dorota k. Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 No i pojechali.... Ale Poker na pewno zadzwoni za godzinkę, może dwie i będziemy wiedziały jak Amberka . Szczęścia Amberka - Tobie i Domkowi:) Quote
ona03 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Znowu adopcja z prędkością światła :multi:, szczęścia Amberku w nowym domku :loveu:. Quote
Ewanka Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Bardzo się cieszę, że Amberka pojechała do nowego domku :multi::multi::multi: .... ech te nasze uczucia mieszane ... radość ze smutkiem ... co zrobić, najważniejsze , że psiaki mają już swoje domki ! Poker napisał(a):A dlaczego uważasz ,że do ratowania? Boisz się ,że będą kupione przez pseudo? co robić? Na ostatnim zdjęciu sunie wygląda na zatuczoną. Co z nimi zrobią jak nikt nie kupi? Nie piszą w jakim są wieku. Oj, nie wiem, ale jak ktoś wystawia grzywacza za 10 czy 50 zł to chyba jest w desperacji ... rozumiem, że to cena wywoławcza, by zachęcić potencjalnych klientów, ale ... jak widzę grzywacza, to bym go od razu ratowała, chyba mi tak już zostanie. Ciotki grzywaczowe mówią, że grzywki są jak chipsy, jak zje się jednego to już chce się następnego :eviltong: Quote
Poker Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 A ja nie jem chipsów :shake:,a grzywacze wpadły mi do serca :loveu: Jest osoba chętna na 2 sztuki. Oby nie do pseudo. Już bym dzwoniła do DS , ale wytrzymam jeszcze trochę. Brakuje mi rudzielca,piszczącej piłeczki i bursztynowych ocząt wpatrzonych we mnie.:-( Quote
Ewanka Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Rudzielec będzie szczęśłiwy i Tobie wdzięczny :) Quote
Poker Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 dzwoniłam i się martwię, bo 5 letnia córcia państwa nie wiadomo dlaczego boi się Ambry i płacze.Jest co prawda chora i ma dość wysoką temperaturę ,więc może stąd taka reakcja.Czekamy co będzie dalej. a Ambra, popiskuje, idzie do drzwi. Na szczęście zjadła trochę. Ściska mi serce jak nie wiem co . Staram się być dobrej myśli. To dopiero 2 godziny. Wczoraj podesłałam link państwu i przeczytali cały wątek. Quote
Ewanka Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Będzie dobrze :) ... a córci Państwa życzę szybkiego powrotu do zdrowia, jak się lepiej poczuje, to ucieszy się, że Ambra jest taka kochana i wesoła :) Quote
Ewanka Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Poker napisał(a):A ja nie jem chipsów :shake:,a grzywacze wpadły mi do serca :loveu: Jest osoba chętna na 2 sztuki. Oby nie do pseudo. Już bym dzwoniła do DS , ale wytrzymam jeszcze trochę. Brakuje mi rudzielca,piszczącej piłeczki i bursztynowych ocząt wpatrzonych we mnie.:-( ... u nas też chipsow nikt nie jada, a grzywki kochamy i chcemy jeszcze .... ;) Quote
Lucyna Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 oj, trzymam kciuki za rodzinkę i Ambrę ... widziałam ją dzisiaj, malutka, śliczna i przyjazna :loveu: Quote
Akrum Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 w końcu i ja dotarłam cieszyć się i wiwatować, że Ambra ma domek :) Poker - bardzo, bardzo dziękuję za opiekę, z wyrozumiałość dla naszego rudzielca, za to że dzięki Tobie czuła się szczęśliwa i dałaś jej szanse na cudowne życie :) Skoro nowa rodzinka Ambry podczytuje wątek, to ZAPRASZAM DO ZAREJESTROWANIA SIĘ NA DGM I OPISANIA JAK MINĘŁA NOCKA AMBRZE I W OGÓLE WRAŻENIA. i wtedy będę się cieszyć jeszcze bardziej :) Quote
Poker Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Dzwoniłam do pani ,ale jest w pracy , więc rozmowa była oszczędna. Noc , jak to pani powiedziała , nie była tragiczna. Córcia też spała. Mam dostać informacje od małżonka pani, który jest z dziećmi w domu ,ale ja nie mam nr telefonu domowego. Bardzo nam tęskno za Ambrą, pusto bez niej. To tak kochany pies, nie będę się powtarzać, bo już pisałam. Takich to mogę mieć w DT na pęczki. Quote
Ewanka Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży :) .... Ambra jest kochana, śliczna i wierzą, że da Państwu dużo szczęścia i sma będzie szczęsliwa :) Quote
Poker Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Rozmawiałam z panem.Jest lepiej, córcia już się tak nie boi , nawet trochę się uśmiecha do Ambry.A sunia ogólnie grzeczna. Bawi się śpi, na razie nie nabrudziła. W nocy oczywiście próbowała wielokrotnie wskoczyć do łózia , ale odesłana szła na miejsce. Mam nadzieję ,że będzie dobrze.Ulżyło mi , bo nie mogłam się skupić dziś na niczym.Cały czas myślałam o Amberce. Quote
Ewanka Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Ufff, to dobra wiadomość :) ... świetnie Cię rozumiem, ja ciągle myślę o grzyweczkach i nie mogę nic robić, a termin goni :/ Quote
Akrum Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Też cały dzień myślałam o Ambrze, czy córcia zaakceptowała nowego domownika. ale widze, że zanosi się tutaj na cudowne życie :) Quote
dorota k. Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Wszyscy troszkę czasu potrzebują na "oswojenie się " z nową sytuacją. Będzie dobrze:) Quote
Akrum Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 ciekawe jak się miewa Ambra... czy już się najmłodsza córeczka bawi z Amberką? czy nie siusia w domku? Quote
Poker Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 dziś nie kontaktowałam się DS, nie miałam czasu nawet siusiu zrobić.Ale ciągle o niej myślę.To taka cudowna sunia jak rzadko. Licząc na to ,że będzie dobrze , zdecydowaliśmy wziąć kolejną bidę.Oj będzie z nią pełno roboty.Ciekawe czy się sprawdzimy jako DT. Wklejam link.http://www.dogomania.pl/threads/202756-przera%C5%BCona-male%C5%84ka-4-kg-Gopi-potrzebuje-do%C5%9Bwiadczonego-dt!!-B%C5%81AGAMY-O-POMOC!?p=16370912#post16370912 Quote
Akrum Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 śliczną masz nową tymczasowiczkę Poker. Taką malutką, przestraszoną... Przy Was szybko wyjdzie na "psa" :) Po pełnej energii i miłości do człowieka Ambrze, to będzie spora odmiana :) Quote
AgusiaP Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Właśnie przeczytałam na wątku Majeczki, że masz kolejną tymczasowiczkę i biegiem przyleciałam na wątek Ambry. Ale szybciutko znalazł się domek. Amberko bądź szczęśliwa. Quote
Ewanka Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Diametralna zmiana ... nowa podopieczna śliczna, oby jak najszybciej otworzyła się na człowieka, zaufała i przestała się bać! Quote
togaa Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Rudzielec juz w domku ? No co za tempo....! Quote
Poker Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Dzwoniłam do Ambry.Pani powiedziała ,że jest super.Córcia już w pełnej zgodzie i miłości do suni.Całuje ją , przytula.A Ambra jest wielką pieszczochą.Pcha się na kolanka, na kanapy i fotele. Pani mówi ,że jest bardzo mądra. Z sioo i koo w porządku.Jaka jestem szczęśliwa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.