feliksik Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Jasza już pisałam na sosnowieckich, ale powtórzę, może udało by się taką samą akcją jak z Florką, do pani Celinki Quote
Jasza Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Tylko z tego co wiem, to Kenny chciała, żeby do Pani Celiny pojechała czteromiesięczna sunia którą ludzie oddali z adopcji.. Quote
feliksik Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 tylko, że na sosnowieckich pisali, że jej już nie widzieli w weekend - trzeba się upewnić. ja znowu na krótko mogłabym przetrzymać - dla Ciebie Jaszko haha, no ale to kruciutko bo tydzień, półtora, ale co dalej Quote
Jasza Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 No właśnie Emiś napisała, że jej nie potrafi znaleźć.. Ja napisałam jeszcze na wątku ogólnym schroniska w Sosnowcu.. Jak ją znajdą i czegokolwiek się dowiem, to zakładam wątek. Płakać mi się chce.. Quote
feliksik Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 no przecieżmuszę mieć jakieś dokumenty jeśli poszła do adopcji Quote
Jasza Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Florkę wydali Zapce razem z kartą ewidencyjną ze schroniska, nie wiem czy przez przypadek, czy jak... Więc Florka tak jakby nigdy w schronisku nie była. Śladu po niej nie ma. Quote
feliksik Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 to może ktoś będzie wiedział coś - przecież musi ktoś coś wiedzieć Quote
Jasza Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Czekam co napiszą dziewczyny. Na obydwóch wątkach. Nie daje mi to spokoju. I jeszcze Abra napisała, że się martwi o małą. Quote
feliksik Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 kurcze ja też zaczynam. a kiedy ktoś będzie wiedział coś o niej? kiedy diewczyny w schronie będą? Quote
Jasza Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Wieści: Florka od soboty dostaje antybiotyk synergal, bo za długo kaszlała, teraz widać znaczną poprawę noc była już spokojna bez kaszlu. Kondycja bez zmian czyli na najwyższym poziomie. Po ogródkowych szaleństwach nie można jej do domu przywołać. Uczy się szybko. Odkryłam jej poprzednie imię, prawdopodobnie Kama, bo bardzo reaguje na nie, kiedy zawołałam, to jakby szukała poprzedniego właściciela (coś jej się przypomniało pobiegła do okna) więc nie wykluczone że będzie Kamą a nie Florką (porozmawiam jeszcze z córką gdy wróci ze szkoły) Pozdrawiam P.s. Dodam jeszcze że w sobotę ważyła już 6.20 w sweterku i szelkach więc conajmniej 6 kilo, przybyła ( pół kilo przez tydzień) Nie wiem gdzie się to mieści, chyba rosnie bo wciąż z niej niezła laska. Zmniejszyłam deko porcje żeby jej nie utuczyć. Quote
feliksik Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 ale wspaniałe wieści, cieszę się z tego domku dla niej Quote
feliksik Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Jasza napisał(a):A czarnuli nie ma.... no, bardzo mnie to zmartwiło Quote
henikar Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Jasza ja czytam między wierszami, bo sama mam sporą gromakę do wydania( zresztą o czym ja Ci mówię, sama wiesz). Kto to jest czarnula, czy ona jest na tym samym wątku, jezeli nie wklej go do maluchów. Zawsze staralm się byc w temacie, ale przez te moje psiaki i kociaki, które obecnie mam w dużej ilości już sobie nie radzę i nie jestem na bieżąco. Quote
Jasza Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 Heniu, wiem jaki masz młyn. O czarnuli nic nadal nie wiem :-( to nie będę Ci głowy zawracać. Quote
henikar Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 W porządku, faktycznie sobie już nie radzę, budzę się w nocy kilkanaście razy i tylko jedne myśli, koty, szczeniaki, kolejna sunia, która nie wiadomo nawet gdzie śpi. Quote
Jasza Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Kochani, zapraszam do Loli: http://www.dogomania.pl/threads/204164-Lola-kruszynka-w-kolorze-ciasteczka.-Schronisko-w-Radomsku. Quote
Jasza Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Wieści: Witam, Wszystko u nas dobrze, wciąż się uczymy, postępy są. Kama to słodki piesek pełen energii i chęci do zabawy, więc nie nudzimy się z nią. Jeszcze zdażają się czasami wpadki, ponieważ nie sygnalizuje wyraźnie chęci wyjścia na spacer, albo ja wciąż nie umiem odczytać. Ten słodki Aniołek który wszystkiego chętnie się uczy. Sprawia nam wiele radości. Ale wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że są chwile kiedy zamienia się w Diabła Tasmańskiego (wtedy myślę co by było gdyby trafiła na domek z mniejszymi dziećmi, strach pomyśleć- potrafi mocno gryźć za ręce w zabawie) Mój 6.5 letni Emil ledwie sobie z nią radzi. Kiedy Kama wpada w stan najwyższej euforii (tylko kiedy jesteśmy wszyscy w domu) jest jak szalona, szybko szukamy sposobu by się wybiegała i wytraciła energię. Poza tym miło jest popatrzeć jak hula po ogródku, jest tak zabawna, że chwilami sikamy ze śmiechu.(wczoraj się opalała na słonku) Mówi się że albo szczęśliwy pies albo ładny ogródek, spróbujemy jedno i drugie, założyliśmy płotki gdzie trzeba, ale trawnik cały dla niej, może się uda. Pozdrawiam. Antybiotyk pomógł kaszlu nie ma,ale coś jej czasmi w gardle zawadza może z czasem minie. W sobotę chyba na wściekliznę ja zaszczepię, bo po lesie chodząc mam stracha. Doszliśmy do wniosku, że Kama nie będzie spała z nami w nocy, w łóżku. Spi w swoim legowisku pod łóżkiem i nawet się nie gniewa, a z rana chętnie wskakuje do nas by się przywitać i wypieścić. Tak to u nas wygląda pokrótce. Cieczki wciąż nie ma. Pozdr. Agnieszka Quote
feliksik Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 cudnie, cudnie, więc jest szczęśliwa ona i Państwo. Quote
obraczus87 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Fajne wieści. Ciesze sie ze domek zakochal sie w niuni! Quote
henikar Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Kochani zostałam poproszona o pomoc w szukaniu domków. Sprawa bardzo pilna. Rodzina dokarmiająca zwierzęta jest zrozpaczona i bezradna. http://www.dogomania.pl/threads/2043...DO-SCHRONISKA-!!! Quote
Jasza Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 W imieniu henikar proszę też o pomoc na wątku. Trzy psy w zakładzie pracy. Zakład przejął nowy właściciel i psy mają natychmiast zniknąć. Ja nie wiem co robić po prostu. Quote
Kenny Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Jasza napisał(a):Tylko z tego co wiem, to Kenny chciała, żeby do Pani Celiny pojechała czteromiesięczna sunia którą ludzie oddali z adopcji.. znaleźliśmy inny DT dla szczeniaka. możecie spokojnie dogadywać się z panią C. ;) Quote
Jasza Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Ta czarnulka z sosnowieckiego schroniska nie żyje . Quote
Andzike Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Jasza napisał(a):Ta czarnulka z sosnowieckiego schroniska nie żyje . O matko... :( :( :( Bardzo mi przykro... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.