Guest malva Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Tattoi napisał(a):Shar pei im jaśniejszy, tym bardziej podatny na alergie. takiej głupoty dawno nie czytałam! Quote
Guest malva Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 ale żeby byŁo bardziej na temat ; tymczas u jaany-cieszę się bardzo co do brania psa w ciemno= ja moją Ninkę wzięłam w ciemno -w tym sensie że nie widząc zdjęć, miała byc zdrowa, okazała się chora nie żałowałam nigdy, miłość mojego życia Quote
jaanna019 Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Ja Kyrę brałam z ogłoszenia ze zdjęciem, tylko po spotkaniu z psem okazało się zdjęcie kradzione z netu było ;) no i tak nie mogłam jej zostawić = miłość mojego życia :) Jeżeli pociągiem to ja też (w ostateczności bo podejrzewam, że sunie nie ma szczepień i trzeba będzie prawo omijać) mogę. Quote
Guest malva Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 jaanna019 napisał(a):Ja Kyrę brałam z ogłoszenia ze zdjęciem, tylko po spotkaniu z psem okazało się zdjęcie kradzione z netu było ;) no i tak nie mogłam jej zostawić = miłość mojego życia :) Jeżeli pociągiem to ja też (w ostateczności bo podejrzewam, że sunie nie ma szczepień i trzeba będzie prawo omijać) mogę. a powiedz mi kochana, to juz postanowione ze jedzie do ciebie? no bo ja uznałam że to oczywiste- lepszego tymczasu ze świeczką szukac ale jak zajrzałam na wątek Aresa to zgłupiałam Quote
maczekxp Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 jaanna019 napisał(a):Ja Kyrę brałam z ogłoszenia ze zdjęciem, tylko po spotkaniu z psem okazało się zdjęcie kradzione z netu było....................................... = miłość mojego życia :)- Ania, to na czerwono, to Twój ślubny to czytał?;) Bierz sukonia, jeśli tylko możesz, bo jesteś najlepszym, co może ja spotkać:lol:myślę,że jesli ludzie zadeklarowali sie dla Aresa, to skoro misiek znalazł dom, to kasa będzie mogła pójść na pomoc dla sukonia. Jesli cos zostało z mojej wpłaty-wszystko jest dla Ciebie i Twoich pomocnych dłoni:calus: Quote
jaanna019 Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Sunie mogę wziąć na dt, Choć nie powiem że bezboleśnie ;) bo nie będzie miejsca dla miejscowej biedy, których tu u nas na Podlasiu dostatek wszelaki (pamiętacie jak jechałam po Larę? wróciłam z dodatkową Tirówką) niestey mam jak mam i w sytuacji kryzysowej jak mam możliwości albo konieczność psu nie odmówię. Mój planowany ślubny nie jest ślubny ;) bo jak powiedział jakiś rok temu: " boję się, że jaki ci postawię ultimatum ja albo psy - ty wybierzesz psy ;) ostatnio stwierdził że ja nie mogę inaczej i się z tym pogodził, w porywach to nawet jest ze mnie dumny ;) i tak sobie żyjemy, trochę razem, trochę osobno, ale na spacery z psiutami razem łazimy po pracy i wieczorem, bo rano to ja sama muszę, bo TZ kawę parzy i "ogarnia". i to jest najgorsze, bo ja o 5 rano wstaję Quote
agata-air Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Tak więc sunia przyjedzie w sobotę do Warszawy (z okolic Łodzi) ok 18.00 Czekam na odp od jednej osoby w sprawie transportu do Białegostoku, jeśli to nie wypali to będę jutro do PatiC dzwoniła. Dziękuję wszystkim za pomoc :) Joanno jeśli chodzi o wskazanie skąd jest sunia, tak jak napisała Ci Inga- nie jestem w stanie nic powiedzieć. Psy są przekazywane z samochodu do samochodu, przywożą je różne osoby. Telefon z którego dzwonią bardzo rzadko jest włączony, oczywiście jest to tel na kartę. Quote
