EVA2406 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 mysza 1 napisał(a):Gałeczka jest malutka, młodziutka, nie widzi ale jest kochana i jestem przekonana, że znajdzie za 2-3 miesiące lub w razie potrzeby inny DT czy znajdziemy jej domowy hotel. Myślę, że warto ją zabrać do Warszawy, jestem na miejscu i mogę jakoś pomóc jesli będzie taka potrzeba. p.s Dr Garncarz w Warszawie konsultuje bezdomniaki za pól ceny. Też myślę podobnie. Tu ma większe szanse na DS. Poza tym jest duża szansa na to, że TZ w DT zmieni zdanie, bo przez 3 miesiące zakocha się w suni, co jest bardzo częstym zjawiskiem. Dlaczego OPIEKUNKA decyduje o pozostawieniu suni w schronisku???????? Przecież to jest jakieś dziwne podejście i chyba, delikatnie mówiąc, nic nie ma wspólnego z miłością do zwierząt. Co najmniej dziwna ta decyzja..................... Quote
Casablanca Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 beataczl napisał(a):Casablanka chyba nie zastanowila sie co pisze... mi przez mysl to nawet nie przechodzi...ej Ciotka !! Upss... naprawdę nie pmyśalłam-Ciotka prawdziwa jestem... Pogubiłam się: -Gałka zostaje w schronisku i szukamy dalej DS, albo DT, w którym może być na czas nieograniczony. -9.04 Gałka jedzie z opiekunką na wizytę u dr Garncarza w Gdyni -Zbieramy kaskę na wizytę, a jeśli umówiona będzie operacja to i na operację. Tak to wygląda? Quote
Awit Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 A ja znowu nie rozumiem. Dlaczego Gałeczka nie może przyjechać na dt do aniawawa? Przecież tu też może być leczona a nawet operowana i chyba tu łatwiej niż w chojnicach. I chyba łatwiej z dt znaleźć dom stały??? A 3 m-ce dla małej suni to spory kawałek czasu. Quote
beataczl Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 [quote name='EVA2406']Też myślę podobnie. Tu ma większe szanse na DS. Poza tym jest duża szansa na to, że TZ w DT zmieni zdanie, bo przez 3 miesiące zakocha się w suni, co jest bardzo częstym zjawiskiem. Dlaczego OPIEKUNKA decyduje o pozostawieniu suni w schronisku???????? Przecież to jest jakieś dziwne podejście i chyba, delikatnie mówiąc, nic nie ma wspólnego z miłością do zwierząt. Co najmniej dziwna ta decyzja..................... P.Kierownik byla dlugi czas na zwolnieniu lekarskim, urodzila coreczke 7.3 i teraz dojdzie urlop macierzynski. Pani p.o. Kierownik zdaje sie calkowicie na wybor domku przez Opiekunke Gałeczki z zachowaniem wszystkich procedur schroniskowych. I uwazajcie co piszecie zeby mi mostow w schronie nie popalic,bo akurat Opiekunka Galeczki ma zaznaczony watek pod nickiem nambroze. Casablanka -tak. Napisalas,ze fotki doszly na maila ,dasz rade wstawic, bo moze ktos inny sprobuje ? Awit - calkowicie sie z Toba zgadzam. Wnioski wyciagnij prosze sama. Pewnie mamy takie same. Quote
EVA2406 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 A mnie jest obojętne kto ten watek czyta. To jest forum dla każdego i każdy ma prawo się wypowiedzieć. Ja uważam, że trzymanie psa w schronisku dla jakiegoś "widzi mi się " jest zaprzeczeniem głównego celu tego forum, ale może to ja się mylę................. Jeśli uważacie, że pies jest szczęśliwy siedząc w schronie, to gratuluję. Quote
Awit Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Jeśli aniawawa chce wziąć Gałeczkę, to sądzę, że powinno się z tej propozycji skorzystać. Nie dlatego że to w-wa, tylko dlatego, że to PRAWDZIWY dom, tymczasowy, ale DOM. Dom z ludźmi i psami, dom w dużym mieście, gdzie i skąd łatwiej do weterynarza, na zabieg, leczenie, wizyty kontrolne. I skąd łatwiej do stałego domku. A dla niewidomej suni ze schronu koło Gdańska, to ogromna szansa, więcej możliwości. To moje zdanie. Pomyślcie. Bo chyba kolejna szansa na wyjście ze schronu przechodzi jej koło nosa:-( Quote
Itske Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 A ja przestalam rozumieć po co jest ten wątek, miała DS w Krakowie, problemem nie do przezwyciężenia okazło się podwiezienie suni ok 40 km, miałam ją zabrać ze Starogardu. Teraz ma DT w Warszawie, szansę na tańsze leczenie, pomoc cioteczek z Warszawy w szukaniu DS i finansowaniu ew. leczenia itp problemem jest co? Jaki DS jest teraz szukany? W Chojnicach? To raczej przez Dogo się nie znajdzie Co chwilę ludzie angażują swoją energię i czas, tylko po co? Na co zbierane są pieniądze? I jakie mosty mamy popalić w schronie? Chyba działania podejmowane przez zalożycielkę wątku miały na celu pomoc psu? Więc schron powinien się tylko cieszyć. A jesli opiekunka jest zaresjestrowana na dogo, to zapraszam do wypowiedzi. Pzrepraszam dziewczyny, ale neinajlepiej to widzę, Trzymam kciuki za sunię i za to, żeby ludzie pamiętali, że chodzi o jej dobro. Quote
