroli. Ludce przekazałam telefony ( Pani Cecylii i Jej siostrzeńca) a także Pani Agnieszki ( przyszłej opiekunki Florci). Pani Agnieszce przekazałam numer Ludki. Byłam na spacerze z psami i numery pisałam palcem w śniegu bo sobie zapomniałam zabrać kartki na której je zapisałam. Jestem kłębkiem nerwów. Ludka będzie z Florką wyjeżdżać z Krakowa ok. 18.00 a w Warszawie będą 21.03 i tam już czekać będzie rodzina malutkiej podróżniczki. I znowu Florka bedzie przeżywała kolejne rozstanie...matko, jak bardzo będzie skołowana... Ludko - niech Wam podróż minie szybciutko i spokojnie. Quote
Nikus Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 będzie dobrze:) trzymamy kciuki by wszystko się pięknie udało i tak będzie i już:)kropka:) Quote
henikar Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Agnieszko spokojnie wiem, że to kolejny stres dla Florci, ale miejmy nadzieję, że ostatni. Będzie dobrze. Quote
Jasza Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Rozmawiałam z Ludką. Były akurat z Florką w tramwaju. Malutka trochę zdezorientowana, ale grzeczna i spokojna. Quote
maciaszek Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Jakie cudowne wieści :) :) :). Trzymam kciuki za podróż i za szybką aklimatyzację w nowym miejscu! Quote
Lidan Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Witajcie. Weszłam, żeby zobaczyć na jakim etapie jesteście i czy przeprowadzka Florki dojdzie do skutku. Trzymam mocno kciuki za powodzenie całej akcji i za to, żeby sunia szybko odnalazła się w nowym domku. Przy okazji zajrzyjcie proszę na wątek trzech wyrzuconych suczek. Może ktoś będzie mógł pomóc lub coś mądrego doradzić: http://www.dogomania.pl/threads/203072-trzy-wyrzucone-psiaki!pilne-DT-DS!!! Quote
feliksik Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 kurcze malutka jedzie i jedzie. jak to będzie w kolejnym domku. Florciu uwierz że to ostatnia zmiana Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.