inga.mm Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 jaanna019 napisał(a):Sunie mogę wziąć na dt, Choć nie powiem że bezboleśnie ;) bo nie będzie miejsca dla miejscowej biedy, których tu u nas na Podlasiu dostatek wszelaki (pamiętacie jak jechałam po Larę? wróciłam z dodatkową Tirówką) niestey mam jak mam i w sytuacji kryzysowej jak mam możliwości albo konieczność psu nie odmówię. Mój planowany ślubny nie jest ślubny ;) bo jak powiedział jakiś rok temu: " boję się, że jaki ci postawię ultimatum ja albo psy - ty wybierzesz psy ;) ostatnio stwierdził że ja nie mogę inaczej i się z tym pogodził, w porywach to nawet jest ze mnie dumny ;) i tak sobie żyjemy, trochę razem, trochę osobno, ale na spacery z psiutami razem łazimy po pracy i wieczorem, bo rano to ja sama muszę, bo TZ kawę parzy i "ogarnia". i to jest najgorsze, bo ja o 5 rano wstaję gdzie Ty takiego mądrego faceta znalazłaś???? Może podzielisz się nim, bo to chyba jakieś kuriozum wśród facetów? Mój Wąż-nie-Mąż toleruje towarzystwo, ale raczej mało aktywnie. Ogarnianie zostawia mi, michy też. Czasem pójdzie z piesami, ostatnio częściej, bo na wypowiedzeniu jest. Weta na ogół ja załatwiam, bo jak mam mu pisać instrukcję na stronę lub dwie (zależy, który futrzak) to szybciej jest samej polecieć. Enarenal czy encorton - co za różnica? mówiłam na "e". No i tak to wygląda w skrócie. Więc może można uszczknąć kawałek takiego gościa jak Twój i spróbować zaszczepić na moim, tak jak uszlachetnia się drzewa? Quote
maczekxp Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 inga.mm napisał(a): Enarenal czy encorton - co za różnica? mówiłam na "e". No i tak to wygląda w skrócie. Więc może można uszczknąć kawałek takiego gościa jak Twój i spróbować zaszczepić na moim, tak jak uszlachetnia się drzewa? inga.mm-dobrze, że enemy nie przyniósl i jeszcze nie chciał Tobie zaaplikowac;) A poza tym łatwiej by chyba było z komórkami macierzystymi, Ani Marek jest niepowtarzalny...;) Quote
Tattoi Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 malva napisał(a):takiej głupoty dawno nie czytałam! bo może nie umiesz czytać, to jest na świecie problem od lat spotykany. Niestety. Wszelkie psy białe od bulteriera do doga argentyńskiego maja ten problem. Duże "głowy " od genetyki męczą się z tym i nic im sensownego nie wychodzi. To sprawa ilości melaniny we włosie. Zagadaj z Karaś- Tęczą i Kuru Dembele. Bo ze mnie nie uwierzysz, to juz wiadomo. Apropos "słonia"- ile miotów wyhodowałaś, że tak autorytatywnie sie wypowiadasz ? Quote
jaanna019 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Dobra to ja się szykuję na sobotę. Proszę was bardzo o to żebym miała informację kiedy i jak ewentualnie sunia dojedzie. I najważniejsze: kto jest decyzyjnym opiekunem suni? Edit: A Marka nie dam! Nawet kawałeczka:diabloti: bo chłopa to se trzeba umieć wychować:evil_lol: Quote
inga.mm Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 maczekxp napisał(a):inga.mm-dobrze, że enemy nie przyniósl i jeszcze nie chciał Tobie zaaplikowac;) A poza tym łatwiej by chyba było z komórkami macierzystymi, Ani Marek jest niepowtarzalny...;) dla urozmaicenia do przyniesienia na "e" jest jeszcze np. ebola albo embrion. To by mogła być ostra jazda. Ale, żeby powrócić do tematu Szarki, nie wiem czy transport będzie w sobotę, czy w niedzielę, bo w sobotę przechwytujemy ją i nie wiem jeszcze jak to będzie. Najwięcej pewnie będzie wiedziała Agata, mam nadzieję, że dziś coś konkretnego będzie można przekazać. Czy ktoś może przechwycić psinę w pół drogi? Quote
jaanna019 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 A te pół drogi to gdzie wypada? Quote
maczekxp Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 jaanna019 napisał(a):A te pół drogi to gdzie wypada? w Rzeszowie....:evil_lol: Quote
Guest malva Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 tattoi 4 pytania 1."bo nie umiesz czytac"-no to po co mi tak obszernie odpisujesz? 2.chcesz się podzielić wiedzą czy się kłócić? 3. pytasz ile miotów odchowałam, że się tak autorytatywnie wypowiadam, a powiedz mi- ile miotów wyhodowali owi wspominani przez ciebie genetycy ? a jednak im wierzysz :) nie oczekuję jednak odpowiedzi, to temat psa z pseudohodowli którego można uratować dla mnie to temat najwazniejszy ,priorytetowy i to on mnie kręci dyskusje teoretyczne też lubię ,ale nie tutaj Quote