Casablanca Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Wiecie co...nie wiem co napisać. Naskakujecie najpierw, że do schroniska z DT nie wróci-dla mnie to oczywiste, bo wodę z mózgu będzie miała. Ale co, jak na DT u aniawa nie znajdzie domu? Na ulicy zostanie? Powiedzmy, że aniawa zostawi Małą na dłużej, albo tak się zakocha, że zostanie u niej na zawsze-to ten piękny scenariusz, ale jak już ktoś napisał-zbyt piękne żeby było prawdziwe. Powiedzmy, że Itske zawozi Gałkę Gdańsk-Warszawa? Ale co z trasą Chojnice-Gdańsk? To 150 km...Na piechotę tam z nią nie dojdę. 22.03 to wtorek, moi rodzice pracują i nie ma mowy o 'wyrwaniu się' na 2 h. Narzucacie mi, beataczl (która bardzo wiele dla suni zrobiła i nadal robi), schronisku, że nie obchodzi nas dobro pieska-Gałeczki vel Gwiazdeczki. Jeśli by było pewne, że Gałka tu wsiada w auto, tam wysiada i zostaje dopuki nie znajdzie DS i na dodatek będzie miała operację żeby mogła widzieć, to cudownie! Ale to musi być pewne, a nie takie gdybanie: albo znajdzie dom i będzie widzieć, albo weterynarz stwierdzi, że nie będzie widzieć i wróci do schroniska po trzech miesiącach... Zdjęcia od beataczl wstawię wieczorem Quote
beataczl Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Dzieki Casablanca za wstawienie. :smile: Mysle,ze te wszystkie schody to z nieznajomosci schronu na temat dogo i musimy przetrzec szlak. Galeczka jest pierwszym psiakiem,ktory ma byc przez nas przejety i nikt do nas nie ma zaufania bo nikt nas nie zna...nie moge nawet pokazac nas w internecie, bo schron nie ma kompa . (O mnie mowia...Fundacja). A tak wlasciwie to ja tez rok dokladnie temu nie wiedzialam o istnieniu forum. Poprosilam o ogloszenia Luzie . Quote
Casablanca Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Ja o dogo się dowiedziałam dopiero w sierpniu 2010... Gałka to pierwszy piesek jakiemu pomagam przez dogo... Quote
Awit Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Dziewczyny, gdyby wszystkie ciotki tu zakładały, że nie wyciągną psiaka ze schronu, bo może nie znajdzie domu w takim a takim czasie, to te psy by nigdy ze schronu nie wyszły. Gałka ma zapewniony dt, Mysza1 pisała, że może pomóc w razie gdyby sunia ds nie znalazła. Dziewczyny ona nie pójdzie z powrotem do schroniska, ona znajdzie dom. Przecież aniawawa nie wystawi psa na podwórko, gdy minie termin 3 m-cy. Jeśli domek nie będzie się zbliżał, wtedy będziemy myśleć. A wtedy po tych 3 m-cach znajdziemy dla niej inny dt. Ale ona ma naprawdę wielką szansę na prawdziwy dom, tylko niech ona opuści schronisko, niech wydostanie się na zewnątrz czyli do aniawawa. Casablanka, jakie masz opcje wyjazdu Gałeczki z tych Chojnic do Gdańska, myśl myśl, jest kilka dni czasu i za kilka dni Gałka zaczęłaby życie w normalnych warunkach. Quote
beataczl Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Jest szansa na transport do Gdanska (jeszcze czekam na potwierdzenie od 1 osoby, bo to laczony) ale juz szukamy noclegu dla Galeczki w Gdansku . We wtorek do Wawy zabrala by Ja itske... Quote
tripti Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 może Kana będzie mogła pomóc z noclegiem? podpytajcie może. Quote
Betbet Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Ten tydzień leżę chora w domu, przyszły idę już do pracy, niestety nie dam rady w tych godzinach pomóc:( Quote
beataczl Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 tripti napisał(a):może Kana będzie mogła pomóc z noclegiem? podpytajcie może. wyslalam PW Quote
aniawawa Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Przepraszam wszystkich ale u mnie nastąpiły pewne zmiany, niezależne ode mnie bo związane z pracą. Otóż czeka mnie kilkudniowy wyjazd służbowy i to od następnej niedzieli. Nie wyobrażam sobie zostawienia samego w domu nowego psa bez żadnej kontroli nad tym co się dzieje, bo na dodatek w związku z wyjazdem nie mogę wziąść urlopu na te kilka pierwszych dni. Niestety ale w najbliższym czasie nie mogę podjąć się opieki nad Gałeczką. Zdaję sobie sprawę, że komplikuję wszystkim życie, ale wolę sprawę wyjaśnić teraz zanim pies przyjedzie. Quote
Kava Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 tutaj chyba nieczyste sily sie ciagle mieszaja, raz z gorki raz pod gorke nie wiem jeszcze dokladnie co to ma oznaczac.... chyba jakis omen Quote
tripti Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 ale to kilka dni? to chyba tylko kwestia znalezienia dt w wawie na chwile? jak wszystko inne dograne? Quote
mysza 1 Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Nic nie jest pozamiatane, sunia trafi pod moją opiekę i będzie w dobrych rękach, kto mnie zna, ten wie ;) sama mam w domu ślepotkę i Gałeczką jestem zauroczona. Sunia zamieszka w domu ale nie u mnie, bo mam staruszka na DT. Bardzo prosimy o pomoc w przenocowaniu suni w Gdańsku- to dla niej szansa, jedna z niewielu jakie dostała ostatnio. Quote
tripti Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 mysza, ale to gdzie ten nocleg w końcu w Gdańsku czy w wawie? Quote
mysza 1 Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 tripti napisał(a):mysza, ale to gdzie ten nocleg w końcu w Gdańsku czy w wawie? W Gdańsku, od niedzieli do wtorku, wyjazd we wtorek ok 14 z Gdańska. p.s w Wawie to sama bym ją przenocowała ;) chętnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.