AgusiaP Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Ja też serdecznie witam domek Ambruni. Super, że zalogowałaś się i jesteś z nami Aniamm na Dogo. Quote
AgusiaP Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Fajnie by było jakby pańcia Ambry została już z nami na Dogo ;) Quote
dorota k. Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Pewnie, że fajnie:) Mam nadzieję, że będzie z nami :) Pozdrowionka dla Amberki i Amberkowej Rodziny:) Quote
Poker Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Narobili nam smaku i jak na razie trzeba się oblizać. A może są na długim spacerku , bo pogoda piękna. Quote
Akrum Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 i ja się dopytuję o Ambrę :) ciekawe jak jej się żyje :) Quote
Poker Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 dorota k. napisał(a):dzwoń.... czekamy na wieści nie odbierali, jutro znowu będę próbować Quote
Poker Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 w końcu się dodzwoniłam i złapałam właśnie panią na spacerze z Ambrą, która jest zaopatrzona w 2.obroże, 2. smycze i adresatkę.:evil_lol: Pani powiedziała ,że są bardzo zadowoleni z suni. Amberka bawi się ukochaną piłeczką i innymi zabawkami, przy czym jest dużo śmiechu. Ma swój ulubiony fotel i kolanka , na których chętnie leży i czeka na głaski. Podczas nieobecności swojej rodzinki przebywa u " osobistej " babci.Obie panie się lubią. Jedynym problemem jest to ,że zdarza się jej nasioo i nakoo :mad: w domu i to wtedy jak ludzie sąna miejscu . Państwo jeszcze trochę poczekają, a jeżeli problem nie minie, poproszą o pomoc behawiorystę. Po wycieczce - ucieczce Abmbra przez kilka dni dochodziła do siebie. Pani mówi ,że ona boi się przedmiotów branych do ręki takich np.jak pilot, samej ręki nie boi się.U nas nie było tego, może ucieczka wyzwoliła w niej ten lęk. Może ktoś ją przeganiał? Quote
Lucyna Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Cieszą mnie te dobre wieści ... :lol: dzięki za nie :loveu: Quote
dorota k. Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 No malutka - jeszcze tylko sioo i koo na dworze :) Quote
Akrum Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 Super, bardzo się cieszę, z tak fajnych wiadomości :) Quote
Aniamm Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Witam Chciałam powiadomić, że Ambra czuje się coraz lepiej, choć jednak trzeba było skorzystać z pani behaviourystki...Tabletki "antystresowe" które Ambra dostaje sprawiły tyle, że w dzień już w ogóle Ambra w mieszkaniu sie nie załatwia, jedynie czasami nocami zaczyna "wędrówkę" po domu, zakończoną zrobieniem kupki...Ale i tak jest lepiej, bo odkąd bierze tabletki (juz ponad 2 tygodnie) to tylko 2 nocki sie takie zdarzyły - zobaczymy jak będzie po odstawieniu leków...Poza tym Ambra jest coraz bardziej śmiała, mąż powoli zaczyna ją spuszczać ze smyczy, na razie tylko na krótkie chwile i z tego co mówi jak się Ambrę zawoła to szybko idzie do męża, by jej z powrotem smycz przypiąć. Ja sama jeszcze obawiam się jej puszczać ze smyczy... Poza tym Ambra jest uwielbiana przez dzieci, potrafi ponad 8 godzin (jak rodzinka idzie do pracy, szkoły i przedszkola) zostać sama w domu i z relacji sąsiadów wynika, że nawet jak jest sama w domu nie szczeka. Poza tym Ambra prawie już sie przyzwyczaiła do świnki morskiej, już czasami są obok siebie i Ambra jej nie zaczepia (na początku próbowała świnkę troszke podgryzać, prawdopodobnie chciała sie ze świnką bawić)...Czyli wszystko idzie ku najlepszemu... Pozdrawiam wszystkie Panie zainteresowane losem Ambry Quote
Poker Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Ale fajnie ,że jest wiadomość o Ambrze, słodzince rudej. Ona chyba jednak tak źle zniosła zmiany domów -najpierw była GDZIEŚ, potem w przytulisku, potem w 1.DT, potem w 2.DT i na końcu w DS.To wszystko w krótkim czasie, więc odbiło sie na jej psychice.U nas zdarzało sie jej zsiusiać, ale nie codziennie, czyli problem się nasilił.Być może ucieczka tez jakimś piętnem się odcisnęła na jej psychice.Ale dobrze,że jest lepiej i że rodzina ją akceptuje , a może nawet więcej. A może jakieś zdjęcia się uda wkleić ? Quote
dorota k. Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Taaa czekamy na zdjęcia:) Jak się nie uda wkleić - pomożemy. Buziaczki dla Rudaska:) Quote
Akrum Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 Bardzo się cieszę, że Ambra odnalazła się całkowicie w końcu w swoim domku i przestała załatwiać sioo w domku. Najważniejsze że sunia jest szczęśliwa, że już się nie stresuje. A swoją drogą, kto by pomyślał, że ona taka zestresowana w środku jest. Zawsze taka otwarta, radosna, nawet jej o to nie podejrzewałam. Z utęsknieniem czekam na zdjęcia Ambry :) Quote
Aniamm Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Witam po przerwie Ambra ma się dobrze. Wspominałam ostatnio o kłopotach jelitowych, które średnio co 5 dni dawały się we znaki Ambrze, i przy okazji wszystkim domownikom. Na początku wet zaleciła kurację nifuroksazydem, która nie przyniosła oczekiwanych efektów. Po kolejnej wizycie u weta ambra dostała silną tabletkę na odrobaczenie, a jednocześnie do posiłków zaczęłam jej dodawać probiotyki. I oby nie zapeszyć - od zeszłej środy (to już 10 dni) nic z Ambrą się nie dzieje - miejmy nadzieję ze już na dobre minęly jej kłopoty jelitowe. Poza tym Ambra po dworze biega już często bez smyczy (oczywiscie tylko na terenach oddalonych od ulic), potrafi zostać sama w domu kilka godzin, nie rozrabia i szybko się uczy posłuszeństwa. Ma jedynie ciagle słabość do kotów i jesli jakis wyskoczy to trudno nad Ambrą zapanować. Niestety Ambra ciągle jest lękliwa, miejmy nadzieję że z czasem jej to przejdzie. Ambra cały czas jest na lekach przeciwlękowych, zleconych przez weta-behawiorystę. Niestety, na dogomanii nie mam jeszcze uprawnień do dołączania zdjęć, dlatego pozwolę sobie przesłac fotki Ambry mailem do Pokera i poprosić Ją o zamieszczenie tych zdjęć na forum. Pozdrawiam wszystkie forumowiczki, zainteresowane losem Ambry. Quote
Pyrdka Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Całuski dla naszego Rudzielca. Cieszę się, ze Ambra zdrowa. Ambra jest lękliwa? dziwi mnie to troszkę. Pozdrawiam i czekamy na zdjęcia Quote
Lucyna Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Dzięki wielkie za wieści o rudasku, mizianko dla bursztynka przesyłam ... :B-fly: Quote
dorota k. Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Uściski dla Rudzielca i czekamy na zdjęcia Panienki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.