inga.mm Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 jaanna019 napisał(a):A te pół drogi to gdzie wypada? tak jak pisałam - Ciechanowiec lub coś koło tego Quote
inga.mm Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 malva napisał(a):tattoi 4 pytania 1."bo nie umiesz czytac"-no to po co mi tak obszernie odpisujesz? 2.chcesz się podzielić wiedzą czy się kłócić? 3. pytasz ile miotów odchowałam, że się tak autorytatywnie wypowiadam, a powiedz mi- ile miotów wyhodowali owi wspominani przez ciebie genetycy ? a jednak im wierzysz :) nie oczekuję jednak odpowiedzi, to temat psa z pseudohodowli którego można uratować dla mnie to temat najwazniejszy ,priorytetowy i to on mnie kręci dyskusje teoretyczne też lubię ,ale nie tutaj Dziewczyny, dajcie spokój, plizzzzz... Najważniejsze są zwierzęta, które mają przerąbane przez durnych ludzi. Quote
rekus Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Tattol - nie ma białych shar-pei. skoro ci Debelek tak wciska o melaninie, to albo jest on rasistą albo ma asfaltowy kompleks. Quote
bric-a-brac Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Wątek sobie zaznaczam jedynie, niestety nie mogę pomóc. Ingo, zryczałam się na tamtym wątku.... W sygnaturce skróć sobie adres do takiego: http://www.dogomania.pl/threads/198417 - bo teraz się nie otwiera... A maluchowi z tego wątku życzę żeby znalazł dom. Będę zaglądać, choć więcej czytam nisz piszę, zwłaszcza gdy nie mam jak pomóc ;) Quote
rekus Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Tattol - co znaczy ten tekst? "apropos słonia"(Apropos "słonia"- ile miotów wyhodowałaś, że tak autorytatywnie sie wypowiadasz) co znaczy "słon" ? Quote
jaanna019 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 inga.mm napisał(a):tak jak pisałam - Ciechanowiec lub coś koło tego Ciechanowiec nie jest po drodze, to nie jest trasa na Warszawę tylko jakaś lokalna dróżka, po trasie to mamy Ostrowię Mazowiecką/Zambrów, nikt przez Ciechanowiec do Warszawy nie jeździ. Quote
inga.mm Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 jaanna019 napisał(a):Ciechanowiec nie jest po drodze, to nie jest trasa na Warszawę tylko jakaś lokalna dróżka, po trasie to mamy Ostrowię Mazowiecką/Zambrów, nikt przez Ciechanowiec do Warszawy nie jeździ. o kurczę! nie znam tamtych tras. Moja wiedza o drogach w tamtą stronę kończy się na Piszu, Rucianem, Giżycku. Luknęłam w mapę i faktycznie, to droga przez opłotki, ale jednak do Białegostoku. Czy ktoś może będzie mógł przechwycić dziewczynkę w Ostrowii lub Zambrowie? Quote
rekus Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Tattoi napisał(a):bo może nie umiesz czytać, to jest na świecie problem od lat spotykany. Niestety. Wszelkie psy białe od bulteriera do doga argentyńskiego maja ten problem. Duże "głowy " od genetyki męczą się z tym i nic im sensownego nie wychodzi. To sprawa ilości melaniny we włosie. Zagadaj z Karaś- Tęczą i Kuru Dembele. Bo ze mnie nie uwierzysz, to juz wiadomo. Apropos "słonia"- ile miotów wyhodowałaś, że tak autorytatywnie sie wypowiadasz ? Tattol - co znaczy tekst "apropos słonia" ??? Quote
jaanna019 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Zagadam, poszukam, może się uda przechwycić ;) Quote
inga.mm Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Przepraszam, że się wtrącę w dyskusję o genetyce i słoniach, ale jako założycielka tego wątku prosiłabym o wypowiadanie się w temacie pomocy dla Szarki. Pozostałe posty, nie związane bezpośrednio z Szarką, sugerowałabym autorom usunąć je. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.